Wydawca: Prószyński Media

Prószyński i S-ka działa od 1990 roku. Wydaje literaturę polską i światową, zarówno klasykę, jak i prozę współczesną, literaturę faktu i biografie, kulinaria, książki popularnonaukowe oraz dla dzieci i młodzieży.
1073
Ładowanie...
EBOOK

Ziarno. Podłość, powrót, pocieszenie

Kasia Bulicz-Kasprzak

Kresowe korzenie to cykl powieściowy inspirowany barwną historią kresów południowo-wschodnich. Obejmuje trzy powieści: Niwa XVIII wiek Plewy XIX wiek Ziarno XX wiek Wieś Hińkowce leży na Podolu. To kresy Kresów, tak piękne, że aż dech zapiera. Lessowa ziemia, najżyźniejsza w Europie, rodzi obfite plony, ludziom dobrze się tu żyje. Jednak dostatek nie chroni przed nieszczęściami. Władysław Słotnicki traci żonę. Maria umiera w połogu, po urodzeniu ich drugiej córeczki. Samotne rodzicielstwo nie jest łatwe. Władysław, zaprzątnięty swoimi sprawami, nie słucha tego, co ludzie mówią o zbliżającej się wojnie. Tymczasem ta upomina się o niego przychodzi nakaz werbunkowy. Dziewczynki zostają same, zdane na łaskę sąsiadów. Jednak los dwóch sierot nikogo nie obchodzi. Pięcioletniej Rózi jeszcze niedawno niczego nie brakowało, była oczkiem w głowie ojca. Teraz musi troszczyć się o siebie i swoją trzyletnią siostrę. Bezskutecznie szuka pracy, żebrze i kradnie. Ciężko żyć wśród podłych ludzi, nadzieja na powrót ojca z dnia na dzień przygasa. Historia jak z Dickensa, tym smutniejsza, że wydarzyła się naprawdę. Kasia Bulicz-Kasprzak mieszka pod Warszawą w domu wypełnionym książkami. Czas wolny najchętniej spędza na czytaniu i spacerach ze swoimi nieco ekscentrycznymi psami. Uważa, że własny gabinet to najfajniejsze miejsce, w którym zdarzyło jej się pracować, dlatego nie zamierza zamieniać go na nic innego.

1074
Ładowanie...
EBOOK

Zielona Gęś. Najmniejszy teatr świata. Najmniejszy teatr świata

Konstanty Ildefons Gałczyński

Najmniejszy, ale bez wątpienia najwspanialszy teatr świata powraca! Pełen ironicznego humoru i znakomitych puent cykl literackich miniatur ukształtował język i humor polskiego inteligenta. Kolejne pokolenia pobierały lekcje kpiny, wyrafinowanego dowcipu i dystansu. Mijają lata, a Mistrz Groteski nie ma sobie równych! Redakcja Przekroju często ingerowała w treść utworów nadsyłanych przez Gałczyńskiego. Ten tom przywraca wszystkie teksty w zgodzie z zamysłem poety. Gałczyński to jest jedyny poeta polski, który zasługuje na Nobla. Franciszek Starowieyski

