Helion


Szczegóły ebooka

Dokąd odchodzą parasolki

Dokąd odchodzą parasolki


Wielka i wspaniała powieść, która rozwija się w cudowny dywan życia, utkany z materii i kolorów, które znajdujemy, gubimy i mamy nadzieję ponownie odnaleźć.

Moja mama, panie Elahi, zadawała sobie pytanie, dokąd odchodzą parasolki. Zawsze, gdy wychodziła z domu, gubiła parasolkę. A przez całe życie nie znalazła ani jednej. Dokąd to mogą odchodzić parasolki?

Tłem tej powieści o zniewalającym wręcz uroku jest Orient - ze wszystkim, co ma w sobie magicznego, innego i przewrotnego. Równie niezwykli są zaludniający ją bohaterowie, a wśród nich człowiek, który pragnie być niewidzialny, dziecko, które chciałoby latać jak samolot, kobieta pragnąca wyjść za mężczyznę o niebieskich oczach, niemy poeta dłońmi wyczarowujący wiersze, zakochany hindus i chłopiec, który w ustach ma cały wszechświat.

  • Okładka
  • Strona tytułowa
  • Dokąd odchodzą parasolki
  • CZĘŚĆ PIERWSZA
  • 1. PRZYPOWIEŚĆ BOŻONARODZENIOWA dla dzieci, które nie wierzą w Świętego Mikołaja
  • 2. Za przeproszeniem
  • 3. Kiedy urodził się Salim, Fazal Elahi otworzył dłonie w górę w geście
  • 4. Nawida właśnie skończyła
  • 5. O kilka kilometrów od domu Nawidy żył mężczyzna o skórze
  • 6. Włosy Bibi spływały niczym strugi
  • 7. Mężczyzna, który mieszkał
  • 8. Mimo że chodził zawsze z twarzą przyklejoną
  • 9. Zaraz po ślubie, na prośbę Bibi, żeby wozić ją
  • 10. Nawida była bardzo
  • 11. Dni po porodzie
  • 12. Za przeproszeniem, wyobraźmy sobie bezskrzydłowca, powiedzmy pchłę
  • 13. Groby dwóch
  • 14. Przeznaczenie ma wiele twarzy. Rybak miał jedną córkę
  • 15. Dwie chińskie wazy zakołysały się, kiedy pekińczyk
  • 16. Wzdłuż długiej ulicy, która prowadziła
  • 17. Poranek wstał mglisty i nie było widać gór na horyzoncie po drugiej stronie
  • 18. Po drodze do fabryki dywanów, przechodząc
  • 19. Gdzie też ona może być
  • 20. Gdy Fazal Elahi był dzieckiem, wiele pracował i nigdy nie
  • 21. Bibi zostawiła
  • 22. Miał pomarszczoną skórę
  • 23. Fazal Elahi bardzo często zatrzymywał się w pół gestu, z zagubionymi rękami
  • 24. W wieku trzech lat Salim jeszcze nie potrafił
  • 25. Wszystko, co znajdowało się
  • 26. Opowiadano, że Ilia Wasiljewicz Krupin, kiedy był młodym żołnierzem, jechał
  • Jak stworzyć ciszę w środku dziecka
  • 27. W wieku siedmiu lat
  • 28. Spotkanie Badiniego z Salamudynem było
  • 29. Mówiło się, że gdy miał siedem lat, Badini
  • 30. Salamudyn spędził popołudnie
  • 31. Kiedy Salamudyn znalazł się na łożu
  • 32. Szachownicę ojciec Fazala Elahiego kupił
  • 33. Było coś
  • 34. Papiery i flagi wypełniały
  • 35. Naćiketa Mudaliar w wieku piętnastu lat wstąpił do Bractwa Somy, świętego
  • 36. Za każdym razem, gdy trzeba
  • 37. Amina patrzyła, jak brat bierze
  • 38. Rzekł Tal Azizi: Przeznaczenie
  • 39. Radziecki samolot z 1974, o niemal dwudziestu
  • 40. Słońce marło w pyle
  • 41. Przy wejściu do grobowca derwiszów złodziei Helveg i Naćiketa Mudaliar natrafili
  • 42. Noc była spokojna, jak gdyby
  • 43. Noc nie cieszyła się
  • 44. Noc była długa, obcy wydał
  • 45. Dlaczego przeklina się aż do siódmego
  • 46. Następnego dnia, tego samego, kiedy ojciec
