Powieść
Lori Rave
Romans z motywem slow burn w świecie zawodowego hokeja! Mason Crawford jest przekonany, że po ostatnim, ciężkim sezonie, w którym jego drużyna odpadła z walki o Puchar Stanleya, nic gorszego nie może się wydarzyć. Temu nieokiełznanemu dwudziestodziewięciolatkowi porażka nigdy nie przychodziła łatwo. Mason nie spodziewa się jednak, że wraz z innymi zawodnikami zostanie poinformowany o nagłej zmianie trenera. Sprawę dodatkowo komplikuje to, że nowym trenerem drużyny zostaje mężczyzna, którego córkę Mason doskonale pamięta. W końcu nieczęsto zdarza mu się wylewać kawę na piękną dziewczynę unikającą jego wzroku. Avery Swanson nigdy nie lubiła wyróżniać się z tłumu, ale nie jest to takie proste, jeśli za ojca ma się jednego z najlepszych trenerów hokeja w kraju. Avery woli spędzać czas w swoim pokoju, na uczelni lub w kawiarni, w której pracuje. Gdy pojawia się na arenie podczas spotkania ojca z drużyną, którą ten ma trenować, zauważa wśród zawodników pewnego mężczyznę. I nie może o nim zapomnieć, mimo że powinna. Mason nie zamierza pozwolić Avery po raz kolejny tak łatwo uciec. Hokeiści mają przecież walkę we krwi, prawda?
Anna Bolecka
Sugestywna, zmysłowa opowieść o poszukiwaniu miłości, sensu i stałości w świecie, którym rządzi przypadek. Bohaterowie to czterdziestoletni mężczyzna, żyjący z dnia na dzień, angażujący się w przelotne romanse z młodymi dziewczynami, i kobieta w podobnym wieku, samotnie wychowująca nastoletnią córkę, wciąż atrakcyjna, ale żyjąca wspomnieniami dawnej namiętności. On poszukuje w dzieciństwie źródeł lęku, który pozbawił go szczęścia. Ona szuka wskazówek w snach i w mrocznej historii swojej rodziny. Losy obojga krzyżują się w niezwykłych okolicznościach. Czy to spotkanie uporządkuje ich świat? Powieść Anny Boleckiej zachwyca intensywnością emocji, subtelną erotyką, bogactwem wątków i symboli. To także wielobarwna panorama Warszawy lat 90-tych, zmieniającej się w rytm pór roku, i galeria wyrazistych, niebanalnych postaci. Bohaterowie tej powieści jakby nie żyli naprawdę. Tęsknią za czymś prawdziwym, głębokim, ale schowani w głąb siebie, nie wychodzą życiu na spotkanie. Tymczasem ludzkie losy posplatane są niewidzialnymi nitkami, które - pisze Bolecka - choć niewidoczne, muszą się połączyć. Jak Eros i Psyche, które tylko razem stanowią pełnię. Bohaterowie "Concerto d'amore" dojrzali do miłości, której w ich życiu zabrakło. Czy spotkanie dwojga bohaterów przyniesie im upragniony spokój? [Agnieszka Góralczyk, kuznia.art.pl] Wiele w tej powieści niedopowiedzeń, koniecznych znaków zapytania. Ta historia miłości jest bowiem opowieścią o dociekaniu tajemnicy, jest zastanawianiem się nad rolą przypadku i przeznaczeniem [Iwona Smolka, tylna strona okładki] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Anna Mirska-Kalinowska.
