Wydawca: Wydawnictwo Czarne

Wydawnictwo Czarne powstało w 1996 roku. Specjalizuje się w literaturze faktu, literaturze podróżniczej, eseistyce, współczesnej prozie polskiej i światowej, które ukazują w kilkunastu seriach (m.in. Reportaż, Sulina, mikrokosmos/makrokosmos, Przez Rzekę, Esej, Orient Express, Linie Krajowe, Proza Świata, Lilith, Dolce Vita, Ze Strachem oraz najnowszej Historia/Historie).

Nasi autorzy to m.in. Andrzej Stasiuk, Herta Müller, Jurij Andruchowycz, Martin Pollack, Swietłana Aleksijewicz, Mariusz Szczygieł, Jacek Hugo-Bader.

Książki Czarnego ukazują się również w formie audio i e-booków.
321
Ładowanie...
EBOOK

Królowie bajek. Opowieść o legendarnym Studiu Filmów Rysunkowych

Leszek K. Talko, Karol Vesely

Każdy zna Bolka i Lolka, Reksia czy Baltazara Gąbkę, ale nie każdy wie, że wszystkie te postaci są efektem pracy jednego Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej miejsca pełnego pasjonatów, którzy w szarych latach PRL-u poruszali masową wyobraźnię. A co działo się za zamkniętymi drzwiami? Pojawiali się i znikali tajemniczy milionerzy, a wraz z nimi obiecane pieniądze, rozgrywały się sceny zazdrości, w niewyjaśnionych okolicznościach zniknął też sam dyrektor. A może to tylko fikcja wymyślona przez królów bajek? Jedno jest pewne: w studiu działy się rzeczy nadzwyczajne. Podział na bolkowców i reksiowców, tajna ściana otwierana na ustalone hasło, wykorzystywanie sztucznego miodu zamiast kleju. Ta książka to nostalgiczna opowieść o nieposkromionej wyobraźni i o twórcach, którzy na stałe wpisali się do historii polskiej animacji. Partnerem wydania jest Stowarzyszenie Autorów ZAiKS.

322
Ładowanie...
EBOOK

Królowie strzelców

Zbigniew Rokita

Nad stadionem zachodzi abchaskie słońce, niebo miało kolejno barwy: mandarynek, malin, buraków, jagód, teraz jest czarne. Za chwilę rozpoczną się mistrzostwa świata drużyn niezrzeszonych w FIFA: są tu reprezentacje mniejszości narodowych, są reprezentacje krajów nieuznanych. To świat na opak. Świat, w którym sędziów przysłała Doniecka Republika Ludowa, Kurdystan jest faworytem, a spiker komentuje mecze po abchasku. Część zawodników na co dzień występuje w czołowych europejskich ligach, część to zwykli faceci, którzy wzięli kilka dni wolnego. A tu przez parę dni rozdają autografy abchaskim dzieciom, które nie wiedzą, kogo proszą o autograf, ale robią to, bo w Abchazji nie ma wiele osób, których poproszenie o autograf ma jakikolwiek sens. Królowie strzelców to reporterska opowieść o Europie Wschodniej ostatniego stulecia pokazanej przez pryzmat sportu i polityki. Dlaczego pojedynek węgierskich i radzieckich piłkarzy wodnych z 1956 roku Quentin Tarantino miał nazwać najlepszą nieopowiedzianą historią wszech czasów? Czemu UEFA zgodziła się na powstanie niezależnej ligi piłkarskiej na Krymie i dlaczego Zenit Petersburg nazywany jest najbardziej rasistowskim klubem na świecie? Dlaczego założycieli Spartaka Moskwa ścigał Beria i czemu Ernest Wilimowski, śląski piłkarz, w czasie II wojny zgodził się reprezentować Niemcy? W poszukiwaniu odpowiedzi na te pytania i wiele innych Zbigniew Rokita przemierza region: od Budapesztu i Górnego Śląska przez Abchazję i Górski Karabach po Charków, Petersburg i Kowno. Królowie strzelców to książka pouczająca. Można się z niej dowiedzieć, którego piłkarza osobiście nienawidził Beria, a kochał syn Stalina, jaki związek mają lekko upaleni muzycy Grateful Dead z koszykarską drużyną Żalgirisu, dla jakiego piłkarza trener Górski jako młodzieniec jeździł ze Lwowa do Chorzowa i w końcu, w której miejscowości gra najgorsza drużyna Abchazji. To jest książka o sporcie. To jest książka o polityce i historii. I o namiętności, która bywa większa od tamtych dwu. Udało się Rokicie napisać rzecz, która wciągnęła mnie bardziej niż jakikolwiek kryminał w ostatnich latach. Paweł Sołtys

