Literatura
Ludka Skrzydlewska
Kryminalna intryga i płomienny romans w nowej książce autorki Sentymentalnej bzdury, Negatywu szczęścia i Po godzinach Posłuchaj darmowego fragmentu! Życiem siedmioletniej Josie Spencer nieoczekiwanie wstrząsa tragedia - zamordowani zostają matka i ojczym dziewczynki. Pocieszenie daje jej jedynie obecność ukochanej opiekunki. Reese Anderson, dwudziestodwuletnia studentka psychologii, bardzo mocno angażuje się w opiekę nad osieroconym dzieckiem. Do tego stopnia, że dla jego dobra jest skłonna zataić przed policją fakty, które mogłyby ściągnąć na Josie uwagę sprawców napadu. Gdy do Los Angeles przylatuje biologiczny ojciec dziewczynki, Reese pomaga mu w nawiązaniu kontaktu z córką. Nie jest to proste - Owen nigdy nie chciał być obecny w jej życiu, więc Josie nie zna ojca i trochę się go obawia. Sytuacji nie ułatwia to, że mężczyzna nie do końca ufa Reese, a ona z jakichś przyczyn trzyma facetów na dystans. A jednak, chociażby ze względu na Josie, tych dwoje będzie musiało odłożyć na bok uprzedzenia i zbliżyć się do siebie. Bo niebezpieczeństwo wciąż czyha... Ludka Skrzydlewska napisała powieść, która trzyma w napięciu od pierwszych stron!
Ludka Skrzydlewska
Kryminalna intryga i płomienny romans w nowej książce autorki Sentymentalnej bzdury, Negatywu szczęścia i Po godzinach Posłuchaj darmowego fragmentu! Życiem siedmioletniej Josie Spencer nieoczekiwanie wstrząsa tragedia - zamordowani zostają matka i ojczym dziewczynki. Pocieszenie daje jej jedynie obecność ukochanej opiekunki. Reese Anderson, dwudziestodwuletnia studentka psychologii, bardzo mocno angażuje się w opiekę nad osieroconym dzieckiem. Do tego stopnia, że dla jego dobra jest skłonna zataić przed policją fakty, które mogłyby ściągnąć na Josie uwagę sprawców napadu. Gdy do Los Angeles przylatuje biologiczny ojciec dziewczynki, Reese pomaga mu w nawiązaniu kontaktu z córką. Nie jest to proste - Owen nigdy nie chciał być obecny w jej życiu, więc Josie nie zna ojca i trochę się go obawia. Sytuacji nie ułatwia to, że mężczyzna nie do końca ufa Reese, a ona z jakichś przyczyn trzyma facetów na dystans. A jednak, chociażby ze względu na Josie, tych dwoje będzie musiało odłożyć na bok uprzedzenia i zbliżyć się do siebie. Bo niebezpieczeństwo wciąż czyha... Ludka Skrzydlewska napisała powieść, która trzyma w napięciu od pierwszych stron!
