Wydawca: 24
Dzwon we mgle. Zbiór opowiadań
Gertrude Artherton
W pokrętnych ścieżkach ludzkich myśli rodzą się prawdziwe strachy. Goście z zaświatów i niewytłumaczalne zjawiska - to tylko jeden z elementów budzących strach w opowieściach Atherton. Kolejny, jeszcze istotniejszy, to reakcje bohaterów na te wydarzenia, ich postawy wobec nieznanego. Znawczyni ludzkiej psychologii kreśli historie w hitchcockowskim klimacie, powoli zanurzając stworzone przez siebie postaci w odmętach szaleństwa. Zawarte w zbiorze powiadanie Syrena mgłowa" zostało zaadaptowane przez samego mistrza grozy w w filmowej serii Alfred Hitchcock przedstawia". W sam raz dla czytelników M.R. Jamesa i H.P. Lovecrafta.
Jan Sas Zubrzycki
Dr Jan Sas Zubrzycki: Dzwon wolności: Dzwony zwyczajne i dzwony niezwykłe, dzwony cudowne, sakralne, bajeczne w dziejach i polskiej tradycji historycznej i mitycznej. Zdaje się nam powszechnie, jakoby dzwony były w Polsce najpóźniej do kościołów wprowadzone i wszystkie miały do nas przyjść z Niemiec, albowiem ukuto prawidełko sztuczne, wedle którego wszyscy ludzie mieliby prawo do pierwszeństwa na każdym polu, tylko nie my Polacy. Jest to wielka nieprawda. Dzwony u nas w Polsce o wiele wcześniej były znane niżeli w V stuleciu, bo mamy na to wiele dowodów pewnych!
Dzwoneczki nefrytowe w księżycowej poświacie
Opracowanie zbiorowe
Zbiór zawiera przekład 55 wierszy 10 znamienitych chińskich poetów żyjących pomiędzy VII, a IX wiekiem. Przekładu z oryginału chińskiego dokonał sinolog i dyplomata Aleksy Dębnicki (1916-1991).
Krystian Socik
Dzwonek jest dla nauczyciela, stawia fundamentalne pytanie. Czy uczniowie są bezpieczni w polskiej szkole? Esej dotyka problemów współczesnego szkolnictwa. Autor upatruje głównego źródła patologii systemowych w nieuwzględnieniu asymetrii władzy, obecnej w relacji: nauczyciel - uczeń. Wskazuje na brak wykorzystania potencjału nowoczesnych technologii w systemie oświaty. Pochyla się nad przemocą symboliczną i jej skutkami w życiu uczniów. Pokazuje doniosłość roli rodziców w wykrywaniu bullyingu. Prezentuje skalę stosowania przez nauczycieli, przemocy fizycznej i psychicznej. W końcu autor proponuje rozwiązania systemowe mające na celu poprawienie jakości kształcenia. Wszystko w trosce o los uczniów i studentów.
Albert Wojt
Zostaje zamordowana młoda kobieta, rozwódka. Podejrzenie pada na mężczyznę, z którym od niedawna łączyła ją intymna znajomość. Do akcji wkracza Porucznik Michał Mazurek, znany z wielu innych milicyjnych kryminałów Wojta. W miarę postępów śledztwa, krąg podejrzanych się poszerza, a kolekcjonerski przedmiot, tytułowy dzwonek z figurką Napoleona, pomaga ustalić nowe, zaskakujące fakty. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Solidny kryminał milicyjny. Zagadka jest ciekawa, akcja dobrze prowadzona. Dwa napady na tle seksualnym na Żoliborzu, jedna z kobiet zamordowana. Jak się okazuje, obie ofiary obracały się w tym samym kręgu towarzyskim. LESZE30K (lubimyczytac.pl): Bandyckie sprawy w realiach PRL. Osobiście przepadam za klimatami wygaszonych ulic, warszaw, syren, zamawianych międzymiastowych, telefonów na korbę i całej reszty otoczki z poprzedniej epoki, ale myślę, że nawet jeżeli ktoś jest "spoza branży" to "Dzwonek z Napoleonem" go wciągnie. Dobry kryminał. NORBERT JEZIOLOWICZ (klubMOrd.com): Styl Wojta jest także bardzo łatwo przyswajalny dla czytelników: brakuje niepotrzebnych opisów przyrody czy rozterek moralnych; prawie w całości ta proza składa się z dość soczystych dialogów, co znacznie dynamizuje całą akcję. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Krajowej Agencji Wydawniczej (Warszawa 1983) w nakładzie 99 650 + 350 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 24. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Albert Wojt
