Wydawca: Estymator

441
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska z przymrużeniem (trzeciego) oka

Artur Przybysławski

Lekkie i wspaniałe ujęcie filozofii buddyzmu, przedstawione w przystępny sposób, z dozą humoru i masą dystansu. Otwiera oczy na to, czego wszyscy uporczywie szukamy - czyli po prostu szczęśliwego życia - i pokazuje jak możemy się do niego zbliżyć, korzystając z najważniejszego narzędzia jakie mamy: nas samych. Z czystym sumieniem polecam każdemu, kto chce wprowadzić spokój i beztroskę do swojej codzienności. [marcowy_zajac, lubimyczytac.pl] "Pustka jest radością" to rewelacyjna książka, która w prosty i niewymuszony sposób zachęca do głębszego zainteresowania się filozofią buddyjską. Buddyzm uczy nas jak właściwie postępować z naszymi emocjami, opiniami i oczekiwaniami. Zmierza do tego, aby docenić zwyczajne życie i nadać mu lekkości, tak aby umysł mógł doświadczać coraz to większej wolności i radości. Najlepszą drogą do osiągnięcia takiego stanu jest medytacja. Praktyka buddyjska nie oznacza jednak wycofania się z życia zawodowego czy rodzinnego. Wręcz przeciwnie - właśnie w nich ma znaleźć swoje najlepsze zastosowanie. Dobry buddysta to niekoniecznie ascetyczny mnich - raczej osoba świetnie funkcjonująca w społeczeństwie, dbająca o siebie, ale przede wszystkim o innych. [Happy Reader, lubimyczytac.pl] Kiedy niczego nie oczekujemy, cokolwiek dostajemy, jest prezentem. A nawet jeśli jest to czasem prezent nieco bolesny, to przecież - jak powiedział pewien duński lama - wszystko, co nie kończy się kulką w łeb, jest rozwojem, a on wydarza się zwykle poza bezpieczną sferą naszego komfortu. [fragment książki] Artur Przybysławski konfrontuje wszystkie ważne zagadnienia filozofii buddyjskiej takie jak: karma (prawo przyczyny i skutku), natura czasu, pojęcie pustki, źródło świadomości itd. z powszechnym rozumieniem tych pojęć. Mając zaplecze wiedzy filozoficznej (jest doktorem filozofii) nawiązuje do dokonań dawnych i współczesnych myślicieli europejskich, a robi to w sposób błyskotliwy, dowcipny i przyjemny w odbiorze dla bardzo zróżnicowanego czytelnika. Można powiedzieć, że autorowi zależy, aby ukazać buddyzm jako naukę bliską życiu. Naukę, która szuka odpowiedzi na pytania od zawsze nurtujące człowieka. [Pan Tomasz, empik.com] Książka, która otwiera umysł i pokazuje zupełnie inne podejście do życia i otaczającej nas rzeczywistości. Miałem przy niej wiele refleksji i byłem zafascynowany buddyjskim spojrzeniem na świat. Poza tym napisana jest bardzo łatwym językiem oraz w żartobliwym stylu, przez co dobrze się ją czyta. [Kuba Krystosiak, goodreads.com] Warto, czyta się z szerokim uśmiechem na twarzy! Poza tym książka daje jasny ogląd na filozofię buddyjską, i sądzę, że każdy - buddysta czy nie - znajdzie w niej parę inspirujących dla siebie myśli, które ułatwią życie. [Katarzyna Mitschke, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. TŁUMACZENIA. Książka "Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska z przymrużeniem (trzeciego) oka" została przetłumaczona na język angielski, rosyjski, włoski oraz niemiecki. AUTOR. Artur Przybysławski - profesor filozofii, tłumacz, pisarz. Pracuje w Katedrze Porównawczych Studiów Cywilizacji na Uniwersytecie Jagiellońskim. OKŁADKA. Na okładce tego audiobooka znajduje się, pochodzący z tybetańskiego starodruku, wizerunek Nagardżuny - najważniejszego filozofa buddyjskiego po samym historycznym Buddzie - twórcy filozofii "środkowej drogi", opartej na centralnym pojęciu "pustki". [Stanford Encyclopedia of Philosophy] Audiobook ten stanowi dźwiękową wersję książki drukowanej i e-booka, które zostały opublikowane po raz pierwszy przez wydawnictwo Iskry w 2010 roku.

