Literatura

6337
Wird geladen...
HÖRBUCH

Xavras Wyżryn i inne fikcje narodowe

Jacek Dukaj

Rajd atomowy na Moskwę, proces jednej dwunastej tyrana, eksperyment racjonalnego antysemity, kabalistyczny Spisek Koronacyjny oto wydarzenia, jakich świadkiem jest czytelnik opowiadań Jacka Dukaja. Xavras Wyżryn i Gotyk, a także teksty najnowsze Przyjaciel prawdy i Sprawa Rudryka Z. pokazują, jak zanika granica między wojną a terroryzmem, rozumem i wiarą, człowiekiem i narodem, bohaterem i potworem... Jacek Dukaj (ur. 1974) - jeden z najciekawszych współczesnych prozaików polskich. Premiery jego książek to każdorazowo wydarzenia literackie. Autor Xavrasa Wyżryna, Czarnych oceanów, Extensy, Córki łupieżcy, Innych pieśni, Perfekcyjnej niedoskonałości, Lodu oraz licznych opowiadań w tym zekranizowanej przez Tomasza Bagińskiego Katedry - zgromadzonych . w tomie W kraju niewiernych. Pomysłodawca antologii pt. PL+50. Historie przyszłości. Wielokrotny laureat nagród im. Janusza A. Zajdla (również za Lód), trzykrotnie nominowany do Paszportu Polityki, a w tym roku także do nagrody literackiej Nike, Nagrody Mediów Publicznych Cogito i Angelusa; laureat nagrody Kościelskich, laureat Europejskiej Nagrody Literackiej 2009.

6338
Wird geladen...
HÖRBUCH

Yamamoto

Mario Tancredi, Giusy Bausilio, Lucas Pavetto

Yamamoto Isoroku Yamamoto był słynnym admirałem Cesarskiej Japońskiej Marynarki Wojennej, który żył między końcem XIX wieku a pierwszą połową XX wieku. Ten esej historyczny opowiada o jego bohaterskich czynach, które na zawsze zmieniły losy Japonii, kraju ogarniętego wojną. Yamamoto podjął walkę z Rosjanami, Chińczykami i Amerykanami, a podczas II wojny światowej przeprowadził ataki z zaskoczenia na Pearl Harbour i wyspy Midway. Uważany jest za doskonałego stratega o ogromnych umiejętnościach nawigacyjnych. Skąd bierze się cała jego odwaga?

6339
Wird geladen...
HÖRBUCH

Yes, Mr. President

Monika Magoska-Suchar

On jest kandydatem na prezydenta USA. Ona córką szefa jego sztabu. Dove Carter, trzymana krótko przez rodziców, robi wszystko, aby nie narazić się na ich gniew. To dla nich studiuje prawo, świetnie się uczy i prowadzi nienaganny tryb życia. Jest córką wręcz idealną. Jakież więc jest jej zdziwienie, gdy pewnego dnia budzi się w opuszczonej ruderze, w dodatku naga, otoczona zabawkami erotycznymi i sprzętem służącym do nagrywania filmów. Co gorsza nie pamięta nic z poprzedniego wieczora. W tamtej chwili nie ma pojęcia, że padła ofiarą szeroko zakrojonej intrygi. Szantażyści, grożąc ujawnieniem kompromitujących materiałów z jej udziałem, zmuszają ją do romansu z Jonathanem Barrettem, najbardziej obiecującym kandydatem konserwatystów na prezydenta Stanów Zjednoczonych, a zarazem szefem jej ojca. Aby chronić dobre imię swoje i swojej rodziny, dziewczyna zbliża się do polityka. Ma za zadanie go uwieść, a tym samym zniszczyć jego karierę. Tylko czy okaże się to wykonalne, gdy w grę wejdą uczucia? O? zdumiał się mężczyzna, patrząc na mnie z góry. Przy nim wydawałam się maleńka niczym dziecko. Był taki wysoki! Nie przypominam sobie, abym zatrudniał kogoś nowego. (...) Bo dopiero pan mnie zatrudni... dzisiaj odparłam, po czym uśmiechnęłam się do niego i zaczęłam zapinać guziki jego koszuli. Powieść spodoba się fankom motywów forbidden romance, age gap oraz daddys friend.

