Видавець: Wydawnictwo-hm
Stan i uwarunkowania autoedukacji studentów
Violetta Rodek
Prezentowane w pracy badania stanowiły próbę holistycznego ujęcia autoedukacji studentów studiów pedagogicznych i niepedagogicznych. Przyjęto przy tym szerokie rozumienie autoedukacji jako autonomicznego procesu, w którym jednostka jest aktywnym podmiotem kierującym własnym rozwojem, zgodnie z uznawanymi przez siebie wartościami. W badaniach wykorzystano perspektywę triangulacyjną, która polegała na zastosowaniu odmiennych podejść metodologicznych na poszczególnych etapach przeprowadzonych badań. W etapie pierwszym – ilościowym – zmierzano do określenia stopnia aktywności autoedukacyjnej studentów z uwzględnieniem uwarunkowań związanych z płcią, kierunkiem, rodzajem, rokiem studiów i samooceną. W wyniku badań ilościowych wyłoniono dwie grupy problemowe: studentów o najwyższym i najniższym stopniu aktywności autoedukacyjnej. Kolejny – jakościowy etap badań, oparty na biografii podmiotowej – polegał na ukazaniu indywidualnych, osobistych doświadczeń i przeżyć osób badanych w zakresie autoedukacji, co umożliwiło odkrycie osobowych uwarunkowań tego procesu, sformułowanie określonych prawidłowości oraz uogólnień dotyczących podjętej problematyki. Publikacja jest adresowana do wszystkich osób zainteresowanych samodzielną pracą nad własnym rozwojem, zawarte w niej treści mogą stanowić podstawę do autorefleksji i inspirować do podejmowania własnego wysiłku autoedukacyjnego, niezbędnego dla ukształtowania tożsamej i autonomicznej osobowości oraz rozwoju zdolności twórczych. Wskazania praktyczne, dotyczące przebiegu autoedukacji, jej dynamizacji, optymalnych warunków dla zaistnienia i efektywności tego procesu mogą mieć szczególne znaczenie dla osób studiujących oraz nauczycieli akademickich, którzy zechcą podjąć trud wspomagania studentów w ich aktywności autoedukacyjnej.
Mariusz Grabiec
Książka podejmuje problem zmian zachodzących w obszarach zlodowaconych południowego Spitsbergenu w kontekście współczesnej ewolucji środowiska przyrodniczego. Celem przedstawionych studiów jest określenie, w jaki sposób systemy lodowcowe reagują na zmieniające się warunki środowiskowe, a zwłaszcza na ocieplenie klimatu. Poprzez przedstawienie stanu poszczególnych elementów środowiska glacjalnego, a także mechanizmów regulujących ich funkcjonowanie przedstawiona jest sieć wzajemnych interakcji zachodzących w systemach lodowcowych. W poszczególnych rozdziałach książki omawiane są kwestie uwarunkowań topograficznych i topoklimatycznych akumulacji śniegu na lodowcach, roli firnu i zasilania wewnętrznego w kształtowaniu bilansu masy lodowców, ewolucji stanu termicznego lodowców, czy wreszcie zmiany w sieci drenażu podlodowcowego po Małej Epoce Lodowej. Praca wykorzystuje w analizie zestaw badań terenowych z lat 2007 – 2014 wykonywanych na południowym Spitsbergenie pomiędzy fiordami van Keulenfjorden na północy i Hornsund na południu. Główną metodą badawczą szeroko omówioną w książce jest naziemne sondowanie radarowe. Wyniki z kilkuset kilometrów profili georadarowych zostały poddane analizie celem przestudiowania procesów zachodzących pod powierzchnią pokryw lodowych, nieuchwytnych innymi metodami badawczymi. Książka kierowana jest zarówno do osób studiujących procesy glacjalne i reakcję kompleksów lodowcowych Arktyki na zmiany środowiskowe, specjalistów wykorzystujących metody geofizyczne, a zwłaszcza georadarowe, w obszarach zlodowaconych, a także do pasjonatów obszarów polarnych.
