Wydawca: 24

13601
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Ekstremalnie pechowa wycieczka Lottie Brooks

Katie Kirby

Biedna ja! Wszystko w moim życiu to katastrofa! Po wakacjach nadal wyglądam jak pomidor. Jednak kremy z filtrem mają sens Utknęłam w domu, bo rodzice poszli na randkę (w ich wieku to przecież żałosne!). I to akurat w ten wieczór, kiedy moi przyjaciele grają w kręgle! Beze mnie! ALE! Jedziemy na szkolną wycieczkę! A to oznacza CAŁY tydzień bez żenujących rodziców i brata puszczającego bąki. Mam nadzieję, że będę w domku z Jess choć ona ostatnio cały czas spędza z tą nową Ishą inaczej to będzie totalna DRAMA! Przeczytaj całą bestsellerową serię przygód Lottie Brooks: 1. Żenujące życie Lottie Brooks 2. Towarzyskie przypały Lottie Brooks 3. Sercowe rozkminy Lottie Brooks 4. Ekstremalnie pechowa wycieczka Lottie Brooks 5. Totalnie chaotyczne święta Lottie Brooks

13602
Ładowanie...
EBOOK

Ekstremalny kod w języku C. Współbieżność i programowanie zorientowane obiektowo

Kamran Amini

Jeśli uważasz, że język C dawno został odłożony do lamusa, jesteś w błędzie. Wielu inżynierów oprogramowania o nim zapomniało, jednak C wciąż cieszy się popularnością. Jest przy tym uważany za dość trudny język programowania, gdyż samo opanowanie jego składni to za mało, aby efektywnie go wykorzystywać. Właśnie dlatego ceni się programistów z wnikliwym i naukowym podejściem do reguł i praktyk. Tylko wtedy można wykorzystać możliwości języka C do tworzenia efektywnych systemów. W tym celu profesjonalny programista C musi tworzyć kod na bardzo wysokim poziomie. To książka przeznaczona dla programistów, którzy chcą stać się ekspertami języka C. Przedstawia zasady pracy z dyrektywami preprocesora, makrami, kompilacją warunkową i ze wskaźnikami. Omawia ważne aspekty projektowania algorytmów, funkcji i struktur. Sporo miejsca poświęcono tu kwestii uzyskiwania maksimum wydajności z aplikacji działających w środowisku o ograniczonych zasobach. Starannie opisano, jak C współpracuje z systemem Unix, w jaki sposób zaimplementowano reguły zorientowane obiektowo w języku C, a także jak wykorzystać wieloprocesowość. To świetny materiał bazowy do samodzielnego badania, zadawania pytań i eksperymentowania z kodem. W książce między innymi: zaawansowane elementy języka C struktury pamięci i proces kompilacji programowanie zorientowane obiektowo w proceduralnym kodzie C tworzenie kodu na niskim poziomie współbieżność, wielowątkowość i integracja z innymi językami programowania testy jednostkowe i debugowanie oraz komunikacja międzyprocesowa Programowanie w C: przejdź na najwyższy poziom!

13603
Ładowanie...
EBOOK

E-kultura. Model i analiza kultury organizacji wirtualnych

Helena Bulińska-Stangrecka

W książce został podjęty problem konceptualizacji e-kultury i jej związków z wirtualnością. Tematyka badawcza wydaje się zasadna ze względu na nowość zagadnienia i możliwość eksploracji naukowej niedostatecznie zbadanych dotąd wątków. E-kultura stanowi istotne zagadnienie powiązane ze zmianą paradygmatów zarządzania w XXI wieku. Innowacyjność problematyki dotyczy przede wszystkim poruszanych w badaniach nowych zagadnień, takich jak analiza koncepcji e-kultury i budowy empirycznego modelu e-kultury, weryfikacja związków wirtualności z e-kulturą oraz diagnoza skutecznych praktyk dotyczących zarządzania kapitałem ludzkim w e-kulturze. Praca składa się z pięciu części. Część pierwsza dotyczy kwestii wirtualności organizacji. Część druga jest poświęcona opisowi teoretycznemu zjawiska e-kultury jako formy kultury organizacji. W części trzeciej przedstawiono metodykę empirycznych badań e-kultury. W kolejnej, czwartej części, przedstawiono wyniki analiz statystycznych i opracowany na ich podstawie model e-kultury organizacji IT funkcjonujących w Polsce. W części piątej przedstawiono praktyki zarządzania kapitałem ludzkim w e-kulturze. Następnie zaprezentowane zostały wskazówki dla działów personalnych dotyczące wdrożenia e-kultury. Zaprezentowano także wnioski z badań dotyczące teorii i praktyki zarządzania organizacją charakteryzującą się e-kulturą. Pracę uzupełnia studium przypadku opisujące e-kulturę organizacji IT działającej w Polsce.

