Wydawca: 16
Ilona Witkowska
Ilona Witkowska, kółko graniaste łódź zatonęła koło Lampedusy. śmialiśmy się: Łódź zatonęła? miasto? my tu się śmiejemy, oni tam umierają. więc co? mamy się nie śmiać? kiedy się nie śmiejemy, to też umierają.
Anna Stryjewska
Łódź lat 70. Betonowe ulice, czerwone tramwaje, lody Bambino, szara codzienność... Lucyna chce żyć inaczej niż matka, która pracuje w przędzalni na trzy zmiany, by utrzymać dzieci i męża hulakę. Wierzy, że z Julkiem, kolorowym ptakiem, stworzą szczęśliwą rodzinę. Kiedy ukochany trafia do więzienia w Berlinie Zachodnim, z pomocą zauroczonego nią fałszerza dokumentów przekracza wraz z córeczką nielegalnie granicę. To jednak dopiero początek jej niewiarygodnych przygód i podróży... Anna Stryjewska w powieści Lucyna. Zerwana nić opowiada o ludziach, którzy w latach 70. i 80. próbowali się odnaleźć w siermiężnej Polsce lub w poszukiwaniu lepszego życia wyjeżdżali do zachodniej Europy i za ocean, wierząc w american dream. Historia bohaterki, choć chwilami przypomina film sensacyjny, zdarzyła się naprawdę.
Martin Reiner
Co się stanie, gdy zapętlą się losy trojga tytułowych bohaterów – małej Lucynki, zapomnianego poety i nieśmiałego brneńskiego listonosza? Lucynka, Macoszka i ja to opowieść o poszukiwaniu, miłości oraz sile przeszłości. Jednak książka Martina Reinera to nade wszystko urzekająca fabuła i starannie przemyślana konstrukcja. Ta powieść – choć w dużej mierze oparta na prawdziwych wydarzeniach – zabiera czytelników do innego świata. Znacznie piękniejszego.
Leonard Lepszy
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Po znojach rycerskich zapasów następowały w wiekach średnich wywczasy u biesiadnego stołu; po praktykach religijnych i gorących modłach, po senatorskich naradach lub innych dla spraw publicznych mozołach następowały, czy to na dworach królewskich, czy książęcych lub możnych paniąt, ucieszne krotochwile, zabawy i gry towarzyskie, podsycane wesołością i humorem błazna i trefnisia. W krótkim podglądzie zamierzamy bez przydługich studiów dotknąć i rozświetlić czytelnikom dzieje naszego ludu wesołków, który stanowi w swych związkach instytucję średniowieczną. Ale sięga jeszcze głębiej w dzieje naszego społeczeństwa. W treści znajdzie się takie zagadnienia: Przeżytki pogaństwa w obrzędach i zwyczajach, tudzież humor ludowy. Misteria i intermedia. Żacy i rybałci w roli wesołków. Wesołkowie z zawodu. Rozmaitość zawodów polskiego wesołka. Igrcy i gędziebni. Chwistów rodzaje. Konik zwierzyniecki, jako chwistowska igraszka. Błazny. Indeks rzeczowy i osobowy.
Ilona Wiśniewska
U północno-zachodnich wybrzeży największej wyspy świata leży skalista wysepka o powierzchni dwunastu kilometrów kwadratowych, zamieszkana przez tysiąc trzysta osób. To tutaj znajduje się najstarszy w Grenlandii dom dziecka, w którym Ilona Wiśniewska pracowała jako wolontariuszka przez trzy miesiące wiosną 2017 roku. Pisząc kolejny reportaż z Północy, chciała na coś się przydać tym, których historii przyjechała wysłuchać. Grenlandczycy opowiadali jej o swoim kraju podczas łowienia ryb spod lodu, w trakcie kursowania taksówką z jednej wyspy na drugą po zamarzniętym morzu, w czasie mycia podłóg i gotowania obiadów dla kilkudziesięciorga stołowników. Nigdy wcześniej nie spotkała ludzi tak dumnych ze swojego pochodzenia, ale w sposób nieodbierający dumy innym. Nigdy wcześniej też nikt tak często się z niej nie śmiał, a też ona nigdy wcześniej tak często nie śmiała się z samej siebie. Uummat to po grenlandzku serce. Uummannaq tam, gdzie leży serce. Lud to książka o sercu Grenlandii, które najmocniej bije w Uummannaq.
