Wyniki wyszukiwania

1
Ładowanie...
EBOOK

Wysokie niebo nad Madrytem

Klaudia Pieszczoch

Madryt jest pięknym miastem, ale o tym nie wie twierdziła pisarka Almudena Grandes. I miała na myśli piękno szorstkie, dwuznaczne. Jak wtedy, gdy różowawa barwa fasady niepokojąco współgra z kolorem świńskich nóg w witrynie mięsnego. Stolica Hiszpanii nie stała się nigdy najnowocześniejszym ani najbardziej turystycznym miejscem na Półwyspie Iberyjskim. I choć reszta mieszkańców Hiszpanii twierdzi, że Madryt jest miastem wymysłem, Klaudia Pieszczoch pokazuje, że jego historia i charakter są co najmniej tak ciekawe jak Barcelony czy Toledo. Autorka prowadzi nas przez place, na których starsze panie w różowych loczkach wygrzewają się, popijając clara con limón. Opisuje Lavapiés, najbardziej wielokulturowy kwartał Madrytu. Odwiedza dzielnice, które stały się kolebkami ruchów sąsiedzkich, i gejowską Chuecę, w której sercu stoi Kościół Świętego Antoniego otwarty dla wszystkich ludzi i zwierząt. Analizuje fenomen madryckiej movidy najsłynniejszego ruchu kontrkulturowego w Hiszpanii. Z gęstej od faktów i literackich odniesień opowieści wyłania się miasto eklektyczne i pełne kontrastów oraz jego mieszkańcy gościnni, otwarci, bezpretensjonalni. Tylko po to, aby być czymkolwiek, będę Madrytczykiem mówi oficjalny hymn Wspólnoty Madrytu. Niewiele metropolii może się pochwalić takim dystansem do siebie. Madryt nigdy nie miał w sobie nic z katedry. Jest raczej miastem, które zbiegło ze mszy. Wyrósł odwrócony plecami do Pałacu Królewskiego i jeśli coś tu króluje, to luz i żywotność. I jeśli odciska się w zbiorowej wyobraźni jakimś kształtem, nie jest to zarys do końca realny, związany z konkretną budowlą czy panoramą. Przywodzi raczej na myśl wybujałą formę dworzanki ze słynnego obrazu Velázqueza: przysadzistą, a zarazem śmiałą, nieco przerysowaną. Autorka

2
Ładowanie...
EBOOK

Chleb aniołów

Patti Smith

Wczesne dzieciństwo ma proustowskie, wypełnione okresami izolacji z powodu choroby i rekonwalescencji. Dorastanie dickensowskie, rozgrywające się w przeznaczonym do rozbiórki kompleksie mieszkaniowym, gdzie dzieci zapadają na gruźlicę, kolejni sąsiedzi znikają, a po domach grasują szczury. Jako nastolatka poznaje Rimbauda i Dylana, dzięki którym otwiera się na sztukę. Wyrusza do Nowego Jorku i próbuje sił w pisaniu, jednak przyjaciele ze sceny undergroundowej rozbudzają w niej pragnienie artystycznego spełnienia na większą skalę. Ale po pierwszych znaczących sukcesach muzycznych spotyka Freda Sonica Smitha i zostawia nowojorskie życie za sobą, by zamieszkać wśród starych wierzb i bujnych grusz nad kanałem w St. Clair Shores. Gdy z biegiem lat kolejni bliscy Patti odchodzą, ratunkiem przed melancholią okazują się, jak wiele razy wcześniej, muzyka i literatura jedyne stałe w jej życiu napędzanym twórczą wolnością i siłą wyobraźni. Chleb aniołów to wyrafinowana autobiograficzna opowieść jednej z najważniejszych artystek XX i XXI wieku. Smith nie zaleca się do czytelnika, ale z odwagą i charakterystyczną dla siebie wrażliwością się przed nim odsłania. Jej nowa książka jest także listem miłosnym do czasem okrutnego, a czasem pięknego świata.

