Powieść
Klaudiusz Szymańczak
Morderstwo, które wstrząśnie małą społecznością, i ponura puszcza, która pożera ludzi żywcem. Pewnej nocy czwórka licealistów wyrusza na wyprawę do Puszczy Kampinoskiej. Kilka godzin później tylko troje z nich wraca szczęśliwie do swoich domów. Gdy ciało nastoletniej Hani zostaje znalezione na skraju lasu, jej rodzice którzy zaledwie pół roku wcześniej przeprowadzili się z córką z Warszawy pod Kampinos w poszukiwaniu ciszy i spokoju przeżywają swój najgorszy koszmar. Okoliczni mieszkańcy również są wstrząśnięci, zwłaszcza że wiele wskazuje na to, iż mordercą jest ktoś z nich. Co wydarzyło się tamtej nocy w samym sercu puszczy? I kto tak naprawdę jest winien tragedii, która wpłynie na życie wielu osób?
Marta Maciaszek
Kiedy przeszłość jest koszmarem, lepiej mieć kogoś, kto cię z niego obudzi. Marceli Kłosiński na własnej skórze przekonał się, że życie w więziennej celi to piekło. Gdy po dziesięciu latach spędzonych za kratami w końcu wychodzi na wolność, przeżywa gorzkie rozczarowanie: w pustym domu nikt nie czeka na jego powrót. Dni spędza więc w samotności, do czasu, gdy na jego drodze pojawia się Emilie. Wspólnie próbują stawić czoła niesprzyjającej im rzeczywistości i załagodzić wszystkie traumy, jakie nosi w sobie Marceli. Kiedy na świecie pojawia się ich syn, Arthur, wydaje się, że szczęście w końcu się do nich uśmiechnęło. Wkrótce jednak okaże się, że walka o nowe życie dopiero się rozpoczęła, a drzwi do przeszłości wcale nie zostały zamknięte... Emilie szepnąłem i kąciki moich ust uniosły się nieznacznie. Zmrużyłem nieco oczy oślepiane jaskrawymi kolorami ognia. Wówczas przypomniałem sobie nasze pierwsze spotkanie, kiedy zobaczyłem ją w ogrodzie. Jej złote włosy przeplatane słońcem, jej oczy wpatrzone w moje, jej pulchne usta, gdy składała je w słowa, jej ojca, który nie pozwolił, by powstało z nich zdanie. Wiele razy zastanawiałem się, co wówczas chciała powiedzieć, wiele razy układałem zakończenie do jej słów, wiele razy wyobrażałem sobie, co miałem wówczas usłyszeć. I kiedy ona otworzyła usta, by dokończyć, na schodach jej domu pojawił się on".
Owoc granatu (Tom 1). Dziewczęta wygnane
Maria Paszyńska
Lato 1939 roku, Kresy. Elżbieta i Stefania, wchodzące w dorosłość bliźniaczki, spędzają beztroskie wakacje w dworku dziadków. Sielankową atmosferę przerywa warkot niemieckich samolotów. Wkrótce ze wschodu nadciąga kolejne zagrożenie: Armia Czerwona. Rozpoczyna się dramatyczna walka o przetrwanie. Dziewczęta nie przypuszczają nawet, co szykuje dla nich los i jaką cenę przyjdzie im zapłacić za każdy dzień życia. Pierwsza część trylogii "Owoc granatu" to opowieść o miłości, rodzinie, wierności i odpowiedzialności, zawsze i pomimo wszystko. Oparta na faktach wstrząsająca historia wygnanych kobiet, których tułaczy szlak wiódł z Rzeczypospolitej przez Syberię aż na Bliski Wschód. "Przeczytałam i zamarłam z zachwytu. Cóż to jest za historia! Ile w niej emocji! Porywająca opowieść o kresowych dziewczętach zaczyna się niewinnie i lekko, by za moment wbić czytelnika w fotel i poruszyć go do głębi. Obok tej powieści nie można przejść obojętnie. Gorąco polecam!" Edyta Świętek, pisarka, autorka sagi "Spacer Aleją Róż"
Owoc granatu (Tom 2). Kraina snów
Maria Paszyńska
Oparta na faktach historia wygnanych dziewcząt Elżbiety i Stefanii, których tułaczy szlak wiódł z Rzeczypospolitej przez Syberię aż po Iran. Tysiące Polek cudem uszło z syberyjskiego piekła. Podążając za Armią Andersa chore, wycieńczone i zrozpaczone docierają do Iranu. Nieznana kraina okazuje się rajem na ziemi. W oparach orientalnych przypraw, promieniach słońca i cieple perskiej gościnności próbują na nowo poskładać roztrzaskane wojną i zesłaniem serca. Czy Elżbiecie i Stefanii także uda się odnaleźć szczęście? Czy na perskiej ziemi odnajdą spokój? Czy demony przeszłości nie pozwolą o sobie zapomnieć? Opowieść o potędze wierności, o miłości, która niszczy i buduje jednocześnie, o człowieczeństwie nie znającym podziałów religijnych czy narodowych, o drodze do szczęścia, nierzadko wiodącej po cierniach.