Andrzej Suliborski
Książka stanowi pokłosie dyskusji panelowej, która odbyła się 2 czerwca 2015 roku w Łodzi na Wydziale Nauk Geograficznych w Katedrze Geografii Regionalnej i Społecznej, między geografami należącymi do różnych pokoleń a specjalizującymi się w problematyce społeczno‐ekonomicznej. Miała na celu wymianę poglądów na temat aktualnego stanu geografii społeczno‐ekonomicznej w Polsce, próbę diagnozy zagrożeń w tym obszarze, identyfikację ogólnych poglądów dotyczących perspektyw rozwojowych geografii widzianych przez pryzmat trzech pokoleń geografów, a także próbę wskazania działań strategicznych prowadzących do wzmocnienia roli geografii jako nauki, przedmiotu edukacji społeczeństwa oraz dyscypliny praktycznej. Publikacja składa się z trzech zasadniczych części, zawierających zarówno artykuły napisane przez zaproszonych przedstawicieli pokoleń geograficznych, jak i autoryzowane wypowiedzi uczestników panelu.
Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Obcy sobie, oddzielni, zaplątani w codzienne obowiązki, zniewoleni przez lęki. Kto mógł przypuszczać, że staną się sobie tak potrzebni, jak Harry, Hermiona i Ron! Maria. Codziennie garść suplementów i paskudne smoothie. Zdrowe i smaczne z pewnością! A na święta plastikowa choinka z supermarketu i wigilia z cateringu, bo jak twierdzi mama nie można tracić życia na drobnostki. Lena. Zawsze ze słuchawkami na uszach. To jedyny sposób, żeby odciąć się od ludzi. Niespecjalnie ich lubi. No i mama Czasami myśli, że to raczej ona sama jest matką w tej rodzinie. Czuje się stara i zmęczona. Ale może porysuje, kiedyś to lubiła Miłosz. W naciągniętym na głowę kapturze, z wielkim futerałem na wiolonczelę. Osobny. Nie lubi się wychylać. Gdyby tylko bluza mogła działać jak peleryna niewidka... Dość tego! Musi być silny, bo świat nie jest miejscem dla słabeuszy. Choć chodzą do jednej klasy i mieszkają na tym samym osiedlu, właściwie się nie znają. Nie pomaga też ciągła presja koniec szkoły, egzamin ósmoklasisty i mityczne punkty - za świadectwo, olimpiady, konkursy i wolontariat. Właśnie, wolontariat! Maria, Lena i Miłosz mają go odbyć w domu spokojnej starościi nagle okazuje się, że to początek czegoś nowego i odświeżającego. Doświadczenie, które zmieni nie tylko ich, ale także ich rodziny. Nagradzana autorka Praktycznego Pana, Siedmiu wspaniałych oraz serii książek, na podstawie których powstał serial Pamiętnik Florki, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, tym razem napisała książkę dla nieco starszego pokolenia młodych czytelników, choć tak naprawdę Stan splątania to powieść międzypokoleniowa.
Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Obcy sobie, oddzielni, zaplątani w codzienne obowiązki, zniewoleni przez lęki. Kto mógł przypuszczać, że staną się sobie tak potrzebni, jak Harry, Hermiona i Ron! Maria. Codziennie garść suplementów i paskudne smoothie. Zdrowe i smaczne z pewnością! A na święta plastikowa choinka z supermarketu i wigilia z cateringu, bo jak twierdzi mama nie można tracić życia na drobnostki. Lena. Zawsze ze słuchawkami na uszach. To jedyny sposób, żeby odciąć się od ludzi. Niespecjalnie ich lubi. No i mama Czasami myśli, że to raczej ona sama jest matką w tej rodzinie. Czuje się stara i zmęczona. Ale może porysuje, kiedyś to lubiła Miłosz. W naciągniętym na głowę kapturze, z wielkim futerałem na wiolonczelę. Osobny. Nie lubi się wychylać. Gdyby tylko bluza mogła działać jak peleryna niewidka... Dość tego! Musi być silny, bo świat nie jest miejscem dla słabeuszy. Choć chodzą do jednej klasy i mieszkają na tym samym osiedlu, właściwie się nie znają. Nie pomaga też ciągła presja koniec szkoły, egzamin ósmoklasisty i mityczne punkty - za świadectwo, olimpiady, konkursy i wolontariat. Właśnie, wolontariat! Maria, Lena i Miłosz mają go odbyć w domu spokojnej starościi nagle okazuje się, że to początek czegoś nowego i odświeżającego. Doświadczenie, które zmieni nie tylko ich, ale także ich rodziny. Nagradzana autorka Praktycznego Pana, Siedmiu wspaniałych oraz serii książek, na podstawie których powstał serial Pamiętnik Florki, Roksana Jędrzejewska-Wróbel, tym razem napisała książkę dla nieco starszego pokolenia młodych czytelników, choć tak naprawdę Stan splątania to powieść międzypokoleniowa. AUDIOBOOK CZYTA POLA BŁASIK
Standardy etyczne obsługi klientów w ocenie obecnych i przyszłych doradców bankowych
Krzysztof Świeszczak
W książce zidentyfikowano czynniki determinujące poszanowanie standardów etycznych, a następnie przeanalizowano różnice w sposobie postrzegania tych uwarunkowań przez obecnych i przyszłych doradców bankowych. Przeprowadzone badania pozwoliły wyodrębnić następujące zmienne: obawę przed pogorszeniem sytuacji zawodowej na rynku pracy, obawę przed marginalizacją pozycji w zespole, przekonanie o nieprzestrzeganiu standardów etycznych przez doradców bankowych, skłonność do bezwarunkowego przestrzegania standardów etycznych w relacjach z klientem, a także skłonność do przerzucania na klienta odpowiedzialności za podejmowane decyzje finansowe. Wnioski płynące z analiz mogą stać się podstawą do refleksji nad programami studiów uczelni wyższych oraz szkoleń dla pracowników instytucji bankowych, co powinno przyczynić się do wzmacniania poszanowania postaw etycznych w sektorze bankowym.