3
Ładowanie...
EBOOK

Maj 1926. Zamach, którego miało nie być

Andrzej Chwalba

Zamach majowy 1926 roku zastał prezydenta Wojciechowskiego w Spale, dokąd wyjechał odpocząć. Wracał stamtąd do Warszawy pospiesznie, zostawiwszy rodzinę, by spotkać się z Józefem Piłsudskim na Moście Poniatowskiego punkt o siedemnastej. Rozmowę skończyli trzy minuty później. Dla mnie droga legalna zamknięta miał powiedzieć mu Piłsudski. Po słynnej wymianie zdań nie było już odwrotu. Profesor Andrzej Chwalba w ostatniej części trylogii o II RP wnikliwie opisuje duszną atmosferę miesięcy poprzedzających akcję Piłsudskiego oraz sam przebieg najkrwawszego zamachu stanu w Europie od zakończenia I wojny światowej. Tworzy przy tym oryginalną opowieść o budowniczych międzywojennej Polski i ich relacjach z marszałkiem. Pokazuje też, że w polityce najważniejsze bywają dawne urazy i niepowodzenia, osobiste ambicje i kiełkujące nadzieje. Przede wszystkim jednak odpowiada na pytanie, czy do zamachu majowego naprawdę musiało dojść.   Andrzej Chwalba zbudował opowieść o zamachu przez pryzmat ludzi, ich odczuć, marzeń, nadziei, niepowodzeń i niezrealizowanych idei. To ciekawa narracja o tych, którzy budowali Niepodległą. O tych, którzy uczestniczyli w wyścigu po władzę, ale i o tych, którzy własną wizję Polski innym dać (narzucić) chcieli. Koncepcja ta pozwoliła autorowi ukazać bohaterów zamachu od strony ich psychiki; pokazać mentalność ludzi, ale i ich poglądy, ich ambicje i rozterki. prof. Marek Sioma

4
Ładowanie...
EBOOK

Anom. Największa operacja FBI przeciwko światowej przestępczości

Joseph Cox

Reportaż śledczy obrawurowej akcji przeciwko zorganizowanej przestępczości Prace nad nienamierzalnym, całkowicie anonimowym systemem komunikacji to podziemny wyścig zbrojeń: kolejne start-upy od lat oferowały środowiskom przestępczym coraz lepsze oprogramowania, a służby infiltrowały je i niszczyły, jednak pozyskane informacje były zwykle szczątkowe, a aresztowania nieliczne. Do czasu. W 2018 roku FBI wpadło na zuchwały pomysł: a co, gdyby przygotować takie oprogramowanie samodzielnie i podsunąć przestępcom, by zaczęli z niego masowo korzystać? Tak powstał Anom aplikacja do szyfrowanej komunikacji, umożliwiająca pozornie bezpieczną wymianę informacji. Wpuszczono ją na czarny rynek. Rezultat przerósł najśmielsze oczekiwania. Anom stał się głównym kanałem komunikacji mafii na całym świecie. Skusili się na niego handlarze ludźmi, narkotykami i przemytnicy najbardziej poszukiwani kryminaliści, zupełnie nieświadomi, że wpadli w pułapkę. Zaangażowane w projekt służby z USA, Europy, Kanady i Australii korzystały z pozyskiwanych materiałów ostrożnie chodziło o to, aby uzyskać możliwie dużo informacji o funkcjonowaniu całego systemu. Operację ujawniono dopiero w2022 roku. Aresztowano ponad osiemset osób, przechwycono osiem ton kokainy, dwadzieścia dwie tony marihuany i haszyszu, dwie tony metamfetaminy i ponad czterdzieści osiem milionów dolarów. Joseph Cox stworzył pasjonujący reportaż o jednej z najbardziej spektakularnych prowokacji w historii, ale i o tym, co można zdziałać, gdy połączone siły międzynarodowe obiorą wspólny cel. Książka Josepha Coxa natychmiast weszła do kanonu true crime. Ta opowieść o największej w historii tajnej operacji, spisana przez człowieka, który poznał ją od wewnątrz, ukazuje fascynujący obraz nie tylko najnowocześniejszych technologii, lecz także metod działania przestępczości zorganizowanej w XXI wieku. Strony zaludniają gangsterzy i przemytnicy barwniejsi od postaci z filmów. To połączenie Miami Vice, Włamywaczy i Oceans Eleven. Będziecie ją czytać, szeroko otwierając oczy ze zdumienia. Garrett Graff Zapierająca dech w piersiach, wciągająca lektura, która wprawiła mnie w autentyczne przerażenie. Historia monitorowanej przez FBI aplikacji szyfrującej, wgrywanej na specjalnie zmodyfikowane telefony, zmrozi krew każdemu, komu leżą na sercu takie wartości jak prywatność i wolność. Julia Angwin Gęsta, głęboka, pięknie opowiedziana historia, świetnie nadawałaby się na technothriller gdyby nie fakt, że jest prawdziwa. Cory Doctorow Cox wykonał imponujący kawał reporterskiej roboty. Zabiera czytelnika tam, gdzie kryminaliści planują i organizują najbardziej zuchwałe przestępstwa, i tam, gdzie agenci FBI śledzą te działania. Książka porównywalna z serialem Prawo ulicy, ale bardziej prawdziwa, mroczniejsza, brutalniejsza. Andy Greenberg Jeden z najlepszych thrillerów z gatunku true crime, jaki czytałem w ostatnich latach. Opowieść z szalonymi postaciami i odjechaną fabułą. Bradley Hope

