Szczegóły ebooka

Mokre wilgotne

Mokre wilgotne

Małgorzata Kośla

Ładowanie...
EBOOK
Ładowanie...

Bohaterka powieści Mokre wilgotne pragnie rozebrać się ze wszystkiego, w co odział ją świat. Chce wyróżnić swój indywidualny zapis poprzez ciało. Przechodząc metamorfozy, odkrywa seksualność na różnych eta pach dorastania, wszystkie są częścią doświadczania własnej niezależności. Jednak w patriarchalnym świecie każda próba wyzwolenia ma swoją cenę. Bohaterka mierzy się z presją społeczną, wstydem, stygmatyzacją. Bada swoje granice w skomplikowanych relacjach: jedne coś zabierają, drugie znów dają, ale żadna nie pozostawia jej w tym samym miejscu. Najgłębszą i najtrudniejszą jest relacja z matką - źródłem zachłannej miłości. Powieść lawiruje między seksualnością a śmiercią. Euforia doświadczania seksualnego miesza się z dysforią utraty, tworząc unikalną przestrzeń czasową. Język podąża za ciałem, przekraczając granice jakichkolwiek podziałów, stąd nie ma tu miejsca na tabu, jest miejsce na nieskrępowane zmysły i czucie.

  • Strona tytułowa
  • Strona redakcyjna
  • Dedykacja
  • bo wszystko zaczyna się od matki
  • jeśli będę wystarczająco dzielna w życiu,to może kiedyś
  • w dniu komunii słońce wypalało nam dziury
  • weekendy u babci sprawiają, że rośniemój apetyt i brzuch
  • znowu szukam dłońmi kłopotów
  • dotykam się mocno przez spodnie
  • cała się trzęsłam
  • beżowy kaszkiet, który nosi Britney,pod spodem ma moje włosy
  • tata pacnął mnie za nie-su-bor-dy-na-cję
  • mam już te dwanaście lat, więc staram się być poważna
  • przed wyjściem na dyskotekę
  • w przedszkolu tworzyłam gwiazdozbiory na niebie
  • nikt nie jest tak ciepły
  • ale ty wciąż jesteś
  • pachnie mokrym lasem i spalonym betonem
  • według mamusi mogę być w życiu każdym
  • idę z koleżanką na dyskotekę i dzieją sięze mną rzeczy straszne
  • szczęśliwy ból, który nigdy nie minie
  • powinnam poprosić tatę o pomoc,ale boję się jego reakcji
  • Karol zaprosił mnie na loda przez zbyt krótkie spódniczki
  • wypróbowuję błyszczyki z drogerii, już mi sprzedają
  • tańczę przed zamkniętymi drzwiami
  • jest koniec roku szkolnego, to koniec
  • powietrze pachnie jak malinowa Mamba, czyjaś
  • zaczęłam mieć problem, myślę, zanim coś powiem
  • to uczucie, mrowienie i pulsowanie
  • a gdyby wszystko było widoczne
  • fajnie
  • jestem zmienna typowo, jak kształty chmur
  • Marta na nic nikomu nie pozwoliłai to nic nie zmieniło
  • niedługo później dostałam pierwszego okresu
  • nie lubię wyglądać lepiej
  • przypiera do ściany moje pragnienie
  • miałam sen o stadzie wron i jednej chorej
  • Kornelia jest zepsuta
  • po co to zrobiłaś?
  • słyszę, że przechodzę dojrzewanie
  • Kornelia mówi mi
  • chodziłam z nim przez internet przez całe wakacje
  • kiedy miałam osiem lat, spałam w namiociena podwórku
  • kiedy jest źle, to zaraz będzie mi dobrze
  • farbuję ci włosy
  • jestem tą kobietą z pornosów
  • pornosy kiedyś
  • tobie też umrze kiedyś matka
  • jak smakuje prawdziwa przyjemność z nimi?
  • podniecają mnie kościoły, bo są zimne i wilgotne
  • wstaję z kolan i wycieram wargi
  • mam tam gładko i pusto
  • pamiętam zabawę lalkami
  • leżę na podłodze mieszkania
  • życie w środku liceum
  • nastoletni świat to bańka ze śliny i z pudru
  • mamy cię
  • na dole mam taki guziczek
  • mija miesiąc, odkąd ostatni raz widziałam matkę
  • do liceum chodzę pewnie i na czarno
  • otwiera mi w koszuli z papierosem w dłoni
  • miła, nie dokazuj, przecież nie jest znowuz ciebie taki cud
  • a ten to twój zaręczynowy
  • mama nie puściła mnie z A., no to samasię puściłam
  • raz, dwa, trzy, dziwka idzie
  • mama mówi, że pięknie
  • pytasz, dlaczego się nie cieszę, że odebrałeś mi dziewictwo, a zapytałeś?
  • to nic dla mnie nie znaczy
  • pierwszy raz przeżyłam z zamkniętymi oczami
  • jestem narkotykiem, dopóki tak uważam
  • błona dziewicza wżarła mi się w mózg
  • ale ja mam cycki
  • biegnę do niego, a on
  • on wyciska ze mnie ostatnie soki, ani kropli więcej
  • byliśmy na Mazurach
  • robisz mi drinka i idziemy na huśtawkę
  • bo wszyscy wpadniemy kiedyś do dołówna cmentarzu
  • dziś stoję przy twoim grobie krócej
  • palce na mojej łechtaczce są jak sen
  • gryzłam się we własną dłoń, swoimi palcami
  • jedziemy podmyć babcię
  • zgubiłam swoje biodra
  • do lata, do lata, do lata
  • grzeczne dziewczynki idą do piekłaza brak wiary w siebie
  • z każdym kolejnym docieram do siebie głębiej
  • bo mnie nie interesują płytkie wody
  • zaciskam się na wibracjach
  • i śni mi się las
  • tańcz, głupie dziecko
  • idę na cmentarz, ale nie do ciebie
  • a potem tańczę jak głupia
  • lubię żyć, jakbym grała w filmie o swoim życiu
  • idę odwiedzić grób babci, czyjejś mamy
  • ożywają wspomnienia
  • bujasz mnie w wózku
  • na twoim grobie rosną zioła
  • Kolofon
  • Tytuł:Mokre wilgotne
  • Autor:Małgorzata Kośla
  • ISBN:978-83-68881-02-8, 9788368881028
  • Data wydania:2026-06-03
  • Format:Ebook - EPUB
  • Identyfikator pozycji: e_4zug
  • Wydawca: Wydawnictwo Cyranka
Ładowanie...
Ładowanie...