Agnieszka Krawczyk
Ludzie są podobni do roślin, a ona w życiu zawsze trafiała na osty i pokrzywy Chwytająca za serce powieść Agnieszki Krawczyk autorki historii, które poruszają czytelniczki od lat Mika prowadzi firmę ogrodniczą. Opiekuje się bogatymi ogrodami rodziny Golińskich, aranżuje przestrzeń prawniczki Patrycji oraz czuwa nad roślinną dżunglą emerytowanej Leny. Każdego dnia podejmuje walkę z chwastami, nie tylko w ziemi, ale też z tymi w ludzkich sercach: tęsknotami, pragnieniami, nieszczęściami, problemami dzieci, zdradami. Dziewczyna staje się powierniczką trosk swoich klientów, doradczynią w ich zmartwieniach. Czułą obserwatorką. Jest przy tym przekonana, że w zaciszu ogrodów ukoi własne nieszczęścia. Zostawi za sobą bolesne lata pełne porzucenia i traumy w końcu pomóc innym jest łatwiej niż sobie. Jednak dawne wydarzenia niespodziewanie wracają do Miki. Przybierają postać dwóch mężczyzn Oskara z przeszłości i Mata, przy którym Mika wreszcie ma szansę na szczęście. Czy opiekunka tak wielu rodzin będzie w stanie zrealizować własne marzenia? Opowieść o miłości zdolnej rozkwitnąć niczym najpiękniejszy kwiat, nawet pośród największej suszy. AUDIOBOOK CZYTA MAGDALENA EMILIANOWICZ
Agnieszka Krawczyk
Ludzie są podobni do roślin, a ona w życiu zawsze trafiała na osty i pokrzywy Chwytająca za serce powieść Agnieszki Krawczyk autorki historii, które poruszają czytelniczki od lat Mika prowadzi firmę ogrodniczą. Opiekuje się bogatymi ogrodami rodziny Golińskich, aranżuje przestrzeń prawniczki Patrycji oraz czuwa nad roślinną dżunglą emerytowanej Leny. Każdego dnia podejmuje walkę z chwastami, nie tylko w ziemi, ale też z tymi w ludzkich sercach: tęsknotami, pragnieniami, nieszczęściami, problemami dzieci, zdradami. Dziewczyna staje się powierniczką trosk swoich klientów, doradczynią w ich zmartwieniach. Czułą obserwatorką. Jest przy tym przekonana, że w zaciszu ogrodów ukoi własne nieszczęścia. Zostawi za sobą bolesne lata pełne porzucenia i traumy w końcu pomóc innym jest łatwiej niż sobie. Jednak dawne wydarzenia niespodziewanie wracają do Miki. Przybierają postać dwóch mężczyzn Oskara z przeszłości i Mata, przy którym Mika wreszcie ma szansę na szczęście. Czy opiekunka tak wielu rodzin będzie w stanie zrealizować własne marzenia? Opowieść o miłości zdolnej rozkwitnąć niczym najpiękniejszy kwiat, nawet pośród największej suszy. AUDIOBOOK CZYTA MAGDALENA EMILIANOWICZ
Henryk Sienkiewicz
Lekkość stylu i inteligencja! Ważna problematyka i żartobliwa forma przekazu! Gdyby Sienkiewicz dziś wydał swoje opowiadania pod pseudonimem, krytyka i czytelnicy prześcigaliby się w pochwałach. Twórca literackich monumentów, które doskonale znamy z ekranu, również w krótszych formach potrafi zachować rozmach i dostarczyć czytelnikowi nie tylko powodów do refleksji, ale przede wszystkim doskonałej zabawy. Świetna gra aktorska dopełnia całości i sprawia, że nagrania słucha się z przyjemnością.