5
Ładowanie...
EBOOK

Nasi Niemcy

Maciej Falkowski

Poniemieckie to słowo, które odruchowo przywodzi na myśl Polskę zachodnią albo Warmię i Mazury. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niejedną wieś zamieszkaną dawniej przez Niemców można znaleźć na Mazowszu, Lubelszczyźnie czy w Małopolsce. Niemieckich kolonistów ściągali na wschód Piastowie śląscy, Kazimierz Wielki i Krzyżacy, Rosjanie, Prusacy i Austriacy, a także polscy właściciele i zarządcy majątków. Przybysze zakładali wsie i miasta, leżącą odłogiem ziemię zamieniali w pola i sady, osuszali bagna i walczyli z wylewającymi rzekami. Wprowadzali innowacje, otwierali fabryki i rozwijali przemysł. Wielu, szczególnie katolików, nie zachowało swojej niemieckiej tożsamości i z czasem zostało Polakami. W granicach II Rzeczpospolitej żyło około miliona polskich obywateli narodowości niemieckiej. Kilkusetletnią obecność większości z nich zakończyła II wojna światowa i powojenna polityka polskiego państwa. Dziś o tej historii świadczą głównie zapomniane cmentarze ewangelickie, a także budynki i gospodarstwa, kanały, rzędy wierzb czy terpy. Maciej Falkowski szuka takich właśnie śladów. Odnajduje domy z żelaza w Puszczy Pyzdrskiej, pozostałości po osadnikach olęderskich wzdłuż Wisły, potomków Głuchoniemców na Podkarpaciu i Bambrów w Poznaniu. Opowiada o ewangelikach, braciach morawskich i mennonitach. Stara się ocalić od zapomnienia świat tych, którzy po 1945 roku musieli z Polski wyjechać; opisuje losy tych, którzy zdecydowali się zostać i stali się integralną częścią polskiego społeczeństwa.

