Wydawca: 8

69105
Ładowanie...
EBOOK

Żywina

Rafał A. Ziemkiewicz

Żywina to właśnie ta powieść, której przez wiele lat domagała się polska krytyka. W splecionych losach polityka, brutalnego i bezwzględnego populisty, który z samego dna wzbił się na szczyty i u progu największego sukcesu zginął w podejrzanym wypadku, oraz starającego się zrozumieć jego życie i śmierć dziennikarza zawiera się bolesne rozliczenie Polaków z tego, co zrobili z odzyskaną niepodległością, i rozliczenie tej niepodległości z tego, co zrobiła z Polaków. *** Wielu poglądów autora na politykę, historię, obyczaje nie podzielam, ale też on mnie do tego nie namawia. On, w swojej świetnie napisanej powieści, przypomina mi tylko, że irytująca niedojrzałość, by nie rzec gówniarstwo, powszechna bylejakość, zawstydzająca niesterowność, słabość tam, gdzie powinna być siła, i siła tam, gdzie powinno być wybaczenie, a przede wszystkim nieustająca gra pozorów, to również mój kłopot. Bez względu na poglądy.              Eustachy Rylski Polskość, Polactwo, lokalne sitwy i marzenia rozmaitych neo-Polaków - to wszystko tematy najnowszej książki Rafała A. Ziemkiewicza Żywina. Ale dla mnie przede wszystkim jest to wielka opowieść o dorastaniu do męskości i ojcostwa, a także o największym braku polskiej tradycji kulturowej, czyli o braku Ojca. Tomasz Terlikowski Żywina to opowieść o bezradności i bezsilności. Opowiada o władzy skorumpowanej już na poziomie gminnym, o społeczeństwie wybierającym najgorszych populistów, o buncie krępowanym przez układy. Wyalienowana władza, nieuświadomiony lud, niemożliwa rewolucja Czyż to nie intrygujące, że moralny osąd polskiej rzeczywistości został w tej powieści wyrażony językiem lewicowej krytyki?. Przemysław Czapliński Ja osobiście wolę Ziemkiewicza w publicystycznej, zadziornej wersji. Bo w tej książce okazuje się bardzo wyrozumiały, rozumie tych ludzi Ale to ciekawa lektura, która pozwala lepiej zrozumieć tę Polskę, w której żyjemy po dwudziestu latach wolności. Dariusz Gawin Kryminał bez zbrodni, thriller bez suspensu, spisek, który może był, a może go nie było, cud, co się zdarzył lub nie zdarzył, Polska, która niby się zmieniła, a przecież się nie zmieniła, i bohater w identycznym zawieszeniu powieść strukturalnie połamana - a przecież w tym połamaniu ukazująca prawdę o analogicznym załamaniu pewnego paradygmatu myślenia o Polsce. Jacek Dukaj

69106
Ładowanie...
EBOOK

Żywioły Lukrecji

Laura Adori

Lukrecja to tytułowa bohaterka, która zdążyła już zdobyć serca czytelniczek w "Przebudzeniu Lukrecji" i  "Owocach Lukrecji ". Jest wielbicielką zmysłowego życia i zdrowego odżywania, która dynamicznie rozwija swoją kulinarną pasję i rozkwita w miłości. Teraz staje przed nowym życiowym wyzwaniem: przygotowuje się do narodzin swojego pierwszego dziecka. Niełatwo pogodzić jej niepokoje i dyskomfort towarzyszące ciąży z rosnącym w zawrotnej prędkości zapotrzebowaniem na jej kulinarne warsztaty. Tymczasem nad życie miłosne nadciągają ciemne chmury – ukochany zdaje się mieć przed nią sekrety i coraz częściej gdzieś znika...  Jak z nowymi wyzwaniami poradzi sobie bohaterka? Jeśli tak jak Lukrecja uważasz, że zawsze warto podążać za marzeniami i wierzysz, że żywioły staną w końcu po twojej stronie, przeczytaj koniecznie tę książkę!