Olga Tokarczuk
NIEPRZEWIDYWALNE, DZIWNE, PIĘKNE, BUDZĄCE GROZĘ HISTORIE BIZARNE W INTERPRETACJI 10 LEKTORÓW Dziesięć opowieści. Każda z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, zwyczajna kamienica gdzieś w Polsce, odległa Azja i miejsca wyimaginowane. Czytelnik nie może być pewien, dokąd doprowadzą go poszczególne historie. Olga Tokarczuk wytrąca nas ze strefy komfortu, wskazując, że świat staje się coraz bardziej niepojęty. Francuskie słowo bizarre znaczy: dziwny, ale też śmieszny i niezwykły. Czym jest poczucie dziwności i skąd ono pochodzi? Czy bizarność jest cechą świata, czy może jest w nas? SPIS OPOWIADAŃ: Pasażer czyta Kamila Kuboth-Schuchardt Zielone dzieci czyta Wiktor Zborowski Przetwory czyta Mariusz Bonaszewski Szwy czyta Kamilla Baar-Kochańska Wizyta czyta Olga Tokarczuk Prawdziwa historia czyta Maciej Kowalik Serce czyta Robert Jarociński Transfugium czyta Danuta Stenka Góra Wszystkich Świętych czyta Magdalena Cielecka Kalendarz ludzkich świąt czyta Filip Kosior
Olga Tokarczuk
NIEPRZEWIDYWALNE, DZIWNE, PIĘKNE, BUDZĄCE GROZĘ HISTORIE BIZARNE W INTERPRETACJI 10 LEKTORÓW Dziesięć opowieści. Każda z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, zwyczajna kamienica gdzieś w Polsce, odległa Azja i miejsca wyimaginowane. Czytelnik nie może być pewien, dokąd doprowadzą go poszczególne historie. Olga Tokarczuk wytrąca nas ze strefy komfortu, wskazując, że świat staje się coraz bardziej niepojęty. Francuskie słowo bizarre znaczy: dziwny, ale też śmieszny i niezwykły. Czym jest poczucie dziwności i skąd ono pochodzi? Czy bizarność jest cechą świata, czy może jest w nas? SPIS OPOWIADAŃ: Pasażer czyta Kamila Kuboth-Schuchardt Zielone dzieci czyta Wiktor Zborowski Przetwory czyta Mariusz Bonaszewski Szwy czyta Kamilla Baar-Kochańska Wizyta czyta Olga Tokarczuk Prawdziwa historia czyta Maciej Kowalik Serce czyta Robert Jarociński Transfugium czyta Danuta Stenka Góra Wszystkich Świętych czyta Magdalena Cielecka Kalendarz ludzkich świąt czyta Filip Kosior
Olga Tokarczuk
NIEPRZEWIDYWALNE, DZIWNE, PIĘKNE, BUDZĄCE GROZĘ HISTORIE BIZARNE W INTERPRETACJI 10 LEKTORÓW Dziesięć opowieści. Każda z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, zwyczajna kamienica gdzieś w Polsce, odległa Azja i miejsca wyimaginowane. Czytelnik nie może być pewien, dokąd doprowadzą go poszczególne historie. Olga Tokarczuk wytrąca nas ze strefy komfortu, wskazując, że świat staje się coraz bardziej niepojęty. Francuskie słowo bizarre znaczy: dziwny, ale też śmieszny i niezwykły. Czym jest poczucie dziwności i skąd ono pochodzi? Czy bizarność jest cechą świata, czy może jest w nas? SPIS OPOWIADAŃ: Pasażer czyta Kamila Kuboth-Schuchardt Zielone dzieci czyta Wiktor Zborowski Przetwory czyta Mariusz Bonaszewski Szwy czyta Kamilla Baar-Kochańska Wizyta czyta Olga Tokarczuk Prawdziwa historia czyta Maciej Kowalik Serce czyta Robert Jarociński Transfugium czyta Danuta Stenka Góra Wszystkich Świętych czyta Magdalena Cielecka Kalendarz ludzkich świąt czyta Filip Kosior
Olga Tokarczuk