6340
Wird geladen...
HÖRBUCH

You are my desire

Joanna Wiśniewska

Gdy jej świat rozpadł się na milion kawałków, on postanowił na nowo złożyć go w całość Dwudziestosiedmioletnia Jasmine Marlow wiedzie, wydawać by się mogło, idealne życie. Ma kochającego partnera, z którym za pół roku stanie przed ołtarzem, wspaniałą przyjaciółkę, na którą zawsze może liczyć, a także pracę, w której się spełnia. Nic nie wskazuje na zbliżającą się wielkimi krokami katastrofę. Kilkudniowy wypad za miasto niespodziewanie kończy się wcześniej i Jasmine po powrocie przyłapuje swojego narzeczonego na zdradzie. Jej życie lega w gruzach ― mężczyzna, który dotąd był dla niej całym światem, okazuje się skończonym dupkiem. Pozostaje jej przykra świadomość, że zmarnowała na ten związek siedem długich lat. Po tym bolesnym incydencie nie ma mowy o ślubie i białej sukni. Jasmine wyprowadza się ze wspólnego mieszkania, odchodzi z pracy i powoli przejada skromne oszczędności. Obiecuje sobie, że w najbliższym czasie nie wpakuje się w żadne zobowiązujące relacje, postanawia za to korzystać z życia i nagle odzyskanej wolności. Szybko się jednak przekonuje, że to wcale nie jest takie proste. Zwłaszcza że na jej drodze znienacka staje mężczyzna, który nie zna słowa "nie" i któremu najwyraźniej wpadła w ok Posłuchaj audiobooka:

6341
Wird geladen...
HÖRBUCH

You soften me (#1)

Weronika Schmidt

Taniec od najmłodszych lat był największą pasją Willow Andrews. Dziewczyna od samego początku trenowała z najlepszym przyjacielem, a teraz w wieku 19 lat ma wspólnie z nim spełnić swoje marzenie: wziąć udział w mistrzostwach otwierających drzwi do wielkiej kariery. Taki sukces dałby jej również możliwość ostatecznego odcięcia się od toksycznego ojca... Jeden feralny dzień zmienia jednak wszystko w życiu młodej tancerki. Nieszczęśliwy wypadek przyjaciela obraca jej marzenia w proch. Jax nie może trenować z Willow do konkursu, ale obiecuje znaleźć jej zastępstwo. Dziewczynę czeka trudna decyzja może zrezygnować z mistrzostw lub zgodzić się na jego propozycję. Jest tylko jeden haczyk Musiałaby tańczyć w parze z Victorem Daftem aroganckim, zapatrzonym w siebie dupkiem. A do tego jej największym wrogiem z czasów dzieciństwa. Czy nienawiść okaże się dla nich kluczem do zwycięstwa? Weronika Schmidt, urodzona w 1997 roku w Zielonej Górze. Obecnie mieszka w Niemczech. Od najmłodszych lat interesuje się literaturą, a wydanie własnej książki było jej największym marzeniem. W końcu je spełniła debiutując w 2022 roku powieścią Obiecałem ci gwiazdy", będącą pierwszym tomem trylogii Moon. Następnie ukazała się dylogia Soften, która również skradła serca młodych czytelniczek oraz wyśmienita Whiskey in a teacup". Prywatnie Weronika jest wielką fanką filmów Marvela, Japonii, kawy oraz swojej kotki Nali. Uwielbia podróżować, poznawać oraz odkrywać nowe miejsca i snuć pomysły na kolejne historie.

6342
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z art. 78 KKK

Ewa Siarkiewicz

Ludzkość osiągnęła poziom do którego dążyła latami w końcu ludzie mogli opuścić Ziemię i kolonizować wszechświat, tak różnorodny i kuszący. Jednak nie każdy robił to legalnie; grupa Polaków zdecydowała się wyruszyć bez informowania odpowiednich organów o swoich planach...

6343
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z art. 78 KKK

Ewa Siarkiewicz

Ludzkość osiągnęła poziom do którego dążyła latami w końcu ludzie mogli opuścić Ziemię i kolonizować wszechświat, tak różnorodny i kuszący. Jednak nie każdy robił to legalnie; grupa Polaków zdecydowała się wyruszyć bez informowania odpowiednich organów o swoich planach...