Ozeasz Miłość w pękniętym naczyniu. Skarby Jego miłości
Mesu Andrews
"Ozeasz. Miłość w pękniętym naczyniu". Powieść biblijna z serii "Skarby Jego miłości". Pan rzekł do Ozeasza: Idź, weź sobie za żonę nierządnicę i miej z nią dzieci z nierządu, gdyż kraj przez nierząd stale odwraca się od Pana.
Min Jin Lee
Czyta Wiktoria Gorodeckaja. Głęboko poruszająca i napisana z wdziękiem powieść śledzi losy koreańskiej rodziny na przestrzeni pokoleń, poczynając od początku XX wieku. Sunja, dziewczyna z biednej, ale dumnej rodziny, zachodzi w nieplanowaną ciążę, co może okryć jej bliskich hańbą. Odepchnięta przez zamożnego kochanka znajduje ratunek w ramionach młodego ministra, który oferuje jej małżeństwo i nowe życie w Japonii. Tak zaczyna się wciągająca saga o wyjątkowych ludziach w fascynujących czasach. Rodzina Sunji doświadcza wzlotów i upadków. Tęskni za ojczyzną, której nie zna, i stara się dostosować do miejsca, którego nie rozumie. Pachinko to uniwersalna historia o tym, co muszą poświęcić imigranci, by znaleźć swoje miejsce w świecie. Finalistka National Book Award Jedna z dziesięciu najlepszych książek roku 2017 wg The New York Times" Wyróżniona przez m.in. USA Today, Washington Post i Boston Globe Copyright 2017 by Min Jin Lee Copyright 2017 for the Polish translation by Urszula Gardner Copyright 2025 for the Polish edition by Wydawnictwo Czarna Owca Tekst wg wydania drugiego, Warszawa 2024 Redakcja tekstu: Bożena Sęk Konsultacja koreanistyczna i japonistyczna: dr Christoph J. Shin-Janasiak Projekt okładki: Hachette Book Group USA Ilustracja na okładce: Patrick Leger Adaptacja polskiej okładki: Magdalena Zawadzka Producent wykonawczy: Fonopolis sp. z o.o.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Byłem gangusem, ale miałem swój honor. I cały ofiarowałem właśnie jej. Piotr "Pako" Pakosławski jest wysoko postawionym gangsterem w organizacji Reno. Na co dzień zarządza klubem Prozac i przede wszystkim dobrze się bawi. Od lat nie utrzymuje bliskich kontaktów z rodzicami, kocha tylko starszą siostrę, która po koszmarze przeżytym w młodości wyjechała z kraju i ułożyła sobie życie na nowo. Sytuacja się zmienia, gdy Pako poznaje Kaję, początkującą piosenkarkę. Jednak dziewczyna wkrótce ma wyjść za mąż za starszego o dwadzieścia lat producenta muzycznego, Jerzego Domana. Szybko wychodzi na jaw, że ścieżki obu mężczyzn przecięły się w dalekiej przeszłości i to Doman jest odpowiedzialny za tragedię siostry Piotra. Pako ma świadomość, w jakim niebezpieczeństwie znalazła się Kaja, która zdążyła skraść jego serce. Z czasem prawda okazuje się dużo brutalniejsza, niż przypuszczał. A niczego nieświadoma dziewczyna szykuje się do ślubu. Wkrótce nadejdzie czas na ostateczną rozgrywkę, w której kartą przetargową będzie rudowłosa nastolatka. Pako nie zdołał pomóc własnej siostrze, ale liczy na to, że da radę chociaż ocalić Kaję. Mężczyzna zdaje sobie sprawę, że przed nimi walka na śmierć i życie, a zwycięzca może być tylko jeden. Reno, Katan i Pako nie biorą pod uwagę porażki. Ostatni tom serii Gangsta Paradise to historia rodem z gangsterskiego filmu, a także opowieść o tym, jak w świecie pełnym zła, brudu i szaleństwa narodziła się miłość.