NIEPRZEWIDYWALNE, DZIWNE, PIĘKNE, BUDZĄCE GROZĘ HISTORIE BIZARNE W INTERPRETACJI 10 LEKTORÓW Dziesięć opowieści. Każda z nich toczy się w innej przestrzeni. Wołyń w epoce potopu szwedzkiego, współczesna Szwajcaria, zwyczajna kamienica gdzieś w Polsce, odległa Azja i miejsca wyimaginowane. Czytelnik nie może być pewien, dokąd doprowadzą go poszczególne historie. Olga Tokarczuk wytrąca nas ze strefy komfortu, wskazując, że świat staje się coraz bardziej niepojęty. Francuskie słowo bizarre znaczy: dziwny, ale też śmieszny i niezwykły. Czym jest poczucie dziwności i skąd ono pochodzi? Czy bizarność jest cechą świata, czy może jest w nas? SPIS OPOWIADAŃ: Pasażer czyta Kamila Kuboth-Schuchardt Zielone dzieci czyta Wiktor Zborowski Przetwory czyta Mariusz Bonaszewski Szwy czyta Kamilla Baar-Kochańska Wizyta czyta Olga Tokarczuk Prawdziwa historia czyta Maciej Kowalik Serce czyta Robert Jarociński Transfugium czyta Danuta Stenka Góra Wszystkich Świętych czyta Magdalena Cielecka Kalendarz ludzkich świąt czyta Filip Kosior
Anna Kowalska
W scenerii międzywojennej Grecji dwoje wędrowców w nieśpiesznym tempie przemierza swoją trasę. Miłość, nienawiść, śmierć, życie, bieda, bogactwo - uniwersalne prawdy i egzotyczne zwyczaje. [Abee, lubimyczytac.pl] "Opowiadania greckie" to dzieło ważne, antycypujące twórczość jednej z najbardziej niedocenionych pisarek polskich XX wieku, a przede wszystkim niewymownie piękne. Historie, które opowiada Kowalska, to na ogół krótkie, niepowiązane ze sobą fabularnie impresje. Ich cechą wspólną jest wyłącznie miejsce akcji. Grecja to arena bardzo wielu doświadczeń. Niektóre z nich mają swe źródło w obserwacji miejscowej ludności, głównie wieśniaków, prowadzących prosty, poczciwy żywot na górzystych wysepkach. Inną grupą, której Kowalska poświęca sporo uwagi, są turyści. Ci na ogół spotykają się z jej dezaprobatą: za dużo mówią, zbyt wiele oczekują, a nade wszystko nie próbują nawet zrozumieć tysiącletniej historii, która zewsząd ich otacza. Jest wreszcie ostatnia, być może najważniejsza bohaterka tych opowiastek, mianowicie narratorka, w której nietrudno dostrzec samą Kowalską. Kobietą targają różne nastroje: w zależności od nich zmienia się pogoda, kolor wody i nieba, a także odbiór napotkanych postaci. Cechą stylu pisarki jest skrajny naturalizm połączony ze starannym doborem słów. Za pomocą prostych środków wyrazu potrafi z fotograficzną precyzją uchwycić obraz, zapach czy dźwięk, który w mgnieniu oka przenosi czytelnika na wybrzeże Morza Egejskiego. Mówię jednak o środkach, a tymczasem należy raczej zapytać o cel owych historii. Odpowiedź wydaje się naturalna: Kowalska jest przede wszystkim niezrównaną badaczką ludzkich losów, w szczególności tych dramatycznych, które potrafi odmalować z wyjątkowym autentyzmem. [Jacek Jarocki, zapiskizkultury.pl] "Opowiadania greckie" ukazały się jako książka w 1949 roku (poprzedzone publikacjami w pismach literackich), wyraźnie łączą się jednak z wyprawami autorki i jej męża do Grecji w okresie międzywojennym, w latach 1926-1927, 1934 i 1936. Nawet słabo znający życie prywatne Kowalskiej czytelnik mógł wysnuwać przypuszczenie, że pisarka opierała się na własnych obserwacjach. I nie tylko ze względu na główną bohaterkę-narratorkę oraz na przedwojenny czas akcji. Ważna dla takiej lektury tomu, wiążącej "Opowiadania" i życie autorki, jest też postać towarzysza podróży, pojawiająca się w kilku tekstach. Mężczyzna ma na imię Jerzy - czyli tak samo jak mąż Anny, Jerzy Kowalski, profesor filologii klasycznej, który napisał z żoną kilka tomów prozatorskich, a sam drukował w "Sygnałach" swój dziennik podróży. [Przemysław Kaniecki, Litteraria Copernicana 30.12.2018] Czytałem z wielką przyjemnością, i podziwem dla sztuki pisarskiej Kowalskiej. Te opowiadania są świetnie pisane, każde niemal zdanie iskrzy się, mieni kolorami, opowieść kipi od życia. Obserwacja