Literatura
George Orwell
Doskonała, wciąż aktualna satyra na mroczniejsze oblicze współczesnej historii. - Malcolm Bradbury. Ponadczasowe arcydzieło Georgea Orwella w nowym tłumaczeniu. Folwark Zwierzęcy Orwell nazwał bajką. Nie jest to jednak poczciwa bajka na dobranoc, a prosta forma kryje uniwersalną wymowę. W momencie publikacji odczytywany był jako alegoria sowieckiego totalitaryzmu. Od 1945 r. przesłanie książki pozostaje wciąż przerażająco aktualne: to zjadliwa satyra na wrogów wolności, którzy pod różnymi sztandarami próbują uszczęśliwić ludzkość, zmieniając idyllę utopii w totalitarny koszmar.
Ludka Skrzydlewska
To miała być przygoda na jedną noc... Dwudziestopięcioletnia Astra Flanagan, zdolna programistka, wiedzie poukładane, satysfakcjonujące życie. Ma pracę, którą lubi, tego samego partnera od lat i paczkę znajomych z firmy, z którymi spędza wolny czas. Idylla kończy się niespodziewanie w momencie, gdy przyłapuje swojego narzeczonego Patricka z inną kobietą. Szybko się okazuje, że zdrada to dopiero początek przykrości, jakie mają spotkać Astrę. Niewierny Patrick bowiem postanawia do reszty uprzykrzyć dziewczynie życie i pozbawia ją mieszkania, pracy i wsparcia kolegów. Załamana Astra ląduje w małym barze w centrum miasta. W pewnym momencie do topiącej żale w drinku dziewczyny dosiada się nieznajomy przystojniak. On też wydaje się smutny. Nie przedstawiają się sobie, ale zaczynają rozmawiać, pojawia się między nimi chemia. Wieczór kończą w pokoju hotelowym, z którego Astra ucieka z samego rana. Szybko się przekonuje, że noc, którą spędziła z obcym facetem, ma poważne konsekwencje. Thane Lennox, anonimowy mężczyzna z baru, staje ponownie na drodze Astry, by nieźle namieszać zarówno w jej życiu prywatnym, jak i w karierze. A w dodatku jej nie pamięta...
Winston Groom
FENOMENALNA POWIEŚĆ, NA PODSTAWIE KTÓREJ NAKRĘCONO JEDEN Z NAJSŁYNNIEJSZYCH FILMÓW Powiem wam jedno: bycie idiotem to nie pudełko czekoladek. Ludzie śmieją się, nerwują, poszturchują. Teraz gadają, że trzeba być miłym dla zapóźnionych, ale powiem wam tyle - nie zawsze jest tak. W każdym razie ja się nie skarżę, bo jak to się mówi, mam kawał ciekawego życia. Życie jest jak pudełko czekoladek - nigdy nie wiesz, co dostaniesz Poznajcie Forresta Gumpa, sympatycznego i zaskakująco łebskiego bohatera tej nadzwyczajnej odysei komicznej. Forrest najpierw - dość przypadkowo - zostaje gwiazdą drużyny futbolowej Uniwersytetu Alabama, później jedzie do Wietnamu, gdzie staje się bohaterem wojennym, robi też karierę jako światowej klasy pingpongista i zapaśnik i oraz potentat handlowy... W samym środku swoich przygód porównuje wojenne blizny z Lyndonem Johnsonem, odkrywa prawdę o Richardzie Nixonie i przeżywa wzloty i upadki, pozostając wiernym swej jedynej i prawdziwej miłości - Jenny. Jednocześnie przez całe swoje życie z dziecięcą mądrością i nieustannym zdziwieniem nie przestaje się przyglądać otaczającym go ludziom. W powieści obserwujemy nadzwyczajną podróż Forresta przez trzy dekady kulturowego krajobrazu Ameryki. Forrest Gump ma do opowiedzenia cholernie dobrą historię - by w nią uwierzyć, trzeba ją po prostu przeczytać... "Forrest Gump pochodzi w prostej linii od Wolterowskiego Kandyda i Hucka Finna; jego humor jest agresywny i dosadny, ironia niesłychanie celna. Zarazem nie chodzi tu o pusty śmiech, osądowi zostają bowiem poddane majestatyczne i wyniosłe postacie naszej kultury i historii. Kto nie czytał tej książki, zasługuje na to, aby zimę spędzić w Dakocie Północnej". Jim Harrison
Cyprian Kamil Norwid
