Видавець: 6
64041
Eлектронна книга

Modlitwa za rzeczy

Tadeusz Gajcy

Mo­dli­twa za rze­czy Uspo­kój ser­ca ze­ga­rów,  zmę­czo­ne są --  ża­rów­kom przy­gaś po­wie­ki, za dłu­go pa­trzą na nas,  tram­wa­jom po­zwól od­po­cząć,  nie­chaj nie drep­cą wciąż  i do­mom za­broń się wspi­nać  w mia­stach ob­łych jak w dzba­nach.    Zdy­sza­nym ko­łom po­cią­gów  kwiet­ny spo­czy­nek na­każ,  płu­ca mo­to­rów na­peł­nij ci­szą won­ną od gwiazd,  tru­pim wy­de­chem spa­lin  niech się wię­cej nie ża­li  ko­mi­nów wy­so­ki po­chód w nie­od­gad­nio­ny czas. [...]Tadeusz GajcyUr. 8 lutego 1922 r. w Warszawie Zm. 16 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Wczorajszemu, Kolęda, Widma, Do potomnego, Homer i orchidea pseud. Karol Topornicki, Roman Oścień Poeta, prozaik, dramatopisarz, krytyk literacki. Ukończył gimnazjum i liceum księży marianów na Bielanach. Od 1941 r. studiował filologię polską na podziemnym UW. Członek organizacji Konfederacja Narodu; współzałożyciel (1942), a od 1943 r. redaktor konspiracyjnego czasopisma tej organizacji ?Sztuka i Naród?. Żołnierz AK; brał udział w akcji składania wieńca pod pomnikiem Kopernika (25 maja 1943 r.). Zginął w powstaniu warszawskim wraz z Zdzisławem Stroińskim na Starym Mieście. Otrzymał nagrodę na podziemnym konkursie czasopisma ?Sztuka i Naród? za wiersz Wczorajszemu (1942), włączony później do antologii Słowo prawdziwe (1942). Nagrodzony także przez czasopismo ?Kultura i Jutro? (1943) za wiersz Rapsod o Warszawie. Wyraziciel ideowego i artystycznego grupy ?Sztuka i Naród?; w artykule Już nie potrzebujemy (?SiN? nr 11, 12 z 1943 r.) i O wawrzyn (wyd. ?Kierunki? 1967, nr 19) polemizował z literackimi poprzednikami, zarzucając poetom ?Skamandra? bezideowość i koniunkturalizm, a Awangardzie Krakowskiej ? ?ekwilibrystykę intelektualną?; poetów swojej generacji uważał za kontynuatorów katastrofizmu. Sam rolę poety widział w byciu odkrywcą tajemnicy bytu i wychowawcą narodu. W poematach Z dna nawiązującym do przeżyć z wojny obronnej 1939 r. oraz Widma wyd. w debiutanckim tomie z 1943 r. (będącym poetycką odpowiedzią na cykl poetycki Borowskiego pt. Gdziekolwiek ziemia...) zawarł wizję apokaliptycznej zagłady. W śpiewogrze Misterium niedzielne (1943) podjął próbę przezwyciężenia własnego katastrofizmu, przedstawiając świat czasu wojny jako groteskę i nawiązując do folkloru warszawskich przedmieść. W ostatnim tomie zwraca uwagę jego testament poetycki Do potomnego. Często posługiwał się konwencją snu, wizji, sięgał po formy ballady, kolędy, piosenki.Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

64042
Aудіокнига

Gra w pochowanego

Przemysław Borkowski

Porucznik Frank Quetzalcoatl James mierzy się z kryminalną zagadką w Eurocity dochodzi do morderstw, a ciała znikają z miejsc zbrodni. W toku śledztwa poznaje historię kultów marsjańskich i wraz z partnerującą mu w śledztwie Nataszą bierze udział w związanych z nimi zagadkowych ceremoniach. Para postanawia kontynuować trop, udając się na kolejne spotkanie wyznawców kultów. Frank jest świadkiem zamordowania Nataszy. Niedługo potem przełożony Franka informuje go, że kobieta żyje, ale zrezygnowała z pracy w policji, gdyż znalazła nową drogę życia. Porucznik, dowiedziawszy się, że jego partnerka została zwerbowana przez sektę, postanawia uratować Nataszę.