1075
Ładowanie...
EBOOK

Zielone pastwiska

Kasia Bulicz-Kasprzak

Po raz kolejny odwiedzamy Tynczyn, wieś nad brzegiem Huczwy, by poznać dalszy ciąg opowieści inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami. Gdy wielki świat martwi się krachem na nowojorskiej giełdzie i olimpiadą w Los Angeles, Tynczyn mówi o ślubie Dołegówny z Dyziem Adamczukiem. Gdy Polska żyje przewrotem majowym, wyborami "brzeskimi" i konstytucją kwietniową, ludzie w Tynczynie wciąż się spierają, czy Jadźka Adamczukowa ukradła krowę Kornelowiczowej czy też nie. Czyżby tutejsi chłopi nie wiedzieli, co się dzieje na świecie? Oczywiście, że wiedzą, wszak czytają gazety. Ważniejsze jednak są dla nich własne sprawy. Trzeba dzieci nakarmić, pole zaorać, len zebrać, fasolę wyłuskać, a tu pogoda marna, drożyzna postępuje, zarobiony pieniądz z dnia na dzień traci wartość. Kto by się przejmował wyborami w Niemczech, gdy do garnka nie ma co włożyć? Okazuje się jednak, że historia ma większy wpływ na losy zwykłych szarych obywateli, niż im się to wydaje. Kto by pomyślał, że zamach na Pierackiego w Warszawie rozpocznie lawinę zdarzeń, które wstrząsną Tynczynem i na zawsze pozostaną w pamięci jego mieszkańców. Nikt nie żyje na marginesie historii, bo, jak powiedziała Teofila Lipczewska: "Cała ta historia to ogromny gmach wzniesiony z milionów ludzkich żyć. Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni.

1076
Ładowanie...
EBOOK

Zima Naszej Goryczy

John Steinbeck

Ostatnia powieść jednego z ukochanych pisarzy Ameryki: historia degeneracji, korupcji i duchowego kryzysu. Życie w New Baytown w stanie Nowy Jork nie jest proste. Wielu mieszkańców miasteczka nosi w sercach gorycz i rozczarowanie. Ethan Hawley, kiedyś jeden z najbogatszych ludzi w mieście, a teraz sprzedawca w sklepie kiedyś należącym do jego rodziny, stara się zapomnieć o dawnych czasach. Najbliżsi nie pochwalają jego kodeksu moralnego, wciąż mając nadzieję na poprawę statusu, nawet kosztem oszustw i machlojek. Pewnego dnia Hawley postanawia, że ma już tego wszystkiego dosyć i postanawia wziąć wolne od bycia dobrym człowiekiem. Korzystając z rad rodziny i przyjaciół, zaczyna ryzykowną grę o pieniądze i wysokie miejsce w lokalnej hierarchii. Czy zdecyduje się wrócić na drogę prawa, zanim będzie za późno? John Steinbeck(19021968) amerykański powieściopisarz, laureat literackiej Nagrody Nobla w 1962 r. za realistyczny i poetycki dar, połączony z subtelnym humorem i ostrym widzeniem spraw społecznych. Jego najbardziej znane powieści to Grona gniewu, Myszy i ludzie i Na wschód od Edenu.

1077
Ładowanie...
EBOOK

Ziobranoc, Europo

Aleksander Daukszewicz, Krzysztof Daukszewicz

Kolejna książka znanego i cenionego satyryka Krzysztofa Daukszewicza napisana wspólnie z synem Aleksandrem to błyskotliwy komentarz do rzeczywistości ostatnich miesięcy, która zaskoczyła nas wszystkich. Bo jak brzmi motto tej książki: hasło POLSKA W RUINIE to była jednak prognoza.Na spotkaniu z czytelnikami dostałem pytanie: Czy w obecnych czasach łatwo się żyje satyrykowi? Pisze się tak, żyje się nie. Pandemia tak samo zamknęła nas w domach, ograniczyła koncerty. Nikt z nas nie potrafi się cieszyć z inflacji i sytuacji w kraju, jak prezes NBP Adam Glapiński i premier Morawiecki, który ma taką przypadłość, że w każdym miejscu odrzuca go od faktów. Wyobraźmy sobie taką sytuację. Siedzi zamyślony poseł Marek Suski, co już jest żartem, podchodzi do niego wicepremier Sasin i pyta: O czym tak myślisz? A, zastanawiam się, że skoro od południa graniczymy z Czechami, to z kim graniczyliśmy rano? Żart jak żart, pewnie podobny ktoś wymyślił na świecie, ale nie u nas, ponieważ pan premier z jakiegoś powodu powiedział, że na południu leży Turcja, czym był pewnie zaskoczył obu tych panów, a na pewno zaskoczył mnie. Dołączmy jeszcze do tego prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który był w Wiedniu 33 lata temu, czyli w roku 1989, zauważył tam wtedy inną kulturę i ten widok trzyma go do dzisiaj. Dodajmy do tego ministra Ziobro, który niesie sztandar Unii drzewcem do góry, z tego powodu tracimy milion euro dziennie, to i nie dziwcie się, że tytuł tej książki brzmi "Ziobranoc, Europo".Krzysztof Daukszewicz i Aleksander DaukszewiczKrzysztof Daukszewicz(ur. 1947) - satyryk, felietonista, poeta, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Działalność estradową rozpoczął w Szczytnie. Po przeprowadzeniu się do Warszawy bardzo szybko zdobył popularność. Z Januszem Gajosem współtworzył kabaret Hotel Nitz, od 1986 do 1990 roku występował w kabarecie Pod Egidą. Przez wiele lat realizował swoje programy satyryczne w TV. Od 2005 roku stały gość programu publicystyczno-satyrycznego "Szkło kontaktowe" w TVN24.Aleksander Daukszewicz- autor i współautor rzeczy różnych: od artykułów i opowiadań przez reklamy i gry planszowe aż po scenariusze gier komputerowych i sesji RPG. Członek grupy kreatywnej Lans Macabre zajmującej się tworzeniem i propagowaniem tych ostatnich. Z wykształcenia humanista, z zamiłowania zresztą też. Nadal nie wydał własnej książki, ale kończy pracę nad powieścią. Lubi niepytany wypowiadać się na tematy społeczne i polityczne. Dlatego chętnie pomaga ojcu w komentowaniu otaczającej nas rzeczywistości. To ich druga wspólna książka.

