Видавець: Wydawnictwo M
Niemen. Czy go jeszcze pamiętasz?
Dariusz Michalski
17 stycznia 2009 obchodziliśmy piątą rocznicę śmierci Czesława Niemena. To dobry moment dla przypomnienia jego osoby, powikłanego życiorysu, drogi artystycznej oraz przede wszystkim utworów. Być może także dla zadania pytania: czy naprawdę był Wielki? czy i dlaczego pozostał Idolem? Kanwą tej książki jest to, co u Niemena było i po Niemenie pozostało najważniejsze: jego muzyka. Osnową zaś rozmowy autora książki z twórcą tej muzyki, jego wypowiedzi i zwierzenia oraz niezbędne komentarze, uzupełnienia i wyjaśnienia tego, co było dawniej i co minęło. Również autokomentarze artysty do jego piosenek, płyt, występów oraz ich recenzji, rejestrowane przez autora niemal od początku kariery solowej Niemena. „Haftem” na tym „podkładzie” są wypowiedzi jego mentorów, współpracowników i przyjaciół. Między innymi Franciszka Walickiego (to on przemienił Wydrzyckiego w Niemena), muzyków Niebiesko-Czarnych i Akwarel, menadżera Jerzego Bogdanowicza (bodaj najlepiej znał kulisy prób i koncertów artysty), reżyserów: Bernarda Forda Hanaoki, Adama Hanuszkiewicza, Janusza Rzeszewskiego i Andrzeja Wajdy, jazzmanów, których przeciągnął na stronę rocka (Zbigniewa Namysłowskiego, Michała Urbaniaka) a także Mieczysławy Buczkówny (która publicznie zaatakowała Niemena za śpiewanie Norwida). Ponadto wiele nieznanych faktów: Niemen śpiewający Majakowskiego, recital telewizyjny skasowany natychmiast po emisji, kulisy intryg przeciwko Niemenowi, jego powrót do San Remo. Wśród kilkudziesięciu fotografii ilustrujących książkę znajdą się te „obowiązkowe”, znane przez wszystkich i od dawna, a także pochodzące z prywatnych archiwów, nigdy nie publikowane.
Agnieszka Grzelak
Eia jest najmłodszą członkinią Gildii Skrybów i Iluminatorów skazaną z racji wieku na wykonywanie prostych i nudnych zamówień, a marzącą o bardziej ekscytującej i twórczej pracy. Gdy w kraju rozpowszechnia się plotka o istnieniu manuskryptu, którego nie da się skopiować, a który potrafi spełnić każde pragnienie, sytuacja zmienia się dramatycznie. Nagle wszyscy posiadacze bogatych bibliotek przynoszą do gildii drogocenne manuskrypty, chcąc sprawdzić, czy da się je skopiować. Niektórzy właściciele ksiąg życzą sobie, aby kopiowanie odbywało się w ich domach. Eia trafia najpierw do pałacu lady Gladys Noor, gdzie przez kilka dni kopiuje po jednej stronie z każdego manuskryptu, a następnie do kamienicy handlarza winem, którego żona odkryła stare książki w podziemiach winiarni. Ale niemożliwy manuskrypt pojawi się w zupełnie innym miejscu i wywołuje całkiem nieprzewidziane skutki. Czy okaże się błogosławieństwem, czy przekleństwem?