Z dawnej przeszłości I W pamięci mojej stanęła tak blada jak widmo senne, a przed tym widmem cały świat upada w głębie bezdenne. Upada z całą swą walką, cierpieniem w głębie bezdenne, przed jednym bladym i znikomym cieniem, jak widmo senne. II Byłem u Ciebie w dni te przedostatnie, Gdy podobniałeś — co chwila, co chwila — Do upuszczonej przez Orfeja liry, W której się rzutu-moc z pieśnią przesila, I rozmawiają z sobą struny cztéry, Trącając się, Po dwie — po dwie — I szemrząc z cicha: „Zacząłże on Uderzać w ton?... Czy taki Mistrz!... że gra... choć odpycha?...” [...]Cyprian Kamil NorwidUr. 24 września 1821 w Laskowie-Głuchach Zm. 23 maja 1883 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Vade-mecum (1858-1866), Promethidion. Rzecz w dwóch dialogach z epilogiem (1851), Bema pamięci żałobny rapsod (1851), Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie (styczeń 1856), Do obywatela Johna Brown (1859), Wanda (1851), Krakus. Książę nieznany (1851), Czarne kwiaty (1856), Białe kwiaty (1856), Quidam. Przypowieść (1855-1857), Cywilizacja. Legenda (1861), Archeologia (1866), Rzecz o wolności słowa (1869), Pierścień Wielkiej Damy, czyli Ex-machina Durejko (1872), Ad leones! (1883) Polski poeta, prozaik, dramatopisarz, eseista, tworzył także prace plastyczne. Jego edukacja miała charakter niesystematyczny, można więc powiedzieć, że we wszystkich uprawianych dziedzinach sztuki był samoukiem. Będąc żarliwym miłośnikiem piękna, służył mu nie tylko jako poeta, ale także jako rysownik, akwarelista, medalier i rzeźbiarz. Zaliczany jest do grona największych polskich romantycznych poetów emigracyjnych: utrzymywał nie tylko osobiste kontakty, ale również literacką wymianę zdań z najwybitniejszymi postaciami z tego kręgu - Z. Krasińskim, A. Mickiewiczem, J. Słowackim, F. Chopinem. Jednakże charakter twórczości Norwida każe historykom literatury łączyć go z nurtem klasycyzmu i parnasizmu. W swojej twórczości stworzył i ukształtował na nowo takie środki stylistycznie jak: przemilczenie, przybliżenie, zamierzona wieloznaczność, swoiste wykorzystanie aluzji, alegorii i symbolu. Teksty Norwida nasycone są refleksją filozoficzną. Jeśli chodzi o postawę ideową, Norwid był tradycjonalistą, ale zarazem wrogiem wszystkiego, co nazywano nieoświeconym konserwatyzmem. Początkowo związany z warszawskim środowiskiem literackim (m. in. z Cyganerią Warszawską), większość swego życia spędził poza krajem. Przebywał w wielu miastach europejskich: Dreźnie, Wenecji, Florencji, Rzymie (podczas Wiosny Ludów), Berlinie, Paryżu, a w 1853 r. udał się do Stanów Zjednoczonych. Zza oceanu wrócił jednak na wieść o wojnie krymskiej (później jeszcze wielkie ożywienie poety wywołał wybuch powstania 1863r.), by zamieszkać w Londynie, a następnie ponownie w Paryżu. Tu też zmarł w nędzy, w przytułku, w Domu św. Kazimierza i został pochowany na cmentarzu w Montmorency. Żył nader skromnie, cierpiał z powodu nasilającej się stopniowo głuchoty i ślepoty, chorował na gruźlicę. Za życia zdołał niewiele ze swych utworów wydać, był twórcą niezrozumianym i niedocenianym, stał się wielkim odkryciem dopiero w okresie Młodej Polski za sprawą obszernej publikacji pism poety przygotowanej przez Z. Przesmyckiego (pseud. Miriam), redaktora Chimery w latach 1901-1907. Wielkie zasługi dla przywrócenia Norwida literaturze polskiej uczynił autor wydania krytycznego Pism wszystkich (1971-1976) J. W. Gomulicki. autor: Marta KwiatekKupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Grażyna Wyszomierska