ludzkich zachować i losów jest niezwykle przenikliwa, czasem pełna humoru, czasem zdziwienia, czasem współczucia. Puenty zaskakujące. W sumie opowiadania te odsłaniają jakąś intrygującą prawdę o człowieku, o jego przewrotności, niepokojącej tajemnicy. Z tego względu, choć dotyczą ludzi spotkanych przez Autorkę w Grecji w latach trzydziestych ubiegłego wieku, nie tracą na aktualności. Możemy sami się w nich przejrzeć i zastanowić nad sobą. [Cezary Gawryś] NAGRODA. Książka otrzymała w 1949 roku Nagrodę im. Hemingwaya, przyznawaną przez Polski Pen Club i Związek Literatów Polskich. O AUTORCE. Anna Kowalska (1903-1969) - polska pisarka, nowelistka, autorka dzienników. Studiowała filologię klasyczną i romanistykę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Swoje pierwsze utwory współtworzyła wraz z mężem Jerzym Kowalskim, m.in. powieści: "Catalina" (1931), "Mijają nas" (1932) i "Grucowie" (1936). Do jej najważniejszych, samodzielnych dzieł należą "Opowiadania greckie" (1949), "Na rogatce" (1953), "Safona" (1959) oraz "Dzienniki 1927-1969" - wydane pośmiertnie zapiski autorki, które dają wgląd w jej życie osobiste i intelektualne, a także w bliskie relacje, szczególnie z pisarką Marią Dąbrowską, z którą łączyła ją przez lata bliska, romantyczna więź. Jej styl bywa opisywany jako erudycyjny, refleksyjny i psychologicznie wnikliwy, łączący klasyczną formę z inspiracjami antycznymi. Choć nigdy nie zdobyła szerokiego, powszechnego rozgłosu, Kowalska była ważną postacią życia literackiego - zwłaszcza we Wrocławiu i w Warszawie - oraz autorytetem dla takich twórców jak Władysław Broniewski, Jarosław Iwaszkiewicz czy Antoni Słonimski. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Małgorzata Biendara. Lista opowiadań: 1. Na statku 2. Amalia i Aleksander 3. Wdowa 4. Wielki przedrzeźniacz 5. Ziarno szaleństwa 6. Wielka Kalavryta 7. Popołudnie w Tirynsie 8. Idylla w Nauplii 9. Panajotis 10. Rekruci z wyspy Paros 11. Bigamista 12. Magia 13. Na cmentarzu w Tebach 14. Natręt 15. Wierna sługa 16. U fryzjera Mamasa
Opowiadania lżejsze od powietrza
Barbara Dziewięcka-Figiel
Zbiór najróżniejszych opowiadań: O starych ciotkach, które za napad na kantor wylądowały w więzieniu, o gadającym kocie i o realiach komunistycznej Rosji. Autorka prezentuje zbiór opowiadań, które trudno byłoby zakwalifikować do jednej kategorii. Mieści się tu historia o trzech starszych wiekiem siostrach, które żyją w biedzie, więc pewnego dnia wpadają na pomysł, by obrabować kantor. Jest opowiadanie o porach roku, które podobnie zresztą jak poszczególne miesiące są spersonifikowane i występują jako ludzie o szczególnych mocach. Jest seria opowiadań o gadającym kocie Oksfordzie trzęsącym całą rodziną, u której mieszka. Jest wreszcie historia mieszkańców kamienicy w rosyjskim mieście, obejmująca czasy od rewolucji październikowej aż do pierestrojki. Wszystkie opowieści łączy charakterystyczny styl autorki, bazowanie na grotesce i humorze. O! Kot! Magda wymachiwała widelcem w kierunku kota. O Jezu! Magda, wszyscy widzą, że kot ofuknął ją mąż. Kot przy stole! I ma talerz! dziwiła się dalej Magda, wycierając usta. Wspaniała ryba. Gratuluję. Pan już zjadł? To poproszę o łeb odezwał się kot. Coś ty! Nie wygłupiaj się, Baśka! Brzuchomówczyni! Magda roześmiała się. Ktoś chce rybią głowę? Maciej potraktował pytanie poważnie. Proszę bardzo, mogę odstąpić. Pan będzie łaskaw położyć na moim talerzu odezwał się ponownie kot.