Standing finansowy a zrównoważony rozwój przedsiębiorstw w Polsce. Badania sektorowe
Magdalena Kowalska
W publikacji omówiono podstawowe zagadnienia teoretyczne związane z tematyką standingu finansowego i zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw. Szczególną uwagę zwrócono na prezentację statystycznej oceny standingu finansowego i zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw oraz modeli ekonometrycznych pozwalających na określenie siły i kierunku wpływu standingu finansowego na zrównoważony rozwój przedsiębiorstw według sekcji PKD-2007 w latach 2008-2019.
Jakub Bączykowski
W domu w podwarszawskiej miejscowości zostają znalezione zwłoki sąsiada Pawła. Przez przypadek mężczyzna staje się podejrzany o związek z tą śmiercią. Żeby oderwać się od trudnych emocji, Paweł wraz ze swoim partnerem Sebastianem wyjeżdżają na andrzejki na Podlasie, do domu w lesie. Zapraszają tam na imprezę najbliższych znajomych. Pod wpływem alkoholu oraz obecności dawnych przyjaciół partnera Paweł traci nad sobą kontrolę i wszczyna awanturę. Obrażeni uczestnicy imprezy opuszczają miejsce. Paweł zostaje sam w domu i zaczynają się dziać rzeczy, które trudno mu wyjaśnić. Co jest prawdą, a co jedynie alkoholową wizją? Stanie się coś złego to powieść kryminalna z rozbudowaną warstwą obyczajową. Jest to także znakomity ironiczno-satyryczny obraz współczesnego społeczeństwa.
Jakub Bączykowski
W domu w podwarszawskiej miejscowości zostają znalezione zwłoki sąsiada Pawła. Przez przypadek mężczyzna staje się podejrzany o związek z tą śmiercią. Żeby oderwać się od trudnych emocji, Paweł wraz ze swoim partnerem Sebastianem wyjeżdżają na andrzejki na Podlasie, do domu w lesie. Zapraszają tam na imprezę najbliższych znajomych. Pod wpływem alkoholu oraz obecności dawnych przyjaciół partnera Paweł traci nad sobą kontrolę i wszczyna awanturę. Obrażeni uczestnicy imprezy opuszczają miejsce. Paweł zostaje sam w domu i zaczynają się dziać rzeczy, które trudno mu wyjaśnić. Co jest prawdą, a co jedynie alkoholową wizją? Stanie się coś złego to powieść kryminalna z rozbudowaną warstwą obyczajową. Jest to także znakomity ironiczno-satyryczny obraz współczesnego społeczeństwa.
