Literatura
Tomasz Zaręba
Czym jest to, co ci Najbliższe w życiu? Co sprawia, że czasem tak trudno je dostrzec, dotknąć i zrozumieć, choć jest w twoim sercu i w każdym uśmiechu bliskiej ci osoby? I gdzie jeszcze skrywa się to, co w istocie Najbliższe właśnie tobie? Najbliższe jest najczęściej niezauważalne. Jest w spojrzeniu, ale trudno je dostrzec, ponieważ jest również samym patrzeniem. Najbliższe jest trudno słyszalne. Jest w słuchu, ale trudno je usłyszeć, ponieważ jest również samym słyszeniem. I dotknąć je niezmiernie trudno. Pomyśleć? Tak samo niełatwo, gdyż jest samym myśleniem. No więc, gdzie to jest i co to jest to Najbliższe?" Najbliższym jesteś zawsze ty sam, najbliższe jest najbardziej Tobą. Ty jesteś swoim życiem. Po prostu. I te opowiadania są po prostu opisem życia. Mojego? Twojego? Opisem niełatwym, bo zawsze nieaktualnym, pośmiertnym", spóźnionym i nie na czasie. Bo potrzeba innego czasu, potrzebne jest pomiędzy... Są tutaj także teksty o miłości. Nic w tym wyjątkowego, wszak miłość jest wszędzie. I jest tak blisko! Może dlatego wydaje się, jakby jej nie było... tak byłoby może łatwiej i wygodniej. Ale miłość jest, a ci, którzy twierdzą inaczej, nie mówią prawdy. Może za bardzo umarli? Są to także teksty o umieraniu. W takim samym stopniu są to teksty o umieraniu jak o życiu. Co nie obumrze, nie wyda przecież plonu. To stara prawda. Ledwie znana, dlatego też najbliższa. Przed tobą wysmakowane i starannie skomponowane, poetyckie opowiadania o przemianach, dorastaniu, utracie, metaforycznym spojrzeniu na otaczającą nas rzeczywistość.
Historie o edukacji, jakie opowiedzieli mi Superbelfrzy
Marek Stączek
(…) Przypuszczam, że dla wielu z nas postać Keatinga (Stowarzyszenie Umarłych Poetów) stała się inspiracją do myślenia o tym, jakim można być nauczycielem, a dla tych z „drugiej strony barykady” typem nauczyciela, którego chcielibyśmy spotkać, a sam klimat, jaki stworzył on w klasie, był czymś, za czym często tęsknimy. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż z pełnym przekonaniem mogę zapewnić was, że historie, do jakich za chwilę was zaproszę, mogłyby stanowić materiały na kolejne scenariusze tego filmu czy rozdziały do książki, którą potem napisała N. Kleinbaum. Ale tu ważne, ba – fundamentalne rozróżnienie – oto różnica między filmem a owymi historiami polega na tym, że te drugie wydarzyły się naprawdę.
Mateusz Kuśmierek
Czy jestem zdolny zabić? Historie śmiertelne" to siedem związanych ze sobą opowieści o ludziach, którzy musieli dokonać najtrudniejszego z wyborów. Do jakiego stanu trzeba doprowadzić zwykłego, wydawałoby się, normalnego człowieka, by stał się zdolny do morderstwa? Czy istnieją morderstwa usprawiedliwione? Policjant, żołnierz, dentysta, handlarz narkotyków czy gospodyni domowa te i inne postaci Historii śmiertelnych" znalazły się w sytuacjach, których finał musiał być tragiczny. Od nich jedynie zależało dla kogo.
Lucy Maud Montgomery
Każdy dzień może stać się początkiem nowej historii. Razem z Sarą Historynką Stanley i jej kuzynami przeniesiesz się na Wyspę Księcia Edwarda, gdzie letnie przygody, zabawy wśród łąk i tajemniczy niebieski kuferek zamieniają zwykłe chwile w niezapomniane opowieści. Powieść Lucy Maud Montgomery to pogodna i pełna uroku historia o dziecięcej wyobraźni, przyjaźni i codziennych radościach, pachnąca letnim słońcem i śmiechem przy ognisku. Jej bohaterowie bawią, zastanawiają i uczą nas, że prawdziwe przygody często kryją się tuż za progiem domu. Historynka L.M. Montgomery to pełna ciepła, nostalgii i uroku klasyczna historia o dzieciństwie, przyjaźni i potędze opowieści. Idealna książka dla młodych czytelników, którzy kochają historie opowiadane tu i teraz, oraz dla dorosłych, którzy chcą na chwilę wrócić do świata dziecięcej wyobraźni.
Lucas Hugo Pavetto
Przerażająca, a zarazem fascynująca historia o tym, jak nędzny prowincjusz, pochodzący z odległego zakątka Austrii Habsburgów, zdołał zdobyć władzę, jaką nikt dotychczas. Jak nieprawdopodobne i nikczemne idee byłego studenta historii sztuki zdołały zespolić się w ideologię, która przez dwanaście lat decydowała o losach milionów ludzi. Jak szalona determinacja, by zbrojnie narzucić swoją wolę i odeprzeć licznych wrogów, wywołała ludobójczą katastrofę. Autor rekonstruuje historię człowieka, który pociągnął świat na skraj przepaści.
