Literatura
Marek Krajewski
Nie każdy demon mieszka w piekle. Rok 1925. Pałac Czerniewice, Dolny Śląsk. Na hrabiego von Babbitza spadają kolejne nieszczęścia. Pożar folwarku, tajemnicze zniknięcie żony, popadająca w szaleństwo córka Anna. Kiedy pałacowy lekarz zostaje zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem, do Czerniewic trafia student psychiatrii Herbert Anwaldt. Przypadek dziewczyny ma pomóc mu w studiach nad opętaniem. Ale jego obecność nikomu nie jest na rękę. Anwaldt nie wie, że gdyby nie protekcja pewnego śledczego z Breslau, niechybnie podzieliłby los poprzednika i zginął w męczarniach. Mistrzowski kryminał historyczny.
Miriam Toews
Pewnego wieczoru osiem mennonickich kobiet zamyka się na strychu, żeby wziąć udział w tajnym spotkaniu i podjąć najbardziej dramatyczną decyzję w swoim życiu. Przez ostatnie dwa lata kobiety i dziewczynki z ich wspólnoty były w nocy nawiedzane przez demony i gwałcone. Powiedziano im, że to kara za grzechy. Teraz jednak okazało się, że nocnymi gośćmi tak naprawdę było kilku mężczyzn z ich własnej społeczności, którzy odurzali je i wykorzystywali. Kobiety, lękając się o los swój i swoich córek, muszą dokonać wyboru: 1. Nie robić nic. 2. Zostać i walczyć. 3. Odejść. Czasu jest niewiele. Kiedy nieobecni mężczyźni za parę dni wrócą do kolonii, będzie za późno. Mennonitki, całkowicie podporządkowane mężczyznom, niepiśmienne, nieznające nawet języka kraju, w którym żyją, muszą nie tylko zważyć swoje siły i możliwości, ale również rzucić wyzwanie własnym przekonaniom. Głosy kobiet to oparta na prawdziwych wydarzeniach mistrzowska powieść przedstawiająca historię kobiet, które mimo dramatycznych okoliczności upomniały się o prawo do decydowania o sobie. Fabuła tej niezwykłej, smutnej, wstrząsającej, ale i poruszającej powieści zainspirowanej prawdziwymi wydarzeniami mogłaby zostać zaczerpnięta wprost z Opowieści podręcznej. Margaret Atwood Oszałamiająca, wybuchowa powieść, w której napięcie udręki, miłości i gniewu narasta powoli, ale z ogromną siłą. Żadna z książek, które przeczytałam w ostatnim roku, nie opowiadała tak wyraźnie o naszej teraźniejszości, a jednocześnie nie sprawiała wrażenia tak ponadczasowej; niezmiennie wspaniała Miriam Toews napisała książkę tak bliską greckiej tragedii, jak tylko może to zrobić współczesna zachodnia powieściopisarka. Lauren Groff W tym feministycznym manifeście groza zdarzeń wyłania się z opowieści stopniowo i subtelnie. Jednocześnie książka Toews kipi miłością i humorem, którymi autorka zaskarbiła sobie sympatię czytelników i czytelniczek. Echa doświadczeń z dzieciństwa pojawiają się w znakomitej twórczości Toews od samego początku, jednak nigdy dotąd autorka nie opisywała ich tak otwarcie, nigdy tak zdecydowanie nie krytykowała fundamentalizmu i jego obłudy. A czy wspomniałam już, że to przezabawna książka? Wręcz przesycona typowym dla Toews przewrotnym poczuciem humoru. The New York Times Oszczędna, bezlitosna, złożona i trzymająca w napięciu. Ograniczony czas i jedno miejsce akcji dają znakomity efekt dramatyczny. The Wall Street Journal Ta powieść sprawia, że śledzimy życie nieznanych nam ludzi z odległej społeczności, a ich ocalenie jawi nam się jako równie ważne i kruche jak nasze własne. The Washington Post Miriam Toews jest przezabawna i brawurowo szczera. Jest też mistrzynią sztuki ucieczki: w jej powieściach bohaterowie, zdawałoby się, schwytani los zawsze znajdują sposób, by się wyzwolić. The New Yorker Głosy kobiet to ironiczna, nieskrępowana opowieść o naturze zła, wolnej woli, odpowiedzialności zbiorowej, o tym, jak kultura determinuje nasz los, ale przede wszystkim o przebaczeniu. The New York Times Book Review
Głośnik w głowie. O leczeniu psychiatrycznym w Polsce
Aneta Pawłowska-Krać
