Literatura
W kategorii literatura znajdziesz najlepsze książki, ebooki i audiobooki z całego rynku wydawniczego. Czekają na Ciebie książkowe nowości, a także bestsellery, które nie schodzą z pierwszych miejsc rankingów - mrożące krew w żyłach kryminały, literatura piękna, najlepsze reportaże, literatura young adult lub zmysłowe opowiadania erotyczne. Bez względu na to, czy wolisz tradycyjne książki, czy wybierasz czytanie ebooków, z pewnością znajdziesz tutaj coś dla siebie.
Łukasz Czeszumski
W świecie pochłoniętym wojną, jedno miejsce wyjatkowo kusiło Pawła Czaryńskiego - piękna i onieśmielająca Afryka. To opowieść o młodym mężczyźnie, który uciekając z Polski w latach 80., zaciąga się do Legii Cudzoziemskiej. Po latach pełnych niebezpieczeństw i egzotycznych przygód wraca do rodzinnej Warszawy, namawiając młodszego brata do podążania jego śladami. Decyzja ta prowadzi ich wprost do serca afrykańskiego konfliktu. W tej pełnej akcji opowieści, Paweł musi stawić czoło największemu wyzwaniu - walki z własnymi demonami. Idealna dla fanów powieści "Snajper" Chrisa Kyle'a.
Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera
Joanna Lamparska
Składali przysięgę Hipokratesa. Mieli pomagać potrzebującym. Zamienili się jednak w morderców. Trzystu nazistowskich medyków zwanych Gwardią Hitlera uczyniło z etyki lekarskiej pusty, wyświechtany frazes. Eksperymentowali, zadawali ból, bestialsko zabijali niewinne ofiary. Bawili się medycyną, wykorzystując swoją wiedzę i swoje umiejętności, żeby zobaczyć, ile jest w stanie znieść ludzki organizm. Stanowili śmiercionośną hordę, która w obozach koncentracyjnych zadawała wyłącznie cierpienie, za nic mając moralność i życie człowieka. "Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera" to mroczna, przerażająca, ale jakże potrzebna książka. Joanna Lamparska szczegółowo dokumentuje działalność potworów w białych fartuchach i pokazuje, że dla oprawców takich jak Josef Mengele, Gerhard Buhtz czy Friedrich Entress idea człowieczeństwa przestała mieć jakiekolwiek znaczenie.
Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera
Joanna Lamparska
Składali przysięgę Hipokratesa. Mieli pomagać potrzebującym. Zamienili się jednak w morderców. Trzystu nazistowskich medyków zwanych Gwardią Hitlera uczyniło z etyki lekarskiej pusty, wyświechtany frazes. Eksperymentowali, zadawali ból, bestialsko zabijali niewinne ofiary. Bawili się medycyną, wykorzystując swoją wiedzę i swoje umiejętności, żeby zobaczyć, ile jest w stanie znieść ludzki organizm. Stanowili śmiercionośną hordę, która w obozach koncentracyjnych zadawała wyłącznie cierpienie, za nic mając moralność i życie człowieka. "Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera" to mroczna, przerażająca, ale jakże potrzebna książka. Joanna Lamparska szczegółowo dokumentuje działalność potworów w białych fartuchach i pokazuje, że dla oprawców takich jak Josef Mengele, Gerhard Buhtz czy Friedrich Entress idea człowieczeństwa przestała mieć jakiekolwiek znaczenie.
Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera
Joanna Lamparska
Składali przysięgę Hipokratesa. Mieli pomagać potrzebującym. Zamienili się jednak w morderców. Trzystu nazistowskich medyków zwanych Gwardią Hitlera uczyniło z etyki lekarskiej pusty, wyświechtany frazes. Eksperymentowali, zadawali ból, bestialsko zabijali niewinne ofiary. Bawili się medycyną, wykorzystując swoją wiedzę i swoje umiejętności, żeby zobaczyć, ile jest w stanie znieść ludzki organizm. Stanowili śmiercionośną hordę, która w obozach koncentracyjnych zadawała wyłącznie cierpienie, za nic mając moralność i życie człowieka. "Lekarze od zabijania. Medyczna gwardia Hitlera" to mroczna, przerażająca, ale jakże potrzebna książka. Joanna Lamparska szczegółowo dokumentuje działalność potworów w białych fartuchach i pokazuje, że dla oprawców takich jak Josef Mengele, Gerhard Buhtz czy Friedrich Entress idea człowieczeństwa przestała mieć jakiekolwiek znaczenie.
Anna Wacławik
Paweł, Justyna, David i Piotr - zdolni i ambitni. Skończyli jeden z najbardziej prestiżowych kierunków studiów - medycynę. Na co dzień pracują w znanych miejskich i akademickich szpitalach. Stali się cenionymi, podziwianymi specjalistami. Wybuch wojny w Ukrainie zmienił wszystko. Z dnia na dzień zostawili swoje dotychczasowe życie i wyjechali z Polski, żeby pomagać ofiarom zbrojnego konfliktu. Zamienili nowoczesne szpitalne sale na tereny objęte działaniami wojennymi. Ratują ludzi, często operują w skrajnie trudnych warunkach. Ewakuują rannych, bywają pierwszą linią medycznego wsparcia na terenach wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji. Mierzą się z przerażeniem i bólem ofiar, jednocześnie narażając własne życie. Co sprawia, że ludzie są w stanie zaryzykować wszystko dla tych, których nawet nie znają? Dlaczego zamieniają wygodę, prestiż i bezpieczeństwo na polowe warunki pod ostrzałem? Anna Wacławik dziennikarka radiowa, towarzysząca polskim medykom w wyjazdach. Dzieli ich lęki i rozterki, pomaga. Jednocześnie rozmawia z nimi i stara się zrozumieć, skąd w nich tyle siły, odwagi i pasji. Nie są to jednak tylko rozmowy o wojnie, ale życiowych wyborach, trudach i kosztach tego zawodu i o medycynie ratunkowej - pierwszej linii walki o życie.
Anna Wacławik
Paweł, Justyna, David i Piotr - zdolni i ambitni. Skończyli jeden z najbardziej prestiżowych kierunków studiów - medycynę. Na co dzień pracują w znanych miejskich i akademickich szpitalach. Stali się cenionymi, podziwianymi specjalistami. Wybuch wojny w Ukrainie zmienił wszystko. Z dnia na dzień zostawili swoje dotychczasowe życie i wyjechali z Polski, żeby pomagać ofiarom zbrojnego konfliktu. Zamienili nowoczesne szpitalne sale na tereny objęte działaniami wojennymi. Ratują ludzi, często operują w skrajnie trudnych warunkach. Ewakuują rannych, bywają pierwszą linią medycznego wsparcia na terenach wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji. Mierzą się z przerażeniem i bólem ofiar, jednocześnie narażając własne życie. Co sprawia, że ludzie są w stanie zaryzykować wszystko dla tych, których nawet nie znają? Dlaczego zamieniają wygodę, prestiż i bezpieczeństwo na polowe warunki pod ostrzałem? Anna Wacławik dziennikarka radiowa, towarzysząca polskim medykom w wyjazdach. Dzieli ich lęki i rozterki, pomaga. Jednocześnie rozmawia z nimi i stara się zrozumieć, skąd w nich tyle siły, odwagi i pasji. Nie są to jednak tylko rozmowy o wojnie, ale życiowych wyborach, trudach i kosztach tego zawodu i o medycynie ratunkowej - pierwszej linii walki o życie.