  • 47. Po południowej modlitwie generał
  • 48. Rzekł Tal Azizi: Otwarte okno
  • 49. Niemiecki samochód jechał z wielką szybkością. Fazal Elahi trzymał się
  • 50. Wszystkie sny Gunnara Helvega działy się
  • 51. Pył pokrywał wszystko. Generał Krupin zatrzymał się
  • 52. Niemy Badini przyprowadził baranka
  • 53. Wiadomości na temat pożaru skupiały się przede wszystkim
  • 54. Ledwie lekko poruszał
  • 55. Drewniany konik był niewidzialny. Salim wyobrażał sobie
  • 56. Niemy Badini szedł
  • 57. Dzień dobry / dobry wieczór, w zależności od przypadku
  • 58. Badini zrobił kilka gestów rękami i pokręcił
  • 59. Rozłożył deseczki na podłodze
  • 60. Warkot dźwigu topił się
  • 61. Zanim jeszcze przeszedł przez bramę, już słyszał
  • 62. Kobieta w burce chwyciła
  • 63. Kiedy hotel Imperial Comfort spłonął i Singh
  • 64. Jest czereśnia w Isfahanie / a w niej cuda
  • 65. Podłoga jęczała z bólu przy każdym kroku
  • 66. W dniu, w którym wszystko się skończyło, Fazal Elahi otrzymał złą
  • 67. Tamtego dnia Fazal Elahi zamknął fabrykę
  • 68. Walizka z pieniędzmi leżała otwarta w małym
  • 69. Trzech amerykańskich żołnierzy
  • 70. Call me Azrael
  • 71. Błękit oczu Dilawara skrywał się pod
  • CZĘŚĆ DRUGA
  • 72. Naćikecie Mudaliarowi trudno było przeżyć
  • 73. Na szachownicy osadzał się
  • 74. Mleko się zagotowało
  • 75. Naćiketa zasłaniał jedną dziurkę w nosie i oddychał
  • 76. Rzekł Tal Azizi: Dywany służą temu, by czyścić
  • 77. Życie Naćikety Mudaliara opowiedziane w sposób metaforyczny, odnoszący się do pociągu
  • 78. Koguty nie widzą
  • 79. W pudełku, w drewnianej skrzyneczce, Amina przechowywała wycinki
  • 80. Niemożliwe. Nie jest w stanie
  • 81. Dni tworzące nasze życie powstają
  • 82. Fazal Elahi obudził się przed
  • 83. Pod wieczór Badini znalazł go wyczerpanego, siedział
  • 84. Elahi przyjmował wszystkich
  • 85. Dowiedziałem się niedawno
  • 86. Mułła Mossud pojawił się z pomysłem
  • 87. Derwisz nie był tak szkodliwy, jak uważał Badini, albo taki się wydawał
  • 88. Za przeproszeniem, kochany Salimie, chcę Ci powiedzieć, że jesteś
  • 89. Kolejka nie zmniejszała się z czasem: nienawidzący
  • 90. Pęk kluczy Elahiego był
  • 91. Minęły tygodnie i Fazal Elahi był skazany
  • 92. Herbata była nazbyt
  • 93. Drzwi na ulicę otworzyły się i weszła Amina, ubrana
  • 94. Szklankę wody
  • 95. Amina uderzyła w krzyk
  • 96. Gdy tylko Fazal Elahi obudził się następnego
  • 97. Isa chodził razem
  • 98. Autobus zepsuł się pośród
  • 99. Faruk trzymał za głowę
  • 100. Alkohol to zdrowy nałóg
  • 101. Choćby przed kilkoma dniami powiedział Amerykanin
  • 102. Isa spoglądał w morze. Fale przypływały
  • 103. Fazal Elahi usiadł w autobusie. Naprzeciw niego
  • 104. Po kilku szklaneczkach whisky Amerykanin
  • 105. Isa spał w podcieniach ruin, na obrzeżach, gdzie sypiały
  • 106. Następnego poranka Fazal Elahi pojawił się
  • 107. To biurokratyczne czekanie przyniosło
  • 108. Aby zalegalizować adopcję, Fazal Elahi oparł się
  • 109. Hańba! krzyczała Amina
  • 110. Będziesz spał w łóżku Salima powiedział
  • 111. W salonie Elahi miał znudzoną minę. Nie rozmawiał
  • 112. Za przeproszeniem, kochany Salimie,