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Najlepsza powieść Witkiewicza! Genialna powieść antycypująca filozoficzną istotę dwudziestowiecznych totalizmów. Zawarta w niej wizja znakomicie zdyscyplinowanego państwa chińskich komunistów, które podbija wyimaginowaną kontrrewolucyjną Rosję i szykuje się do napaści na powierzchownie skomunizowane państwa Europy Zachodniej, czyni z Nienasycenia jedną z najciekawszych powieści dwudziestowiecznych, a jej niestrudzenie wynalazczy i dziwaczny styl „czarnej komedii” zapewnia książce miejsce wśród klasycznych dzieł współczesnej groteski. Główny bohater – Genezyp Kapen to zdrowy, przystojny i dobrze sytuowany młodzieniec. Poznajemy go u progu uzyskania dojrzałości – w każdej sferze życia. Z poleceniem ojca bohater zostaje adiutantem u kwatermistrza Kocmołuchowicza – tytanicznego wodza, który chroni Polskę przed najazdem Chińczyków. Jednak okazuje się, że każdy z nich może stać się bezmyślnym automatem. I to jest właśnie clou powieści – możliwość zatracenia umysłu i całkowitego zniewolenia intelektualnego. Według Witkacego rozum to najwyższy dar, którego zniszczenie byłoby zbrodnią przeciwko naturze. Człowiek nie może wyrzec się umysłu, nawet w ekstremalnych sytuacjach nacisku społeczeństwa. A brak indywidualizmu jest z kolei zagrożeniem dla świata. Prowadzi do katastrofy, zagłady cywilizacji.
Maria Rodziewiczówna
Kiedy malarz, Jan Stanker, poznał Tolę w majątku sąsiadującym z dobrami należącymi do rodziny jego przyjaciela, wydawało się, że będzie to idealny związek dusz. Wokół rozkwitała przyroda. Oni byli młodzi, piękni, oczarowani sobą. Ani jedno ani drugie nie pomyślało wtedy, że życie ma też stronę prozaiczną, nie tylko poetyczną. Kiedy znaleźli się w Warszawie bez grosza przy duszy, za to z małym dzieckiem, świat przestał wyglądać tak różowo. Stanker nie potrafił znieść ograniczenia artystycznej swobody i oskarżał o swój zły los Tolę, która choć nieszczęśliwa, nie mogła go opuścić, gdyż nie zezwalały na to ówczesne normy moralne. Dopiero gdy mąż zostawił ją, okazało się, że sama, przy pomocy życzliwych ludzi, potrafi zadbać o siebie i córeczkę, a nawet dopomóc innym. Ale w tamtych czasach związek małżeński był nierozerwalny...
Beata Gaj
Dzieło Diogenesa Laertiosa, bo o nim mowa, nosi tytuł Żywoty i poglądy słynnych filozofów ( ) i oceniane było przez wieki różnie, od zachwytu po dyskredytację, przeważnie zaś niedoceniane, analizowane tylko jako podręcznik filozofii czy wyraz pewnej filozofii bez wartości literackiej. Jednak wartość ta była bezsporna dla czytelników antycznych, którzy akurat tę wersję z wielu innych podobnych opisów myśli filozoficznej zachowali przez kolejne wieki, traktując je jako arcydzieło w zakresie literackiego opisu filozofii. Jeden ze najsłynniejszych polskich hellenistów, Tadeusz Sinko, napisał, że Laoertios Diogenes był autorem dziesięciu ksiąg tekstu, które skompilował bezkrytycznie i nieporządnie ze źródeł biograficznych i doksograficznych. Polski filolog klasyczny kolejnego, powojennego pokolenia, Jerzy Łanowski, także używał na określenie dzieła Diogenesa niezbyt pochwalnego określenia niekrytyczna kompilacja, ale dostrzegał w nim pewną wartość przez sam sens jego istnienia, wszak to jedyna, a zatem bezcenna, historia filozofii przekazana nam przez starożytność. Współcześni badacze Diogenesa czy to z końca XX w., czy z pierwszych dekad XXI w., obecnie na całym świecie coraz bardziej doceniają wartość jego dzieła. Na przykład Jrgen Mejer w swej monografii domaga się fresh analysis of Diogenes Laertius i rzeczywiście potrzeba takiej świeżej analizy stała się ostatnio źródłem nowych, ciekawych ustaleń naukowych. Problematyka twórczości tego autora jest opracowywana od blisko stu lat niejako od nowa. Wśród najświeższych polskich postulatów i badań w tym zakresie należy wymienić prace Mariana Wesołego, w tym tłumaczenia tekstów poświęconych poszczególnym filozofom omawianym w dziele Diogenesa Laertiosa, jak Manifest epikurejskiej filozofii życia, Arystoteles według Diogenesa Laertiosa oraz Filozofia dziełem Hellenów. Prolog Diogenesa Laertiosa. Ambicje dodania paru uwag na temat charakteru stylu naukowo-podręcznikowego dzieła Diogenesa ma także niniejsza monografia, poświęcona świadomości literackiej i genologicznej tego autora.