1078
Ładowanie...
EBOOK

Zjazd rodzinny

Irena Matuszkiewicz

Rok 2014. Ewa Parelska, archiwistka i entuzjastka historii, postanawia urządzić zjazd swoich krewnych, tych z bliska i tych z daleka. A zbierze się ich trochę, bo protoplaści rodu Korzeńskich, Leontyna i Jan, mieli siedmioro dzieci. W 1920 roku legionista Jan Korzeński ożenił się z panną Tokarzówną, córką zamożnego kupca z Włocławka. Założył luksusowy sklep kolonialny, by utrzymać szybko powiększa-jącą się rodzinę. Była ona duża, patriarchalna, złożona z rodziców, dzieci, babci Elwiry i ukochanego wuja Józefa. Jan zawsze powtarzał: Pochodzimy z jednego pnia, musimy się kochać, szanować i wspierać.  Niestety, w nowej, peerelowskiej rzeczywistości jego potomkowie poszli różnymi dro-gami, nie zawsze respektując zasady wyniesione z domu. Zabrakło czasu, a może nawet chęci, żeby poznać przeszłość, kiedy zaś ta ochota się pojawiła, było za późno. Ewa pró-buje zgłębić rodzinne archiwum, kryjące niejedną tajemnicę. I wtedy okazuje się, że bia-łe chyba nie zawsze bywa białe, a czarne może mieć różne odcienie. A jaka jest praw-da? Czy tylko jedna i oczywista? Powoli wszystko się zmienia, zaczynają ożywać dawne animozje i strachy.  Zjazd rodzinny miał przypomnieć starą prawdę głoszoną przez przodków. I tu zrodziło się zasadnicze pytanie: czy coraz bardziej oddalająca się od siebie rodzina będzie miała ochotę jeśli nie na szacunek i miłość, to przynajmniej na zwykłe popatrzenie sobie w oczy. Irena Matuszkiewicz  z wykształcenia filolog, przez wiele lat dziennikarka, obecnie popularna autorka powieści obyczajowych. Debiutowała Agencją Złamanych Serc, następnie wydała: Gry nie tylko miłosne, Dziewczyny do wynajęcia, Salonowe ży-cie, Przeklęte, zaklęte, Przebudzenie, Szepty, Modliszkę i Przerwaną podróż. W swoich książkach trafnie ukazuje polską współczesność, kreując wyraziste postacie i niebanalne sytuacje.

