Fantastyka i science-fiction
Andrzej Sławski
Dotyk Amani - opowiadanie fantasy. Lata dwudzieste XXI wieku. Elena dowiaduje się o ciężkiej chorobie Petii, swojej córki. Tysiące kilometrów dalej Arman opiekuje się upośledzoną psychicznie Jamilą a rozwydrzona nastolatka Emily rządzi swoim szkolnym gangiem. W kluczowym momencie akcji wyjątkowe, nadzwyczajne wydarzenie, które ma miejsce w małym miasteczku w Albanii wiąże ich losy. Wątkiem przewodnim jest heroiczna walka bohaterów o zdrowie i życie swoich dzieci. Akcję wieńczy metafizyczny przypadek, przywołany w tytule opowiadania. Narracja opowiadania, tak jak wszystkich pozostałych opowiadań tego autora, oparta jest na odsłanianiu kolejnych scen, dziejących się w rożnym miejscu i w różnym czasie. Z pozornego chaosu wyłania się stopniowo logika treści.
Andrzej Sławski
Dotyk Amani - opowiadanie fantasy. Lata dwudzieste XXI wieku. Elena dowiaduje się o ciężkiej chorobie Petii, swojej córki. Tysiące kilometrów dalej Arman opiekuje się upośledzoną psychicznie Jamilą a rozwydrzona nastolatka Emily rządzi swoim szkolnym gangiem. W kluczowym momencie akcji wyjątkowe, nadzwyczajne wydarzenie, które ma miejsce w małym miasteczku w Albanii wiąże ich losy. Wątkiem przewodnim jest heroiczna walka bohaterów o zdrowie i życie swoich dzieci. Akcję wieńczy metafizyczny przypadek, przywołany w tytule opowiadania. Narracja opowiadania, tak jak wszystkich pozostałych opowiadań tego autora, oparta jest na odsłanianiu kolejnych scen, dziejących się w rożnym miejscu i w różnym czasie. Z pozornego chaosu wyłania się stopniowo logika treści.
Marta Kisiel
Kultowa książka, która otula lepiej niż kocyk w chłodny wieczór. A już na pewno bardziej łaskocze Po bolesnym rozstaniu z kobietą (nie do) życia Konrad Romańczuk pragnie już tylko świętego spokoju. Chce wreszcie ukończyć debiutancką książkę i ruszyć z kopyta z pisarską karierą. Dlatego gdy los nieoczekiwanie zsyła mu spadek w postaci starego domu pośrodku niczego, Konrad dostrzega w tym szansę na psychiczny reset i spełnienie marzeń. Nie wie jednak, że święty spokój to ostatnie, na co w Lichotce może liczyć człowiek. Nieczłowiek zresztą też…
Edward Bellamy
Edward Bellamy is an American writer who wrote the novel Dr. Heidenhoffs Process. This story is about a doctor who seemingly did good deeds. He wanted to eliminate painful memories from the human brain and replace them with good ones. But what consequences does this entail?
Maria Dunkel
Na zdradzieckich wodach Bezkresu nawet groźni złoczyńcy mogą stać się ofiarami. Gdy piracki okręt Syrena" zostaje zaatakowany przez statek-widmo, załodze udaje się ujść z życiem jedynie dzięki magicznym zdolnościom żony kapitana. Szukając dalszej pomocy, nieoczekiwanie docierają do brzegów tajemniczej wyspy. Okazuje się jednak, że na miejscu czyhają na nich kolejne niebezpieczeństwa. Dziki ląd, nie dość, że jest pełen mięsożernych roślin, to zamieszkują go wyznawcy krwawego kultu Wielkiej Pożeraczki. Wkrótce Arachne córka arcykapłanki żądna rozrywki i rozlewu krwi, wbrew zakazowi matki, rozpoczyna polowanie na rozbitków. Pragnie złożyć ich w ofierze swojej pradawnej bogini. Kiedy na wyspie pojawiają się smoczy Strażnicy poszukujący uzdrowienia dla gigantycznego stwora Tohory, sytuacja ocalałych piratów komplikuje się jeszcze bardziej... W głębi wyspy rozbitkowie walczą o przetrwanie, wikłając się w sieć zdrad, mrocznych intryg i niespodziewanych sojuszy. Czy przybycie Strażników okaże się dla nich śmiertelnym wyzwaniem, czy może wybawieniem? Dla fanów tajemniczych wysp, pirackich opowieści i krwiożerczych kultów. Maria Dunkel pisarka z nurtu fantasy i science fiction, publikowała . w Nowej Fantastyce, Fantastyce Wydaniu Specjalnym i licznych e-zinach. Autorka politycznego fantasy Pieśni węży. Poza pisaniem zajmuje się TTRPG jako Mistrz Gry.
Maria Dunkel
Na zdradzieckich wodach Bezkresu nawet groźni złoczyńcy mogą stać się ofiarami. Gdy piracki okręt Syrena" zostaje zaatakowany przez statek-widmo, załodze udaje się ujść z życiem jedynie dzięki magicznym zdolnościom żony kapitana. Szukając dalszej pomocy, nieoczekiwanie docierają do brzegów tajemniczej wyspy. Okazuje się jednak, że na miejscu czyhają na nich kolejne niebezpieczeństwa. Dziki ląd, nie dość, że jest pełen mięsożernych roślin, to zamieszkują go wyznawcy krwawego kultu Wielkiej Pożeraczki. Wkrótce Arachne córka arcykapłanki żądna rozrywki i rozlewu krwi, wbrew zakazowi matki, rozpoczyna polowanie na rozbitków. Pragnie złożyć ich w ofierze swojej pradawnej bogini. Kiedy na wyspie pojawiają się smoczy Strażnicy poszukujący uzdrowienia dla gigantycznego stwora Tohory, sytuacja ocalałych piratów komplikuje się jeszcze bardziej... W głębi wyspy rozbitkowie walczą o przetrwanie, wikłając się w sieć zdrad, mrocznych intryg i niespodziewanych sojuszy. Czy przybycie Strażników okaże się dla nich śmiertelnym wyzwaniem, czy może wybawieniem? Dla fanów tajemniczych wysp, pirackich opowieści i krwiożerczych kultów. Maria Dunkel pisarka z nurtu fantasy i science fiction, publikowała . w Nowej Fantastyce, Fantastyce Wydaniu Specjalnym i licznych e-zinach. Autorka politycznego fantasy Pieśni węży. Poza pisaniem zajmuje się TTRPG jako Mistrz Gry.