Niezwykły przypadek doktora Jekylla i pana Hyde'a
Robert Louis Stevenson
Wydanie dwujęzyczne - polsko-angielskie. Historia cenionego londyńskiego lekarza, Jekylla, który odkrywa sekret eliksiru pozwalającego zmienić postać. Pod osłoną nocy staje się straszliwym mordercą Hydem. Kiedy uświadamia sobie własną podwójną osobowość popełnia samobójstwo. Książka stała się podstawą kilkuset adaptacji radiowych, teatralnych i filmowych.
Magdalena Krauze
Liwia kończy studia na kierunku fizjoterapia i pracuje na jednej z wrocławskich stacji benzynowych. Dziewczyna mieszka z ukochaną babcią oraz ekscentryczną ciocią, byłą zakonnicą. W ich ożywionym domu nie ma miejsca na nudę. Młoda kobieta ma sprecyzowane plany na najbliższą przyszłość i bynajmniej nie uwzględnia w nich żadnego osobnika płci męskiej. Mateusz właśnie obejmuje w sieci stacji benzynowych kierownicze stanowisko po swoim dziadku, który niedawno przeszedł zawał. A gdy młody szef zjawia się w jednej z placówek, przypadkowo słyszy na swój temat kilka niepochlebnych słów. Między Liwią a Mateuszem dochodzi do konfrontacji. On jest nią oczarowany, a ona najchętniej posłałaby go na księżyc. Uważa go za rozpieszczonego dziedzica dziadkowej fortuny, który jest zuchwały i zbyt pewny siebie, a do tego okropnie ją irytuje. Za to Mateusz od pierwszych chwil czuje, że Liwia jest mu pisana. Musi tylko pokonać mur jej niechęci. Czy mężczyzna zyska przy bliższym poznaniu? A może ognista rumba sprawi, że Liwia spojrzy na Mateusza inaczej? "Nigdy za ciebie nie wyjdę" to opowieść o życiu, miłości i rodzinnych więzach. I o przeznaczeniu, którego nie da się uniknąć.
Magdalena Krauze
Liwia kończy studia na kierunku fizjoterapia i pracuje na jednej z wrocławskich stacji benzynowych. Dziewczyna mieszka z ukochaną babcią oraz ekscentryczną ciocią, byłą zakonnicą. W ich ożywionym domu nie ma miejsca na nudę. Młoda kobieta ma sprecyzowane plany na najbliższą przyszłość i bynajmniej nie uwzględnia w nich żadnego osobnika płci męskiej. Mateusz właśnie obejmuje w sieci stacji benzynowych kierownicze stanowisko po swoim dziadku, który niedawno przeszedł zawał. A gdy młody szef zjawia się w jednej z placówek, przypadkowo słyszy na swój temat kilka niepochlebnych słów. Między Liwią a Mateuszem dochodzi do konfrontacji. On jest nią oczarowany, a ona najchętniej posłałaby go na księżyc. Uważa go za rozpieszczonego dziedzica dziadkowej fortuny, który jest zuchwały i zbyt pewny siebie, a do tego okropnie ją irytuje. Za to Mateusz od pierwszych chwil czuje, że Liwia jest mu pisana. Musi tylko pokonać mur jej niechęci. Czy mężczyzna zyska przy bliższym poznaniu? A może ognista rumba sprawi, że Liwia spojrzy na Mateusza inaczej? "Nigdy za ciebie nie wyjdę" to opowieść o życiu, miłości i rodzinnych więzach. I o przeznaczeniu, którego nie da się uniknąć.