Miłość bywa silniejsza niż więzy krwi. Fotel. Zdawałoby się banalny mebel. Ile jednak sekretów i historii może się w nim kryć? Gdy Emilia przypadkiem odkrywa, że we wnętrzu starego, wykonanego przez jej ojca mebla tkwi pocisk, postanawia rozwikłać jego zagadkę. Ta rodzinna pamiątka wkrótce sprawi, że na jaw wyjdzie dramatyczna wojenna przeszłość rodziny Emilii, a opowieść, którą usłyszy, zmieni na zawsze sposób, w jaki do tej pory myślała o sobie i swoich bliskich... Fotel" to poruszająca opowieść o sile miłości, trudnych powrotach, dramatycznych wyborach i poświęceniu. Oraz o tym, że więzy krwi nie zawsze są najsilniejszym spoiwem. Mówi pan, że to jest kula? Ano kula. Służyłem w wojsku, to i wiem, jak wygląda kula. I powiem pani jedno. Ona tu nie znalazła się przypadkiem. Ktoś specjalnie ją tu umieścił. Wydaje mi się, że zrobił to, aby mieć ją pod ręką. Nawet skóra w tym miejscu była mocniej wytarta. Mówię pani, ta kula nie znalazła się tu przypadkiem. Żaden stolarz nie użyłby drewna z takim czymś w środku. Ale mówiła pani, że to jakaś rodzinna pamiątka.
Artur Górski
Za niewinnym i sympatycznie brzmiącym pseudonimem krył się wyjątkowo brutalny i bezwzględny gangster. Fragles czyli Krzysztof Mrozowski uważany był za człowieka, który nie zawaha się wypowiedzieć wojny nawet potężniejszemu od siebie przeciwnikowi. Jak mówili ci, którzy go znali, będąc gangsterem, czuł się jednocześnie policjantem, który robi porządki w świecie kryminalnym. Młody Mrozowski służył w elitarnej jednostce antyterrorystycznej na lotnisku Okęcie, ale szybko się zorientował, że prawdziwe pieniądze i władzę da mu przejście na ciemną stronę mocy. Stał się bodaj najsłynniejszym w kraju odwróconym policjantem, który zamiast chronić zwykłych ludzi, był ich największym koszmarem. Fragles, kojarzony głównie z grupą Mutantów tą samą, której działalność zakończyły krwawe wydarzenia w podwarszawskiej Magdalence w rzeczywistości działał wyłącznie na własny rachunek, współpracując z wieloma liczącymi się bandami Mazowsza, między innymi z grupą wołomińską Klepaka i grupą markowską Kikira. Jest też bardzo prawdopodobne, że był jednym z mózgów akcji uprowadzenia Krzysztofa Olewnika powołana w tej sprawie komisja sejmowa poważnie brała pod uwagę jego udział w tym dramatycznym zdarzeniu. Fragles zginął w ulicznej wymianie ognia z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej w styczniu 2003 roku został zabity przez tych, których zdradził. Oczywiście śmierć nie była zemstą za opuszczenie szeregów policji i przejście na stronę zła, ale kolejnym krokiem w stronę likwidacji grupy Mutantów. Książka Fragles. Gang Mutantów Artura Górskiego to próba pokazania człowieka, który zawsze wierzył w to, co robi: najpierw jako stróż prawa, a później jako osoba spod niego wyjęta. To portret człowieka, który umarł dokładnie tak, jak żył. Artur Górski (ur. 1964) dziennikarz, reporter wojenny, historyk, autor ponad 40 książek, zarówno z kategorii literatura faktu, jak i beletrystycznych. Twórca i redaktor naczelny magazynu Focus Śledczy. Autor głośnej serii Masa o polskiej mafii (ponad półtora miliona sprzedanych egzemplarzy), wywiadu rzeki z byłym rezydentem rosyjskiej mafii w Polsce pt. Ruska mafia oraz napisanej wspólnie z Moniką Banasiak książki Słowikowa o więzieniach dla kobiet. Swoje przeżycia z czasu współpracy z byłymi gangsterami opisał w nieco zbeletryzowanej wersji w powieści Spowiednik mafii. Laureat nagrody Bestseller Empiku za 2014 rok. Autor książki Za kratami, poświęconej realiom polskich zakładów karnych. Duże zainteresowanie czytelników wzbudziła jego książka Gangi Izraela, omawiająca w reporterskiej formie działalność izraelskich grup mafijnych, a także książka Grupa Wagnera i inne prywatne armie świata. Jest ekspertem telewizyjnych programów Interwencja oraz Miasto Gniewu, a także autorem dwóch sezonów serialu audio Dorwać gangstera, napisanego dla Audioteki. Audiobook zrealizowano przy wsparciu narzędzi AI.