442
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Randka w ciemno

Maja Kotarska

Pełna niespodzianek i pozytywnej energii komedia romantyczna. Majka właśnie przeżyła zawód miłosny. Jej przyjaciółki wpadły więc na pomysł, aby, dla poprawienia nastroju, zgłosiła się do tytułowego programu telewizyjnego. Z kolei Karol trafił tam w wyniku zakładu z kolegami. Podczas programu, spośród kandydatek do randki, Karol wybiera właśnie Majkę. Para losuje romantyczny wypad do słonecznego kurortu. Oczywiście w podróży towarzyszy im ekipa telewizyjna, śledząc każdy ich krok. Czy Karol i Majka zakochają się aż po grób? A może pojawi się ten trzeci? Tego oczywiście nie możemy zdradzić! Książkę tą napisała Maja Kotarska na podstawie scenariusza Ilony Łepkowskiej do filmu „Randka w ciemno”. Projekt okładki: Justyna Niedzińska

443
Ładowanie...
EBOOK

Randka w ciemno

Maja Kotarska

Pełna niespodzianek i pozytywnej energii komedia romantyczna. Majka właśnie przeżyła zawód miłosny. Jej przyjaciółki wpadły więc na pomysł, aby, dla poprawienia nastroju, zgłosiła się do tytułowego programu telewizyjnego. Z kolei Karol trafił tam w wyniku zakładu z kolegami. Podczas programu, spośród kandydatek do randki, Karol wybiera właśnie Majkę. Para losuje romantyczny wypad do słonecznego kurortu. Oczywiście w podróży towarzyszy im ekipa telewizyjna, śledząc każdy ich krok. Czy Karol i Majka zakochają się aż po grób? A może pojawi się ten trzeci? Tego oczywiście nie możemy zdradzić! Książkę tą napisała Maja Kotarska na podstawie scenariusza Ilony Łepkowskiej do filmu „Randka w ciemno”. Projekt okładki: Justyna Niedzińska

444
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Robotnicza Warszawa 1918-1939

Piotr Ciszewski

"Robotnicza Warszawa 1918-1939" przedstawia społeczną historię stolicy, a robi to z perspektywy większości mieszkańców miasta - robotników. Nie skupia się na wielkich wydarzeniach z życia warszawskiej elity, lecz na warunkach życia, mieszkalnictwie, sporcie i kulturze robotniczej. Jest to opowieść o barakach dla bezdomnych, kamienicach czynszowych, o Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, o Warszawie chrześcijańskiej i żydowskiej, o czasach kryzysu i czasach stabilizacji. To opowieść o strajkach, policyjnych pałkach, a także o polityce robionej nie tylko za pomocą ulotek, lecz również kastetów i rewolwerów. [Adam Leszczyński] Bardzo dobra, przystępnie napisana książka o historii społecznej międzywojennej Warszawy, ukazująca ją od mniej znanej, robotniczej, strony. Najbardziej wciągające dla wielu okażą się zapewne fragmenty dotyczące bojówek kierowanych przez Doktora Łokietka i Tatę Tasiemkę. Pełniły one rolę milicji partyjnych, jednocześnie działały jako gangi wymuszające haracze i kontrolujące największe targowisko międzywojennej stolicy na placu Kercelego, zwanym Kercelakiem. Nie zabraknie również wątku związków zawodowych (szczególną uwagę zwracają fragmenty o tramwajarzach, pokazujące jak prężne były to wówczas organizacje) i partii politycznych odwołujących się w swoich programach do robotników. Jedną z osi narracji jest tu tocząca się przez całe dwudziestolecie międzywojenne rywalizacja między socjalistami (głównie PPS) a komunistami (KPRP, później KPP). Podczas demonstracji, zwłaszcza pierwszomajowych, dochodziło miedzy nimi do regularnych starć, również z użyciem broni palnej. Padali zabici i ranni, a policja interweniowała wybiórczo. [Raleen, portal.strategie.net.pl] Większość mieszkańców Warszawy po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku żyło walką o codzienny byt. Radość z odzyskania wolności była połowiczna, bowiem nie szła za tym radykalna poprawa życia. Brakowało wszystkiego: mieszkań, pracy, opieki zdrowotnej, opału, posiłków. [Przemysław Prekiel, lewica.pl] Prawdziwa opowieść o stołecznych robotnikach międzywojnia, którym Ciszewski przywraca należne miejsce w historii, podkreślając ich różnorodność. Byli wśród nich tacy, których można by uznać za robotniczą arystokrację, i tacy, którzy ustawiali się w kolejkach po darmowe posiłki. Jedni żyli na wyższych piętrach kamienic, drudzy w suterenach, a jeszcze inni w drewnianych barakach. [lubimyczytac.pl] O AUTORZE. Piotr Ciszewski - politolog, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, współtwórca Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz Stowarzyszenia Historia Czerwona, zajmującego się historią ruchu robotniczego na ziemiach polskich. Współautor książki "Wszystkich nas nie spalicie" o kulisach reprywatyzacji w Warszawie. Autor książki "Dąbrowszczacy" o polskich ochotnikach w Brygadach Międzynarodowych w Hiszpanii. [sklep.tygodnikprzeglad.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka "Robotnicza Warszawa 1918-1939" została wydana w 2023 roku, w wersji papierowej i jako e-book, przez Fundację Oratio Recta (wydanie II zmienione). Na okładce wykorzystano fragment fotografii, udostępnionej przez Narodowe Archiwum Cyfrowe, przedstawiającej robotników pracujących na dachu budynku Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Feniks" w Krakowie w 1931 roku.