Stanisław Jachowicz
Stanisław Jachowicz Bajki i powiastki Ludmiłka Jakże piękne książeczki musi mieć Ludmiła, Z nich się pewnie grzeczności takiej nauczyła, Nic dziwnego, że każdy jej postępki chwali, Tak Wicuś i Karolek z sobą rozmawiali. Raz byli u niej w domu. Karolek się pyta: Jakie też książki czyta? Na to odpowie Ludmiła: Jeszcze mnie mama czytać nie uczyła. A jeżeli co kiedy dobrego uczynię, To z przykładu jedynie. Skoro się moja lalk... Stanisław Jachowicz Ur. 17 kwietnia 1796 w Dzikowie (dziś dzielnica Tarnobrzega) Zm. 24 grudnia 1857 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Rozmowy mamy z Józią służące za wstęp do wszelkich nauk, a mianowicie do gramatyki, ułożone dla pożytku młodzieży, Pisma różne wierszem Stanisława Jachowicza, Śpiewy dla dzieci, Rady wuja dla siostrzenic: (upominek dla młodych panien), Pomysły do poznania zasad języka polskiego, Ćwiczenia pobożne dla dzieci, rozwijające myśl, Podarek dziatkom polskim: z pozostałych pism ś. p. Stanisława Jachowicza, Upominek z prac Stanisława Jachowicza: bajki, nauczki, opisy, powiastki i różne wierszyki Poeta, bajkopisarz, pedagog, działacz charytatywny. Ukończył szkołę pijarów w Rzeszowie oraz gimnazjum w Stanisławowie. Studiował na wydziale filozoficznym na Uniwersytecie we Lwowie. Na studiach był współzałożycielem i wpływowym członkiem tajnego Towarzystwa Ćwiczącej się Młodzieży w Literaturze Ojczystej, a także inspiratorem i prezesem Towarzystwa Studenckiego Koła Literacko-Naukowego. Po studiach zamieszkał w Warszawie, gdzie objął posadę kancelisty w Prokuratorii Generalnej Królestwa Polskiego. Przystąpił do Związku Wolnych Polaków, po wykryciu którego otrzymał zakaz zajmowania posad rządowych. Wobec tego jego głównym zajęciem była praca pedagogiczna jako nauczyciela języka polskiego w domach i na prywatnych stancjach dla dziewcząt. Debiut literacki Jachowicza miał miejsce w 1818 r. w Pamiętniku lwowskim, gdzie opublikował bajki. Pierwszą książkę wydał w 1824 r. - zbiór bajek i powiastek pt. Bajki i powieści. Przez cztery kolejne lata ukazywały się rozszerzone wydania tego zbioru pod tym samym tytułem; w 1829 r. zbiór zawierał już 113 utworów. Jest autorem kilkuset wierszyków i powiastek dydaktyczno-moralizatorskich. Publikował również w periodykach pod własnym nazwiskiem lub pod pseudonimem Stanisław z Dzikowa. W 1829 r. redagował przez rok Tygodnik dla Dzieci. W W 1830 r. przy współudziale Ignacego Chrzanowskiego zaczął wydawać pierwsze w Europie codzienne pismo dla dzieci - Dziennik dla Dzieci. Publikowane przez niego gazety i książki miały wychowywać, ale też uczyć czytania, liczenia i historii. Zajmował się również opieką społeczną nad dziećmi. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Ludność Łodzi - rozwój i przemiany strukturalne
Jerzy Dzieciuchowicz
Przedmiotem opracowania jest rozwój ludności Łodzi oraz przemiany jej struktur demograficzno-społecznych i przestrzennych od powstania miasta do czasów współczesnych. Analizą objęto pięć okresów: 1) do 1820 r., 2) lata 1820–1918, 3) lata 1918–1945, 4) lata 1945–1989 oraz 5) po 1989 r. Pokazano prawidłowości rządzące dynamiką, strukturą i zmiennością przestrzenną ludności Łodzi w warunkach specyficznych dla danych okresów. Opisano też kierunki dotychczasowego rozwoju demograficznego i zmiany w strukturze ludności miasta, a także ich ważniejsze konsekwencje. Zwrócono w szczególności na głęboki regres demograficzny oraz zmiany struktury demograficznej i społeczno-zawodowej ludności, generowane przez transformację systemową, w tym zwłaszcza na proces starzenia demograficznego ludności. Omówiono perspektywy demograficzne Łodzi, z uwzględnieniem zarówno uwarunkowań, jak i konsekwencji przewidywanego, dużego ubytku ludności miasta. Książka może zainteresować studentów i pracowników naukowych zajmujących się problemami geograficznymi, historycznymi, demograficznymi, socjologicznymi i ekonomicznymi dotyczącymi Łodzi. Może być ono również przydatna dla osób związanych z urbanistyką, planowaniem, polityką oraz gospodarką przestrzenną Łodzi.
Łukasz Jarosz
Seryjny morderca, który zjada swoje ofiary, egzekucja gangsterska w luksusowym hotelu, „chłopcy-maczetowcy” terroryzujący ulice Krakowa i inne sprawy jakby żywcem wyciągnięte z kronik kryminalnych. A w środku tego wszystkiego on – nieustępliwy, nie mający nic do stracenia twardy glina o najlepszej statystyce w Wydziale Zabójstw. Człowiek wrażliwy ukryty w masce bezuczuciowego cynika, z koszmarną przeszłością, zakochany beznadziejnie w kobiecie swojego życia – również oficerze polskiej policji. Wczuj się i wejdź w myśli podkomisarza Łukasza Karwana – dzięki historii opowiadanej z jego perspektywy! Pierwsza część ostrej jak żyleta opowieści o „Kruku” – gorąco zapraszam do jej przeczytania! Łukasz Jarosz Autor ten, jak sam o sobie mówi: „jest tak skromny i pokorny, że nie wspomni o swojej niebywałej inteligencji, lekkim piórze i kreatywności”. Dodaje też, że „megalomania jest odbierana jako cecha negatywna, a ja po prostu mam poczucie własnej wartości”. Poza tym, stwierdza, że „moje życie jest nudne, nie warto o nim pisać, dlatego zachęcam Was do zapoznania się z tworami mojej wyobraźni, gdyż te są już o wiele ciekawsze”.