Wydawca: 24

23217
Ładowanie...
EBOOK

Kolekcjonerka

Marta Motyl

Wyrafinowanie czy wyuzdanie? Na pewno zmysłowość malowana słowem. Daj się o tym przekonać Marcie Motyl! Bohaterka książki, Magda, nazywa siebie gejszą. Podsyca i realizuje pragnienia, pozuje do aktów. Zostaje płatną kochanką starszej od siebie Mecenaski. Pod podszewką erotycznej relacji kryją się niejednoznaczne motywy i niejeden sekret… Czy niosą historie z przeszłości? Czy zaważą na przyszłości? Zanurz się w buzujących nastrojami zwierzeniach Magdy i dopieść zmysły lekturą!

23218
Ładowanie...
EBOOK

Kolekcjonerka spokojnych nocy

Lorraine Cocó

Po stracie męża Madeline Hart przybywa do zniszczonej posiadłości dziadków w Luizjanie. Uparte kapanie z przeciekającego kranu, skrzypienie belki pod stropem, uderzenia gałęzi w okno pokoju – oto dźwięki, które rozlegają się w wiekowym budynku. Kobieta nie potrafi się oprzeć wrażeniu, że w ten sposób dom chce jej się zwierzyć ze swoich zmartwień. Z czasem Madeline odkrywa wyjątkową, wręcz magiczną moc tego miejsca: odkąd się tu wprowadziła nie ma żadnych snów – ani złych, ani dobrych – dzięki czemu zawsze budzi się pełna energii, wolna od demonów przeszłości. Cztery miesiące później wdowa otwiera swój pensjonat „Spokojne noce”. W internetowym ogłoszeniu zachwala szczególny rodzaj wypoczynku, który może zaoferować. Od razu znajduje się mnóstwo chętnych i goście robią rezerwacje z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Z czasem okazuje się jednak, że każdy z nich skrywa jakiś sekret… Co wydarzyło się w tym owianym tajemnicą domu? „Kolekcjonerka spokojnych nocy” to niezwykła opowieść na pograniczu snu i jawy. Lorraine Cocó stworzyła niesamowity świat, w którym magia wkrada się do szarej rzeczywistości.

23219
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Koleżanka z pracy opowiadanie erotyczne

SheWolf

Bała się. Nie pocałunku, ale tego, co poczuła. Tego, jak bardzo pieszczota ją podnieciła, jak fala gorąca wlała się w trzewia i rozpaliła do granic. Tego, że zapragnęła więcej i bardziej. Że zapragnęła kobiety. Uczucia te stanowiły dla Iwony nowość". Przypadkowe spotkanie w biurze, krótka rozmowa, wymiana spojrzeń. Iwona nie jest pewna, czy dobrze odczytuje intencje Zuzanny. Coś ją jednak pcha, by zaryzykować i zaprosić kobietę do siebie. Jak skończy się dla nich piątkowy wieczór?

23220
Ładowanie...
EBOOK

Koleżanka z pracy opowiadanie erotyczne

SheWolf

Bała się. Nie pocałunku, ale tego, co poczuła. Tego, jak bardzo pieszczota ją podnieciła, jak fala gorąca wlała się w trzewia i rozpaliła do granic. Tego, że zapragnęła więcej i bardziej. Że zapragnęła kobiety. Uczucia te stanowiły dla Iwony nowość". Przypadkowe spotkanie w biurze, krótka rozmowa, wymiana spojrzeń. Iwona nie jest pewna, czy dobrze odczytuje intencje Zuzanny. Coś ją jednak pcha, by zaryzykować i zaprosić kobietę do siebie. Jak skończy się dla nich piątkowy wieczór?