Maciej Pisuk
Ulica Brzeska przez lata była uznawana za najniebezpieczniejsze miejsce w stolicy. Nie zapuszczaj się w tamtejsze zaułki, mówiono. To mroczny fragment miasta, pełen nożowników, narkomanów, alkoholików i bandytów. Wokół Brzeskiej narosły stereotypy, a ludziom, którzy tam mieszkali odebrano głos. Nikt nie chciał mieć z nimi nic wspólnego - z piętnem przestępców, jakie nosili, a przede wszystkim z ubóstwem, którego nie dało się ukryć. Tymczasem potężne problemy, które występowały na warszawskiej Pradze, mówią coś nie tylko o tym konkretnym, zaniedbanym miejscu, lecz także o nas, jako o społeczeństwie. Maciej Pisuk mieszkał tam przez wiele lat. W 2003 roku zaczął prowadzić rodzaj fotodziennika. Dokumentował życie społeczne na podwórku swej kamienicy, robił portrety sąsiadów i znajomych, z którymi z czasem połączyła go silna więź, a w końcu poprosił, by opowiedzieli mu o swoim życiu. Bohaterowie tych wstrząsających historii zawsze byli świadomi, w jakim celu autor z nimi rozmawia; mówili otwarcie o trudnych i bolesnych doświadczeniach. Ta książka powstała, by oddać im głos. Nie ocenia i nie doradza. Traktuje o wykluczeniu. O katach i ofiarach, ale przede wszystkim o ofiarach. I o naszej wspólnej winie, bo zbyt łatwo o nich zapominamy, odwracając wzrok. Warto posłuchać mieszkańców Brzeskiej. Nieduża w rozmiarze książka Pisuka jest przepełniona ogromnym ładunkiem ludzkich losów, krzywdy i cierpienia. Jej chłodny, rzeczowy obiektywizm sprawia, że w uruchomionej empatii nie ma sentymentalizmu ani przesady. Jej bohaterowie otrzymali wolną , pozbawioną osądu przestrzeń, żeby opowiedzieć swoją historię. To ich głos i ich los, który przeplótł się z głosem i losem autora - przez pewien czas jednego z nich. Agnieszka Holland
Stanisław Cat-Mackiewicz
...my, Polacy, nie znosimy właściwych ludzi na właściwych miejscach. My nie lubimy naczelników, szefów, wodzów inteligentnych. Nawet na prezesów naszych stowarzyszeń, stronnictw, organizacji z radością wybieramy ludzi niebojowych, to znaczy pozbawionych indywidualności. Kult poczciwego durnia jest jedynym powszechnie uznanym kultem w Polsce. Stanisław Cat-Mackiewicz W rodzinie Stanisława Mackiewicza, mojego dziadka, obowiązuje przekonanie, że praktycznie wszystko, co napisał, odnosi się nie tylko do przedstawianych zdarzeń, ale - nawet przede wszystkim - do charakteru narodowego Polaków. Piotr Niemczyk Stanisław Mackiewicz (1896-1966), pseudonim "Cat", polityk, pisarz, publicysta, z wykształcenia prawnik. W czasie pierwszej wojny światowej należał do POW, walczył też w wojnie polsko-bolszewickiej. W niepodległej Polsce założyciel i redaktor wileńskiego dziennika "Słowo", a także działacz grupy wileńskich konserwatystów, tzw. "żubrów kresowych". W latach 1928-1930 poseł na sejm z listy BBWR. W marcu 1939 osadzony w Berezie Kartuskiej. Po wybuchu II wojny światowej opuścił Polskę. Przeciwnik polityczny gen. Władysława Sikorskiego, w latach 1954-55 premier rządu na uchodźstwie. Wrócił do kraju w 1956, zmarł w Warszawie. Autor licznych, pełnych polemicznej werwy publikacji, głównie o tematyce politycznej, historyczno-politycznej i literackiej, m.in. Klucz do Piłsudskiego, Myśl w obcęgach, Europa in flagranti, Był bal, Polityka Becka i in.
oprac. Anna Szawerna-Dyrszka
Maszynopis niedokończonej rozprawy Stanisława Baczyńskiego został odnaleziony w archiwum pisarza przechowywanym w zbiorach Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Praca, diagnozująca stan cywilizacji i kultury europejskiej po pierwszej wojnie światowej, powstawała w drugiej połowie lat dwudziestych ubiegłego wieku. Autor nie tylko odniósł się w niej polemicznie do współczesnych mu ideologii (faszyzm, komunizm, nacjonalizm, ale też chrześcijaństwo) oraz wieszczących kres kultury koncepcji historiozoficznych (Spengler, Bierdiajew), lecz także sformułował własny, optymistyczny projekt „nowej”, „przewartościowanej” kultury europejskiej. Odnaleziony maszynopis nie jest tekstem zupełnym. Edycja oddaje charakter dzieła w procesie pisania, niedomkniętego i nieostatecznego, łącząc zasady edytorstwa genetycznego i tradycyjnego. Szczegółowe zasady postępowania edytorskiego, a także historia i charakterystyka maszynopisu przedstawione zostały we Wprowadzeniu do lektury. W Dodatku do edycji zamieszczono odszukane w miesięczniku „Europa” fragmenty dzieła, których brakuje w maszynopisie. Aby przybliżyć czytelnikowi charakter pracy Baczyńskiego nad przygotowanym wcześniej maszynopisem, w Dodatku zamieszczono też skany wybranych jego kart.
