Helion


Szczegóły audiobooka

Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne  opowiadanie erotyczne

Pokój zabaw, czyli małżeństwo nie musi być nudne opowiadanie erotyczne


Nie zaglądała tam od momentu, gdy Michał dostał zaproszenie. Poszedł wtedy, zobaczył, zszedł i ją pocałował, a potem poprosił, by nie wchodziła na górę do soboty. Do dwudziestej pierwszej. Wiedziała, że coś przygotowywał, dwa razy był tam z wiertarką, raz z całą torbą.

Majtek nie nakładała, miało być dziwkarsko, lubieżnie, niedbale. Jakby wyszła z jakiejś imprezy. Ubrała stary stanik, opuściła ramiączko, na to zwykła czarna bokserka, opięta. Do tego włożyła trampki, wiedziała, że go tym zdenerwuje, całym strojem. Chciała wytrącić go z równowagi. Wzięła puszkę piwa i upiła łyk, a potem ruszyła na górę. Weszła do pokoju i zamknęła drzwi, a potem oparła się o nie i podniosła brew w wyrazie: no co tam?".

Zmierzył ją spojrzeniem, zrobiło jej się gorąco. Jego ciemne oczy były spokojne, zawsze w takich chwilach były. Tęskniła za tym wzrokiem, za tą intensywnością. Podszedł i uderzył ją dłonią w policzek, mocno, jednocześnie podcinając nogi."

Małżeństwo, dzieci, praca, życie codzienne to wszystko wpływa na to, jakimi kochankami się stajemy. A gdyby tak stworzyć przestrzeń, w której jesteśmy tym, kim dawniej? Pokój, w którym pojęcie mąż i żona" zastępują: kochankowie? Czy w związku da się utrzymać relację opartą na zasadach BDSM i czy da się w dalszym ciągu rozpalać na nowo, w innym wydaniu? I czy w długoletnich związkach jest miejsce na nowe doznania? Zuzanna i Michał udowadniają, że owszem, można wychodzić poza przyjęte społecznie ramy i chcieć więcej, mocniej. Małżeństwo może być początkiem wspólnych zabaw erotycznych.