13604
Ładowanie...
EBOOK

Ekundayo albo Droga

Anna Szpakowska-Kujawska

Ekundayo w języku Joruba to imię, a znaczy "Po smutku przychodzi radość". Tak Anna Szpakowska- Kujawska nazwała także jeden z pierwszych kalabaszy. Słowo „Ekundayo” pojawia się nie tylko w książce. Zostało również użyte jako tytuł obrazu olejnego z 1979 r., przedstawiającego uśmiechniętego, radośnie rozbrykanego stworka na jaskrawoszmaragdowym tle. Ekundayo jest udziałem każdego człowieka. Twórczości autorki niezmiennie towarzyszy droga do wewnątrz – penetracja własnych doznań. Jak sama mówi, siedem lat zajęło jej dojrzewanie do pisania o Afryce. Dało wspaniałą wewnętrzną przestrzeń, pełną myśli, kolorów, wspomnień, wzmacniających twórcze siły i nadających życiu blask. W artystycznym świecie Anny Szpakowskiej-Kujawskiej nie ma chaosu. Jest za to wspaniała różnorodność form, kolorów, technik i olśniewających asocjacji, które nadają jej twórczości poetycką aurę.     Kiedyś w Polsce nadawano serial telewizyjny o słonicy, która wciąż wpadała w tarapaty, bo za dużo chciała. Garnęła się też do rzeczy i spraw nieodpowiednich dla siebie. Była właśnie słoniem w składzie porcelany, wchodząc ze swą ciekawską trąbą tam, gdzie nie trzeba; śmieszna, galopująca wszędzie, gdzie coś się działo, z niczego nie chciała zrezygnować, łapczywa na wszystko, co było życiem. Przy tym była tak bardzo płcią piękną, a więc i tonęła we łzach, gdy było jej smutno, kochała koraliki i wszelkie ozdóbki. Chichotałam, oglądając; tak, to jasne, taka była i ta, i tamta... Mój Boże, taka byłam i ja... Gorzej, ja lubiłam siebie w tej słonicy. Bywałam nią, gdy mi pozwalano na to, gdy byłam (byłam?) sobą. Sobą prawdziwą. A gdy nie mogłam być szczera? Pewnie bywałam okropna; nudna i znudzona. Sobą i innymi. To przez chłód ludzkich oczu, którym byłam obca. Stranger? Ja. Mną. Nic beze mnie. Chcę, chciałabym, tak mocno chcę. Po prostu chcę. Tak było zawsze. Nie mieli racji ci, którzy myśleli o mnie źle tylko dlatego, że chciałam. Z tym chceniem zapala się światełko we mnie, a gdy gaśnie, gasnę ja. Gdy zgaśnie całkiem, to przecież i mnie nie będzie... Moje światełko jest też w tym, co robię. W moich pracach to wszystko tam jest: i te pragnienia, i gaśnięcia, i rozbłyski. Huśtawki od scalania do rozpadu. I dalejże! Z kawałków znów w całość! Scalam się! Uwaga! Chcecie mnie całą? Taką ze wszystkim? Jak każdy człowiek? Proszę bardzo! Ja wiem, czego chcę. Oczka? Już są. Trochę ich dużo? Potrzebne. Ja muszę dużo widzieć, dużo więcej niż wy. Rączki? Rączki są. Jest ich dużo. Te do machania, te do pracy, tamte do tłumaczeń... Uszy. Kiepsko z moim słuchem, więc może ilość pomoże. To mój kontakt ze światem w tej pustelnej czasem ciszy, choć przyznam się, że nie najlepszy. Ale gorliwy. Łowię dźwięki, staram się zrozumieć. Zabrakło ciała? Otóż to; co z ciałem? Scalam się, scalam, turlam się w swoich częściach jak kula w śniegu. Trochę to wszystko nie na miejscu? Nóżki też są. Wiele ich, tyle chcę przecież chodzić, tu iść, tam lecieć, gdzieś dążyć, kierować się, oddalać, płynąć, sunąć; wszystkiemu muszą sprostać. Kto wie najlepiej, co ma u mnie być na jakim miejscu? Jestem Narcyzem. Wypatruję więc siebie w każdej kałuży. Poszukuję siebie wszędzie. Coraz gwałtowniej. W kałużach zaczyna mnie nie być... Jest mnie coraz mniej. Ta glątewka, co spogląda na mnie z wodnego lusterka, ma coraz bardziej zamazane oblicze. Za nią tłumy; też chcą się wpatrzyć w siebie. Każdy. Każda. Pchają się. Rozpychają. Przywalają ją sobą. Znika. Ale istnieje! Ejże! Nie zasłaniać mnie! Tak. Zaczynało mnie być coraz mniej. Słonica, ta ciekawska, ta wścibska, ta nosy, ta, która chciała wszystkiego dotknąć, zobaczyć, przestawała istnieć. Cywilizowałam się. Niestety. Już nie było sensacji, przestałam być fun, nie drażniłam wymachem swojej trąby. Przysiadłam i słuchałam. Stawałam się taka, jaką chcieli mnie mieć inni. Stwarzali mnie sobie. Kształtowali. Stałam się elastycznością: wszystko mogłam, wszystko rozumiałam. 259 W rysunkach wracałam do siebie. Gorączkowo szukałam też w nich własnego kształtu. Tu mogłam być szczera. Z chwilą założenia jej wędzidła, z chwilą prowadzenia tej słonicy we mnie na pasku – gaśnie ogień, święty ogień pragnienia wszystkiego. Staję się słonicą z zoo. Właśnie. Very civilised woman...?