1079
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Zjazd rodzinny

Irena Matuszkiewicz

Rok 2014. Ewa Parelska, archiwistka i entuzjastka historii, postanawia urządzić zjazd swoich krewnych, tych z bliska i tych z daleka. A zbierze się ich trochę, bo protoplaści rodu Korzeńskich, Leontyna i Jan, mieli siedmioro dzieci. W 1920 roku legionista Jan Korzeński ożenił się z panną Tokarzówną, córką zamożnego kupca z Włocławka. Założył luksusowy sklep kolonialny, by utrzymać szybko powiększającą się rodzinę. Była ona duża, patriarchalna, złożona z rodziców, dzieci, babci Elwiry i ukochanego wuja Józefa. Jan zawsze powtarzał: Pochodzimy z jednego pnia, musimy się kochać, szanować i wspierać. Niestety, w nowej, peerelowskiej rzeczywistości jego potomkowie poszli różnymi drogami, nie zawsze respektując zasady wyniesione z domu. Zabrakło czasu, a może nawet chęci, żeby poznać przeszłość, kiedy zaś ta ochota się pojawiła, było za późno. Ewa próbuje zgłębić rodzinne archiwum, kryjące niejedną tajemnicę. I wtedy okazuje się, że białe chyba nie zawsze bywa białe, a czarne może mieć różne odcienie. A jaka jest prawda? Czy tylko jedna i oczywista? Powoli wszystko się zmienia, zaczynają ożywać dawne animozje i strachy. Zjazd rodzinny miał przypomnieć starą prawdę głoszoną przez przodków. I tu zrodziło się zasadnicze pytanie: czy coraz bardziej oddalająca się od siebie rodzina będzie miała ochotę jeśli nie na szacunek i miłość, to przynajmniej na zwykłe popatrzenie sobie w oczy. Irena Matuszkiewicz popularna autorka powieści obyczajowych. Debiutowała Agencją Złamanych Serc, następnie wydała: Gry nie tylko miłosne, Dziewczyny do wynajęcia, Salonowe ży-cie, Przeklęte, zaklęte, Przebudzenie, Szepty, Modliszkę i Przerwaną podróż. W swoich książkach trafnie ukazuje polską współczesność, kreując wyraziste postacie i niebanalne sytuacje.

1080
Ładowanie...
EBOOK

Złote myśli kobiety. Wiersze zebrane

Maria Pawlikowska Jasnorzewska

Najpełniejszy zbiór poezji Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w jednym tomie. O sobie pisała: "Po prostu trudno być mną. Tyle kantów". Maria Pawlikowska-Jasnorzewska posiadała niezwykły dar opisywania nastrojów, uczuć i stanów ducha. Potrafiła lekko i ulotnie - z wrażliwością na rzeczy z pozoru nieistotne - przekazać to, co trudne do uchwycenia, niewyrażalne. Ale dopiero najpełniejsze wydanie wierszy, zbierające także odnajdywane przez ostatnie lata teksty, pokazuje kanty, paradoksy i półcienie jej poetyckiego dorobku. Jako poetka ceniona była przez wszystkich - od skamandrytów, przez Juliana Przybosia aż po Czesława Miłosza. Mijają kolejne dekady, a jej dar zachwytu i intensywności odczuwania fascynuje kolejne pokolenia. Była istotą z gorącej krwi, cienkich kości i kobiecego, kruchego ciała, które tylko pragnęło kochać. A jednak była przy tym i nimfa grecką, i najadą, i sylfidą, i piękną czarownicą, którą wciąż spotykały niezwykłe przygody. Magdalena Samozwaniec Pewne jest, że taki stan euforii, miłosnego uniesienia był jej stanem naturalnym. Potrzebowała tego, aby istnieć. I nie chodziło tylko o to, aby ktoś ją kochał. Ona sama potrzebowała kochać. [] Gdy kochała, pisała wspaniałe wiersze. Nawet wtedy, gdy ukochany ją zawodził, też pisała o miłości, tyle że o miłości rozczarowanej. Gdy brakowało kochania, usychała jak kwiat. Simona Kossak