Thorne Smith
A New York advertising executive leaves his job in the city to write poetry in a hut by the sea. Once there he finds himself caught in the coils of his attraction to two women a situation that so unsettles his wits that he falls prey to a heavily symbolic dream obsession. The story centers on a love triangle that develops between Landor, the niece of the man hes staying with, Scarlet and the wife of the local land baron, Hilda. Dreams End is a radical departure from Thorne Smiths humorous novels, and was, in fact, Smiths first book rejected by publishers until his Topper novels became successful. Fans of Thorne Smith are likely to be intrigued by this book for its gothic nature and for an unexpected glimpse at a more serious side of the author.
Mariusz, Wojteczek
Dreszcze to zbiór lęków. Tych najgłębszych, trawiących człowieka gdzieś na granicy świadomości. Często nie do końca sformułowanych, niejednoznacznych, niedookreślonych. To proza wynikająca z chęci swoistej autoterapii, oswajania własnych strachów, ale też komentowania rzeczywistości. Nie tyle próba oceny, co zadawania pytań. Ważną rolę pełni tu religia - przetwarzana, przekształcana, czasem wręcz profanowana w poszukiwaniu szerszego kontekstu, głębszego zrozumienia. Od mroźnej Moskwy, przez amerykańskie pustkowia z czasów wojny secesyjnej, oblicza polskiej prowincji i wsi, aż po krakowskie ulice. Wszędzie kryje się groza, która nie zawsze jest tak oczywista i jednoznaczna, jak nam się wydaje. Wampiry, zombie, wilkołaki, UFO i słowiańskie bóstwa - to wszystko opowiedziane na nowo, inaczej. _______________ "(...) Wojteczek portretuje zdegenerowanych mieszkańców zdegenerowanego świata z zaskakującą, poruszającą empatią, będącą jakby wyrazem świadomości, że za każdą, nawet najgorszą bestią, kryje się historia jej upadku, jej osobista tragedia. A zatem - choć mamy do czynienia z fantastyką grozy - proza Mariusza Wojteczka jest przede wszystkim realistyczną prozą psychologiczną, która to, co niesamowite, wykorzystuje jako soczewkę, w której skupia się człowieczeństwo w sytuacjach skrajnych, podejmujące (nierzadko z góry skazaną na porażkę) walkę o siebie. Ale to sam akt walki je ocala, nie jej rezultat. A zatem znów, gdybym miał podsumować całość bon motem, który bardziej precyzyjnie wskazuje na literackie tropy, zamiast podpierać się Pessoą-modernistą, mógłbym powiedzieć: tak by wyglądało, gdyby Marek Hłasko zechciał napisać horror". Ze wstępu Wojciecha Guni
T.C. Bridges
Dick traveled halfway around the world to get to this particular house, and despite his pinkish-white appearance, the boy had a lot of courage. Dick saw a heavy, bloated-looking man, with a fat, flabby face and thick, black hair and eyebrows. His clothes were black, so was his tie; even his finger-nails shared in the general mourning. He looked like a funeral mute off duty.
Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza
Hannah Jane Parkinson
Świeża pościel. Parujący kubek herbaty. Ulice miasta opustoszałe w długi weekend. Przeczekiwanie deszczu. Pocałunki. Szelest jesiennych liści. Ustawianie statusu poza biurem. A TOBIE CO SPRAWIA PRZYJEMNOŚĆ? Hannah Jane Parkinson, felietonistka Guardiana, to ekspertka od smakowania życia. Jej zbiór krótkich, błyskotliwych tekstów jest jak pudełko czekoladek a każda z nich okazuje się cudowną, bezpretensjonalną lekcja tego, jak czerpać przyjemność z najzwyklejszych rzeczy. Cała radosc zycia to suma drobnych przyjemnosci. Kazda kolejna strona tej ksiazki odkryje przed wami cuda, które sa na wyciagniecie reki. Marzena Rogalska Jedyne na co możemy stawiać w trudnych czasach, to drobne przyjemności, a ta książka pomaga wyostrzyć na nie zmysły, odnotować je i docenić. Niezależnie od tego czy uniwersalne, czy skrajnie indywidualne, czy bliskie wam, czy zupełnie obce, przypomnicie sobie, że szczęście tkwi w błahostkach i tam trzeba go poszukać. Aleksandra Kwaśniewska Ta książka jest jak balsam dla duszy pięknie napisana, czuła, mądra, zabawna i pełna ciepła. Miejcie ją zawsze przy sobie, by sięgać po nią, gdy tylko będziecie potrzebowali poczuć, że świat jest lepszym miejscem. Nigella Lawson Uwielbiam to, jak pisze Parkinson zawsze zabawnie, szczerze i z dużą wnikliwością. David Nicholls Parkinson ma dar patrzenia na codzienne sprawy zupełnie świeżym okiem. Jej książka to idealna lektura na każdy dzień. Jojo Moyes