Zostaje zamordowana młoda kobieta, rozwódka. Podejrzenie pada na mężczyznę, z którym od niedawna łączyła ją intymna znajomość. Do akcji wkracza Porucznik Michał Mazurek, znany z wielu innych milicyjnych kryminałów Wojta. W miarę postępów śledztwa, krąg podejrzanych się poszerza, a kolekcjonerski przedmiot, tytułowy dzwonek z figurką Napoleona, pomaga ustalić nowe, zaskakujące fakty. Solidny kryminał milicyjny. Zagadka jest ciekawa, akcja dobrze prowadzona. Dwa napady na tle seksualnym na Żoliborzu, jedna z kobiet zamordowana. Jak się okazuje, obie ofiary obracały się w tym samym kręgu towarzyskim. [Galfryd, lubimyczytac.pl] Bandyckie sprawy w realiach PRL. Osobiście przepadam za klimatami wygaszonych ulic, warszaw, syren, zamawianych międzymiastowych, telefonów na korbę i całej reszty otoczki z poprzedniej epoki, ale myślę, że nawet jeżeli ktoś jest "spoza branży" to "Dzwonek z Napoleonem" go wciągnie. Dobry kryminał. [Leszek30k, lubimyczytac.pl] Styl Wojta jest łatwo przyswajalny dla czytelników: brakuje niepotrzebnych opisów przyrody czy rozterek moralnych; prawie w całości ta proza składa się z dość soczystych dialogów, co znacznie dynamizuje całą akcję. [Norbert Jeziolowicz, klubMOrd.com] Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Krajowej Agencji Wydawniczej (Warszawa 1983) w nakładzie 99 650 + 350 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką - Tom 24. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Dzwonisz, sprzedajesz. Po prostu sprzedawaj więcej przez telefon
Artur Affek
Niniejsza publikacja jest zaprzeczeniem dotychczas spotykanego podejścia o istnieniu magicznych technik gwarantujących sukces w telemarketingu i w handlu przez telefon. Przekonuje ona do porzucenia schematów i wypracowania własnej techniki sprzedaży. Autor dostarcza Czytelnikowi wszystkich potrzebnych do tego narzędzi, w postaci m.in. informacji o tym: Jak budować emocje, które sprzedają? Jak odczytywać treści maskowane między słowami? Jak przebić się przez negatywne nastawienie rozmówcy? Jak dobrze wyglądać przez telefon? Jak badać rozmówcę za pomocą pytań? Jak walczyć z niemal każdym rodzajem obiekcji klienta? Jak zamknąć sprzedaż? Arturowi Affkowi udało się stworzyć unikatowy poradnik, który nie dość, że rozbawia do łez komicznymi przykładami i kwiecistymi metaforami, to w dodatku, bazując na konkretach, uczy, w jaki sposób wypracować indywidualne podejście do każdego klienta. Sprzedaż telefoniczna staje się zabawą, wyzwaniem i przygodą, co przekłada się na rosnące korzyści finansowe i możliwości awansu. To pozycja obowiązkowa dla każdego, kto używa telefonu jako narzędzia pracy.
Władysław Szlengel
Co czytałem umarłym Władysław Szlengel Dzwonki Na drzwiach wisiała kartka czytelna tylko z bliska Dzwonek czynny proszę dzwonić i trzy nazwiska: Do pani L. jeden raz, do pana K. razy dwa, a do doktora trzy razy Kartka taka wisiała, żeby ludzie wiedzieli, potem była selekcja i wzięli tę panią L. (jeden raz) i pana K. (razy dwa), i tego doktora (trzy razy). Kartka proszę dzwonić wisi na drzwiach, a drzwi otwarte, a za drzwiami strach Nie ma klamek szarpni... Władysław Szlengel Ur. 1912 r. w Warszawie Zm.8 maja 1943 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Co czytałem umarłym Poeta, dziennikarz, aktor estradowy, pisał również teksty kabaretowe. Przed wojną autor popularnych, nadawanych w radiu piosenek, w tym tang oraz utworów stylizowanych na gwarę warszawską, tekstów kabaretowych i rewiowych (m.in. Panna Andzia ma wychodne, Jadziem, panie Zielonka, Chodź na piwko naprzeciwko). Współpracownik czasopisma satyrycznego ,,Szpilki". Brał udział w obronie Warszawy, potem przedostał się do okupowanego przez ZSRR Białegostoku, następnie do Lwowa, a w roku 1941 powrócił do stolicy. Działalności kabaretowej nie przerwał również w getcie, współtworzył m. in. cykliczny program ,,Żywy dziennik". Najważniejszym jego dziełem powstałym w getcie jest zbiór wierszy Co czytałem umarłym, rozpowszechniany w formie różniących się od siebie zszywek maszynopisów (jeden z nich odnalazł się w latach 60. w stole z podwójnym blatem przeznaczonym do spalenia). Władysław Szlengel zginął rozstrzelany 8 maja 1943 w warszawskim getcie. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.