13605
Ładowanie...
EBOOK

Ekwador i wyspy Galapagos. W krainie wulkanów i kondorów. Wydanie 1

Piotr Bobołowicz

Ekwador to jeden z najciekawszych krajów Ameryki Łacińskiej. Jego główny atut stanowi różnorodność - kultur, krajobrazów i przyrody, niezwykła nawet w skali kontynentu. Amazońskie lasy deszczowe sąsiadują tu z rozległymi trawiasto-krzewiastymi płaskowyżami. Kręgosłup "krainy kondorów" stanowi monumentalny wał Andów kulminujący surowymi, ośnieżonymi masywami wulkanicznych kolosów, z których najwyższy, Chimborazo, sięga 6263 m n.p.m. Tu też znajdują się efektowne wysokogórskie jeziora kalderowe. Zaledwie pół dnia jazdy dzieli tę górską krainę od słonecznych plaż wybrzeża, zaś dwugodzinny lot samolotem - od wysp Galapagos, istnego skarbca endemicznej przyrody. O wyjątkowości Ekwadoru stanowią też jego mieszkańcy - barwny konglomerat Mulatów, Metysów, Montubios i rdzennych Indian. Unikatowe połączenie egzotyki oraz gościnności i żywiołowości Ekwadorczyków sprawia, że wyprawa do równikowego "środka świata" okaże się dla wielu podróżą życia. Lubisz podróżować samodzielnie? Chciałbyś poznać historię, kulturę i przyrodnicze atrakcje odwiedzanych krajów, regionów i miast? Seria Bezdroża Classic powstała z myślą o Tobie! Ten przewodnik pomoże Ci zaplanować wyjazd, stanie się Twoim wiernym towarzyszem podróży i zapewni pasjonującą lekturę także po powrocie!