6344
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z deszczu pod rynnę

Ewa Niepokulczycka

Godność pieniądze ojczyzna. Jak przetrwać na emigracji w Holandii? Dlaczego tak wielu Polaków decyduje się na życie poza granicami ojczyzny? Za czym gonią, od czego uciekają? Każdy z bohaterów Z deszczu pod rynnę udzieliłby na to pytanie nieco innej odpowiedzi, ale jedno jest pewne: wszyscy mają nadzieję na lepsze życie. Dla jednych oznacza to możliwość realizacji własnych marzeń, dla drugich godny zarobek, a dla jeszcze innych po prostu szacunek, na który nie mogli liczyć w Polsce. Czasem skrajnie zdesperowani, czasem po prostu ciekawi świata i ludzi, postanowili wyemigrować do Holandii. Czy nowy kraj przyjmie ich z otwartymi ramionami? Czy znajdą szczęście, na które liczyli? Z deszczu pod rynnę to słodko-gorzka opowieść, w której autorka oddaje głos Polakom z wielu środowisk, o różnym wykształceniu, a także nastawieniu do życia, ale złączonych wspólnym losem emigrantów. Splata ich poruszające historie w nierozerwalną całość, wielobarwną i niejednoznaczną tak jak niejednoznaczne są motywacje, które każą im szukać nowego domu z dala od Polski. Ewa Niepokulczycka autorka powieści obyczajowej pod tytułem Z deszczu pod rynnę opublikowanej po raz pierwszy w 2023 roku.

6345
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z deszczu pod rynnę

Ewa Niepokulczycka

Godność pieniądze ojczyzna. Jak przetrwać na emigracji w Holandii? Dlaczego tak wielu Polaków decyduje się na życie poza granicami ojczyzny? Za czym gonią, od czego uciekają? Każdy z bohaterów Z deszczu pod rynnę udzieliłby na to pytanie nieco innej odpowiedzi, ale jedno jest pewne: wszyscy mają nadzieję na lepsze życie. Dla jednych oznacza to możliwość realizacji własnych marzeń, dla drugich godny zarobek, a dla jeszcze innych po prostu szacunek, na który nie mogli liczyć w Polsce. Czasem skrajnie zdesperowani, czasem po prostu ciekawi świata i ludzi, postanowili wyemigrować do Holandii. Czy nowy kraj przyjmie ich z otwartymi ramionami? Czy znajdą szczęście, na które liczyli? Z deszczu pod rynnę to słodko-gorzka opowieść, w której autorka oddaje głos Polakom z wielu środowisk, o różnym wykształceniu, a także nastawieniu do życia, ale złączonych wspólnym losem emigrantów. Splata ich poruszające historie w nierozerwalną całość, wielobarwną i niejednoznaczną tak jak niejednoznaczne są motywacje, które każą im szukać nowego domu z dala od Polski. Ewa Niepokulczycka autorka powieści obyczajowej pod tytułem Z deszczu pod rynnę opublikowanej po raz pierwszy w 2023 roku.

6346
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z dziennika Pani Pe

Lidia Pernak

Gimby nie znają, ale czy my znamy gimby? Profesor Pimko i Adam Miauczyński odchodzą do lamusa, bo oto do akcji wkracza pani Pe najbardziej przebojowa anglistka, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia! Choć praca w gimnazjum to nie bułka z masłem, ona doskonale wie, jak radzić sobie z Szatanami, czyli swoimi uczniami. I co więcej kocha to, co robi, traktując każdy dzień jako nowe wyzwanie i... powód do śmiechu! Pełna autentycznych emocji i wspomnień, spisywana na przestrzeni ośmiu lat pracy w gimnazjum, powieść Lidii Pernak wciąga od pierwszych stron, bawiąc i wzruszając jednocześnie. Jeśli nie wierzycie, że nauczyciel może mieć poczucie humoru i traktować swój zawód jako najlepszą rzecz, jaka spotkała go w życiu, Z dziennika Pani Pe" udowodni wam, jak bardzo się mylicie! Ponieważ z racji wzrostu i dobrych genów zwykle nie wyróżniam się podczas przerw z Szatańskiego tłumu (ileż to razy byłam obsobaczana przez Dyrekcję, że mnie na dyżurze nie było, podczas gdy grzecznie i aktywnie od pierwszych chwil patrolowałam korytarze i na co miałam dziesiątki świadków to nie zliczę), czasem stałam w tłumie całkiem incognito. I stanęłam tak kiedyś podczas przerwy w gromadzącym się tłumku przy tablicy zastępstw, żeby sprawdzić, czy jest tam coś na następny dzień związanego z moją osobą, i poczułam szturchnięcie jakiegoś buńczucznego pierwszaka: Ej, która to jest ta Lidka? zapytał, patrząc prosto na mnie. Nie na tłumek. Na mnie. Ja się tylko uśmiechnęłam, absolutnie i kompletnie szczerze ubawiona. Zareagował któryś ze starszych, bardziej obytych Szatanów: O stary, aleś umoczył. Skłoniłam się i poszłam, pozostawiając kwestie tłumaczenia własnemu biegowi. Udało mi się usłyszeć na odchodnym tylko: Nie, ona jest spoko, nic ci nie grozi. Tylko będzie się nabijać miesiąc. Prawda to.

