Видавець: Wydawnictwo M
Filozofia form symbolicznych. Część 1: Język
Ernst Cassier
Znamienne dla szalonych lat dwudziestych niemieckiej filozofii było przekształcenie się tradycyjnych prądów filozoficznych w nowe dyscypliny filozoficzne. Filozofia życia, reprezentowana przez tak różnych autorów jak Nietzsche, Dilthey czy Bergson, staje się punktem wyjścia dla ustanowienia antropologii filozoficznej, za której podstawowe teksty założycielskie uchodzą Stanowisko człowieka w kosmosie Schelera (1927) oraz Die Stufen des Organischen und der Mensch Plessnera (1928). Heidegger poszerza zakres fenomenologii, syntetyzując ją z Diltheyowską hermeneutyką i wprowadza w swoim Bycie i czasie (1927) ontologię fundamentalną. Podczas gdy Scheler i Plessner definiują świat człowieka z perspektywy życia organicznego, a Heidegger ujmuje go w perspektywie bycia, to u Ernsta Cassirera neokantyzm (szkoły marburskiej) ewoluuje w Filozofii form symbolicznych (1923, 1925, 1929) w stronę oryginalnej filozofii kultury, która konceptualizuje świat ludzi jako świat symboliczny. () Neokantysta Cassirer podejmuje tę wyjściową kantowską intuicję, rozszerza ją jednak także poza przyrodoznawstwo, na cały obszar rozumienia świata. Sam Kant przemierzył segmenty tego obszaru w krytyce czystego rozumu (matematyczne przyrodoznawstwo), krytyce praktycznego rozumu (moralność) i krytyce władzy sądzenia (sztuka i biologia). Cassirer umieszcza dodatkowo w centrum krytycznej analizy mit, religię, język oraz obszar tak zwanych nauk o duchu (przede wszystkim tradycyjną historiografię oraz nauki historyczne) można powiedzieć zatem, że wychodzi poza granice czystego rozumu. Krytyka rozumu staje się zatem krytyką kultury. Kultura oznacza tutaj świat ludzi. Konstytuuje się nie tylko i nie przede wszystkim w nauce, lecz również w innych wymiarach sensu, takich jak mit, religia, sztuka czy język. Tak jak niegdyś Kant obwieszczał, iż dumna nazwa ontologii musi ustąpić miejsca skromnemu mianu samej tylko analityki czystego intelektu, tak teraz Cassirer pokazuje, że nie tylko czysty intelekt jest siedzibą rzeczywistości i znaczenia, lecz są nią wszystkie osiągnięcia ludzkiego ducha. Kultura jest ogółem manifestacji tych duchowych energii konkretyzujących się w danym tworzywie. Stąd również Cassirer twierdzić może, że człowiek w kulturze, zamiast zajmować się rzeczami [], ustawicznie sam ze sobą rozmawia.
Filozofia form symbolicznych. Część 2: Myślenie mityczne
Ernst Cassirer
Cassirerowska interpretacja myślenia mitycznego nie koncentruje się na badaniu treści wyobraźni mitycznej czy jej konkretnych przejawów (tutaj opiera się na ustaleniach etnologii, etnografii, językoznawstwa, filologii klasycznej, mitoznawstwa porównawczego czy też religioznawstwa), lecz na formie myśli jako sposobie ukierunkowania konceptualizacji rzeczywistości. Wbrew obiegowym poglądom pokutującym częściowo do dzisiaj, upatrującym w micie przejaw nierozumu (wcielenia nieracjonalności) czy też raczej przed-rozumu (traktowanie go jako iluzji, produktu umysłu infantylnego, nieodróżniającego sfery przedmiotowej od sfery myśli i afektów) i tym samym delegującym mit i myślenie mityczne do kręgu prymitywnych wyobrażeń i przesądów, Cassirer jest zdania, że mit posiada autonomiczną zdolność formotwórczą, kierunek obiektywizacji. (ze wstępu tłumaczy)
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak
Dzieje filozofii polskiej, słabo zbadane i upowszechnione, szczególnie w trudnym okresie stalinizmu, stanowią skarbnicę wiedzy historycznej. Autorzy ukazują w jaki sposób państwo totalitarne zdewaluowało filozofię w imię ideologii, a naukę spauperyzowało narzucając jej rolę polityki. Piszą we Wprowadzeniu: W niniejszej pracy podjęliśmy się przedstawić, na bazie materiałów źródłowych dostępnych w archiwach, te często pomijane realia czasów, w których hartowała się stal. W szczególności chcieliśmy ukazać jeszcze nieznane oblicze formacji marksistowskiej, która pojawiła się na polskich uniwersytetach wraz z wyzwoleniem Polski przez Armię Czerwoną. Zgodnie z marksistowskim prometeizmem i zasadą: Teraz My! zwarli oni szeregi w reformowaniu polskiej nauki. Chodziło o to, aby w kilka lat po wojnie stworzyć marksistowskie getto, służące zdominowaniu i zmarginalizowaniu reakcyjnej oraz wrogo nastawionej do marksizmu przedwojennej kadry naukowej, której w pierwszych powojennych latach nie miano kim zastąpić. Walczono wówczas nie tylko ze starymi, przedwojennymi profesorami, lecz z zasadami, które próbowali oni wpajać pokoleniu młodych polskich studentów. Proces agitacyjnorepresyjny nie był próbą zmiany zastanego porządku rzeczy, lecz działaniem w zupełności przemyślanym, mającym uczynić z marksizmu jedyną podstawę uprawiania nauki w powojennej Polsce. (Od redakcji)
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak
Po przegranej wojnie w roku 1945 społeczeństwo polskie zostało poddane ideologicznej indoktrynacji. Walkę zbrojną prowadziły oddziały partyzanckie żołnierzy wyklętych. Próby legalnego oporu PSL-u Mikołajczyka i Stronnictwa Pracy Popiela, zostały w ciągu kilku lat spacyfikowane. Pozostał Kościół Katolicki, który zwłaszcza po aresztowaniu Prymasa Wyszyńskiego, skupił się na swojej misji religijnej. Władza komunistyczna zawłaszczała stopniowo wszystkie dziadziny życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego i naukowego. Przyszedł również czas na polską filozofię. Dziedzictwo które przenieśli filozofowie, którzy przeżyli wojnę i pozostali w kraju, wywodziło się w głównej mierze ze szkoły lwowsko-warszawskiej Kazimierza Twardowskiego, pryncypialnie odmiennej od obowiązującego marksizmu. Konflikt był nieunikniony. Dzięki monografii, kolejna biała plama historii zostaje ujawniona, a prawda dotrze do szerokiego kręgu czytelników. Chronologiczny zakres dwutomowej monografii obejmuje lata 1945 -1951 (tom I) oraz 1952-1965 (tom II). Część pierwsza, w oparciu o bogaty materiał źródłowy oraz dokumenty, po raz pierwszy w historiografii, w tak szczegółowy sposób, opisuje obronę dziedzictwa szkoły lwowsko-warszawskiej Kazimierza Twardowskiego, w szczególnie trudnym dla całej polskiej nauki okresie stalinowskim. Filozofowie mieli dwa wyjścia: albo ulec obcej sobie i społeczeństwu ideologii, albo podjąć z nią beznadziejną walkę. Niektórzy ulegli, ale większość podjęła rzuconą rękawicę i jako niezłomni i niepokorni stoczyli walkę o prawdę, zasady i godność polskich naukowców i filozofów. Książka opowiada tę mało znaną historię. Dzieje filozofii polskiej, tak słabo zbadane i upowszechnione, szczególnie w trudnym okresie stalinizmu, stanowią skarbnicę wiedzy, także historycznej. Autorzy ukazują w jaki sposób państwo totalitarne dewaluuje filozofię w imię ideologii, a naukę pauperyzuje do roli polityki. Dzieło skierowane jest do czytelników zainteresowanych: filozofią, historią filozofii, historią, politologią, historią kultury i nauki oraz innymi naukami humanistycznymi. Posiada ogromne walory poznawcze, edukacyjne i dydaktyczne. Szczególnie polecana jest uczniom, a także studentom w/w dziedzin nauki, pracownikom naukowym i szeroko pojętej inteligencji.