Stanisław Bareja alternatywnie
Maciej Replewicz
Niszczony przez władzę i nie tylko. Również przez klasyków polskiego kina! Nazywany Wędliniarzem! Wybrany przez widzów! Nieśmiertelny mistrz polskiej komedii, zakazanego śmiechu - Stanisław Bareja powraca! Z okazji 90 rocznicy znakomitego reżysera prezentujemy jego zaskakującą biografię. Król polskiej komedii i zakazanego uśmiechu. Po raz pierwszy prezentujemy opis jego debiutanckiego filmu, wstrząsającą wojenną etiudę sprzed 66 lat! W książce zamieszczono 90 nieznanych zdjęć. Ponadto - Bareja jako aktor u innych reżyserów, jako nieznany w Polsce dokumentalista. Kulisy powstawania kultowych komedii i wiele nieznanych dotąd faktów. Mistrza komedii wspominają aktorzy i reżyserzy m.in. Jerzy Gruza oraz w archiwalnych wywiadach: Janusz Morgenstern i Krzysztof Zaleski. " Stanisław Bareja Król komedii" to pasjonująca lektura obowiązkowa, nie tylko dla fanów kina!
Stanisław Bareja. Jego czasy i filmy. Wydanie II
Dorota Skotarczak
Stanisława Bareję można uznać chyba za najbardziej konsekwentnego reżysera działającego w okresie PRL. Realizował wyłącznie filmy i seriale należące do gatunków rozrywkowych. W jego dorobku są przede wszystkim komedie, ale też kryminały. Brak dramatów społecznych, wojennych, historycznych... Już ta niezwykła konsekwencja jest wystarczającym powodem, aby przyjrzeć się bliżej Stanisławowi Barei. Gdyby bowiem żył i tworzył w tym samym okresie historycznym, lecz w jakimś innym zachodnim kraju, nie byłoby niczego dziwnego w tym, że specjalizował się on w kinie rozrywkowym, które w dodatku przynosi zyski. Jednak w PRL niekoniecznie musiało to być najłatwiejsze i oczywiste. Od sztuki i jej twórców wymagano zaangażowania i stosownej powagi. Gatunków rozrywkowych - w filmie, ale również w literaturze - nie ceniono. Jednocześnie nieustannie apelowano i nawoływano do tworzenia socjalistycznej kultury masowej, do produkcji utworów rozrywkowych, które jednak będą wierne ideologicznym pryncypiom. Później, jakże często, narzekano na gotowe już komedie czy kryminały. Ze Wstępu
Stanisław Brzozowski. Nowoczesność
Maciej Urbanowski
Jak pojmował Brzozowski kategorię nowoczesności, skoro marzył o unowocześnieniu Polaków i Polski, był entuzjastą literatury, w którą wpisany jest projekt człowieka świadomie stwarzającego swój świat i historię, a jednocześnie oświadczał, że nowoczesność go przeraża i nie jest w stanie znieść „całego mnóstwa nowoczesnych idei”? Czytelnik znajdzie w tej książce zapis własnego, krytycznego czytania Brzozowskiego przez badacza, który zajmuje się tym autorem od lat. W poszczególnych rozdziałach, stanowiących szkice literackie, Urbanowski przywołuje także liczne wątki biograficzne, mające wpływ na dzieło pisarza: chorobę, nieudowodnione oskarżenia o współpracę z carską ochraną, które wykluczyły go ze środowiska, emigrację, małżeństwo z Antoniną Kolbergówną, fascynację lekturami Newmana i nawrócenie. Czy Brzozowski nie unieważnia się pomimo stulecia, które nas od niego dzieli? Maciej Urbanowski udowadnia, że wielkich pisarzy trzeba czytać zawsze – migotliwość myśli Brzozowskiego odpowiada współczesności, a on sam może stać się patronem wszystkich, którzy próbują krytycznie zmierzyć się z „gotowym” światem, jaki zastali.