23221
Ładowanie...
EBOOK

Koleżanki i koledzy. Inżynierska 3

Anna Walewska

Książka, napisana z talentem literackim i stanowiąca żywą opowieść o fenomenie pracowni artystycznych w praskim kompleksie kamienic przy ulicy Inżynierskiej, jest zarazem monografią tego miejsca, środowiska i wydarzeń artystycznych, jakie miały tu miejsce od połowy lat 90. XX. Opowieść o ponad dwóch dekadach w polskiej sztuce zapisana została w formie przeprowadzonych przez autorkę rozmów z uczestnikami oraz świadkami wydarzeń i działań artystycznych mających miejsce w zespole gmachów magazynowych firmy Wróblewski i S-ka (m.in. z Katarzyną Górną, Pawłem Althamerem, Karolem Radziszewskim czy Ivo Nikiciem), udokumentowanych "metryczek" wystaw i działań teatralnych, wyboru około setki zdjęć z prywatnych archiwów artystów działających na Inżynierskiej oraz syntetycznej, atrakcyjnej, subiektywnej narracji autorki, która przy Inżynierskiej współpracowała z Katarzyną Kozyrą. Gdy w 2004 przeprowadzałam się na Pragę Północ, agentka nieruchomości już sprzedawała zrujnowaną okolicę jako "mekkę artystów". Brzmiało to jak abstrakcyjny marketing, ale tamtejsza anarchiczno-faweliczna atmosfera miała w sobie coś niesamowicie potencjalnego: tak jakby zaniedbana i obnażona kość życia wzywała do rodzenia, tworzenia, twórczości. Choć "Koleżanki i kolegów" można czytać jako zbiór (arcyciekawych) wywiadów i anegdot z twórczości Pawła Althamera, Katarzyny Górnej, Karola Radziszewskiego i innych, to jest to też większa refleksja o sztuce, ciasnym i żywotnym przenikaniu się jej z ekonomią, historią i codziennością. Dorota Masłowska Historię sztuki zazwyczaj pisze się życiorysami artystów, autorek słynnych dzieł. Anna Walewska opowiada o sztuce z perspektywy konkretnego miejsca, niewielkiego wycinka warszawskiej Pragi. To książka o sąsiedztwie. Kluby i teatry mają wspólne podwórka. Obok siebie pracują artyści i szewcy, dresiarze spotykają się z fag fightersami. Każdy ciągnie opowieść we własną stronę, autorka dorzuca trochę nostalgii, a inni, którzy tam bywali, i tak zapamiętali to wszystko po swojemu. Karol Sienkiewicz Przez tę pasjonującą książkę przewijają się najważniejsze postaci polskiej sztuki przełomu XX i XXI w. Górna, Kozyra, Woźniak, Ruciński, Żmijewski, Althamer, Radziszewski oraz - co ważne - Pan Rysio oraz Pan Lesio, a także inni autochtoniczni mieszkańcy Pragi Północ. Kopenhaga miała swoją Christianię, u nas była Inżynierska 3. I ja tam bywałem, i ja tam hulałem. Maciej Nowak

23222
Ładowanie...
EBOOK

Koleżanki z Birkenau. Esej o pamiętaniu

Halina Rusek

Osią przewodnią książki są spisane i opowiedziane przeżycia trzech młodych kobiet zamkniętych na dwa lata w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Lektura ich opowieści, notatek i listów rodzi pytanie nie tylko o to, jakie siły trzeba w sobie znaleźć, żeby przeżyć próby unicestwienia człowieczeństwa, ale także o to, jak kształtuje się sposób postrzegania świata i jak kreuje się tożsamość człowieka,, który zderzył się z formułą obozu koncentracyjnego, opartą na pozbawianiu ludzi wszelkich praw, a nawet ich eksterminacji. Zamiarem autorki jest  przeniknięcie z przekazem utrwalonym w opowieściach tytułowych Koleżanek do jak  najszerszych  kręgów odbiorców, do sfery publicznej, do świadomości także, a właściwie przede wszystkim tych, których sposób myślenia sytuuje się daleko od naukowego.

23223
Ładowanie...
EBOOK

Kolęda

Krzysztof Kamil Baczyński

Ko­lę­da Anio­ło­wie, anio­ło­wie bia­li,  na co­ście to tak u żłob­ka cze­ka­li,  po co­ście tak skrzy­deł­ka­mi trze­po­cząc  płat­ki śnie­gu roz­sy­pa­li czar­ną no­cą?    * Czy­ście bla­skiem dro­gę chcie­li zmy­lić  tym prze­klę­tym, co krwią rę­ce zbru­dzi­li?  Czy­ście kwia­ty, srebr­ne li­ście po­sia­li  na mo­gi­łach tych ry­ce­rzy ze sta­li,  na mo­gi­łach tych ry­ce­rzy po­cho­dów,  co od ba­ta po­gi­nę­li i gło­du?    * Ciem­ne no­ce, anio­ło­wie, w na­szej zie­mi,  ciem­ne gwiaz­dy i śnieg ciem­ny, i mi­łość,  i pod ty­mi ob­ło­ka­mi ciem­ne­mi  na­sze ser­ce w ciem­ność się zmie­ni­ło. [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

23224
Ładowanie...
EBOOK

Kolęda

Tadeusz Gajcy

Ko­lę­da Ogień nie­ziem­ski pod łu­kiem bra­my  wspię­tej wy­so­ko jak dzwon lub oł­tarz,  łu­na ofiar­na jak ga­łąź zło­ta  spły­wa na gło­wę chłod­ną w ko­na­niu --  za­śpie­waj­my mu, za­graj­my,  cze­kaj mar­twy na ulicz­nym po­sła­niu.    Krę­tych chmur stoi wie­niec bo­ga­ty,  licz­ne dy­my z miast oj­czy­stych wo­ła­ją,  a twe okno jak gwiaz­da ma­leń­kie  nie przy­tu­li do fi­ra­nek bia­łych;  i nad wło­sem zgię­tym jak kwia­tem  znów za­hu­czy śmier­tel­ny me­tal --  za­śpie­waj­my mu, za­graj­my,  ach, ubo­ga sta­jen­ka lecz pięk­na.    Z le­wej mur, z pra­wej ce­gła -- i wszyst­ko.  Jesz­cze gra­nie da­le­kie że­la­za  i na pier­si czło­wie­czej złe pi­smo,  a to dar, a to ofiar­na moc,  co do zie­mi prze­chy­la i ka­że  słu­chać gło­su jak echa wśród zmierz­chu,  gdy za­ni­ka i wie­dzie je le­śny  ob­łok ciem­ny jak zie­mia -- bez gwiazd. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.