Verleger: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska
Marcin Ciszewski
Bestsellerowy cykl Marcina Ciszewskiego w nowej odsłonie! Grupa ludzi postanawia powitać Nowy Rok w schronisku na szczycie Kasprowego Wierchu. Wśród zaproszonych gości jest Jakub Tyszkiewicz, jego żona Helena oraz przyjaciel góral - Staszek. Jedna z uczestniczek imprezy ulega wypadkowi. Jakub i Staszek są przekonani, że mają do czynienia z próbą zabójstwa. Obrażenia są na tyle poważne, że nie można czekać z pomocą. Mimo huraganowego wiatru jedynym wyjściem okazuje się zwiezienie kobiety na dół. Schronisko spowite jest ciemnością, a w stronę szczytu zbliża się wagonik kolejki linowej z oficerami służb specjalnych...
Wiatr. Jakub Tyszkiewicz. Tom 1
Marcin Ciszewski
Bestsellerowy cykl Marcina Ciszewskiego w nowej odsłonie! Grupa ludzi postanawia powitać Nowy Rok w schronisku na szczycie Kasprowego Wierchu. Wśród zaproszonych gości jest Jakub Tyszkiewicz, jego żona Helena oraz przyjaciel góral - Staszek. Jedna z uczestniczek imprezy ulega wypadkowi. Jakub i Staszek są przekonani, że mają do czynienia z próbą zabójstwa. Obrażenia są na tyle poważne, że nie można czekać z pomocą. Mimo huraganowego wiatru jedynym wyjściem okazuje się zwiezienie kobiety na dół. Schronisko spowite jest ciemnością, a w stronę szczytu zbliża się wagonik kolejki linowej z oficerami służb specjalnych...
Jakub Pawełek
Jest tylko jedna wojna, wieczna wojna. I właśnie zapukała do naszych drzwi... Na Morawach dochodzi do piekielnej manifestacji. Neutralizacją upiorów mają zająć się kanonicy - siły specjalne dotknięte boskim błogosławieństwem. I giną niemal wszyscy. Błąd? Sabotaż? Piekielna pułapka? Ocaleli wracają do Warszawy, gdzie o rząd dusz toczy się zupełnie inna rozgrywka. Między jej siłami tkwi Roksana, nawiedzana przez koszmary kanoniczka, która usilnie pragnie rozwikłać własną tajemnicę. Piekło nie zamierza czekać. Piekło adaptuje się tak samo, jak człowiek. I jest gotowe wymierzyć kolejny cios...
Jakub Pawełek
Jest tylko jedna wojna, wieczna wojna. I właśnie zapukała do naszych drzwi... Na Morawach dochodzi do piekielnej manifestacji. Neutralizacją upiorów mają zająć się kanonicy - siły specjalne dotknięte boskim błogosławieństwem. I giną niemal wszyscy. Błąd? Sabotaż? Piekielna pułapka? Ocaleli wracają do Warszawy, gdzie o rząd dusz toczy się zupełnie inna rozgrywka. Między jej siłami tkwi Roksana, nawiedzana przez koszmary kanoniczka, która usilnie pragnie rozwikłać własną tajemnicę. Piekło nie zamierza czekać. Piekło adaptuje się tak samo, jak człowiek. I jest gotowe wymierzyć kolejny cios...
Jakub Pawełek
Wydarzenia na Morawach wstrząsnęły Kapitułą - międzynarodową siłą, która stanowi ostatnią barierę między światem ludzi, a piekłem. Hierarchowie walczą o władzę oraz wpływy, zapominając, że prawdziwy wróg nie pochodzi z tego świata i szykuje kolejny cios. W tym samym czasie, w Warszawie trwa sąd nad Roksaną, kanoniczką obarczoną winą za śmierć dwójki towarzyszy broni. Dziewczyną, która zupełnie niespodziewanie, utraciła swoją duszę. Albo nigdy jej nie miała... Piekło istnieje. Piekło czeka na nasz błąd. Jest cierpliwe i niestrudzone. Piekło ma jeden cel. Zabić życie.
Jakub Pawełek
Wydarzenia na Morawach wstrząsnęły Kapitułą - międzynarodową siłą, która stanowi ostatnią barierę między światem ludzi, a piekłem. Hierarchowie walczą o władzę oraz wpływy, zapominając, że prawdziwy wróg nie pochodzi z tego świata i szykuje kolejny cios. W tym samym czasie, w Warszawie trwa sąd nad Roksaną, kanoniczką obarczoną winą za śmierć dwójki towarzyszy broni. Dziewczyną, która zupełnie niespodziewanie, utraciła swoją duszę. Albo nigdy jej nie miała... Piekło istnieje. Piekło czeka na nasz błąd. Jest cierpliwe i niestrudzone. Piekło ma jeden cel. Zabić życie.
Robert J. Szmidt
Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...
Robert J. Szmidt
Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...