6347
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z dziennika Pani Pe

Lidia Pernak

Gimby nie znają, ale czy my znamy gimby? Profesor Pimko i Adam Miauczyński odchodzą do lamusa, bo oto do akcji wkracza pani Pe najbardziej przebojowa anglistka, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia! Choć praca w gimnazjum to nie bułka z masłem, ona doskonale wie, jak radzić sobie z Szatanami, czyli swoimi uczniami. I co więcej kocha to, co robi, traktując każdy dzień jako nowe wyzwanie i... powód do śmiechu! Pełna autentycznych emocji i wspomnień, spisywana na przestrzeni ośmiu lat pracy w gimnazjum, powieść Lidii Pernak wciąga od pierwszych stron, bawiąc i wzruszając jednocześnie. Jeśli nie wierzycie, że nauczyciel może mieć poczucie humoru i traktować swój zawód jako najlepszą rzecz, jaka spotkała go w życiu, Z dziennika Pani Pe" udowodni wam, jak bardzo się mylicie! Ponieważ z racji wzrostu i dobrych genów zwykle nie wyróżniam się podczas przerw z Szatańskiego tłumu (ileż to razy byłam obsobaczana przez Dyrekcję, że mnie na dyżurze nie było, podczas gdy grzecznie i aktywnie od pierwszych chwil patrolowałam korytarze i na co miałam dziesiątki świadków to nie zliczę), czasem stałam w tłumie całkiem incognito. I stanęłam tak kiedyś podczas przerwy w gromadzącym się tłumku przy tablicy zastępstw, żeby sprawdzić, czy jest tam coś na następny dzień związanego z moją osobą, i poczułam szturchnięcie jakiegoś buńczucznego pierwszaka: Ej, która to jest ta Lidka? zapytał, patrząc prosto na mnie. Nie na tłumek. Na mnie. Ja się tylko uśmiechnęłam, absolutnie i kompletnie szczerze ubawiona. Zareagował któryś ze starszych, bardziej obytych Szatanów: O stary, aleś umoczył. Skłoniłam się i poszłam, pozostawiając kwestie tłumaczenia własnemu biegowi. Udało mi się usłyszeć na odchodnym tylko: Nie, ona jest spoko, nic ci nie grozi. Tylko będzie się nabijać miesiąc. Prawda to.

6348
Wird geladen...
HÖRBUCH

Z dziennika Pani Pe

Lidia Pernak

Gimby nie znają, ale czy my znamy gimby? Profesor Pimko i Adam Miauczyński odchodzą do lamusa, bo oto do akcji wkracza pani Pe najbardziej przebojowa anglistka, z jaką kiedykolwiek mieliście do czynienia! Choć praca w gimnazjum to nie bułka z masłem, ona doskonale wie, jak radzić sobie z Szatanami, czyli swoimi uczniami. I co więcej kocha to, co robi, traktując każdy dzień jako nowe wyzwanie i... powód do śmiechu! Pełna autentycznych emocji i wspomnień, spisywana na przestrzeni ośmiu lat pracy w gimnazjum, powieść Lidii Pernak wciąga od pierwszych stron, bawiąc i wzruszając jednocześnie. Jeśli nie wierzycie, że nauczyciel może mieć poczucie humoru i traktować swój zawód jako najlepszą rzecz, jaka spotkała go w życiu, Z dziennika Pani Pe" udowodni wam, jak bardzo się mylicie! Ponieważ z racji wzrostu i dobrych genów zwykle nie wyróżniam się podczas przerw z Szatańskiego tłumu (ileż to razy byłam obsobaczana przez Dyrekcję, że mnie na dyżurze nie było, podczas gdy grzecznie i aktywnie od pierwszych chwil patrolowałam korytarze i na co miałam dziesiątki świadków to nie zliczę), czasem stałam w tłumie całkiem incognito. I stanęłam tak kiedyś podczas przerwy w gromadzącym się tłumku przy tablicy zastępstw, żeby sprawdzić, czy jest tam coś na następny dzień związanego z moją osobą, i poczułam szturchnięcie jakiegoś buńczucznego pierwszaka: Ej, która to jest ta Lidka? zapytał, patrząc prosto na mnie. Nie na tłumek. Na mnie. Ja się tylko uśmiechnęłam, absolutnie i kompletnie szczerze ubawiona. Zareagował któryś ze starszych, bardziej obytych Szatanów: O stary, aleś umoczył. Skłoniłam się i poszłam, pozostawiając kwestie tłumaczenia własnemu biegowi. Udało mi się usłyszeć na odchodnym tylko: Nie, ona jest spoko, nic ci nie grozi. Tylko będzie się nabijać miesiąc. Prawda to.