69107
Ładowanie...
EBOOK

Żywioły wyobraźni. O wyobrażaniu i przeobrażaniu

Marta Matylda Kania

Podczas gdy wyobrażanie to dojrzała władza kreacyjna autonomicznego podmiotu rozciągająca się pomiędzy nim samym a światem, przeobrażanie, zawsze już zapośredniczone w literackim języku i tradycji, uwikłane jest w świat obarczony znaczeniami. Żywioł przeobrażania spełnia się bowiem w twórczych aktach rewizji, błędnych odczytaniach i artystycznym przywłaszczaniu. Zasięgiem jego działania objęta jest również sama podmiotowość, która żywi się iluzją możliwej do osiągnięcia autonomii. Tradycja literacka istnieje jednak mocniej niż przeobrażająca poetka, która wciąż wątpi we własne z wysiłkiem tworzone „ja”: przeobrażająca podmiotowość twórcza jest więc nie tyle punktem wyjścia, ile upragnionym punktem dojścia. Autorka książki wyłania z myśli Jeana-Paula Sartre’a, Gastona Bachelarda oraz Harolda Blooma odmienne figury podmiotowości, a także śledzi sposoby, za pomocą których wyobrażanie i przeobrażanie działają w świecie baśni Lewisa Carrolla. Wędrując tropami filozofii, teorii literatury, poezji i baśni, koncentruje się na pytaniu: jak ulotna imaginacja może wywierać tak potężny wpływ?   Marta Matylda Kania – doktor filozofii specjalizująca się w estetyce. Zajmuje się twórczymi działaniami wyobraźni, poruszając się po pograniczach filozofii, literatury i studiów nad niezależnymi grami komputerowymi.

69108
Ładowanie...
EBOOK

Żywok

Magdalena Sobota

Kiedy przychodzi zima, góry usypiają i śnią. Zasypia też las, stary jak świat, pełen wszystkiego, co nigdy nie umiera. Ale wśród drzew jest też coś, co zawsze pozostaje czujne, mimo że od dawna jest pogrzebane i zapomniane Inka przyjeżdża do babci mieszkającej w niedużej, górskiej wsi, Paportynkach. Nie ma jednak pojęcia o sekretach, które staruszka przed nią ukrywa. Wojtek jest leśnikiem i samotnikiem, noszącym w sobie dar i jednocześnie przekleństwo: dostrzega to, czego inni nie mogą zobaczyć. Gdy w górach zaczynają umierać ludzie, tylko on wie, że właśnie rozpoczęło się polowanie. I musi podjąć decyzję. Cicho sza, bo inaczej przyjdzie żywok.

69109
Ładowanie...
EBOOK

Żywot bł. Szymona z Lipnicy

Piotr Pękalski

Szymon z Lipnicy (1438-1482) polski święty Kościoła katolickiego, prezbiter, kapłan z zakonu oo. Bernardynów. Od lipca 1482 do 6 stycznia 1483 Kraków dotknięty był epidemią cholery. Wówczas franciszkanie z klasztoru bernardynów, a wśród nich św. Szymon, niestrudzenie otaczali chorych opieką. O. Szymon gorliwie opiekował się chorymi i udzielał sakramentów. Wkrótce sam zachorował. Z pokorą znosząc cierpienia choroby, przy końcu życia wyraził pragnienie, aby pochowano go pod progiem kościoła, tak by wszyscy po nim deptali. W szóstym dniu choroby, 18 lipca 1482 roku, umarł spokojnie z oczyma utkwionymi w Krzyżu. Po śmierci Szymona odnotowano ponad 370 cudownych uzdrowień i łask przypisywanych jego wstawiennictwu; grób świętego odwiedzali liczni pielgrzymi. Szymona wcześnie otoczono kultem, nadając mu tytuł spragnionego zbawienia wszystkich. 24 lutego 1685 roku papież Innocenty XI zaaprobował kult Szymona z Lipnicy jako błogosławionego. 19 grudnia 2005 papież Benedykt XVI wydał dekret o uznaniu cudownego uzdrowienia, przypisywanego wstawiennictwu bł. Szymona, jakie miało miejsce w Krakowie w 1943. Uzdrowiona została wtedy Maria Piątek, krakowska farmaceutka chora na zator mózgowy (sparaliżowana i pozbawiona mowy). 16 grudnia 2006 papież wydał dekret o uznaniu heroiczności cnót błogosławionego. Dnia 23 lutego 2007 roku na konsystorzu kardynałów ustalono datę kanonizacji. 3 czerwca 2007 roku o godz. 10:00, w Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, w czasie mszy na Placu Świętego Piotra w Watykanie, papież Benedykt XVI uroczyście kanonizował bł. Szymona. (za Wikipedią).