Opowiadania lżejsze od powietrza
Barbara Dziewięcka-Figiel
Zbiór najróżniejszych opowiadań: O starych ciotkach, które za napad na kantor wylądowały w więzieniu, o gadającym kocie i o realiach komunistycznej Rosji. Autorka prezentuje zbiór opowiadań, które trudno byłoby zakwalifikować do jednej kategorii. Mieści się tu historia o trzech starszych wiekiem siostrach, które żyją w biedzie, więc pewnego dnia wpadają na pomysł, by obrabować kantor. Jest opowiadanie o porach roku, które podobnie zresztą jak poszczególne miesiące są spersonifikowane i występują jako ludzie o szczególnych mocach. Jest seria opowiadań o gadającym kocie Oksfordzie trzęsącym całą rodziną, u której mieszka. Jest wreszcie historia mieszkańców kamienicy w rosyjskim mieście, obejmująca czasy od rewolucji październikowej aż do pierestrojki. Wszystkie opowieści łączy charakterystyczny styl autorki, bazowanie na grotesce i humorze. O! Kot! Magda wymachiwała widelcem w kierunku kota. O Jezu! Magda, wszyscy widzą, że kot ofuknął ją mąż. Kot przy stole! I ma talerz! dziwiła się dalej Magda, wycierając usta. Wspaniała ryba. Gratuluję. Pan już zjadł? To poproszę o łeb odezwał się kot. Coś ty! Nie wygłupiaj się, Baśka! Brzuchomówczyni! Magda roześmiała się. Ktoś chce rybią głowę? Maciej potraktował pytanie poważnie. Proszę bardzo, mogę odstąpić. Pan będzie łaskaw położyć na moim talerzu odezwał się ponownie kot.
Opowiadania lżejsze od powietrza
Barbara Dziewięcka-Figiel
Zbiór najróżniejszych opowiadań: O starych ciotkach, które za napad na kantor wylądowały w więzieniu, o gadającym kocie i o realiach komunistycznej Rosji. Autorka prezentuje zbiór opowiadań, które trudno byłoby zakwalifikować do jednej kategorii. Mieści się tu historia o trzech starszych wiekiem siostrach, które żyją w biedzie, więc pewnego dnia wpadają na pomysł, by obrabować kantor. Jest opowiadanie o porach roku, które podobnie zresztą jak poszczególne miesiące są spersonifikowane i występują jako ludzie o szczególnych mocach. Jest seria opowiadań o gadającym kocie Oksfordzie trzęsącym całą rodziną, u której mieszka. Jest wreszcie historia mieszkańców kamienicy w rosyjskim mieście, obejmująca czasy od rewolucji październikowej aż do pierestrojki. Wszystkie opowieści łączy charakterystyczny styl autorki, bazowanie na grotesce i humorze. O! Kot! Magda wymachiwała widelcem w kierunku kota. O Jezu! Magda, wszyscy widzą, że kot ofuknął ją mąż. Kot przy stole! I ma talerz! dziwiła się dalej Magda, wycierając usta. Wspaniała ryba. Gratuluję. Pan już zjadł? To poproszę o łeb odezwał się kot. Coś ty! Nie wygłupiaj się, Baśka! Brzuchomówczyni! Magda roześmiała się. Ktoś chce rybią głowę? Maciej potraktował pytanie poważnie. Proszę bardzo, mogę odstąpić. Pan będzie łaskaw położyć na moim talerzu odezwał się ponownie kot.