Stanisław Lem. Wypędzony z Wysokiego Zamku
Agnieszka Gajewska
Kompletna i bezkompromisowa biografia Stanisława Lema Psychologiczny portret wielkiego pisarza O twórczości i literackich zmaganiach Stanisława Lema napisano już wiele. Jako człowiek wciąż pozostaje jednak zagadką. Bardzo oszczędnie opowiadał o swoim życiu prywatnym wymawiał się słabą pamięcią, zostawiał niedopowiedzenia i przytaczał zabawne anegdoty, gdy padały trudne pytania. Co rządziło jego światem? Przemilczana trauma i ucieczka przed bolesnymi wspomnieniami? Wyparta tożsamość żydowska i potrzeba przynależności do wspólnoty? Nieprzejednany dystans do świata? Lęki czy geniusz? Czego się bał, przed czym uciekał? Literaturoznawczyni i badaczka jego twórczości Agnieszka Gajewska dotarła do nowych źródeł (archiwa lwowskie, archiwa bezpieki, archiwa prywatne), z których nikt wcześniej nie korzystał. Dzięki nim nie tylko udaje jej się zrekonstruować życie żydowskiej inteligencji i przedwojennego wielokulturowego Lwowa, ale również postawić mocno udokumentowaną tezę: doświadczenie wojny i ocalenie z Zagłady miało fundamentalny wpływ na Stanisława Lema i jego twórczość, która pełna jest zakamuflowanych odniesień do jego życiowych doświadczeń. Dzięki tej biografii poznajemy nie tylko wielkiego pisarza, ale przede wszystkim człowieka doświadczonego przez historię, ze wszystkimi jego problemami, obawami, wątpliwościami i słabościami.
Gabriela Matuszek
Książka przynosi interesującą interpretację dzieł pisarza, który był jedną z najważniejszych postaci wczesnej nowoczesności. Teksty Przybyszewskiego znakomicie bowiem oddają centralne modernistyczne problématiques, takie jak kryzys podmiotu i rozpad spójnej wizji świata oraz ich egzystencjalne i estetyczne konsekwencje (np. ekstatyczność, histeryczność, nihilizm). Re-lektura dzieł autora Confiteor nie tylko ujawnia oryginalną (choć nie wybitną) dykcję pisarską, ale także obnaża rewersy epoki: jej fobie, lęki i obsesje. Polski modernista pokazuje, że nerwice i psychozy stanowią najbardziej wyraziste ekspresje ukrytych szyfrów kultury i poddaje analizie podmiot "erotyczny" i "chory". Utwory Przybyszewskiego dokumentują wielopoziomowy kryzys, który przyniosła ze sobą nowoczesność, a zwłaszcza są znakomitym materiałem dla obserwacji kryzysu męskości, jaki zapoczątkowany został pod koniec XIX w., i reprezentują styl pisania, który krytyka feministyczna określa jako "kobiecy". Książka łączy model "tradycyjnej" monografii (z jej diachroniczną, linearną narracją, prowadzoną tu trzema pasmami) z nowymi stylami czytania, wprowadzającymi teksty autora w nowoczesne i ponowoczesne konteksty. Gabriela Matuszek, dr hab., profesor na Wydziale Polonistyki UJ. Twórczości Przybyszewskiego poświęciła wiele rozpraw i publikacji książkowych, m.in. " Der geniale Pole"? Niemcy o St. Przybyszewskim ( 1993, 1996), " Der geniale Pole"? Stanisław Przybyszewski in Deutschland ( 1996). W jej opracowaniu edytorskim znalazły się Dzieci Szatana (1993), dwujęzyczne wydanie Poematów prozą (2003) oraz tom "Synagoga Szatana" i inne eseje (1995), w którym udostępniła we własnym przekładzie nieznane teksty Przybyszewskiego. Jest autorka monografii Naturalistyczne dramaty (2001, 2008), pod jej redakcją ukazało się 12 książek, poświęconych literaturze przełomu XIX/XX w. oraz współczesności.