64043
Aудіокнига

Białe noce

Urszula Honek

Z pozoru nic się nie dzieje: mała podgórska miejscowość, kilka osób, nieuchwytny czas. A jednak światło się ściemnia, atmosfera gęstnieje, ktoś umiera w upalny dzień we własnym łóżku, ktoś spada ze skarpy, ktoś bezustannie krąży w ciemnościach. W debiutanckim zbiorze opowiadań Urszuli Honek, który spleciony jest delikatnymi nićmi powiązań niczym powieść, codzienność staje się niepokojąca i mroczna, choć źródła zagrożenia nie sposób odnaleźć. Ludzie rodzą się i umierają, tęsknią i marzą, smucą się i boją, aż w końcu niepostrzeżenie tracą zmysły. Mieszają się tu perspektywy czasowe, zmieniają narratorzy, coś się dzieje na jawie, coś w głowie szaleńca, a w górskich dolinach kładzie się ciemność.

64044
Aудіокнига

Lilie królowej. Wiedźmy

Lucyna Olejniczak

Drugi po "Siostrach" tom znakomitej sagi średniowiecznej Lucyny Olejniczak. Nadejście roku 1392 dla Amalii i Mildy oznacza początek nowego życia. Od tej chwili byłe dwórki królowej muszą sobie radzić same. Osiemnastoletnia Litwinka trafia do krakowskiego Kazimierza, gdzie roi się od przestępców. Mimo że jest całkowicie samotna i zagubiona, nie rezygnuje z walki o odzyskanie dobrego imienia. Tymczasem Amalia przybywa wraz ze swoim świeżo poślubionym mężem do jego zamku w Rożnowie. Ma nadzieję, że znajdzie tam nowy dom, jednak miejsce to staje się dla niej więzieniem. W czasie gdy młode kobiety muszą walczyć o przetrwanie, brat Mildy, Varnas, wciąż poluje na mordercę swojej rodziny, Czerwonego Diabła. Lecz wkrótce z myśliwego sam staje się zwierzyną, która wpada w sidła. Wygląda na to, że zarówno nad Amalią, jak i nad litewskim rodzeństwem zawisło fatum. Aby pokonać trudności, trzeba będzie teraz połączyć siły. Ponieważ nie da się walczyć samotnie. Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowej sagi "Kobiety z ulicy Grodzkiej".

64045
Eлектронна книга

The Gold Magnet

T.C. Bridges

The cold drizzle made Plymouth unhappy, and it was with a sigh of relief that Bruce Carey exchanged the greasy, dirty platform of North Road Station for the warm, well-lit comfort of a first-class night mail coupe for London. At first he thought that he would have a car, but when the train was getting ready to start, a man jumped into it and fell on the seat opposite Bruce. He was breathing heavily, as if running, and Bruce, looking at him, was struck by the expression on his face.

64046
Eлектронна книга

Wszystkie nasze poplątane ścieżki

Kira Zielińska

O sile miłości, która nie pozwala zatonąć Siedemnaście lat to wydawałoby się świetny czas dla każdego młodego chłopaka. Ale Reda nie jest jak każdy młody chłopak. Dużo pracuje i czuje się już dorosły na ojca alkoholika nie może liczyć. Warsztat samochodowy i przyjaciele są dla niego całym światem. Jedyne, o czym marzy, to wyrwać się z tego miasta. I niespodziewanie nadarza się ku temu okazja. To miał być jeden z najpiękniejszych dni, a staje się najgorszym. Janek zostaje sam z trójką małych dzieci. Początkowo odtrąca wszelką pomoc, jednak po jakimś czasie dostrzega, że nie jest w stanie dłużej tak funkcjonować. I że musi się zmierzyć z tym, co już od paru lat od siebie odsuwał. Życie potrafi zaskoczyć: w jednej chwili rzuca w otchłań, a w drugiej daje szansę na wypłynięcie. Tylko jak zacząć od nowa? I młody chłopak, i dorosły mężczyzna będą musieli odpowiedzieć sobie na niełatwe pytania.