69110
Ładowanie...
EBOOK

Żywot błogosławionego Wincentego Kadłubka

Piotr Pękalski

Analiza hagiograficzna postaci błogosławionego i jej dokonań. Mistrz Wincenty, zwany Kadłubkiem (ur. po 1150 lub ok. 1160 według tradycji we wsi Karwów koło Opatowa na Sandomierszczyźnie, zm. 8 marca 1223 w Jędrzejowie) prepozyt sandomierskiej kolegiaty Najświętszej Maryi Panny, potem biskup krakowski, związany z kancelarią księcia Kazimierza Sprawiedliwego. Autor Kroniki polskiej, drugiego tego typu utworu w dziejach polskiej historiografii. Od 1764 błogosławiony Kościoła rzymskokatolickiego, patron diecezji sandomierskiej (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wincenty_Kadłubek), a także miasta Sandomierza.

69111
Ładowanie...
EBOOK

Żywot człowieka poćciwego. Fragmenty

Mikołaj Rej

Utwór wchodzi w skład tomu Źwierciadło wydanego w 1567/1568 w Krakowie. Stanowi podsumowanie dorobku literackiego Mikołaja Reja. Opisuje wzorcowy obraz ludzkiego życia niespiesznego, zanurzonego w pracach gospodarskich, sprawach rodzinnych, domowych, pełnego czułości dla świata i najbliższego otoczenia, optymizmu i radości z małych rzeczy. Porusza także tematy obowiązków obywatelskich oraz pogodzenia się z nieuchronnością śmierci.

69112
Ładowanie...
EBOOK

Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego

Józef Weyssenhoff

Ironiczna i wieloznaczna powieść, która pozornie ma formę tekstu pochwalnego na cześć Zygmunta Podfilipskiego. Jacek Ligęza bezkrytycznie ukazuje cnoty i zalety swego przyjaciela. W miarę, jak poznajemy kolejne fakty z biografii tytułowego bohatera ukazuje się naszym oczom postać w gruncie rzeczy bezwartościowa. Powieść jest w istocie satyrą odsłaniającą przywary środowiska arystokratycznego, słabości nowoczesnej cywilizacji oraz miałkość utylitarystycznej etyki pozytywizmu. Wyrafinowana ironia oraz wspaniale dobrany język są dużą zaletą utworu Żywot i myśli Zygmunta Podfilipskiego .