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Czas na ostateczną rozgrywkę. Leon Mills, zwany Leo, to brat Wiktora - Revenge'a. Po kilku zatargach z prawem i głupich wybrykach zaczyna zawodowo walczyć w klubie Panta Rhei. Pewnego razu spotka swoją koleżankę z liceum, Kaśkę Makowiecką, której dwa lata temu pomógł uwolnić się od przemocowego chłopaka, Kramara. Kasia sama wychowuje pięcioletniego braciszka, znajduje się pod opieką fundacji Femi Help i próbuje na nowo ułożyć sobie życie. Jednak wszystko się komplikuje, gdy Kramar wychodzi z więzienia i ponownie chce się z nią związać. Tymczasem Leon także zbliżył się do Kaśki, a przed nim najważniejsza z dotychczasowych walk w oktagonie - z przeciwnikiem, którego nienawidzi. W dodatku na jaw wychodzą dawne tajemnice, a chłopcy z Panta Rhei powtórnie będą musieli połączyć siły, aby raz na zawsze usunąć ze swojej drogi wrogów.
Leonardo da Vinci. Zmartwychwstanie bogów
Dmitrij Mereżkowski
Przepiękna powieść biograficzna, przywołująca fascynującą osobowość Leonarda da Vinci - wszechstronnego artysty i badacza, wyprzedzającego śmiałymi odkryciami i wynalazkami kilka epok; malarza, rzeźbiarza, twórcy machin wojennych, systemów melioracyjnych, map oraz instrumentów muzycznych, a także wielkiego marzyciela, który chce przypiąć człowiekowi skrzydła. Mereżkowski pokazuje dramat geniusza, olbrzyma wśród ludzi, którego każdy człowiek prywatnie podziwia, a jako część społeczeństwa pogardza nim. W tle dwory Sforzów i Borgiów, Savonarola i Machiavelli, procesy czarownic, wojny i bale dworskie. Leonardo nie pozwala krzywdzić żadnej żywej istoty, nie daje nawet deptać roślin. Od lat najmłodszych nie jada mięsa i mówi, że nadejdzie epoka, w której wszyscy ludzie będą się żywili roślinami. Zabijanie zwierząt uważa za takie same morderstwo, jak zabijanie ludzi.
Leonardo da Vinci. Zmartwychwstanie bogów
Dmitrij Mereżkowski
Przepiękna powieść biograficzna, przywołująca fascynującą osobowość Leonarda da Vinci - wszechstronnego artysty i badacza, wyprzedzającego śmiałymi odkryciami i wynalazkami kilka epok; malarza, rzeźbiarza, twórcy machin wojennych, systemów melioracyjnych, map oraz instrumentów muzycznych, a także wielkiego marzyciela, który chce przypiąć człowiekowi skrzydła. Mereżkowski pokazuje dramat geniusza, olbrzyma wśród ludzi, którego każdy człowiek prywatnie podziwia, a jako część społeczeństwa pogardza nim. W tle dwory Sforzów i Borgiów, Savonarola i Machiavelli, procesy czarownic, wojny i bale dworskie. Leonardo nie pozwala krzywdzić żadnej żywej istoty, nie daje nawet deptać roślin. Od lat najmłodszych nie jada mięsa i mówi, że nadejdzie epoka, w której wszyscy ludzie będą się żywili roślinami. Zabijanie zwierząt uważa za takie same morderstwo, jak zabijanie ludzi.
Lepiej nie myśleć lesbijskie opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
Podchodzę do niej, nachylam się i wciągam słodkawy zapach. Mruczy delikatnie przez sen, jakby wyczuwając moją obecność, i obraca się na bok. Mogę podziwiać linię jej pleców. To właśnie plecy lubię w niej najbardziej. Pociągam delikatnie kołdrę, a ta zjeżdża jej do bioder. Patrzę chwilę, czując, jak moja c***a reaguje na to, co widzę, i wyciągam rękę, która zawisa niezdecydowana centymetr nad jej ciałem..." W domu i życiu Anny pojawia się Małgorzata, o wiele od niej młodsza córka koleżanki. Anna trzyma ją na dystans... ale może lepiej nie myśleć i dać się ponieść emocjom?