L. Sherman
To był krótki, lecz namiętny romans. Indy zupełnie przypadkiem poznaje Coopera podczas koncertu granego na jej uniwersytecie. Oboje nie są w stanie zapanować nad pożądaniem i bez chwili namysłu decydują się pójść na całość. Szybki numerek z nawiązką spełnia ich oczekiwania, lecz wkrótce Indy znika bez słowa. Cooper nie potrafi jednak zapomnieć o przygodzie pełnej wrażeń. Sześć lat później bohaterowie spotykają się ponownie. Dziewczyna otrzymuje nową posadę w dobrze prosperującej firmie, którą zarządza Cooper. Wspomnienie ognistej nocy przeszywa go ze zdwojoną siłą. Ale teraz mężczyzna jest szefem Indy i powinien stłumić swoje seksualne fantazje. Czy uda mu się zachować dystans wobec niezwykle pociągającej podwładnej? Byłby to nie lada wyczyn, ponieważ erotyczne napięcie, jakie zapanowało między nimi, nadal pozostaje tak silne jak za pierwszym razem…
Nino Haratischwili
Rok 1987. Związek Radziecki trzęsie się w posadach. W Gruzji coraz wyraźniej słychać głosy nawołujące do oddzielenia się od wszechwładnego niegdyś olbrzyma. W zmieniającym się, ogarniętym chaosem, ale też tętniącym życiem Tbilisi dorastają cztery przyjaciółki: spragniona wolności, pełna życia Dina, rozsądna i pragmatyczna Ira, romantyczna Nene, siostrzenica najpotężniejszego przestępcy w mieście, oraz wrażliwa, wychowująca się bez matki Keto. Różni je niemal wszystko, łączą marzenia o miłości, akceptacji i lepszym życiu. W czasie burzliwych zmian politycznych i społecznych przyjaciółki dojrzewają, stają się kobietami, przeżywają pierwsze zauroczenia, muszą dokonywać trudnych wyborów. Ich przyjaźń wydaje się niezniszczalna aż do dramatycznych wydarzeń, które na zawsze odmienią ich życie Coraz mniej światła to opowieść o miłości aż do bólu, o walce z przeznaczeniem i o przyjaźni silniejszej niż śmierć. To historia gwałtownych przemian, wielkich nadziei oraz straconych szans. To również hołd złożony Gruzji, miastu Tbilisi i jego mieszkańcom. *** Nino Haratischwili wraca w wielkim stylu. Łączy precyzyjnie skonstruowany dramat, przenikliwą psychologię z fantastycznym talentem do opowiadania i oferuje nam piękną, a zarazem okrutną historię o straconym pokoleniu gruzińskiej niepodległości. Kobiety, które przeżyły ten czas, mówią o otchłani, w którą mężczyźni pchnęli cały kraj, o świecie, w którym wszyscy byli zdrajcami i zdradzanymi jednocześnie. Hipnotyzujące i nieodkładalne. Haratischwili jest czarodziejką opowieści. - Marcin Meller *** Coraz mniej światła rozmachem i konstrukcją przypomina Genialną przyjaciółkę Eleny Ferrante. To książka o sile przyjaźni, o tym, jak wiele niełatwych prób może znieść więź łącząca cztery kobiety. Akcja powieści rozgrywa się w postsowieckiej Gruzji, w świecie, w którym przemoc jest na porządku dziennym, a błędnie pojmowany honor może doprowadzić do tragedii. Haratischwili raz jeszcze napisała książkę, od której nie sposób się oderwać. - Marta Górna, Gazeta Wyborcza *** Haratischwili po raz kolejny uwiodła mnie sposobem, w jaki łączy historyczne fakty z losami silnych, naznaczonych dramatycznymi wyborami kobiet. Czy prawdziwa przyjaźń może przetrwać burzliwe czasy tylko na zdjęciach? Cztery przyjaciółki z Tbilisi, które dorastały w poczuciu straty i w cieniu niespokojnej historii młodej Gruzji, zostały ze mną jeszcze długo po skończonej lekturze. Tak bardzo chciałabym, żeby im się udało... - Dominika Gauza, blog Prosto o książkach
Corleone. Opowieść o Sycylii, tom 1 [1898]
Francis Marion Crawford
Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a rodem rzymskich patrycjuszy- Saracinesca. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, karabiny, mezalians, zemsta, niebanalnie przedstawiona wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie złej mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.
Corleone. Opowieść o Sycylii, tom 1 [1898]
Francis Marion Crawford
Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a rodem rzymskich patrycjuszy- Saracinesca. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, karabiny, mezalians, zemsta, niebanalnie przedstawiona wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie złej mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.
CORLEONE: Opowieść o Sycylii. TRYLOGIA [1898]
Francis Marion Crawford
To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a wielkim rzymskim rodem Saracinesca. Tom II sagi jest tomem spektakularnym, zadziwiającym - to właśnie tutaj Francis Marion Crawford udowadnia swój kunszt. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie "złej" mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.
CORLEONE: Opowieść o Sycylii. TRYLOGIA [1898]
Francis Marion Crawford
To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a wielkim rzymskim rodem Saracinesca. Tom II sagi jest tomem spektakularnym, zadziwiającym - to właśnie tutaj Francis Marion Crawford udowadnia swój kunszt. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie "złej" mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.