Co czwarty Polak w jakimś momencie życia miał kłopoty ze zdrowiem psychicznym wynika z badania dotyczącego kondycji psychicznej mieszkańców Polski. To znaczy, że ponad osiem milionów osób w naszym kraju doświadczało lub doświadcza zaburzeń psychicznych. Ale z powodu słabej dostępności pomocy i uprzedzeń wobec ludzi chorych do psychologa lub psychiatry trafiło zaledwie szesnaście procent. Problem chorób i zaburzeń psychicznych dotyka osób w każdym wieku, od dzieci po ludzi starszych. Cierpią między innymi na schizofrenię, depresję, uzależnienia, zaburzenia odżywiania czy zaburzenia rozwojowe. Często kłopoty sprawia już postawienie diagnozy, leczenie jest jeszcze większym wyzwaniem. To proces, który może trwać latami, wymaga cierpliwości, elastyczności, wytrwałości tak pacjenta, jak i lekarzy. Wymaga też dobrego planu i pieniędzy. Jak to wygląda w Polsce? Aneta Pawłowska-Krać rozmawia z pacjentami i ich rodzinami, z psychiatrami, pielęgniarzami i pielęgniarkami i kreśli obraz polskiej psychiatrii, niestety w ciemnych barwach. Pacjenci są hospitalizowani za późno, zostają w szpitalach za długo, nie mają tam odpowiedniego wsparcia i opieki, są faszerowani lekami i wypuszczani z oddziałów bez wskazówek, jak radzić sobie dalej. Trudno jednak całą winą obarczać personel szpitali i poradni jest tak nieliczny i przeciążony, że zwyczajnie nie może poświęcić pacjentom tyle uwagi, ile potrzebują. Czy jest wyjście z tej sytuacji? Autorka przygląda się rozwiązaniom przyjętym w innych krajach, analizuje wdrażaną obecnie z pewnym trudem reformę psychiatrii. I choć widać światełko w tunelu, nie sposób stwierdzić, czy to wyjście, czy może rozpędzony pociąg, który zbliża się w naszym kierunku i już za późno, by uniknąć kolizji.
Marek Krajewski
Breslau, 1 stycznia 1937. Kapitan Abwehry Eberhard Mock zostaje oddelegowany do rozwikłania tajemnicy bestialskiego morderstwa młodej cudzoziemki. Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do Lwowa. To tam bowiem bestia zwana Minotaurem pogryzła i zamordowała już dwie kobiety. Mock rusza do Polski, gdzie prowadzi śledztwo razem ze słynnym komisarzem Edwardem Popielskim. Żaden z nich nie podejrzewa nawet, jak bardzo ta sprawa zwiąże ich ze sobą. Minotaur śledzi każdy ruch policjantów, manipuluje nimi, by w końcu doprowadzić Popielskiego niemal na skraj załamania. Czy Mock zdoła pomóc przyjacielowi? Jak daleko się posunie w obronie sprawiedliwości?
Marek Krajewski
Breslau, 1 stycznia 1937. Kapitan Abwehry Eberhard Mock zostaje oddelegowany do rozwikłania tajemnicy bestialskiego morderstwa młodej cudzoziemki. Okazuje się, że wszystkie tropy prowadzą do Lwowa. To tam bowiem bestia zwana Minotaurem pogryzła i zamordowała już dwie kobiety. Mock rusza do Polski, gdzie prowadzi śledztwo razem ze słynnym komisarzem Edwardem Popielskim. Żaden z nich nie podejrzewa nawet, jak bardzo ta sprawa zwiąże ich ze sobą. Minotaur śledzi każdy ruch policjantów, manipuluje nimi, by w końcu doprowadzić Popielskiego niemal na skraj załamania. Czy Mock zdoła pomóc przyjacielowi? Jak daleko się posunie w obronie sprawiedliwości?
Krystyna Kurczab-Redlich
,,Głową o mur Kremla" to efekt przemyśleń korespondentki, która w latach 1990-2004 mieszkała w Rosji. Utwór można nazwać reporterskim esejem, pełną argumentów mową oskarżycielską. Kreml i rządzący nim W. Putin są tu pokazani jako odpowiedzialni za łamanie praw człowieka, zbrodniczą wojnę w Czeczenii i rozszerzający się autorytaryzm. Autorka, choć jest zawodową reporterką, pokazując niejednoznaczną rzeczywistość Rosji, nie ograniczyła się do przedstawienia faktów z historii tego kraju. Jej książka to opowieść o życiu obywateli, uwikłanych w pokomunistyczną rzeczywistość, straszną biedę, politykę unurzaną w rosyjską propagandę. Utwór przypadnie do gustu temu, kto ma odwagę mówić o Kremlu i jego włodarzach bez półcieni, uporczywie stawiając pytanie: ,,Jakiego trzęsienia ziemi trzeba, by Rosja, oczyściwszy się z tych narośli, stała się normalnym, przyjaznym zwykłemu człowiekowi państwem?"
Marcin Majchrzak
Dwójka nowych znajomych postanawia... rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Szybko jednak okazuje się, że ich podróż niewiele będzie miała wspólnego z sielankowymi feriami. Intensywne opady śniegu zmuszają bohaterów do zatrzymania się w przypadkowym pensjonacie, w którym, wbrew zapewnieniom właścicieli, najwyraźniej wcale nie są jedynymi gośćmi... Tam Tomasz i Natalia staną twarzą w twarz ze swoimi najgorszymi lękami tylko po to, aby zaraz przekonać się, że w obliczu prawdziwej grozy są one zaledwie dziecinną igraszką.