Lepiej nie myśleć lesbijskie opowiadanie erotyczne
Annah Viki M.
Podchodzę do niej, nachylam się i wciągam słodkawy zapach. Mruczy delikatnie przez sen, jakby wyczuwając moją obecność, i obraca się na bok. Mogę podziwiać linię jej pleców. To właśnie plecy lubię w niej najbardziej. Pociągam delikatnie kołdrę, a ta zjeżdża jej do bioder. Patrzę chwilę, czując, jak moja c***a reaguje na to, co widzę, i wyciągam rękę, która zawisa niezdecydowana centymetr nad jej ciałem..." W domu i życiu Anny pojawia się Małgorzata, o wiele od niej młodsza córka koleżanki. Anna trzyma ją na dystans... ale może lepiej nie myśleć i dać się ponieść emocjom?
Leszy, demon lasu, i Córka Lisa słowiańska eko-erotyka
Catrina Curant
Wróciłam krzyknęła w ciszę, ale nie było echa, nie było nic. Wróciłam, do cholery! rzuciła plecak na ziemię i ściągnęła buty i skarpetki, poczuła przyjemny chłód ziemi. Niepotrzebnie warknął jej do ucha. Stał za nią, przytłaczał, pachniał tak, jak zapamiętała, mocno, wyraziście, bosko. Bała się ruszyć, bała się, że odejdzie. Nie chciałam odejść wyszeptała. Mówiła prawdę, nigdy nie chciała odejść, ale gdy odeszła, trudno było wrócić. Bała się, że był tylko wytworem jej umysłu. Fantazją nastolatki, która uciekała w świat wyobraźni, bojąc się świata rzeczywistego. Nachylił się, a ona aż jęknęła. Wąchał jej szyję i włosy. Czuła jego oddech na karku." A jeżeli w lesie czai się coś dzikiego? Coś groźniejszego niż zwierzę? Gdy była małą dziewczynka, żyła w świecie fantazji, przekonana o tym, że to jej wyobraźnia tworzy tajemnicze stworzenia. Teraz wróciła jako dorosła kobieta. Las ją woła, a ona odpowiada. Kim jest istota, która niegdyś nazwała ją Córką Lisa, i czy istnieje naprawdę? Erotyka: dzika, pierwotna. I usta, które smakują dzikim miodem. Odważysz się wejść do lasu?
Leszy, demon lasu, i Córka Lisa słowiańska eko-erotyka
Catrina Curant
Wróciłam krzyknęła w ciszę, ale nie było echa, nie było nic. Wróciłam, do cholery! rzuciła plecak na ziemię i ściągnęła buty i skarpetki, poczuła przyjemny chłód ziemi. Niepotrzebnie warknął jej do ucha. Stał za nią, przytłaczał, pachniał tak, jak zapamiętała, mocno, wyraziście, bosko. Bała się ruszyć, bała się, że odejdzie. Nie chciałam odejść wyszeptała. Mówiła prawdę, nigdy nie chciała odejść, ale gdy odeszła, trudno było wrócić. Bała się, że był tylko wytworem jej umysłu. Fantazją nastolatki, która uciekała w świat wyobraźni, bojąc się świata rzeczywistego. Nachylił się, a ona aż jęknęła. Wąchał jej szyję i włosy. Czuła jego oddech na karku." A jeżeli w lesie czai się coś dzikiego? Coś groźniejszego niż zwierzę? Gdy była małą dziewczynka, żyła w świecie fantazji, przekonana o tym, że to jej wyobraźnia tworzy tajemnicze stworzenia. Teraz wróciła jako dorosła kobieta. Las ją woła, a ona odpowiada. Kim jest istota, która niegdyś nazwała ją Córką Lisa, i czy istnieje naprawdę? Erotyka: dzika, pierwotna. I usta, które smakują dzikim miodem. Odważysz się wejść do lasu?
