Автор: Anna Kiesewetter
9
Eлектронна книга

Widma czasu

Anna Kiesewetter

"Widma czasu 2014" Anny Kiesewetter w naturalny sposób stanowią klamrę z jej pierwszym tomikiem pt. "Zaułek Upadłych Aniołów", wydanym w 2005 roku, ale zawierającym teksty z lat 1968 – 1988. Czyli zawiera te same symbole, te same odniesienia, tylko dwadzieścia pięć lat później. Między  dwoma tomikami powstały jeszcze: "Sennik intymny", "Szczep winny" czy "Księga zadumanego filozofa" (do tej pory nie publikowane), ale już tak wyraźnych powiązań między nimi nie ma. Natomiast "Widma czasu 2014" kontynuują wszystkie wątki z pierwszej publikacji poetyckiej Anny Kiesewetter. I tak pojawiają się tutaj motywy Błękitnej Róży, Pięknej i Bestii, poezji Szekspirowskiej, czy wręcz nawiązania do wydarzeń sprzed ćwierć wieku, choć już spojrzenie na nie odbywa się z wieloletniej perspektywy. Ale jeżeli potraktujemy wszystkie kolejne tomiki wierszy Autorki, jak  rodzaj pamiętnika, który nie tylko ilustruje i komentuje zdarzenia, opisywane w swoistej poezji symbolicznej, ale i tworzy rodzaj rebusa, może być odczytywany zgodnie z przeżyciami samego Czytelnika.

10
Eлектронна книга

Żywoty kotów poczciwych

Anna Kiesewetter

Wielu ludzi ma słabość do swoich domowych zwierzątek. Często nawiązują z nimi bliższą relację, niż z innymi ludźmi. Ta książka jest efektem wspólnego egzystowania człowieka z kotem, przy czym nikt nie stara się kota uczłowieczyć. Wprost przeciwnie. Właśnie spojrzenie na zwierzątko takie, jakim jest w swojej naturze, bez upiększeń i uprzedzeń, pozwala na ocenę świata od strony kota, co jest i śmieszne i dość nietypowe. Chwilami bawi, a chwilami wywołuje wzruszenie. W tym miejscu warto zacytować Marka Twaina – "Psy kochamy za ich zalety, a koty za ich wady

11
Eлектронна книга

Zaułek upadłych aniołów Powstały w latach 1968 - 2005

Anna Kiesewetter

Wiersze ze zbioru "Zaułek Upadłych Aniołów" powstawały na przestrzeni lat 1968 – 1980. Obejmują zatem nie tylko słynny "Warszawski Marzec", ale i atmosferę panującą w Teatrze Nowym za dyrekcji Kazimierza Dejmka. Trzeba w tym miejscu dodać, że tytuły łacińskie nie pojawiły się przypadkiem, ale są powiązane z konkretnymi miejscami w Warszawie (na przykład napis na zegarze słonecznym w parku w Wilanowie, czy inskrypcja zdobiąca gmach warszawskiej Biblioteki Uniwersyteckiej). Tomik kończy wiersz będący zapowiedzią nadziei na lepsze czasy, niż ten najtrudniejszy okres w życiu autorki.