13606
Ładowanie...
EBOOK

El Diablo

Monika Czugała

W gorącej Hiszpanii łatwo ulec pokusie. Nowoczesny, urokliwy Madryt jest dla wielu po prostu atrakcją turystyczną. Dla Leny to miasto staje się jednak czymś znacznie więcej - miejscem pozwalającym na ucieczkę od traumatycznych wspomnień i szansą na lepsze życie. To jej nowy dom, w którym realizuje się zawodowo jako agentka nieruchomości. Kobieta właśnie otrzymała ważne zlecenie - ma sprzedać luksusowy penthouse pewnemu znanemu prawnikowi. Spotkanie z oszałamiająco przystojnym Carlosem Perezem wywraca jej życie do góry nogami. I choć Lena nie chce wdawać się w romans, jednorazowa przygoda z diabelsko pociągającym Hiszpanem będzie miała dla niej poważne konsekwencje. Kiedy na horyzoncie pojawiają się kłopoty, a Lena będzie potrzebować fachowej pomocy, w rozpaczy skieruje się do jedynego prawnika, jakiego zna. Tylko czy Carlos, którego wcześniej odrzuciła, teraz będzie gotów jej pomóc? I kim tak naprawdę jest ten pełen niebezpiecznego uroku mężczyzna? Lena stopniowo pozna mroczne sekrety El Diablo i odkryje, że za jego sprawą weszła do świata, w którym nie obowiązują reguły. Wtedy dla zauroczonej kobiety będzie już jednak za późno, by się wycofać...

13607
Ładowanie...
EBOOK

El Dorado. An Adventure of the Scarlet Pimpernel

Emmuska Orczy

An Adventure of the Scarlet Pimpernel is a sequel to The Scarlet Pimpernel. In Eldorado, Sir Percy becomes involved in one of the most famous plots of the French Revolution, the attempt to rescue the child heir (son of Louis XVI and Marie Antoinette) to the French throne from imprisonment in Paris and spirits him away to Holland. He willingly walks into an ambush in an attempt to rescue his brother-in-law. When a certain member of the League (who also happens to be related to our hero) falls in love with a French actress, Percy is caught by archenemy hauvelin. His ultimate fate is one of the unknowns of history, though it is almost certain that he died in prison. The main character in reality in the various plots which centred around him was the Austrian-financed agitator, the Baron de Batz.

13608
Ładowanie...
EBOOK

El insulto como ritual en la "Batalla de Rap". Estudio pragmalingüístico

Sabina Deditius

Monografia jest obszernym studium o charakterze pragmalingwistycznym wpisującym się w nurt badań nad grzecznością językową oraz socjolektalnymi odmianami języka. Tematyka szczegółowa podjęta przez Autorkę obejmuje rytualne obelgi, które jako praktyka komunikacyjna dają się zaobserwować w swoistego rodzaju pojedynkach werbalnych prowadzonych przez hiszpańskich raperów. Przedmiotem pracy jest analiza obelg rytualnych, ich typologia w kontekście bitwy raperów, a także opis wartości wokół których skupia się obelga rytualna. Materiał stanowiący podstawę analizy jest oryginalny, składają się na niego transkrypcje bitew raperów, które odbyły się w latach 2007–2009 w Madrycie, Barcelonie i Bilbao. W niniejszej pracy Autorka traktuje Bitwę Rap jako jedną z praktyk w ramach subkultury hip-hop oraz zjawisko komunikacyjne. Idąc w ślad za M. Colín Rodea (2003) Autorka proponuje analizę obelgi, łącząc aspekty pragmatyczne w ramach Teorii Relewancji Sperbera i Wilson z semantycznymi odnoszącymi się do leksyki tzw. obraźliwej. Autorka ponadto wprowadza termin antygrzeczność wywodzący się z badań K. Zimmermanna (2002), który łączy rytualne użycie obelg wśród młodych Hiszpanów z zachowaniem antynormatywnym, stąd też nie kwalifikuje ich jako niegrzeczne, lecz antygrzeczne. Kategoria antygrzeczności charakteryzuje się tym, iż młodzi pretendują do bycia równoprawnymi członkami grupy, szanowanymi przez pozostałych, wraz z którymi współtworzą antynormatywny krąg poprzez partycypację w rytuale rzucania obelg.