Stanisław Wyspiański - obraz bohatera. Wokół inscenizacji "Akropolis" i "Chryj z Polską"
Bogdan Tosza
Książka Bogdana Toszy jest publikacją poświęconą dwóm przedstawieniom (Akropolis i Chryje z Polską), które autor wyreżyserował i wystawił na deskach Teatru Śląskiego im. S. Wyspiańskiego w Katowicach. Sam autor przyznał, „Obejmując w 1992 roku dyrekcję Teatru Śląskiego w Katowicach miałem świadomość, że to jedyny w Polsce teatr, noszący imię Stanisława Wyspiańskiego. Osoba patrona i jego myślenie o sztuce, a zwłaszcza charakteryzująca go interdyscyplinarność, narzuciły projekt programu artystycznego tej sceny na jedenaście lat”. Inscenizacja Akropolis – tej, przez wielu uznawanej za najtrudniejszą w dorobku autora Wesela, sztuki stała się wielkim wyzwaniem dla śląskiej sceny na koniec pierwszego stulecia jej istnienia. Wpływ na decyzję o wyborze tej właśnie sztuki miał fakt wstąpienia Polski do Unii Europejskiej i intensyfikacja rozmów o korzeniach cywilizacyjnych naszego kraju. Obszar biblijny i świat mitologii Greków i Rzymian, obecne jako dwie podstawowe konstytuanty Akropolis, pozwalał teatrowi na włączenie się w istotny dialog społeczny. Przed realizatorami, a zwłaszcza reżyserem, stanęło pytanie: jak dziś wystawić ten dramat? Podstawową koncepcję rozwiązano przez budowę postaci Poety, głównie z didaskaliów utworu, inspirowanego osobą autora w okresie pisania Akropolis, jego zmaganiami z chorobą i zafascynowaniem polskością. W następnej kolejności postać Poety stała się źródłem inspiracji do napisania sztuki o Wyspiańskim. Chryje z Polską Macieja Wojtyszki zostały oparte na mało znanym fakcie z historii ojczystej, jedynego spotkania Stanisława Wyspiańskiego z Józefem Piłsudskim, które odbyło się 1 marca 1905 roku. Jego motywem przewodnim było poparcie dla idei skarbu na rzecz przyszłej armii polskiej. W nawiązanie kontaktu obu rozmówców zaangażowany był Stefan Żeromski. Wyspiański w tym okresie rozważał możliwość objęcia dyrekcji Teatru Miejskiego. Piłsudski chciał wykorzystać rewolucję lutową w Rosji dla wzniecenia kolejnego powstania w Polsce. Sztuka Macieja Wojtyszki, przedstawiając konfrontację obu bohaterów, pokazuje możliwości dialogu sztuki i polityki, ujawnia bolesne rany w historii mentalności Polaków.
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner
Luba Ristujczina
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner to zajmująca opowieść o jednym z najwybitniejszych młodopolskich twórców, wzbogacona licznymi reprodukcjami bardziej i mniej znanych dzieł. Autorka, historyczka sztuki Luba Ristujczina, zdradza szczegóły biografii, inspiracje i tajniki warsztatu artysty.
Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner
Luba Ristujczina
Nazywany czwartym wieszczem Stanisław Wyspiański zyskał miano najwybitniejszego artysty swego pokolenia, który pomimo krótkiego życia pozostawił po sobie budzącą szacunek spuściznę – przerastające epokę dzieła, które do dziś inspirują kolejne pokolenia twórców i prowokują do interpretowania na nowo zawartych w nich treści. Zajmował się szeroko rozumianymi sztukami wizualnymi: malarstwem, rysunkiem, architekturą, projektowaniem witraży, mebli i wnętrz, konserwacją, typografią i plakatem, ale także literaturą: dramatem, poezją i przekładem. Album Stanisław Wyspiański. Artysta i wizjoner to zajmująca opowieść o jednym z najwybitniejszych młodopolskich twórców, wzbogacona licznymi reprodukcjami bardziej i mniej znanych dzieł. Autorka, historyczka sztuki Luba Ristujczina, zdradza szczegóły biografii, inspiracje i tajniki warsztatu artysty.
Stanisław Wyspiański. W labiryncie świata, myśli i sztuki
Red. Anna Czabanowska-Wróbel
W książce znalazły się studia autorstwa uczestników konferencji, która odbyła się w Krakowie w ramach obchodów Roku Stanisława Wyspiańskiego, w setną rocznicę jego śmierci. Jaki Wyspiański wyłania się ze zgromadzonych artykułów i szkiców? Przede wszystkim różnorodny i wszechstronny, nowoczesny i pełen sprzeczności. Wypowiadający się w monumentalnym, dziele i w małym fragmencie. Poeta, dramaturg i artysta reprezentujący różne dziedziny sztuk. Człowiek teatru, autor fascynujących listów, myśliciel, twórca własnej przemyślanej estetyki i teorii sztuki. Z dystansu całego stulecia, które minęło od śmierci Wyspiańskiego widoczne jest, że warto nadal rozmawiać o Wyspiańskim. Zwłaszcza wtedy, gdy do rozmowy włączają się przedstawiciele różnych dyscyplin naukowych, reprezentanci różnych pokoleń i orientacji badawczych.