Leśnego Zwierza morskie opowieści
Waldemar Szwoch
A może trafię na kogoś tej rangi i klasy co Borchardt? roiłem sobie przez pierwsze lata. I pamiętam, z jakim żalem przyjąłem opinię ówczesnego JM Rektora Akademii Morskiej w Gdyni prof. dr inż. Jozefa Lisowskiego, który wraz z ówczesnym prorektorem prof. dr kpt. żw. Henrykiem Śniegockim zapewniali mnie, że dziś już Borchardtów na morzu nie ma!" A jednak... spotkałem! Zanim powstała niniejsza książka, któregoś dnia jeden z kapitanów przysłał mi maila, w którym z pewną nieśmiałością" zaanonsował, że przez długie lata na morzu zebrało mu się trochę wspomnień, anegdot, historyjek wesołych i smutnych, czasem wręcz tragicznych, a czasem takich, że boki zrywać. Więc czy bym nie chciał przynajmniej kilka z nich wydrukować w gazetce? Czy bym nie chciał? Kilka? Od razu wyczułem, że to jest to, na co czekałem od lat. I tak się zaczęło. Autor sam sobie wymyślił ksywkę LEŚNY ZWIERZ, a ja nadałem rubryce z Jego tekstami banalny i nie najświeższy tytuł Opowieści z mesy". Drukowałem je, drukuję i będę drukował w gazetce bo warto! Nie przegapcie okazji. Historyjki, anegdoty i wspominki tworzą wspaniałą, pasjonującą całość. W każdym calu prawdziwy, a jednak... kolorowy. Jest w tej książce coś, co mnie zadziwia, zdumiewa i budzi ogromny podziw. Co Wam zresztą będę więcej zachwalał. Kto tę książkę przeczyta, prawdziwe życie na morzu pozna. Nie służąc w marynarce! - Marek Szymański, Gargamel", Warszawa, kwiecień 2013.
Leśnego Zwierza morskie opowieści
Waldemar Szwoch
A może trafię na kogoś tej rangi i klasy co Borchardt? roiłem sobie przez pierwsze lata. I pamiętam, z jakim żalem przyjąłem opinię ówczesnego JM Rektora Akademii Morskiej w Gdyni prof. dr inż. Jozefa Lisowskiego, który wraz z ówczesnym prorektorem prof. dr kpt. żw. Henrykiem Śniegockim zapewniali mnie, że dziś już Borchardtów na morzu nie ma!" A jednak... spotkałem! Zanim powstała niniejsza książka, któregoś dnia jeden z kapitanów przysłał mi maila, w którym z pewną nieśmiałością" zaanonsował, że przez długie lata na morzu zebrało mu się trochę wspomnień, anegdot, historyjek wesołych i smutnych, czasem wręcz tragicznych, a czasem takich, że boki zrywać. Więc czy bym nie chciał przynajmniej kilka z nich wydrukować w gazetce? Czy bym nie chciał? Kilka? Od razu wyczułem, że to jest to, na co czekałem od lat. I tak się zaczęło. Autor sam sobie wymyślił ksywkę LEŚNY ZWIERZ, a ja nadałem rubryce z Jego tekstami banalny i nie najświeższy tytuł Opowieści z mesy". Drukowałem je, drukuję i będę drukował w gazetce bo warto! Nie przegapcie okazji. Historyjki, anegdoty i wspominki tworzą wspaniałą, pasjonującą całość. W każdym calu prawdziwy, a jednak... kolorowy. Jest w tej książce coś, co mnie zadziwia, zdumiewa i budzi ogromny podziw. Co Wam zresztą będę więcej zachwalał. Kto tę książkę przeczyta, prawdziwe życie na morzu pozna. Nie służąc w marynarce! - Marek Szymański, Gargamel", Warszawa, kwiecień 2013.