  • 113. Zeszli w dół ulicą, przeszli przez rondo z pomnikiem Jamina ad-Dauli Abu al-Kasima Mahmuda Ibn Sebüktigina na koniu, bardziej znanego
  • 114. Naćiketa Mudaliar, zawsze tak drobny
  • 115. Isa spał otulony, nie kocami
  • 116. Nie jest najsilniejszy ten, kto wygrywa, najczęściej
  • 117. Naćiketa Mudaliar codziennie nalegał
  • 118. Nagłe otwarcie Ruya
  • 119. Przed snem Isa kładł Biblię
  • 120. Dom pachniał kardamonem i kuminem
  • 121. Dilawar nie wiedział, co zrobić, żeby odzyskać
  • 122. Za przeproszeniem, wstawaj, Iso
  • 123. Na ulicy Badini poszukiwał kawałków
  • 124. A skoro mowa o chlebie: Z rana, zawsze gdy Isa szedł
  • 125. Ślady to nie trop
  • 126. Kreski na ziemi coraz bardziej się skupiały
  • 127. Pewnego dnia ramadanu Isa poczuł
  • 128. Fazal Elahi i Badini zawieźli Isę do szpitala i czekali
  • 129. Isa już nie spał, kiedy Fazal Elahi wszedł do jego
  • 130. Nigdy nie było słychać kroków
  • 131. Wieczory przynosiły
  • 132. Salon nagle stał się zbyt
  • 133. Amina zmuszała Isę do chodzenia
  • 134. Nerwy Fazala Elahiego napięły się
  • 135. Fazal Elahi wzdychał przy każdym przyklejanym
  • 136. Za przeproszeniem, kochany Salimie
  • 137. Rzucane okruchy chleba mówiły
  • 138. Nic poważnego powiedział lekarz na szczęście szyba
  • 139. Fazal Elahi przytulił Isę ze spokojem, który utracił
  • 140. Na dzień przed pojawieniem się Isy w domu jeep
  • 141. Słońce odbijało się
  • 142. Amina, gdy tylko mogła, odwiedzała
  • 143. Niełatwo mu było jeść. Isa był głodny, lecz mięso
  • 144. Z rana przed drzwiami jej pokoju stał flakon perfum
  • 145. Piłka z autografem Kamila już nie należała
  • 146. Mułła Mossud nie pozwolił
  • 147. W przeciwieństwie do
  • 148. Wieczory, gdy pieszczoty nocy
  • 149. Naćiketa Mudaliar zaczął często bywać
  • 150. A więc to nie był ałmas
  • 151. Walki przed chwilą się
  • 152. Naćiketa Mudaliar czekał
  • 153. Przez otwarte okno było widać Dilawara z podniesionymi
  • 154. Ulica pełna ludzi, przystrojona
  • 155. W dniu, w którym Amina znalazła parę
  • 156. Kobieta o imieniu Diamante rzuciła się do stóp
  • 157. Bezsenność sprawiała
  • 158. Koty spały
  • 159. Wstawaj!
  • 160. Był piękny dzień. Słońce nie dmuchało
  • 161. Badini zrobił z chleba serię
  • 162. Centrum chrześcijańskie znajdowało się względnie
  • 163. Dziwi mnie ta przyjaźń
  • 164. Spójrz, Iso
  • 165. Dywany walały się
  • 166. Wściekłość generała Ilii Wasiljewicza Krupina rozlewała się
  • 167. Za przeproszeniem, księże zagadnął
  • 168. Miriam kipiała zadowoleniem, Dilawar bowiem
  • 169. Za przeproszeniem, Naćiketo Mudaliarze, muszę panu opowiedzieć
  • 170. Isa spędzał sporo czasu
  • 171. Kiedyś powiedział Fazal Elahi do księdza myślałem, że teleskopy
  • 172. Isa powiedział, że woli historie z książek, które Fazal Elahi, ksiądz
  • 173. Baranek wyzionął ducha
  • 174. Przy schodach, w kałuży krwi
  • 175. Serce Isy było jak jego
  • 176. Skrzynia na dywany eksportowe została wyłożona
  • 177. Naćiketa Mudaliar usiadł obok
  • 178. Jesteśmy ciężsi, kiedy zamykamy
  • 179. Szkarlatyna, szkarlatyna, szkarlatyna
  • 180. Mułła Mossud nie wchodził
  • 181. Czuł się tak, jakby
  • 182. Krzyki Aminy
  • Apendyks
  • ***
  • Spis treści
  • Strona redakcyjna