445
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Rojsty

Tadeusz Konwicki

„Rojsty” w realistyczny sposób przedstawiają partyzantkę antyradziecką, która działała na Wileńszczyźnie pod koniec 1944 r. i w początkowych miesiącach ostatniego roku II wojny światowej. Bez wątpienia jest to utwór kontrowersyjny. Autor ukazuje w nim prawdziwe oblicze powstańczych patroli, a właściwie zwykłych włóczęg po tytułowych rojstach – podmokłych, bagiennych terenach. Mówi o wszach i świerzbie zżerających brudne ciała młodych ludzi, którzy poświęcili wszystko dla przegranej z góry sprawy. Pokazuje bezcelowość walki podjętej ze szlachetnych, patriotycznych pobudek, lecz bez wsparcia w dowództwie i uzbrojeniu. Nie cofa się nawet przed obdarciem z mitu bohaterstwa młodych wileńskich partyzantów. Przedstawienia ich jako bandę zdemoralizowanych wojaków, którzy zamiast dokonywać heroicznych czynów, rabowali wsie i zajmowali się wewnętrznymi porachunkami. „Rojsty” ukazały się dopiero po ośmiu latach od ich powstania i to znacznie okrojone przez cenzurę. Dla ówczesnej władzy pomysł, że do partyzantki antyradzieckiej należeli chłopcy z inteligenckich i chłopskich rodzin, był nie do przyjęcia. W tym wydaniu powieści przywrócono fragmenty, które pod koniec lat 40. PRL-owscy decydenci uznali za nieprawomyślne. [Agora 2010] Tadeusz Konwicki to jeden z najlepszych polskich pisarzy w historii naszej literatury. Może nawet drugi po Gombrowiczu, choć oczywiście zupełnie inny. Gdyby był pisarzem amerykańskim to jego książki byłyby bestsellerami ekranizowanymi przez Hollywood. Rojsty to debiut, cholernie dojrzały, ciężki debiut 20-latka, na miarę „Na zachodzie bez zmian” Remarque'a. To opowieść o wojnie, partyzantce, AK, pograniczu, kresach i dojrzewaniu. Ta książka powinna być lekturą szkolną, żeby odtruć wszystkie głowy z żołnierzy, którzy szli czwórkami na Westerplatte, albo dawali sobie wyrywać paznokcie w Kamieniach na szaniec. Oprócz tego, że Konwicki obnaża wszystkie ideologiczne wiary tamtego okresu, to jeszcze jest świetnym pisarzem. [dróżniczka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.