Ilona Wiśniewska
Hjem to dom, siedlisko, bezpieczna przystań. Czasem to miejsce, w którym się urodziliśmy. Innym razem nie starcza życia, by je znaleźć. Wybraliśmy je sami albo to ono wybrało nas. Bywa schronieniem, którego szukamy, gdy musieliśmy porzucić swój stary świat. To gniazdo, w którym wychowujemy pisklęta. Punkt odniesienia. Dla Ilony Wiśniewskiej od lat domem jest Troms: niegdyś zasypana śniegiem mieścina na dalekiej północy Norwegii, dziś szybko rozwijające się miasto, trzecie co do wielkości w Arktyce. Sto pięćdziesiąt narodowości, tygiel kultur, ośrodek życia naukowego i popularny kierunek turystyczny milion osób rocznie przybywa tu, by obserwować zorzę. Miasto, które wchłania albo izoluje, daje perspektywy albo nie daje wyboru. I to dotyczy nie tylko ludzi, ale także zwierząt. Wiśniewska opowiada o Troms wielogłosem ludzi i ptaków, znajduje w ich losie podobne doświadczenia i potrzeby. Chodząc ulicami, w końcu spotyka samą siebie i nieoczekiwanie staje się bohaterką tej historii. Jej Hjem to intymna opowieść o przyjaźni, zapuszczaniu korzeni i o tym, że wszystkie żywe istoty potrzebują domu.
Radosław Młynarczyk
Urodził się w 1934 roku w Szczakach. Zmarł w 1969 w Wiesbaden. Aż trudno uwierzyć, że żył tylko trzydzieści pięć lat, bo zdarzeniami z jego życia można by obdzielić kilka osób. Do tego jeszcze mistyfikacje, pozy i autokreacja. Marek Hłasko, ikona buntownika polskiej literatury, debiutował wcześnie i szybko zyskał rozgłos. Wiedział, jak wywołać zainteresowanie i podtrzymać uwagę. Znał wszystkich i wszyscy znali jego. Jego narzeczoną była Agnieszka Osiecka, jego opowiadaniami interesowali się filmowcy, wśród nich Has, Ford i Wajda, w jednej z ekranizacji zagrał Cybulski i Sonja Ziemann, przyszła żona pisarza. Był o krok od zrobienia kariery w Hollywood, dokąd pojechał, jak twierdził, za namową Polańskiego. Nie został jednak sławnym scenarzystą. Zyskał za to przyjaciół, wśród nich był Komeda. Żył szybko i intensywnie. Wbrew woli stał się obywatelem świata. Wszystkie doświadczenia, nawet te najbardziej skrajne i tragiczne, z niewątpliwym talentem przekuwał w literaturę. Nieposkromiony temperament i wyobraźnia nie mieściły się jednak w samym pisaniu w literacki mit przemieniał również swoje życie i to tak skutecznie, że uwierzono, że jest prostym chłopakiem z Marymontu. Radosław Młynarczyk dekonstruuje legendę, demaskuje kreacje, obala mity. Tropi wątki autobiograficzne w utworach i odkrywa zmyślenia, które Hłasko wplótł w swój życiorys. Pokazuje, że zarówno prawda, jak i zmyślenia są tu równie pociągające.
Miłosz Biedrzycki
Hołd(Dwa sonety) I Kraków, 29.01.1991 — hej! co u Was nowego słychać, bo u mnie nic nowego nie słychać, ale może u Was słychać coś nowego, ponieważ jak już wspomniałem u mnie nie słychać nic nowego; ciekaw jestem, co takiego nowego słychać u Was, bo niestety u mnie nic nowego nie słychać no więc idę posłuchać, co nowego słychać u moich znajomych, ale, jak się dowiaduję, u nich niestety też nic nowego nie słychać i oni mnie pytają, co u mnie nowego słychać no i niestety rozczarowali się, ponieważ u mnie nie słychać nic nowego i powiedziałem im, że u moich znajomych z Buszyna też [...]Miłosz BiedrzyckiUr. 1967 rok w Koprze w Słowenii Najważniejsze dzieła: * (,,Gwiazdka", 1993), OO (,,Dwa groszki", 1994), Pył/Łyp (1997), Słońce na asfalcie (2003), 69 (2006), wygrzebane (2007), Sofostrofa i inne wiersze (2007) Jeden z czołowych poetów tzw. pokolenia brulionu. Publikował m.in. w ?brulionie?, ?Frondzie? i ?Czasie kultury?. Wszystkie swoje wiersze udostępnia w sieci na autorskiej stronie. Tłumacz z języka słoweńskiego. Pseudonim: MLB. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.