64047
Aудіокнига

Rozbłysk: 14 les(bi)jskich opowiadań erotycznych

LUST authors

Rozbłysk" to ponad 170 stron opowiadań eksplorujących świat les(bi)jskiego seksu i miłości bez fetyszyzacji, w którym jest miejsce na każdą formę ekspresji. To zbiór afirmujący ciałopozytywność i poszukiwanie siebie niezależnie od głównonurtowych oczekiwań i konwenansów. Doświadczenia dnia codziennego, czasami pełnego wyzwań i dyskryminacji, przeplatają się tu ze zmysłowością, radością z radykalnie wyrażanej seksualności oraz satysfakcją z tworzenia własnych scenariuszy na życie i relacje. Jeśli myślisz, że w związkach lesbijskich któraś strona jest zawsze "mężczyzną", będziesz zaskoczona/y. A jeśli jesteś osobą queer, zmęczoną les(bi)jską reprezentacją popkulturową, która często ani nie jest seksowna, ani prawdziwa, to jest to propozycja dla Ciebie. Poznaj fantazje i erotyczne przygody bohaterek opowiadań: dziewczyn z wielkiego miasta i małych miejscowości, studentek, ekspertek remontowych, karierowiczek; kobiet odważnie mierzących się z brakiem akceptacji u rodziny i normatywnymi kanonami piękna i binarności; byłych i obecnych partnerek, przygodnych kochanek, osób pracujących nad akceptacją swojej lękowości, sportowych fanatyczek i miłośniczek najróżniejszych kinków i konfiguracji seksualnych, szukających spełnienia zarówno w monogamii, jak i bardziej otwartych formach relacji. Zbiór składa się z 14 opowiadań erotycznych: Rozbłysk Pani złota rączka Nasza wolność Urodziny mojej dziewczyny Dziewczyna na imieniny Zaginiona dziewczyna Siła przyciągania Nadmorska noc Trening po godzinach 3 x tak" Maliny Moje wszystkie kobiety Zatrzaśnięte w pokoju hotelowym Dziewczyna z moich stron

64048
Eлектронна книга

Dreszcze zimy

Stéphane Mallarmé

Dresz­cze zi­my Ten sa­ski ze­gar ścien­ny, któ­ry opóź­nia się i wy­bi­ja trzy­na­ście go­dzin spo­mię­dzy kwia­tów i bo­gów, do ko­góż na­le­żał? Po­myśl, że przy­był z Sak­so­nii dłu­gi­mi dy­li­żan­sa­mi nie­gdy­siej­szych dni. (Dziw­ne cie­nie zwi­sa­ją na ze­tla­łych szy­bach). I two­je zwier­cia­dło we­nec­kie, głę­bo­kie jak zim­ny wo­do­trysk, w po­brze­gu, zdob­nym w wę­że, któ­re stra­ci­ły po­złót­kę, kto się w nim prze­glą­dał? Ach! pe­wien je­stem, iż nie­jed­na ko­bie­ta nu­rza­ła w tej to­ni grzech swo­jej uro­dy; i, być mo­że, uj­rzę zja­wę na­gą, gdy­bym pa­trzał dłu­go. -- Nie­skrom­ny, mó­wisz nie­kie­dy szpet­ne rze­czy... (Wi­dzę sie­ci pa­ję­cze u wy­so­ko­ści stro­mych skle­pień). Po­nad­to wy­kła­da­na na­sza ścia­na bar­dzo jest sta­ra; przy­patrz się, jak ten pło­mień ru­mie­ni smęt­ne jej drew­no; ko­ta­ry wy­pło­wia­łe ma­ją jej wiek, i obi­cie fo­te­li, odar­te z barw­ni­ka, i daw­ne szty­chy na mu­rach, i wszyst­kie na­sze sta­rzy­zny? [...]Stéphane MallarméUr. 18 marca 1842 w Paryżu Zm. 9 września 1898 w Valvins Najważniejsze dzieła: Herodiada (1871), Popołudnie fauna (poemat, 1876), Vers et prose (zbiór, 1893), Rzut kośćmi nigdy nie zniesie przypadku (1897) Jeden z największych symbolistów francuskich. Niemal całe życie przepracował jako nauczyciel języka angielskiego. Od 1881 organizował w swoim mieszkaniu w Paryżu wtorkowe spotkania poetyckie, przyciągające znanych artystów (m.in. Antoniego Langego). Przywiązywał ogromną wagę do języka, poszukiwał idealnej formy (w Rzucie kośćmi istotną funkcję pełni układ typograficzny). Poezję uważał za sposób dotarcia do istoty idealnego piękna, tworzenie doskonałego kwiatu, którego brak w prawdziwych bukietach (l?absente de tous bouquets). Rozgłos zyskał dzięki poświęconemu mu artykułowi Paula Verlaine?a (z 1884) oraz pochwale zawartej w powieści Na wspak J.-K. Huysmansa. Popołudnie fauna zainspirowało utwór C. Debussy?ego. Tłumaczył utwory E. A. Poe. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.