Wydawca: Znak
Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską
Wojciech Mann
Z Mannem o karierze i wyzwaniach codzienności Dystans do otaczającej go rzeczywistości i własnej osoby, czyli "Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską" - intymne dywagacje o codzienności dziennikarza z wieloletnim doświadczeniem. Cechy charakterystyczne: barwa głosu, komizm, wygląd. Niepowtarzalny, kochany przez słuchaczy i widzów. Nie boi się poruszać trudnych tematów i rozpoczynać dialogu. Tłumacz, autor, rockman. Prywatnie - syn, mąż, ojciec. Mann, Wojciech Mann. Niechętny do rozmów przez lata, zgodził się na szczery i intymny wywiad. Nikt nie mógł przypuszczać, że w trakcie prac nad pozycją Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską", radiowiec utraci posadę w radiowej Trójce, w której nadawał przez ponad pół dekady. W książce znajdziesz . kulisy pracy nad dopiero rodzącym się Radiem Nowy Świat. "Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską" - odważna rozmowa o codzienności Głos... to historia kariery dziennikarza, ale i uniwersalna opowieść o tym, w jaki sposób pozostać niezależnym i wolnym. Autorka, Katarzyna Kubisiowska reporterka Tygodnika Powszechnego. Ukończyła filmoznawstwo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracowała przy takich opracowaniach naukowych jak Panorama kina najnowszego. 19801995. Leksykon i Lektury na ekranie, czyli mały leksykon adaptacji filmowych. . Szukasz szczerej rozmowy z kontrowersyjnym dziennikarzem? - Sprawdź autobiografię "
Marek Krajewski
Nie każdy demon mieszka w piekle. Rok 1925. Pałac Czerniewice, Dolny Śląsk. Na hrabiego von Babbitza spadają kolejne nieszczęścia. Pożar folwarku, tajemnicze zniknięcie żony, popadająca w szaleństwo córka Anna. Kiedy pałacowy lekarz zostaje zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem, do Czerniewic trafia student psychiatrii Herbert Anwaldt. Przypadek dziewczyny ma pomóc mu w studiach nad opętaniem. Ale jego obecność nikomu nie jest na rękę. Anwaldt nie wie, że gdyby nie protekcja pewnego śledczego z Breslau, niechybnie podzieliłby los poprzednika i zginął w męczarniach. Mistrzowski kryminał historyczny.
Marek Krajewski
Nie każdy demon mieszka w piekle. Rok 1925. Pałac Czerniewice, Dolny Śląsk. Na hrabiego von Babbitza spadają kolejne nieszczęścia. Pożar folwarku, tajemnicze zniknięcie żony, popadająca w szaleństwo córka Anna. Kiedy pałacowy lekarz zostaje zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem, do Czerniewic trafia student psychiatrii Herbert Anwaldt. Przypadek dziewczyny ma pomóc mu w studiach nad opętaniem. Ale jego obecność nikomu nie jest na rękę. Anwaldt nie wie, że gdyby nie protekcja pewnego śledczego z Breslau, niechybnie podzieliłby los poprzednika i zginął w męczarniach. Mistrzowski kryminał historyczny.
Marek Krajewski
Breslau, 1 stycznia 1937. Kapitan Abwehry Eberhard Mock zostaje oddelegowany do rozwikłania tajemnicy bestialskiego morderstwa młodej cudzoziemki. Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do Lwowa. To tam bowiem bestia zwana Minotaurem pogryzła i zamordowała już dwie kobiety. Mock rusza do Polski, gdzie prowadzi śledztwo razem ze słynnym komisarzem Edwardem Popielskim. Żaden z nich nie podejrzewa nawet, jak bardzo ta sprawa zwiąże ich ze sobą. Minotaur śledzi każdy ruch policjantów, manipuluje nimi, by w końcu doprowadzić Popielskiego niemal na skraj załamania. Czy Mock zdoła pomóc przyjacielowi? Jak daleko się posunie w obronie sprawiedliwości?
Marek Krajewski
Breslau, 1 stycznia 1937. Kapitan Abwehry Eberhard Mock zostaje oddelegowany do rozwikłania tajemnicy bestialskiego morderstwa młodej cudzoziemki. Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do Lwowa. To tam bowiem bestia zwana Minotaurem pogryzła i zamordowała już dwie kobiety. Mock rusza do Polski, gdzie prowadzi śledztwo razem ze słynnym komisarzem Edwardem Popielskim. Żaden z nich nie podejrzewa nawet, jak bardzo ta sprawa zwiąże ich ze sobą. Minotaur śledzi każdy ruch policjantów, manipuluje nimi, by w końcu doprowadzić Popielskiego niemal na skraj załamania. Czy Mock zdoła pomóc przyjacielowi? Jak daleko się posunie w obronie sprawiedliwości?
Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora
Marek Maruszczak
Na kartach tej książki opisano oraz obrażono ponad 100 różnych ptaków, które można spotkać w Polsce. To idealny tytuł dla wszystkich miłośników tych skrzydlatych cudaków, ludzi, którzy ich nienawidzą, oraz każdego, komu stół się chybocze i trzeba coś podłożyć pod nogę. Który ptak nabija swoje ofiary na pal? Kto jest w stanie przy pomocy samej kupy zabić jastrzębia? Komu sikorki wydziobują mózgi? Co robi kaczka opodal krzaczka i dlaczego jest to sprawa dla prokuratury? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, to mam dla was dwie wiadomości. Najpierw zła: powinniście się leczyć. Teraz również zła, ale z numerem dwa: trafiliście we właściwe miejsce. Poza tym prawdopodobnie i tak jest już dla was za późno. Ptaki są uzależniające. Nie trzeba ich nawet za często palić. Wystarczy rzucić na nie okiem. W książce znajdziecie dobre rady, jak przygotować się do obserwacji ptaków, tak żeby nie odmrozić sobie tyłka, nie spaść z mostu i być może zrobić jedno lub dwa zdjęcia, na których faktycznie będzie widać ptaka, a nie tylko pięćdziesiąt odcieni gałęzi. Powiem wam również, jak dobrać karmnik, gdzie go powiesić i dlaczego ucierpi na tym wasze zdrowie psychiczne. Dowiecie się, gdzie i kiedy można spotkać poszczególnych pierzastych potomków dinozaurów. Jak robi wróbel, a jak dzięcioł i kawka. Każde z nich oczywiście robi brzydko sobie nawzajem i otoczeniu, ale dodatkowo wydają różne podejrzane odgłosy, które warto znać, żeby wiedzieć, który drań was tym razem obudził. Mówiąc krótko, nie zdajecie sobie nawet sprawy, w jakie kłopoty się pakujecie.
Głupie ptaki Polski. Przewodnik świadomego obserwatora
Marek Maruszczak
Na kartach tej książki opisano oraz obrażono ponad 100 różnych ptaków, które można spotkać w Polsce. To idealny tytuł dla wszystkich miłośników tych skrzydlatych cudaków, ludzi, którzy ich nienawidzą, oraz każdego, komu stół się chybocze i trzeba coś podłożyć pod nogę. Który ptak nabija swoje ofiary na pal? Kto jest w stanie przy pomocy samej kupy zabić jastrzębia? Komu sikorki wydziobują mózgi? Co robi kaczka opodal krzaczka i dlaczego jest to sprawa dla prokuratury? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, to mam dla was dwie wiadomości. Najpierw zła: powinniście się leczyć. Teraz również zła, ale z numerem dwa: trafiliście we właściwe miejsce. Poza tym prawdopodobnie i tak jest już dla was za późno. Ptaki są uzależniające. Nie trzeba ich nawet za często palić. Wystarczy rzucić na nie okiem. W książce znajdziecie dobre rady, jak przygotować się do obserwacji ptaków, tak żeby nie odmrozić sobie tyłka, nie spaść z mostu i być może zrobić jedno lub dwa zdjęcia, na których faktycznie będzie widać ptaka, a nie tylko pięćdziesiąt odcieni gałęzi. Powiem wam również, jak dobrać karmnik, gdzie go powiesić i dlaczego ucierpi na tym wasze zdrowie psychiczne. Dowiecie się, gdzie i kiedy można spotkać poszczególnych pierzastych potomków dinozaurów. Jak robi wróbel, a jak dzięcioł i kawka. Każde z nich oczywiście robi brzydko sobie nawzajem i otoczeniu, ale dodatkowo wydają różne podejrzane odgłosy, które warto znać, żeby wiedzieć, który drań was tym razem obudził. Mówiąc krótko, nie zdajecie sobie nawet sprawy, w jakie kłopoty się pakujecie.
Głupie robaki i inne takie Polski
Marek Maruszczak
Na stronach tej książki znieważono ponad 100 stworzeń, które mają za dużo nóg, za dużo oczu i zdecydowanie zbyt wiele tupetu. To lektura dla każdego, kto kiedykolwiek zastanawiał się, co mu chrupie pod butem albo co go tak gryzie w człowieka. Przy każdym z opisanych stworzeń zamieszczono informację, czy może was użreć, czy też zadowoli się liźnięciem w piętę. Znajdziecie tutaj odpowiedzi na pytania, które zadają sobie jedynie entomolodzy i pacjenci oddziałów zamkniętych (z góry przepraszam za pleonazmy). Dlaczego pszczoły twerkują? Jak przygotować pożywną zupę z chrabąszczy majowych? Który pająk oddycha tyłkiem i czyha na was pod wodą? Kto w świecie przyrody jest prawie niezniszczalny i dlaczego to Robert Makłowicz? I wreszcie: czy szczypawica naprawdę planuje zrobić wam trepanację czaszki przez ucho? Jeżeli powyższe tematy wzbudziły waszą ciekawość, to witam w klubie ludzi z robaczywymi myślami. Moje kondolencje. To nieuleczalne. I zaraźliwe drogą książkową. W środku czekają ilustracje i opisy całej masy cudownie wrednego drobiazgu. Są też porady. Na przykład: jak uzbroić się na wyprawę do ogrodu, żeby nie wrócić z niej jako bufet dla komarów i kleszczy, i jak zaobserwować to i owo bez zgniatania kogo popadnie. Dowiecie się również, dlaczego śnią wam się pszczoły, i nauczycie się odróżniać robala od owada (bo naukowcy są złośliwi i to nie to samo). Ostrzegam jednak lojalnie: po lekturze już nigdy nie spojrzycie na łąkę tak samo. Zamiast kwiatków zobaczycie pole bitwy, dewiacji i bezwzględnej walki o przetrwanie. Wchodzicie tu na własną odpowiedzialność.