Zofia Lorek
"Stany przejściowe" to opowieść o tym, jak osiągnąć szczęście w świecie na sterydach, w którym gonitwa za wciąż nowymi iluzjami przynosi wieczne niezaspokojenie. Bohaterka tej prozy dostanie to, co sama sobie wybierze: lustro z welurową ramą i kabinę prysznicową z hydromasażem albo relaks na własnych zasadach. Pomocą w podjęciu decyzji służą kasjerka z Żabki, która zamienia się w Sfinksa, najlepszy przyjaciel, który okazuje się trupem, sprzedawczyni z absurdalnie dobrze ułożonymi włosami, konserwa z królika i metrowy rybik, który zajął drugą połowę łóżka. Wybór jednej z dwóch opcji nie należy do łatwych, zwłaszcza że surrealistyczne postaci podpowiadają sprzeczne rozwiązania, a czasu jest coraz mniej. O tym, że się skończył, poinformuje komunikat o błędzie. W swoim debiucie Zofia Lorek czerpie garściami z codziennych obserwacji i popkultury, ale pod pozorami trashowej powieści zadaje pytania o sprawy najważniejsze. Czym jest raj i jak się do niego dostać? Ile trzeba poświęcić, by żyć po swojemu? Czy z systemu da się uciec, a jeśli tak, to kosztem jakich wyrzeczeń? Najzabawniejsza powieść o kryzysie, jaką czytałam. Zofia Lorek wrzuca czytelnika w absurdalną współczesną rzeczywistość, w której bohaterka musi zdobywać brakujące ECTS-y, zabiegać o wygraną na loterii i oczekiwać na infolinii polskiej ambasady w Kairze. Kafkowskie echa łatwo tu usłyszeć - jakby autor "Przemiany" żył dziś i miał konto na mObywatelu. Stany przejściowe to opowieść o tym, co dzieje się, gdy nic się nie dzieje, o zawieszeniu między "było" a "będzie" w świecie, który jest niemiły - rzuca pod nogi paragrafy, komunikaty systemowe i poradniki samopomocy. Tym, co przynosi ulgę, jest zmyślenie, literatura, która mówi: "Tak jest dzisiaj, ale razem przez to przejdziemy". - Natalia Królikowska Życie jako takie to stan przejściowy. Nic nie pozwala opisać go lepiej niż pojęcie inwolucji, zrywania więzi, wczołgiwania się w siebie. I to właśnie Zofia Lorek odmalowała bardzo sprawnie - w realiach Krakowa, w codzienności kobiety w młodym wieku. Bo oto klamry, które trzymają każdą z nas, nagle puściły. Zaczął się zjazd. Nic nie wiemy o dziewczynie, wokół której snuje się opowieść - kim jest, gdzie pracuje, skąd jej upadek w głąb siebie. Jedno tylko wiadomo (i to w sensie przenośnym): otóż wiem, jak się nazywa. Pamiętacie "Chimerycznego lokatora" Rolanda Topora? Bohaterka Zofii Lorek w mojej lekturze nosi nazwisko Trelkovska. - Eliza Kącka
Stany Zjednoczone - Chiny. W stronę dwubiegunowości?
Joanna Ciesielska-Klikowska, Magdalena Marczuk-Karbownik
Monografia stanowi próbę odpowiedzi na jakie aktualne pytanie: czy możliwe jest powstanie świata dwubiegunowego, w którym dwa rywalizujące mocarstwa - Stany Zjednoczone i Chiny - będą odgrywać równorzędne role. Przeprowadzone przez autorów badania oraz obserwacje stosunków amerykańsko-chińskich przyniosły argumenty zarówno potwierdzające tę koncepcję, jak i ją negujące. Które z tych dwóch państw stanie się światowym liderem w kwestiach politycznych, gospodarczych i militarnych w XXI wieku? Dyskusja pozostaje otwarta.
Stańmy się sobą. Cztery projekty emancypacji (1863-1939)
Aneta Górnicka-Boratyńska
Kolejne projekty emancypacji kobiet, które przedstawia książka na szerokim tle epoki, są niczym ślady pozostawione przez kamienie rzucone w wodę: rozchodzą się coraz dalej. W opisywanym tu okresie pomiędzy powstaniem styczniowym a wybuchem drugiej wojny światowej sprawa kobieca zataczała coraz szersze kręgi nie tylko zdobywała nowe sojuszniczki, ale przede wszystkim obejmowała i definiowała na nowo, z perspektywy kobiecej, kolejne sfery życia. Praca i edukacja, o które walczyła Eliza Orzeszkowa, prawa wyborcze ważne dla Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit, wreszcie prawo do wolności emocjonalnej i seksualnej, którym zajmowały się w swojej twórczości i działalności Zofia Nałkowska i Irena Krzywicka tworzą wielogłos postulatów. Ich cel jest wspólny i wyraża się w pełni w zawołaniu Nałkowskiej aktualnym i wówczas, i dziś Chcemy całego życia! dr hab. Iwona Kurz, Instytut Kultury Polskiej UW