323
Ładowanie...
EBOOK

Krupówki

Piotr Mazik, Kuba Szpilka

Partner wydania: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem Chociaż nie wydarzyło się to bardzo dawno temu, jej początki trudno dokładnie opisać. Niegdyś była ścieżką wśród łąk i lasów, ale potem, gdy mała wieś stawała się kolejno letniskiem, stacją klimatyczną, ośrodkiem walki z gruźlicą, centrum turystycznym i wreszcie modnym kurortem, zmieniła się i ona. Krupówki symbol miasta i serce zakopiańskiej historii charakteryzuje nieustanny ruch, narastanie pomysłów, idei i interesów. Dla jednych to chaos, dla innych wyraz wolności. I chociaż, jak twierdzą autorzy, megalomanią byłoby twierdzić, że pewne zjawiska występują tylko w Zakopanem, to krótka historia i niewielka powierzchnia czynią z tego miasta idealną doświadczalną pracownię. Kuba Szpilka i Piotr Mazik opowiadają o Krupówkach, najsłynniejszej ulicy w Polsce, opisując skomplikowane procesy, zdarzenia i postaci, które zdecydowały o jej istnieniu i obecnym kształcie.

324
Ładowanie...
EBOOK

Kruszenie świata. Podróż do Iranu

François-Henri Désérable

Gdy François-Henri Désérable ląduje na lotnisku w Teheranie, nie zdaje sobie sprawy, co go czeka. W planach ma wycieczkę śladami swojego mistrza Nicolasa Bouviera, autora Oswajania świata, który siedemdziesiąt lat wcześniej podróżował po Iranie szacha Rezy Pahlawiego. Ale kraj, do którego przybywa Désérable jesienią 2022 roku, to już zupełnie inne miejsce. Po śmierci Mahsy Amini, dwudziestodwulatki zakatowanej przez policję obyczajową za noszenie niewłaściwego stroju, Iran ogarnęły protesty. Kobiety zrzucają chusty i sprzeciwiają się dyktatorskiej władzy ajatollaha Chameneiego. Désérable nie przychodzi z gotową tezą: włóczy się po uliczkach Teheranu, nawiązuje kontakty z ludźmi, przygląda się ich codzienności. Jedna z jego rozmówczyń nazywa Iran krajem o popsutym DNA. To właśnie ze spotkań z Irańczykami wyłania się tragiczna opowieść o państwie, w którym religijny fundamentalizm rządzących zderza się z nienawiścią bezsilnych obywateli i wielkim głodem wolności. François-Henri Désérable udał się do Iranu podczas wielkiej fali protestów i powrócił stamtąd z wyjątkową książką. Le Point Désérable opowiada o dzisiejszym Iranie, o strachu, o narodzinach obecnego ustroju, ale przedstawia również życie codzienne i jego uroki. Europe 1 Ta książka zdumiewająco harmonijnie łączy w sobie dziennik podróży [], kompendium wiedzy o historii Iranu, hołd dla Nicolasa Bouviera oraz refleksje na temat odwagi i przygód. To żywa opowieść, lekka, a zarazem pełna głębi; pasjonująca lektura. Le Monde Wyjątkowa, pouczająca, poruszająca relacja z państwa mułłów, bardziej niż kiedykolwiek zamkniętego przed resztą świata. RTL

325
Ładowanie...
EBOOK

Kryptonim dla Hioba. Kroniki inwazji

Ołeksandr Myched

Ktoś odkładał pieniądze na zmywarkę, ktoś inny świętował rocznicę ślubu. Ktoś spakował plecak ewakuacyjny, ktoś inny kupił bilet na koncert. Aż 24 lutego 2022 roku, już po pierwszych atakach rakietowych, dla Ukraińców stało się jasne, że od teraz żadnego z tych wspomnień nie uda się oddzielić od słów: A potem zaczęła się inwazja. Jak oddać emocje, które towarzyszą wstąpieniu do Sił Zbrojnych Ukrainy? Jak poradzić sobie z faktem, że nie zdołałeś namówić rodziców do ucieczki z Buczy, więc musieli przeżyć okupację i całodobowe ostrzały? Czy można utrwalić chwilę, kiedy cały kraj poczuł się jednością, jeśli jedynym językiem, którego używamy, jest język wojny? I jak przekonać świat, że ukochana Ukraina to coś więcej niż tocząca się wojna? Kryptonim dla Hioba to kronika pierwszego roku rosyjskiej inwazji. Książka o tym, czego nie można zapomnieć ani wybaczyć. O gniewie, zemście i życiu według praw Starego Testamentu ale i o miłości do rodzinnej ziemi. I o tym, że nawet jeśli literatura nie ocala, to wciąż może dokumentować grozę, która przekracza granice wyobraźni.