CORLEONE: Opowieść o Sycylii. TRYLOGIA [1898]
Francis Marion Crawford
To cudowne, jaki naturalny urok ma morderstwo i nagła śmierć w tak romantycznym kraju jak ten. Czyny, które gdzie indziej byłyby po prostu brutalne i obrzydliwe, stają się dramatyczne i tajemnicze, ponieważ to są Włochy... F. Marion Crawford, For the Blood is the Life Książka, którą oddajemy do rąk naszych Czytelników powstała dwadzieścia lat przed narodzinami autora "Ojca Chrzestnego". Dwadzieścia lat przed tym, jak Mario Puzo przyszedł na świat, amerykański autor o włoskich korzeniach napisał ksiażkę: "CORLEONE: Opowieść o Sycylii", przedstawiającą konflikt między sycylijskim rodem Corleone, powiązanym z mafią, a wielkim rzymskim rodem Saracinesca. Tom II sagi jest tomem spektakularnym, zadziwiającym - to właśnie tutaj Francis Marion Crawford udowadnia swój kunszt. Jest to w swej istocie powieść, która przedstawia prawdziwego ducha i esencję tego, czym w swoim głębokim znaczeniu była sycylijska mafia. Znajdujemy w niej wszystko, czego można spodziewać się po powieści, której powiązanie z prozą Maria Puza, słynnym "Ojcem Chrzestnym" jest czymś więcej, niż jedynie zbiegiem okoliczności. Czego możemy się spodziewać po tej książce? Wszystkiego, co może uczynić z niej prolog do sagi Maria Puza! Sycylia, Rzym, mafia, konflikt, sycylijskie krajobrazy, romans, mezalians, zemsta, wiara... a wszystko to opatrzone gęstą i wnikliwą analizą psychologiczną bohaterów. Powiązania między tymi dziełami, jak wskazuje profesor Taeko Kitahara z Wydziału Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, Uniwersytetu Toyo z Tokio, w swojej analizie porównawczej obu tytułów, są tak znaczące, że dalece wykraczają poza prawdopodobieństwo przypadku... "Choć fabuły obu sag rodzinnych różnią się od siebie, ich struktury narracyjne, jeśli obserwować z punktu widzenia zdarzeń w każdej z historii, wydają się podobne. (...) Jak widać, mimo pewnych zmian, z obu powieści wyłaniają się wspólne motywy wiktymizacji rodziny i bratobójstwa. Wreszcie, w ostatniej części, obaj autorzy zajmują się oczyszczeniem mafii. Podczas gdy w Corleone mafię niszczy wojsko, w Ojcu Chrzestnym Michael zleca zabójstwa zdrajców i głów rywalizujących rodzin. Obie historie przywracają porządek narracyjny poprzez wytępienie "złej" mafii. Powyższe podobieństwo sugeruje, że Crawford stworzył strukturę opowieści mafijnych, którą następnie Puzo zdaje się naśladować..." prof. Taeko Kitahara, Profesor nadzwyczajny, Wydział Literatury Angielskiej i Amerykańskiej, "Dziedzictwo F. Mariona Crawforda: Corleone i Ojciec Chrzestny", Uniwersytet Toyo, Tokio, Japonia.
L. Sherman
Cory – popularny koszykarz licealnej drużyny – oraz Sasha – nieśmiała i nieco wycofana dziewczyna. Oboje chodzą do tej samej szkoły i są najlepszymi przyjaciółmi, odkąd skończyli czternaście lat. Łączące ich uczucie to jednak coś więcej niż zwykłe kumpelstwo. Nie mogąc już dłużej skrywać prawdziwych uczuć, wyznają sobie miłość. Wszystko układa się po ich myśli do czasu, gdy Cory popełnia największy błąd w swoim życiu… Sasha jest zdruzgotana. Razem z matką przeprowadza się do innego miasta, a związek nastolatków staje się wspomnieniem bolesnej przeszłości. Dwadzieścia lat później bohaterowie spotykają się ponownie, tym razem jako dorośli ludzie. Wciąż łączy ich chemia, którą nietrudno wyczuć. Ale czy Cory dostanie drugą szansę? Czy będzie mógł naprawić błędy młodości? „Cory dostaje drugą szansę” to trzecia część serii zatytułowanej „Kobiece żądze”. Louisa Sherman opowiada o tym, że zawsze warto przebaczać.
L. Sherman
Co się stanie, jeśli Kupidyn trafi cię w najmniej spodziewanym momencie? Emily i Vaughn wpadają na siebie w nowojorskim hotelu tuż przed Bożym Narodzeniem. Ona prowadzi agencję marketingową, on jest pilotem w prywatnych liniach lotniczych i lata po całym świecie. Jeden drink, potem drugi i zanim się obejrzeli, siedzieli w hotelowym barze i jedli razem lekką kolację, popijając do niej czerwone wino. Wieczór skończył się wspólnie spędzoną namiętną nocą. Nie wymienili się numerami telefonów, niczego sobie nie obiecali. Życie jednak pisze własne scenariusze…