Marek Hłasko
Hłasko złożył w tej powieści hołd swojej wielkiej pasji - lotnictwu. Nad utworem krąży pewien rodzaj fatum, przekonania o nieuchronności następujących wydarzeń, a także pewności zbliżającej się tragedii. Nie można oprzeć się również wrażeniu, że to kolejna próba skonstruowania wyznania miłosnego. Nawet jeśli nie należy doszukiwać się w powieści wątków autobiograficznych w sensie ścisłym, to wielkie, okrutne, nieliczące się z niczym uczucie Andersona do Esther tworzy pewien powtarzalny motyw w twórczości Marka Hłaski, rozpoczęty "Brudnymi czynami". "Palcie ryż każdego dnia" to w końcu obraz Kalifornii daleki od zachwytu: krainy bezdusznej, bezlitosnej dla tych, którym los nie sprzyja, nieoferującej żadnej szansy na sukces. Rozgoryczony amerykańską porażką Hłasko nie odnalazł po drugiej stronie Atlantyku Ziemi Obiecanej, lecz kolejną wielką samotność. [tylna strona okładki, Iskry 2022] "Palcie ryż każdego dnia" to propozycja dla wszystkich, którym przejadły się sentymentalne narracje, powieści o miłości z perspektywy kobiecej. Hłasko nie zamierza ułatwiać życia czytelnikom: owszem, pokazuje trafnie ideę zakochania i wiążących się z nim wyzwań - ale nie prawi odbiorcom morałów. Rezygnuje z banału na rzecz nazywania tego, co najważniejsze - dostrzega powiązania i drobiazgi, które zwiastują przyszłość bohaterów, nakreśla precyzyjnie ich wzajemne wpływy. I dzięki temu "Palcie ryż każdego dnia" to lektura do wciąż nowego odkrywania. [Izabela Mikrut, tuczytam.blogspot.com] Fabuła jest jakby na drugim planie, jest tłem dla pokazania duszy człowieka. Ja zawsze po lekturze dzieł Hłaski jestem odurzona, jakbym wypiła parę głębszych, co skłania do wynurzeń, zwierzeń, do rozmyślań. [portretyswiata.blogspot.com] Główny bohater, pilot Anderson, to kwintesencja brutalności, bezwzględności, nie ma wśród postaci Hłaski figury bardziej brutalnej, choć są bardziej nieszczęśliwe, bardziej tragiczne i bardziej pokaleczone przez życie. "Palcie ryż" to powieść o brutalnym życiu z wojną w tle, o rozpaczliwym, obsesyjnym pragnieniu miłości, o piciu, o obsesji latania, na którą podobno rzeczywiście choruje wielu pilotów, w odróżnieniu od marynarzy. Czyżby człowiek pochodził raczej od ptaka niż od ryby? [Krzysztof Lubczyński, pisarze.pl] Książka "Palcie ryż każdego dnia" przez długi okres była uważana za ostatni utwór Hłaski, a co już wiemy, że nie jest prawdą. Do samego końca pisarz pracował nad "Diabłami w deszczu". Jednak to "Palcie ryż każdego dnia" jest symbolicznym zamknięciem jego literackiej aktywności, która opierała się na naturalistycznej brutalności świata, gdzie bohaterowie wykreowani przez Hłaskę żyli nękani ułudą o prawdziwej miłości. Główny bohater tej powieści Anderson, który jest skazany na ciężką pracę fizyczną za grosze, egzystuje tylko z dwóch powodów - latania i kobiety. Trudno uwierzyć, że ta powieść Marka Hłaski ma już ponad pół wieku. Nie zestarzała się bowiem ani trochę w żadnej warstwie - ani mentalnej, ani językowej. To bardzo charakterystyczne dla jego pisarstwa, że wytrzymało próbę czasu [Jarosław Hebel, mojaprzestrzenkultury.pl] TŁUMACZENIA: Marek Hłasko to jeden z najbardziej znanych polskich pisarzy w skali światowej. Jego książki zostały przetłumaczone m.in. na angielski, niemiecki, francuski, hiszpański, holenderski, włoski, duński, węgierski, hebrajski, fiński, koreański i esperanto. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2022. Projekt okładki: Olga Bołdok.