6
Ładowanie...
EBOOK

Faronauci. Dookoła Bałtyku

Adam Robiński

Dziesięcioletni chłopiec stoi na bałtyckiej plaży i pyta o horyzont. Czym jest? Czy można go dotknąć? Co się za nim kryje? Trzydzieści lat później jako dorosły wyprawia się za morze, by samemu odpowiedzieć na te pytania. Chce, by każde z dziewięciu państw nadbałtyckich Litwa, Łotwa, Estonia, Rosja, Finlandia, Szwecja, Dania, Niemcy i Polska opowiedziało mu o własnej perspektywie, z jakiej patrzy na najmłodsze morze świata. W rezultacie, wzorem poety Tomasa Tranströmera, opisuje nie jeden, lecz wiele Bałtyków. Widzi mozaikę siedlisk i krajobrazów: słonawych lagun, piaszczystych plaż, wydm, klifów oraz skalistych archipelagów. Podąża wzrokiem za kluczami migrujących ptaków, a potem zagląda pod wodę, do świata morświnów, a także większych waleni, które czasem zaglądają w te strony. Wędruje po zamarzniętej zatoce, wchodzi do latarni morskich i studiuje trasy słynnych wypraw. Wreszcie dociera tam, gdzie granice morza i lądu się zacierają czy to za sprawą niepowstrzymanych sił geologii, czy wyłącznie ludzkiej fantazji. Każdy z narodów, które geografia zaślubiła z Bałtykiem, pozostaje w związku jedynie z jego fragmentem. Choć obsiedliśmy to jezioro niczym stado kruków rozdziobujące truchło sarny, każdy z nas interesuje się wyłącznie jedną kończyną, głową, tułowiem albo zadem. Prawdę mówiąc, nie ma wśród nas zgody nawet co do jego imienia. Niemcy mówią Ostsee, Morze Wschodnie. Według Estończyków zwie się Läänemeri, Morze Zachodnie. Jeszcze więcej zamieszania wprowadzają Finowie: nazwa Itämeri wskazuje na wschód, choć z perspektywy linii brzegowej Finlandii Bałtyk leży na północy, zachodzie i południu. Wszędzie, tylko nie na wschodzie. Polakom z kolei jednoznacznie kojarzy się z północą. Fragment książki

7
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Moje życie jest moje. Opowieści o wolności i pożądaniu

Remigiusz Ryziński

Jak wygląda w Polsce seks bez tabu? Od dominacji i swingu, przez kina porno i kluby go-go, po zmysłowe rytuały shibari. Moje życie jest moje to opowieść o wolności i pożądaniu wykraczających poza granice konwenansu. Mocna, intymna i szczera, wprowadzająca w doświadczenie ciała i seksu, który pochłania, zawłaszcza, a czasem niszczy. Historia o tym, kim chcielibyśmy być lub kim w swoich najskrytszych marzeniach i fantazjach naprawdę jesteśmy. Bohaterki i bohaterowie Ryzińskiego pokazują, jak w odważnym seksie objawia się to, co najbardziej ludzkie: namiętność, egocentryzm, zachłanność, a także żarliwa, niekiedy bolesna miłość. I że wyzwolenie seksualne bywa najważniejszym wyzwoleniem życiowym. Nie ma przecież jednego scenariusza na życie. Jest za to wiele o nim opowieści. Najciekawsze z nich to takie, w których opowiadający mówi: Moje życie jest moje. Albo: Mój seks to ja.

8
Ładowanie...
EBOOK

Moje życie jest moje. Opowieści o wolności i pożądaniu

Remigiusz Ryziński

Jak wygląda w Polsce seks bez tabu? Od dominacji i swingu, przez kina porno i kluby go-go, po zmysłowe rytuały shibari. Moje życie jest moje to opowieść o wolności i pożądaniu wykraczających poza granice konwenansu. Mocna, intymna i szczera, wprowadzająca w doświadczenie ciała i seksu, który pochłania, zawłaszcza, a czasem niszczy. Historia o tym, kim chcielibyśmy być lub kim w swoich najskrytszych marzeniach i fantazjach naprawdę jesteśmy. Bohaterki i bohaterowie Ryzińskiego pokazują, jak w odważnym seksie objawia się to, co najbardziej ludzkie: namiętność, egocentryzm, zachłanność, a także żarliwa, niekiedy bolesna miłość. I że wyzwolenie seksualne bywa najważniejszym wyzwoleniem życiowym. Nie ma przecież jednego scenariusza na życie. Jest za to wiele o nim opowieści. Najciekawsze z nich to takie, w których opowiadający mówi: Moje życie jest moje. Albo: Mój seks to ja.