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Kardynał Franciszek Macharski przez lata jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich duchownych, człowiek wielkiego formatu, który stał się legendą wyrosłą z innych wielkich postaci święcenia kapłańskie odbierał z rąk kard. Adama Stefana Sapiehy, zaś święcenia biskupie z rąk św. Jana Pawła II. Biograficzna książka ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego napisana jest w żywym, porywającym stylu. Ów autorski szkic do portretu kardynała wzbogacony został licznymi anegdotami i wspomnieniami. Rzetelna faktografia połączona z opisem wydarzeń, których autor był świadkiem lub wie o nich z pierwszej ręki, dają czytelnikom szalenie ciekawą lekturę o niezwykłej postaci żyjącej w przełomowych czasach. Wielką wartością książki jest odkrycie przed czytelnikiem mniej znanej twarzy kard. Macharskiego; jego działalności na rzecz Fundacji im. Brata Alberta zajmującej się opieką nad osobami niepełnosprawnymi oraz angażowaniem się w sprawy ludzi dotkniętych ciężkimi chorobami
Francuski pocałunek opowiadanie erotyczne
eses
Imaginacja podsuwała mężczyźnie kolejne kadry, które podjudzały wzbierające w nim pożądanie. Fantazjował, jak zapaliwszy papierosa, staje za Marianne, a następnie obejmuje ją wolno w pasie. Wyobrażenie było tak realistyczne, że niemal poczuł na torsie ciepło jej ciała pachnącego fiołkami oraz delikatność nagiej skóry. Chciałby przesunąć ręką wzdłuż kruchego mostka kobiety, dekoltu, szyi, aby na koniec ująć drobną brodę i miękkim ruchem skierować jej twarz ku własnej. Wówczas spojrzeliby sobie prosto w oczy, długo, nieprzerwanie, jak gdyby chcieli przejrzeć na wskroś swoje dusze. Wtem Piotr, zaciągnąwszy się papierosem, wypuściłby aromatyczny dym wprost do ust Francuzki tak, że ich wargi niemal by się stykały. Gęstniejąca w pomieszczeniu atmosfera w połączeniu z narkotycznym odurzeniem momentalnie doprowadziłaby mężczyznę do wzwodu. Delikatnym gestem przekazuje Marianne fajkę, aby samemu oddać kobiecie długi pocałunek, w którym rozsmakowuje się dogłębnie, penetrując językiem najsłodsze zakamarki jej ust. Po chwili zjeżdża ręką po długiej szyi w kierunku dekoltu, gdzie pod cienką, jedwabną wstęgą sukienki wyczuwa pierś. Okręca wolno palcami wokół twardego sutka jeden raz, drugi, kolejny, dopóki Marianne nie wzdycha, przymykając oczy." Samotny i wiecznie zapracowany Piotr nawiązuje współpracę z nowymi udziałowcami, Feliksem oraz Marianne - piękną Francuzką, z którą odtąd mają go łączyć sprawy biznesowe. Nie wszystko idzie jednak zgodnie z planem, gdy na firmowej imprezie Piotr wchodzi z Marianne w interakcję na granicy fantazji i rzeczywistości. Jakie będą dla niego konsekwencje tego wieczoru? Czy dotychczasowe priorytety naprawdę dają mu szczęście, a status materialny i częsty, przypadkowy seks to wyznaczniki sukcesu?