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak
Komunistyczni decydenci, zaraz po objęciu władzy, zaczęli wprowadzać radzieckie, przestarzałe wzorce reformowania szkolnictwa wyższego. Przyszło się im zmagać z uczniami Twardowskiego, którzy stanowili imperialistyczną i burżuazyjną zaporę dla wprowadzenia marksizmu na wyższe uczelnie. Władze podjęły niemal od razu przeciwko nim szereg działań, najczęściej o charakterze represyjnym. Uznanym profesorom utrudniano pracę naukową, inwigilowano zajęcia i cenzurowano publikacje. Z czasem zamknięto stare i zasłużone przedwojenne czasopisma filozoficzne oraz systematycznie dokonywano czystek uniwersyteckich. () zaczęto wprowadzać radziecki system kształcenia partyjnego, alternatywny wobec istniejącego już na naszych powojennych uniwersytetach, lecz początkowo rozwijało się to niemrawo. Przełom miał nastąpić wraz z powoływaniem kolejnych szkół partyjnych. Pomysł ten okazał się długofalowym, doskonałym posunięciem. Były one do końca lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku wylęgarnią marksistowskich kadr naukowych. Proces ten trwał bagatela przez przeszło pięćdziesiąt lat! Rozpoczęty został jeszcze w 1945 roku. Przez lata wyrządził ogromne szkody. Komunistyczne tsunami rozlało się na polską naukę, a z historii filozofii wymazało niemal całkowicie dokonania szkoły lwowskiej. (fragment Wprowadzenia autorów)
Filozofia-nauka-religia. Studia i szkice z dziejów kultury intelektualnej
Stanisław Janeczek
Filozofia - nauka - religia. Studia i szkice z dziejów kultury intelektualnej to zbiór tekstów ukazujących złożone relacje między filozofią, nauką i światopoglądem na przestrzeni dziejów. Autor prowadzi czytelnika przez kluczowe przemiany kultury intelektualnej nowożytności, pokazując, jak kształtowały się sposoby myślenia o wiedzy, człowieku i rzeczywistości. Książka nie ogranicza się do prezentacji poglądów wielkich filozofów. Janeczek konsekwentnie osadza idee w ich szerszym kontekście - społecznym, instytucjonalnym i kulturowym. Analizuje zarówno rozwój filozofii, jak i przemiany nauki oraz ich wzajemne oddziaływanie, ukazując proces przejścia od klasycznej kultury filozoficznej do nowożytnego modelu nauki. Istotnym elementem tomu jest także refleksja nad polską kulturą intelektualną, przedstawioną na tle europejskim. Autor pokazuje, jak filozofia wpływała na kształt nauki i religii w Polsce, a także jak uczestniczyła w formowaniu światopoglądu i życia społecznego. Dzięki temu książka łączy perspektywę ogólną z analizą konkretnych tradycji i środowisk. Filozofia - nauka - religia to propozycja dla czytelników zainteresowanych historią idei, którzy chcą zrozumieć nie tylko same doktryny, ale także ich funkcjonowanie w kulturze. To lektura wymagająca, ale pozwalająca zobaczyć, jak głęboko powiązane są ze sobą różne dziedziny ludzkiego myślenia.
Daria Kaszubowska
A co, jeżeli w Polsce istnieje niezwykła kraina, w której można poczuć się jak w baśni? Żyją tam olbrzymi stolemowie, na bagnach czyhają podstępni manewitowie i wstrętne mumocze, w domowych zakamarkach mieszkają maleńkie krośnięta. Ludzie mają swój język i swoje zwyczaje, a solidarność pozwoliła im przetrwać najgorsze wichury i burze historii. Franc, Walerka, Otylka i Bruno Borkowie niespodziewanie dowiadują się, że pochodzą z Kaszub. Kiedy przeprowadzają się tam z rodzicami, przekonują się, że nie jest to takie zupełnie zwyczajne miejsce. A oni nie są takimi zupełnie zwyczajnymi dziećmi. Na dodatek wraz z nowymi przyjaciółmi muszą rozpocząć pełne niebezpieczeństw śledztwo i rozwikłać zagadkę zaginięcia bardzo ważnego dla Kaszub Jantaru. Gra toczy się o wysoką stawkę, ponieważ jeśli się nie uda, rodzice trafią do więzienia, a Kaszuby mogą zniknąć z powierzchni ziemi. Franc i tajemnica Jantaru to pierwsza część serii Borkowie i kaszubskie przygody.
Daria Kaszubowska
A co, jeżeli w Polsce istnieje niezwykła kraina, w której można poczuć się jak w baśni? Żyją tam olbrzymi stolemowie, na bagnach czyhają podstępni manewitowie i wstrętne mumocze, w domowych zakamarkach mieszkają maleńkie krośnięta. Ludzie mają swój język i swoje zwyczaje, a solidarność pozwoliła im przetrwać najgorsze wichury i burze historii. Franc, Walerka, Otylka i Bruno Borkowie niespodziewanie dowiadują się, że pochodzą z Kaszub. Kiedy przeprowadzają się tam z rodzicami, przekonują się, że nie jest to takie zupełnie zwyczajne miejsce. A oni nie są takimi zupełnie zwyczajnymi dziećmi. Na dodatek wraz z nowymi przyjaciółmi muszą rozpocząć pełne niebezpieczeństw śledztwo i rozwikłać zagadkę zaginięcia bardzo ważnego dla Kaszub Jantaru. Gra toczy się o wysoką stawkę, ponieważ jeśli się nie uda, rodzice trafią do więzienia, a Kaszuby mogą zniknąć z powierzchni ziemi. Franc i tajemnica Jantaru to pierwsza część serii Borkowie i kaszubskie przygody.