69113
Ładowanie...
EBOOK

Żywot i śmierć pana Hersha Libkina z Sacramento w stanie Kalifornia

Ishbel Szatrawska

Ocalały z Shoah emigrant z Polski przybywa do Stanów Zjednoczonych, by robić karierę w Hollywood. Wygrywa casting organizowany przez wytwórnię Metro-Goldwyn-Mayer i zostaje aktorem. Wygląda na to, że ziszcza się amerykański sen. Sprawy komplikują się jednak, gdy przeszłością Hersha zaczynają interesować się agenci FBI. Czy nie jest on przypadkiem uczestnikiem międzynarodowego, komunistycznego spisku? Historia ma wiele przemyślnych korytarzy, dlatego nie dajmy się jej zwieść: Hersh Libkin z Sacramento w Kalifornii to naprawdę Hersz Libkin z miasta Łodzi. I tylko ironii losu przypiszmy to, że zamieszkał w mieście nazwanym od chrześcijańskiego obrządku w stanie, którego nazwa wywodzi się z kultury islamskiej. W jego rozpisanej na głosy, prowadzącej przez Auschwitz, Hollywood i Woodstock historii rozwija się opowieść o cenie, jaką się płaci, za to kim się jest, kim chciałoby się zostać i kim widzą nas inni. Także za to, kogo się kocha i o czym wolałoby się zapomnieć. Swoim skrojonym na brechtowską miarę, gniewnym, i dotykającym nas wszystkich dramatem Ishbel Szatrawska wysoko podniosła poprzeczkę. Jerzy Jarniewicz Gdyby Woody Allen i Quentin Tarantino w jednym spali domu, a nad ranem przyszła Ishbel Szatrawska poprzestawiać im zabawki, poburzyć im budowle z Lego i pozamieniać główki lalek, to właśnie tak by się to mogło skończyć. To znaczy - tym zaowocować. Świetnym, broadwayowskim, wręcz filmowym tekstem teatralnym. Który naprawdę dobrze się czyta, i który z pewnością dobrze się będzie oglądać. Mateusz Pakuła Co zrobić z bohaterem, który umarł, zanim pojawiło się pierwsze zdanie w tekście? Można zrobić to, co zrobił Vladimir Nabokov z Sebastianem Knightem albo Roth z Everymanem.  Albo to, co zrobiła Szatrawska z Hershem Libkinem – opowiedzieć jego życie. Dynamicznie, z tym nerwem, który sprawia, że tekst przykuwa od pierwszej sceny i puszcza na końcu z pytaniem: Jak to jest żyć w dekoracjach, które pękają jak hollywoodzka scenografia? Jak to jest w tych pęknięciach widzieć siebie?  Jak to jest, dzwonić z Ameryki do przyjaciela z łódzkiego getta i rozmawiać z nim, wiedząc, że to niebezpieczne? Wiedząc, że to niemożliwe. Jak to jest, żyć z poczuciem winy za wszystko, co się w życiu zrobiło? Za to, że się żyje? Jak to jest, usłyszeć, że jest się tchórzem? Ze sceny, prosto w oczy. Mocny, odważny tekst nie tylko o tym, jak to jest być Żydem, nie tylko o tym, jak to jest być homoseksualnym Żydem, ale o tym, jak to jest być człowiekiem i jak z tym żyć. Barbara Sadurska

69114
Ładowanie...
EBOOK

Żywot księdza Wawrzyńca Owłoczymskiego, OP (1724-1763)

Autor nieznany

Sława Sarmacji, Ozdoba Palemońskich Krajów, jasnoświetna Pochodnia Kaznodziejskiego Zakonu, Trąba Ewangeliczna, niewiernych do prawej Wiary, odszczepieńców do jedności Kościoła Bożego, grzeszników do pokuty zwoływająca, sławny Kaznodzieja, gorliwy Misjonarz, ten to Mąż Boży Wawrzyniec Owłoczymski urodził się Roku Pańskiego 1724 dnia 14 marca. Za szczęśliwego panowania Niezwyciężonego Monarchy Augusta II Króla Polskiego w Wielkim Księstwie Litewskim na Rusi w Województwie Mińskim z prześwietnych Rodziców herbu Trąba rzeczonych, z Ojca Bartłomieja Owłoczymskiego, a Matki Barbary Mokrzyckich, zacnością i bogactwy, w Ojczyźnie niepoślednich w dobrach Niesłowicze nazwanych, w Parafii Chotajewickiej, Diecezji Wileńskiej.