326
Ładowanie...
EBOOK

Krzyżyk niespodziany. Czas Goralenvolk

Paweł Smoleński, Bartłomiej Kuraś

Wacuś ściskał dłoń Hansa Franka, gdy przez Tatry ruszali pierwsi kurierzy. Wacuś Krzeptowski chluby nazwisku nie przyniósł i skończył marnie, a jego kuzyn Józef Ujek Krzeptowski poświęcał życie, by hańbę z nazwiska zmazać. O pierwszym chętnie by zapomniano i pamiętano tylko o drugim. Witkiewicz, Chałubiński, Zaruski, Przerwa-Tetmajer i inni stworzyli wizję Tatr i Podhala jako pięknego zakątka zamieszkanego przez ludzi szlachetnych, swoiste plemię nieskażone cywilizacją. Niemieccy naukowcy również twierdzili, że podtatrzański lud jest nadzwyczajny, a wręcz że górale to w istocie Germanie rozpuszczeni w słowiańskim żywiole Goralenvolk. Kenkarty z literą G przyjęło około 20 procent ludności Podhala. Ci, co je przyjęli, wierzyli w wielkie Niemcy albo obietnice lepszego traktowania, inni brali, bo brali wszyscy w wiosce. Niektórym góralska kenkarta nie przeszkadzała w aktywności konspiracyjnej: ukrywali Żydów i tatrzańskich kurierów, sami nosili bibułę albo chodzili z meldunkami na słowacką stronę. Do dziś na Podhalu trudno o jednoznaczną opinię o ideologach i przywódcach Goralenvolku. Wstyd naznaczył jednak nazwiska wielkich rodów. Jest jak niechciany spadek, który mimo wszystko trzeba przyjąć. A przecież góral honorowy i dumny, wierny ojczyźnie tatrzański rozbójnik, zdrajca i kolaborant to awers i rewers tej samej monety. Ale krzyżyk niespodziany to jednak nie to samo co hakenkreuz. Pozostaje tylko za Antonim Krohem powtórzyć: wszystko to było cholernie nieproste. I o tym jest ta książka. Gdy się tylko nieco uchyli tę wierzchnią warstwę cepeliowskich emblematów i uprzedzeń, ukazuje się świat po szekspirowsku pogmatwanej historii. A przecież skoro nasi poeci już dawno ustalili, że Podhale to matecznik arcypolskości, i to przekonanie krzepnie od ponad wieku, to problemy Podhala chyba też wypada uznać za arcypolskie. W każdym razie zgodzili się z tym Bartłomiej Kuraś i Paweł Smoleński. To znaczy z tym, że wielki charakter górali (a więc Polaków w ogóle) nie wyklucza małości (polskiej, w końcu patrzymy tu jak w lustro), a ta nie unieważnia całkiem mitów, które pielęgnujemy. Łukasz Grzymisławski, Gazeta Wyborcza

