Wydawca: Znak
Magdalena Kordel
Anioły są bliżej, niż myślisz Jesienne mgły i zimowe wieczory przypominają, że każdy koniec może być początkiem czegoś nowego. Aniela postanawia odmienić swoje życie. Sprzedaje dom, w którym spędziła wiele lat i przyjeżdża do Warszawy, gdzie czeka na nią najlepsza przyjaciółka ekscentryczna Lola. W jej kawiarni Strony Strun spotyka Jagodę i jej synka Stasia. Chłopiec co wieczór prosi Świętego Mikołaja o jedno bezpieczny dom dla siebie i mamy. Na szczęście zbliżają się święta czas spełniających się życzeń Tego samego dnia do stolicy wraca Martyna. Jej świat runął, kiedy narzeczony porzucił ją w dniu ślubu. Ścieżki Anieli i Martyny niespodziewanie skrzyżują się w wyjątkowym miejscu. Na każdą z nich czekać będzie osobisty anioł stróż. Wzgórze Aniołów Magdaleny Kordel to wzruszająca opowieść o tym, że w każdym z nas są drzwi, które mogą otworzyć się na szczęście i miłość trzeba tylko znaleźć ten właściwy klucz.
Yakuza blues. Życie i śmierć w szeregach japońskiej mafii
Martina Baradel
Czym naprawdę jest yakuza okrutną mafią czy grupą dżentelmenów z przestępczego podziemia? Choć Japonia bywa dla zachodniego turysty synonimem rozwoju technologicznego i nowoczesności, yakuza nie ucieka od tradycji i rytuałów, bo chce być organizacją, która chanto shite iru, czyli robi wszystko, jak należy. Członkowie mafii kierują się ninky, tradycyjnym kodeksem honorowym. Za nieposłuszeństwo może ich spotkać dotkliwa kara na przykład ceremonia yubitsume, podczas której winowajca musi obciąć sobie krótkim mieczem fragment palca. Relacje w strukturach mafii są mocno zhierarchizowane, a kobun (syn) zawsze musi wypełnić polecenia oyabuna (ojca). Z jednej strony jej członkowie stosują praktyki skaiya szantażują firmy w celu wyciągnięcia haraczu, z drugiej dbają o rodziny swoich braci, którzy przebywają w więzieniach, a po ich wyjściu na wolność urządzają im przyjęcie zwane shussho iwai. Martinie Baradel udaje się umówić na spotkania z bossami yakuzy. Zdobywa także zaufanie policjantów i nielicznych dziennikarzy zajmujących się tematem japońskiej mafii. Junichiro Tanaka, główny bohater, choć jest postacią fikcyjną, opowiada o rzeczywistych wydarzeniach i przekazuje prawdziwe świadectwa osób związanych z yakuzą, zachowując ich anonimowość i tym samym chroniąc ich bezpieczeństwo. Tanaka demaskuje mity i błędne przekonania o japońskiej mafii. Zaprowadzi cię tam, gdzie nie ma dostępu zwykły śmiertelnik. Poznasz sekrety izakaya i przekonasz się, czy yakuza słusznie określana jest bryokudan, brutalnym gangiem. Martina Baradel kryminolożka w Katedrze Socjologii Uniwersytetu Oksfordzkiego, członkini Nissan Institute of Japanese Studies. W swoich badaniach nad yakuzą łączy kilka dziedzin akademickich, między innymi politologię, kryminologię oraz porównawcze prawo karne, i opiera się w dużej mierze na wywiadach z bossami, aktywnymi i byłymi członkami mafii, oryginalnych dokumentach i danych statystycznych.