69115
Ładowanie...
EBOOK

Żywot Nerona

Julian Ejsmond

Ze wstępu: Można być autorem starożytnym, a jednocześnie na wskroś młodym, tak jak najmłodszy nawet autor może być jednocześnie starym idiotą. W piśmiennictwie starożytnym pociągała mię zawsze właśnie jego młodość i bujna żywiołowość. Swetoniusz, choć żył między 65 a 135 r. naszej ery, ma styl tak barwny i porywający, tak młody i rozkoszny, iż nazywanie go autorem starożytnym zakrawa na przemiły paradoks. Z Żywotów dwunastu Cezarów wybrałem żywot Nerona mocno aktualny w chwili, gdy każdy z nas pyta siebie i innych Quo vadis? Okrucieństwo krwawe wieków minionych przesłoniła lekka mgła. Gdyby dziś żył Neron, niewątpliwie nie popełniałby dawnych morderstw. Zamiast urządzać nieludzkie walki dzikich zwierząt z chrześcijanami, obłożyłby tych biednych ludzi szeregiem podatków: majątkowym, dochodowym, rozchodowym... Otrzymawszy wezwanie do zapłacenia podatku państwowego od magistrackich, chrześcijanin sam udałby się do klatki zgłodniałego lwa. W starożytnej Romie w czasach złych gladiatorzy byli na arenie goli; przyglądali im się obywatele ubrani. Czyż może scena taka robić wrażenie dziś w czasach dobrych, gdy wszyscy obywatele są goli? Przodek Nerona jak mówi Swetoniusz dowodził potężną flotą. Dziś Neron niewątpliwie dowodziłby, że mu brak floty. Swetoniusz, chcąc zaimponować nam, opowiada, iż młodziutki Neron miał węża w kołysce. A my tu mamy dziś węża w kieszeni i nic! Niektóre rzeczy się przedawniły. Rzymski władca sądził, że rozrzutność jest jedynym sposobem zużytkowania bogactw. Aby uchodzić za skąpca w jego oczach wystarczało robić rachunki. Nigdy nie włożył jednego ubrania dwukrotnie. Dziś by oszczędzał. Neron wymordował, jak wiemy, tysiące wyższych i niższych urzędników Imperium. Dziś by ich zredukował. Neron wygłaszał deklamacje. Dziś by wygłaszał deklaracje. Miał przy tym, według Swetoniusza, do ostatniej chwili wiernych Wyzwoleńców...

69116
Ładowanie...
EBOOK

Żywot św. Franciszka z Asyżu

Elwira Korotyńska

Niniejsza książeczka opowiada o św. Franciszku z Asyżu. Oto jej początek: Święty Franciszek z Asyżu, którego kult w tych czasach szerzy się nadzwyczajnie i to nie tylko w Polsce, lecz i państwach takich, jak Anglia, w której mało jest katolików urodził się w Asyżu, w jednym z najpiękniejszych miast włoskich, w roku 1182. Na chrzcie świętym dano mu imię Jan, ale gdy ojciec jego powrócił ze swej podróży z Francji, nazwał go Franciszkiem, może dlatego, że kochał Francuzów, lub też z tego powodu, że dziecko przyszło na świat podczas jego podróży do Francji. Ojciec św. Franciszka Piotr Bernardone był bardzo bogatym kupcem, oddanym całkowicie interesom doczesnym. Uczciwy, ale ogromnie popędliwy i gwałtowny był despotą w stosunku do rodziny i co postanowił, stać się zawsze musiało. Matka zaś, o ile wiadomo, była dobrą, łagodną i szczerze kochającą Franciszka.Gdy nadszedł czas nauki, posyłano go do szkoły parafialnej. Tutaj Franciszek nauczył się łaciny i pierwszych elementarnych wiadomości, co dla ojca jego wydawało się już dostateczne, gdyż postanowił go kształcić na kupca.Zaledwie skończył nauki szkolne, ojciec kazał mu zająć się sklepem.Obowiązki swe spełniał sumiennie i odznaczył się dużymi zdolnościami w prowadzeniu interesów.Piotr Bernardone zadowolony był bardzo z syna, wkrótce jednak zaznaczyły się duże różnice w poglądach na sprawy pieniężne. Franciszek bowiem, w przeciwieństwie do swego ojca był hojnym i dobroczynnym aż do rozrzutności. Zwłaszcza dla biednych był miłosiernym i udzielającym pomocy i nigdy nie odmówił, gdy go kto o co prosił. A co było dalej, dowiemy się po przeczytaniu całej książeczki.