327
Ładowanie...
EBOOK

Książę Lampedusy

Steven Price

Lata pięćdziesiąte XX wieku, skąpana w słońcu Sycylia. Giuseppe Tomasi, ostatni książę Lampedusy, żyje w wytwornym ubóstwie wśród dekadenckiej arystokracji. Nie korzysta z samochodu, przechadza się po Palermo o lasce, tęgi i zgarbiony, ciałem dwadzieścia lat starszy, niż wskazuje metryka. Zwą go il mostro potworem i pożeraczem. Wszystko z powodu książek bo nie czyta ich, tylko je pochłania. Tę schyłkową melancholię w zniszczonych pałacowych wnętrzach zakłóca mu wiadomość o nieuleczalnej chorobie płuc. Pojmuje wtedy, czego w życiu żałuje najbardziej: że niczego po sobie nie pozostawi. Nie spłodził syna, nie doczekał się córki. Zawiódł swoich wielkich przodków. Rozmyślając o końcu książęcego rodu Lampedusów, postanawia napisać wielką powieść o zmierzchu epoki sycylijskich arystokratów i wielowiekowego piękna z czasów Zjednoczenia Włoch. I o łatwości, z jaką zrywa się ciągłość i trwanie. Książka ta ukaże się w 1958 roku, już po śmierci Giuseppego, a cały świat pozna ją pod tytułem Il Gattopardo. Steven Price, bazując na biograficznych szczegółach z życia Giuseppe Tomasiego di Lampedusy, daje czytelnikowi do rąk elegancką i nostalgiczną powieść o odchodzącym świecie. Odtwarzając ostatnie lata autora Geparda, tworzy poruszającą opowieść o kresie życia i o lęku przed odejściem w niepamięć. Książę Lampedusy to również hołd oddany literaturze i próba wniknięcia w umysł jednego z najwybitniejszych włoskich pisarzy XX wieku. Price barwnie odmalowuje przejście Włoch od trudów powojnia do początków la dolce vita. Lśniące karoserie szybkich sportowych aut ukazuje na tle osypujących się fasad sycylijskich palazzi. Uczta dla italofilów. Publishers Weekly Książę Lampedusy opowiada o powstawaniu słynnego Geparda. We wspaniałych fragmentach opisujących proces twórczy przejmująco ukazują się nam ostatnie lata życia autora, który pisząc, żegna się ze światem. Mocny, ale czuły portret wielkiego pisarza. Giuseppe Tomasi di Lampedusa staje się równie fascynujący jak jego niezapomniana proza. Wendy Smith, The Washington Post Pomysłowa powieść oparta na faktach. Price składa hołd Lampedusie, lecz nie wpada w pułapkę hagiografii. W jego książce oglądamy człowieka, dla którego jesień życia nie jest czasem odpoczynku: on musi pisać, bo zostało mu niewiele czasu. Booklist Świetnie skrojona i dopracowana powieść. Gęsta, intensywna, błyskotliwa, czasami uderzająca w poetyckie tony. Godna swojego bohatera. Joseph Luzzi, The New York Times

328
Ładowanie...
EBOOK

Księga lata

Tove Jansson

Z posłowiem Sophii Jansson Nastrojowa powieść łącząca pokolenia czytelników Tove Jansson Melancholijny portret lata na północnej wyspie Lato, maleńka wyspa na fińskim archipelagu. Miejsce, gdziezawsze wiało, to z jednej, to z drugiej strony. Rezerwat dla kogoś, kto pracuje, dziki ogród dla kogoś, kto rośnie, a poza tym tylko dni, które łączą się z dniami wraz z upływającym czasem. Tam, pośród dzikiego i dziewiczego krajobrazu, umościł się dom, w którym każde wakacje spędzają mała, rezolutna Sophia, jej nietuzinkowa babcia oraz nieco wycofany ojciec. Codzienne życie toczy się w rytmie beztroski: sporadyczne wizyty gości, kapryśna pogoda, dziecięce przygody, potajemne wyprawy na pobliskie wyspy. Melancholia letnich dni i nocy miesza się z siłą wyobraźni dziewczynki, a starość zderza z młodością, nadając ton tej ciepłej, rodzinnej historii. Tove Jansson, wybitna prozaiczka i autorka świetnie znanych Muminków, zaczerpnęła inspiracje z życia swojego i swoich bliskich, by opowiedzieć o wakacyjnych radościach, snując jednocześnie refleksje nad upływającym czasem. Jansson pisze bez patosu, za to z ironią i cierpkim poczuciem humoru. Gdyby nie szczęśliwe dzieciństwo, nigdy nie zaczęłabym pisać mówiła niejednokrotnie. I właśnie to szczęście emanuje z Księgi lata, która ukazuje się w nowym przekładzie czterdzieści dwa lata po pierwszym polskim wydaniu. Talent Jansson polega na tworzeniu narracji, która wydaje się przynajmniej na pierwszy rzut oka statyczna, skupiona na pojedynczych momentach, błyskających w ciemności niczym lampki na sznurku [...]. Zdania są proste, a zarazem pełne znaczeń. Lektura przypomina patrzenie w czystą wodę i odkrywanie znienacka jej głębi. Jansson potrafiła dostrzec prawdziwą wielkość naszych małych światów. Ali Smith, The Guardian Niewiele książek od czasów Robinsona Crusoe tak sugestywnie oddaje uroki życia na wyspie jak ta niewielka powieść. Historia chwyta za serce niczym ufna rączka dziecka lub uścisk dłoni starszej kobiety. Jonathan Heawood, The Observer Cudownie podnosząca na duchu lektura, przepełniona subtelnym humorem i mądrością. Zasługuje na uwagę nie tylko ze względu na wyjątkowo piękny styl, ale także przesłanie: życie, podobnie jak lato, to rzecz drogocenna. Justine Picardie, The Daily Telegraph