Z okopu do Europy. Trzy dekady w centrum wydarzeń
Radosław Sikorski
Historia widziana od środka Radosław Sikorski reporter i minister opowiada o swojej drodze od afgańskich okopów, przez brytyjskie redakcje, po gabinety polskiej i europejskiej dyplomacji. Jego teksty to pasjonująca kronika polskiej transformacji, pełna anegdot, kulis polityki i ponadczasowych lekcji. Nowa książka to nie tylko najlepsze teksty Sikorskiego, ale również świeży komentarz autora, który zderza doświadczenia sprzed lat z najnowszymi wyzwaniami pogarszającym się bezpieczeństwem otoczenia Polski, wojną w Ukrainie, przyszłością NATO i kryzysem liberalnej demokracji. Z okopu do Europy to książka, która wciąga jak reporterski thriller, a zarazem zmusza do namysłu nad miejscem Polski w świecie. To opowieść człowieka będącego od dekad w centrum wydarzeń. Wskazuje na szanse, z których powinniśmy jako Polacy i Europejczycy korzystać, oraz ostrzega przed zagrożeniami, z jakimi być może przyjdzie nam się mierzyć.
Z okopu do Europy. Trzy dekady w centrum wydarzeń
Radosław Sikorski
Historia widziana od środka Radosław Sikorski reporter i minister opowiada o swojej drodze od afgańskich okopów, przez brytyjskie redakcje, po gabinety polskiej i europejskiej dyplomacji. Jego teksty to pasjonująca kronika polskiej transformacji, pełna anegdot, kulis polityki i ponadczasowych lekcji. Nowa książka to nie tylko najlepsze teksty Sikorskiego, ale również świeży komentarz autora, który zderza doświadczenia sprzed lat z najnowszymi wyzwaniami pogarszającym się bezpieczeństwem otoczenia Polski, wojną w Ukrainie, przyszłością NATO i kryzysem liberalnej demokracji. Z okopu do Europy to książka, która wciąga jak reporterski thriller, a zarazem zmusza do namysłu nad miejscem Polski w świecie. To opowieść człowieka będącego od dekad w centrum wydarzeń. Wskazuje na szanse, z których powinniśmy jako Polacy i Europejczycy korzystać, oraz ostrzega przed zagrożeniami, z jakimi być może przyjdzie nam się mierzyć.
Filip Zawada
Tako rzecze ziemniak Trochę filozof, trochę najlepszy kumpel, trochę mistrz zen. Czego uczy nas życie? Co komplikuje miłość? Jaki problem najtrudniej jest rozwiązać? Dla ziemniaka nie ma trudnych ani głupich pytań, a jego odpowiedzi są zawsze zaskakujące i przewrotne. Opowieść Filipa Zawady można czytać, oglądać i rozumieć na wiele sposobów (i każdy będzie tym najlepszym). Bo jeżeli nie wiesz, dokąd zmierzasz, możesz dojść wszędzie. Filip Zawada pisarz, muzyk, fotograf, autor nagradzanych sztuk teatralnych. Finalista Nagrody Literackiej Nike 2020 za powieść Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek. Nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia za Psy pociągowe (2012) i Pod słońce było (2015). Jego ostatnia powieść to Weź z nią zatańcz. Mieszka, pisze i rysuje ziemniaka we Wrocławiu. Z punktu widzenia ziemniaka to pierwsza książka w stworzonym przez Filipa gatunku Jung Jang.
Z Watykanu w świat. Tajemnice papieskich podróży
Magdalena Wolińska-Riedi
Magdalena Wolińska-Riedi po raz kolejny odsłania sekrety Watykanu Ile kosztuje lot z papieżem? Dlaczego na pokładzie papieskiego samolotu zawsze musi być odpowiedni zapas makaronu i parmezanu? Kto pilnuje papieskiego paszportu? Gdzie buddyści gorąco oklaskiwali papieża? Dlaczego pewna zbyt pochopnie wysłana do Europy Matka Boża musiała szybko zmienić w Rzymie samolot? Czy na pokładzie papieskiego samolotu jest łóżko? I jak wygląda praca reporterki w mieście, do którego przyjeżdża papież i w którym właśnie trzęsie się ziemia? Magdalena Wolińska-Riedi przez ponad 15 lat mieszkała w Watykanie. Nierzadko odgłos startującego helikoptera z papieżem na pokładzie budził jej maleńkie dzieci, a w czasie porannego spaceru z córkami zdarzało jej się spotkać Ojca Świętego wyruszającego na pielgrzymkę. Jako reporterka polskich mediów do dziś stale towarzyszy mu w takich podróżach, często nawet siedząc z nim w jednym samolocie. Będąc z papieżem w najdalszych zakątkach świata, z bliska obserwuje kulisy pracy świetnie znanych jej gwardzistów i żandarmów odpowiedzialnych za przebieg papieskich pielgrzymek. Dzięki swoim przyjaźniom z pracownikami watykańskiej administracji poznała zaplecze i tajniki przygotowań do podróży apostolskich oraz z pierwszej ręki usłyszała niesamowite, nigdy wcześniej nie opowiedziane historie. Teraz, zbierając wszystkie te doświadczenia, zdradza nam kulisy papieskich pielgrzymek po świecie.
Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy
Monika Białkowska
Każdego dnia słyszałam, że jestem pomyłką natury, że się nie powinnam urodzić, że jestem śmieciem. Tylko jeśli będę mu posłuszna, mogę mieć nadzieję, że trafię do nieba. To wszystko nazywał moją formacją. *** Zaczyna się niewinnie. Wydaje ci się, że znalazłeś bezpieczną przystań, wspierającą wspólnotę, księdza, który cię rozumie. Wreszcie angażujesz się w coś sensownego. Ktoś zna odpowiedź na twoje pytania. Stopniowo coraz więcej czasu poświęcasz życiu religijnemu. Odcinasz inne relacje i formy zaangażowania. Nie zauważasz, kiedy charyzmatyczny lider przejmuje kontrolę nad twoim życiem. Nagle orientujesz się, że straciłeś życie prywatne, poczucie własnej wartości, czas, pieniądze. Żyjesz w ciągłym lęku. Nie wolno ci mieć wątpliwości. Słyszysz tylko: to dla Jezusa. Bóg tego chce. Przemoc duchowa sieje ogromne spustoszenie. Skrzywiony obraz Boga, patologiczne poczucie winy, utrata powołania, depresja to tylko niektóre z możliwych konsekwencji. Dotknięte nimi osoby nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Monika Białkowska teolożka, dziennikarka dociera do ich wstrząsających historii. *** Ks. Krzysztof uznał, że w moim przypadku leczenie psychiatryczne depresji absolutnie odpada. () Za to nieustannie dokładałem sobie praktyk religijnych. Chodziłem coraz częściej do spowiedzi. Byłem przekonany, że więcej modlitwy mi pomoże. Jeśli nie pomaga, to znaczy, że muszę modlić się jeszcze więcej, bo wchodzimy na kolejne poziomy rozwoju duchowego.
Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy
Monika Białkowska
Każdego dnia słyszałam, że jestem pomyłką natury, że się nie powinnam urodzić, że jestem śmieciem. Tylko jeśli będę mu posłuszna, mogę mieć nadzieję, że trafię do nieba. To wszystko nazywał moją formacją. *** Zaczyna się niewinnie. Wydaje ci się, że znalazłeś bezpieczną przystań, wspierającą wspólnotę, księdza, który cię rozumie. Wreszcie angażujesz się w coś sensownego. Ktoś zna odpowiedź na twoje pytania. Stopniowo coraz więcej czasu poświęcasz życiu religijnemu. Odcinasz inne relacje i formy zaangażowania. Nie zauważasz, kiedy charyzmatyczny lider przejmuje kontrolę nad twoim życiem. Nagle orientujesz się, że straciłeś życie prywatne, poczucie własnej wartości, czas, pieniądze. Żyjesz w ciągłym lęku. Nie wolno ci mieć wątpliwości. Słyszysz tylko: to dla Jezusa. Bóg tego chce. Przemoc duchowa sieje ogromne spustoszenie. Skrzywiony obraz Boga, patologiczne poczucie winy, utrata powołania, depresja to tylko niektóre z możliwych konsekwencji. Dotknięte nimi osoby nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Monika Białkowska teolożka, dziennikarka dociera do ich wstrząsających historii. *** Ks. Krzysztof uznał, że w moim przypadku leczenie psychiatryczne depresji absolutnie odpada. () Za to nieustannie dokładałem sobie praktyk religijnych. Chodziłem coraz częściej do spowiedzi. Byłem przekonany, że więcej modlitwy mi pomoże. Jeśli nie pomaga, to znaczy, że muszę modlić się jeszcze więcej, bo wchodzimy na kolejne poziomy rozwoju duchowego.