446
Ładowanie...
EBOOK

Rojsty

Tadeusz Konwicki

„Rojsty” w realistyczny sposób przedstawiają partyzantkę antyradziecką, która działała na Wileńszczyźnie pod koniec 1944 r. i w początkowych miesiącach ostatniego roku II wojny światowej. Bez wątpienia jest to utwór kontrowersyjny. Autor ukazuje w nim prawdziwe oblicze powstańczych patroli, a właściwie zwykłych włóczęg po tytułowych rojstach – podmokłych, bagiennych terenach. Mówi o wszach i świerzbie zżerających brudne ciała młodych ludzi, którzy poświęcili wszystko dla przegranej z góry sprawy. Pokazuje bezcelowość walki podjętej ze szlachetnych, patriotycznych pobudek, lecz bez wsparcia w dowództwie i uzbrojeniu. Nie cofa się nawet przed obdarciem z mitu bohaterstwa młodych wileńskich partyzantów. Przedstawienia ich jako bandę zdemoralizowanych wojaków, którzy zamiast dokonywać heroicznych czynów, rabowali wsie i zajmowali się wewnętrznymi porachunkami. „Rojsty” ukazały się dopiero po ośmiu latach od ich powstania i to znacznie okrojone przez cenzurę. Dla ówczesnej władzy pomysł, że do partyzantki antyradzieckiej należeli chłopcy z inteligenckich i chłopskich rodzin, był nie do przyjęcia. W tym wydaniu powieści przywrócono fragmenty, które pod koniec lat 40. PRL-owscy decydenci uznali za nieprawomyślne. [Agora 2010] Tadeusz Konwicki to jeden z najlepszych polskich pisarzy w historii naszej literatury. Może nawet drugi po Gombrowiczu, choć oczywiście zupełnie inny. Gdyby był pisarzem amerykańskim to jego książki byłyby bestsellerami ekranizowanymi przez Hollywood. Rojsty to debiut, cholernie dojrzały, ciężki debiut 20-latka, na miarę „Na zachodzie bez zmian” Remarque'a. To opowieść o wojnie, partyzantce, AK, pograniczu, kresach i dojrzewaniu. Ta książka powinna być lekturą szkolną, żeby odtruć wszystkie głowy z żołnierzy, którzy szli czwórkami na Westerplatte, albo dawali sobie wyrywać paznokcie w Kamieniach na szaniec. Oprócz tego, że Konwicki obnaża wszystkie ideologiczne wiary tamtego okresu, to jeszcze jest świetnym pisarzem. [dróżniczka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.

447
Ładowanie...
EBOOK

Różowe krowy i szare scandalie

Michał Choromański

Rzecz dzieje się w latach dwudziestych naszego stulecia w małym miasteczku położonym między Warszawą a Wybrzeżem. Czas i miejsce – jakby stworzone do satyry. Owi mieszczanie i małomieszczanie, wiecznie na wszystkich urażeni (przede wszystkim jedni na drugich), plotkujący z zamiłowania, przyzwyczajenia, atawistycznych skłonności, braku innego zajęcia, a równocześnie – jakby na ironię – odseparowani jedni od drugich murami nieufności, pewności siebie, strachu o urażenie ich, pretensji do wyższości – cóż to za wspaniała galeria! Choromański maleńkimi, ale wielce znaczącymi kreskami wychwytuje ich prawdę, a zarazem ich śmieszność, bogactwo i ograniczenia, wykrzywienia i – mimo wszystko – naturalność. [Wojciech Natanson, „Za i Przeciw” 1971, nr 3] W 1990 roku książka ta została wystawiona, jako słuchowisko, w Teatrze Polskiego Radia, w reżyserii Andrzeja Zakrzewskiego w doborowej obsadzie aktorskiej z Mieczysławem Czechowiczem, Barbarą Wrzesińską i Janem Kobuszewskim. 

448
Ładowanie...
EBOOK

Różowe tabletki na uspokojenie

Krystyna Janda

Pełne ciepła, humoru i zaskakujących spostrzeżeń felietony znakomitej aktorki jeszcze raz potwierdzają jej niezwykłą wrażliwość i dar obserwacji. Janda mówi o sprawach codziennych z taką samą pasją, z jaką opowiada o swych inspiracjach, życiu i sztuce. Nawet w błahych zdarzeniach potrafi dostrzec treści godne uwagi, a te najważniejsze odkrywają przed nią zupełnie nowe znaczenie. Można płakać ze śmiechu, by za chwilę zrobiło się przejmująco smutno. („Wysokie Obcasy”) Krótkie, dowcipne, celne, błyskotliwe – takie felietony chce się czytać. Lektura obowiązkowa nie tylko dla kobiet! („Dlaczego”) Wspaniałe opisy sytuacji, które wyreżyserowało życie („Głos Wielkopolski”) Felietony zawarte w tej książce były pierwotnie publikowane „Urodzie”, w latach 1997-2001 i w „Pani” w latach 2001-2002. Teksty te, to nie tylko interesująca, ponadczasowa lektura, ale także ciekawe świadectwo czasów, w których były pisane. Projekt okładki: Iwona Białas