Marcin Majchrzak
Dwójka nowych znajomych postanawia... rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady. Szybko jednak okazuje się, że ich podróż niewiele będzie miała wspólnego z sielankowymi feriami. Intensywne opady śniegu zmuszają bohaterów do zatrzymania się w przypadkowym pensjonacie, w którym, wbrew zapewnieniom właścicieli, najwyraźniej wcale nie są jedynymi gośćmi... Tam Tomasz i Natalia staną twarzą w twarz ze swoimi najgorszymi lękami tylko po to, aby zaraz przekonać się, że w obliczu prawdziwej grozy są one zaledwie dziecinną igraszką.
Knut Hamsun
Wstrząsające studium o głodzie i samotności. Główny bohater literat, którego imienia czytelnik nie poznaje przemierza ulice, parki, cmentarze i rozmaite zaułki dziewiętnastowiecznej Christianii. Nie może znaleźć stałej pracy, zalega z czynszem. Nie je od kilku dni, ledwo trzyma się na nogach. Jego cierpienia dodatkowo potęgują wrodzona duma i wstyd. Uwaga Hamsuna koncentruje się przede wszystkim na odczuciu głodu, braku nadziei i wynikających z nich konsekwencji zarówno fizycznych, jak i psychicznych. Fascynujący monolog wewnętrzny z opisami marzeń, urojeń i obsesji doskonale obrazuje odmienny stan świadomości człowieka, którego każdy dzień sprowadza się do wegetacji na granicy życia i śmierci. Głód jest jedną z najwybitniejszych powieści w dorobku laureata Nagrody Nobla Knuta Hamsuna. Ten prekursor modernistycznej powieści psychologicznej zawarł w niej wątki autobiograficzne, nawiązując do swoich niełatwych dziennikarskich początków w stolicy Norwegii. Głód jest zapowiedzią literatury nadchodzącego XX wieku.
Stefan Grabiński
Głucha przestrzeń to opowiadanie znakomitego pisarza, Stefana Grabińskiego, tworzącego przed drugą wojną światową, specjalizującego się w opowieściach niesamowitych, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Autor stworzył swoisty, rozpoznawalny styl literacki, oparty na zestawieniu tradycyjnej, realistycznej narracji z elementami języka poetyckiego. Charakterystyczne dla jego prozy są zapadające w pamięć fikcyjne nazwiska i nazwy miejscowości. Miejscem akcji większości opowiadań są prowincjonalne miasteczka, samotne budynki, zapomniane stacje kolejowe. Najbardziej wyraziste motywy, powracające w kolejnych utworach tego autora, to: problem tożsamości, istnienie zaburzeń rzeczywistości lub rzeczywistości równoległych, życie pozagrobowe, fascynacja zdobyczami nauki i paranaukami, nadnaturalne przyczyny obłędu, fatalny demonizm kobiet (za Wikipedią). Głucha przestrzeń jest opowiadaniem grozy, które polecamy ludziom o mocnych nerwach. I ostrzegamy, by go nie słuchać po zmroku! Kto zdecyduje się na wysłuchanie tego opowiadania, na pewno się nie zawiedzie! Mistrzostwo pióra, subtelne wprowadzanie w nastrój, zaskakujące zakończenie... Polecamy i zachęcamy!
Stefan Grabiński
Głucha przestrzeń to opowiadanie znakomitego pisarza, Stefana Grabińskiego, tworzącego przed drugą wojną światową, specjalizującego się w opowieściach niesamowitych, zwanego polskim Edgarem Allanem Poe. Autor stworzył swoisty, rozpoznawalny styl literacki, oparty na zestawieniu tradycyjnej, realistycznej narracji z elementami języka poetyckiego. Charakterystyczne dla jego prozy są zapadające w pamięć fikcyjne nazwiska i nazwy miejscowości. Miejscem akcji większości opowiadań są prowincjonalne miasteczka, samotne budynki, zapomniane stacje kolejowe. Najbardziej wyraziste motywy, powracające w kolejnych utworach tego autora, to: problem tożsamości, istnienie zaburzeń rzeczywistości lub rzeczywistości równoległych, życie pozagrobowe, fascynacja zdobyczami nauki i paranaukami, nadnaturalne przyczyny obłędu, fatalny demonizm kobiet (za Wikipedią). Głucha przestrzeń jest opowiadaniem grozy, które polecamy ludziom o mocnych nerwach. I ostrzegamy, by go nie słuchać po zmroku! Kto zdecyduje się na wysłuchanie tego opowiadania, na pewno się nie zawiedzie! Mistrzostwo pióra, subtelne wprowadzanie w nastrój, zaskakujące zakończenie... Polecamy i zachęcamy!