69117
Ładowanie...
EBOOK

Żywot św. Jacka Wyznawcy

Piotr Pękalski

Jacek Odrowąż (1183-1257) polski duchowny katolicki, dominikanin, misjonarz, kaznodzieja, święty Kościoła katolickiego oraz historyczny patron Polski. Był pierwszym Polakiem, który wstąpił do nowo utworzonego Zakonu Kaznodziejskiego. Święty Jacek Odrowąż i jego towarzysze byli pierwszymi dominikanami w Polsce. Ewangelizował ludność Karyntii, Moraw, Czech, Polski, Rusi i Prus. Nazywany był przeto Apostołem Słowian, Apostołem Ludów Słowiańskich, Apostołem Północy, Światłem Północy lub Światłem ze Śląska. Wywodził się z możnej rodziny o tradycjach chrześcijańskich. Przyjął habit dominikański w Rzymie od założyciela zakonu, św. Dominika. (za Wikipedią). Wracając do Polski, wspólnie z towarzyszami założył klasztory we Friesach, Pradze, Krakowie, Sandomierzu, Wrocławiu i Kamieniu.

69118
Ładowanie...
EBOOK

Żywot św. Metodego. Legenda Panońska

Nieznany

Żywot św. Metodego znany też jako Legenda Panońska. Średniowieczny tekst źródłowy. Reprint. "Żywot świętego Metodego" to księga poświęcona działalności misyjnej dwóch braci, bizantyńskich duchownych, Greków z Salonik: Konstantyna (po wstąpieniu do klasztoru przybrał imię Cyryl) (ok. 827 ok. 869) i Metodego (820 885). Jest to ważny dokument do badania pradziejów Słowiańszczyzny, w tym i Polski. To w tym dokumencie znajduje się słynna informacja o "księciu na Wiśle, silnym wielce", który został przymuszony do przyjęcia chrześcijaństwa przez sąsiadów z południa.

69119
Ładowanie...
EBOOK

Żywot Świętej Katarzyny ze Sieny

Rajmund z Kapui

Pierwsze w historii pełne wydanie żywota Świętej Katarzyny ze Sieny autorstwa Rajmunda z Kapui Katarzyna ze Sieny wielka mistyczka i Doktor Kościoła, współpatronka Europy nie ma drugiej takiej świętej w dziejach chrześcijańskiej Europy. Poucza papieży, kardynałów i arystokratyczne rody włoskich miast; w podróży towarzyszy jej nieustannie orszak wielbicieli - poetów, malarzy i dobrze urodzonych młodzieńców; jej dzieło: Dialog o Bożej Opatrzności, stawia ją w jednym szeregu z Petrarką i Boccaciem. Dzięki niej papież powróci z niewoli awiniońskiej. Umiera młodo, ale to nie koniec jej rewolucyjnego ducha, którego poniosą w świat jej wybitni współtowarzysze i emisariusze Bożej Sprawy, m. in. bł. Rajmund z Kapui. Kiedy skończyła mówić, papież uśmiechnięty nawiązał do jej słów, streszczając całą wypowiedź i tak rzekł do kardynałów: Bracia, jakżeż godni nagany jesteśmy w oczach Bożych, kiedy drżymy ze strachu, a ta kobietka nas zawstydza. Mówię kobietka nie dla lekceważenia jej płci, ale dla podkreślenia jej kruchości i dla naszego zbudowania. Ona z natury powinna się lękać, nawet wtedy, gdybyśmy sami czuli się bezpieczni, a tymczasem my doznajemy strachu, a ona nic się nie boi, i jeszcze nas umacnia. Powinniśmy się wstydzić".

69120
Ładowanie...
EBOOK

Żywot świętych Cyryla i Metodego

Piotr Pękalski

Święty Cyryl, właściwie Konstantyn, (827-869) i Święty Metody, właśc. Michał, (815-885), Bracia Sołuńscy, misjonarze. Prowadzili w IX wieku misje chrystianizacyjne, m.in. na ziemiach zamieszkanych przez Słowian. Twórcy rytu słowiańskiego, święci Kościoła katolickiego i prawosławnego nazywani apostołami Słowian i apostołami Bułgarii. Początkowo bracia prowadzili misje wśród Chazarów na Krymie, na Półwyspie Arabskim, oraz w Bułgarii. Na prośbę księcia wielkomorawskiego Rościsława cesarz bizantyjski Michał wysłał kaznodziejów Cyryla (Cyryl to imię zakonne Konstantyna) i Metodego z tą misją, ponieważ znali język Słowian. Rościsław nie chciał misjonarzy niemieckich, nieznających miejscowego języka.