Philip K. Dick
Opowiadania wybrane przez samego Dicka, doskonały przegląd jego wizjonerskich pomysłów i nieposkromionej wyobraźni. Być może, jeśli znaczna część ludzi przeczyta Dicka, będziemy mieli większe szanse żyć w lepszym świecie. - John Brunner. Zbiór opowiadań prezentujących niepokojące dickowskie światy i przenikającego je, nurtującego wielu z nas podejrzenia, że rzeczywistość skrywa coś znacznie mroczniejszego. Tak, jak cała twórczość Dicka, także jego doskonałe krótkie teksty przenoszą nas w przyszłość, która nie jest naszym celem, ale kluczem do zrozumienia współczesności i nas samych. Dziewiętnaście tekstów prezentuje przekrój literackiej kariery Dicka, od pierwszego Rooga, przez Elektryczną mrówkę, uznanej przez Lawrenca Sutina za najlepsze z opowiadań Dicka, po jeden z ostatnich, Małe co nieco dla nas, chrononautów. Wstęp napisał John Brunner, a posłowie Dicka przedstawia niezwykle ciekawe tło powstawania każdego z opowiadań. Opowiadania pomieszczone w tym zbiorze stanowią próbę zrozumienia wsłuchania się w głosy docierające z jakiegoś innego miejsca, niezwykle odległego, głosy bardzo słabe, ale ważne. Usłyszeć je można tylko późną nocą, gdy milknie bezustanny zgiełk i wrzawa naszego świata... (Sprawdzałem to kiedyś na zegarku, odbiór jest najlepszy między trzecią a czwartą czterdzieści pięć rano.) Rzecz jasna zazwyczaj nie informuję o tym ludzi, którzy pytają: Skąd bierze pan swoje pomysły?. Po prostu mówię im, że nie wiem. Tak jest znacznie bezpieczniej. - z posłowia Philipa K. Dicka
Philip K. Dick
Opowiadania wybrane przez samego Dicka, doskonały przegląd jego wizjonerskich pomysłów i nieposkromionej wyobraźni. Być może, jeśli znaczna część ludzi przeczyta Dicka, będziemy mieli większe szanse żyć w lepszym świecie. - John Brunner. Zbiór opowiadań prezentujących niepokojące dickowskie światy i przenikającego je, nurtującego wielu z nas podejrzenia, że rzeczywistość skrywa coś znacznie mroczniejszego. Tak, jak cała twórczość Dicka, także jego doskonałe krótkie teksty przenoszą nas w przyszłość, która nie jest naszym celem, ale kluczem do zrozumienia współczesności i nas samych. Dziewiętnaście tekstów prezentuje przekrój literackiej kariery Dicka, od pierwszego Rooga, przez Elektryczną mrówkę, uznanej przez Lawrenca Sutina za najlepsze z opowiadań Dicka, po jeden z ostatnich, Małe co nieco dla nas, chrononautów. Wstęp napisał John Brunner, a posłowie Dicka przedstawia niezwykle ciekawe tło powstawania każdego z opowiadań. Opowiadania pomieszczone w tym zbiorze stanowią próbę zrozumienia wsłuchania się w głosy docierające z jakiegoś innego miejsca, niezwykle odległego, głosy bardzo słabe, ale ważne. Usłyszeć je można tylko późną nocą, gdy milknie bezustanny zgiełk i wrzawa naszego świata... (Sprawdzałem to kiedyś na zegarku, odbiór jest najlepszy między trzecią a czwartą czterdzieści pięć rano.) Rzecz jasna zazwyczaj nie informuję o tym ludzi, którzy pytają: Skąd bierze pan swoje pomysły?. Po prostu mówię im, że nie wiem. Tak jest znacznie bezpieczniej. - z posłowia Philipa K. Dicka
Jan Himilsbach
Jana Himilsbacha znamy wszyscy dobrze z występów w wielu filmach. Tymczasem Jan Himilsbach był także pisarzem - i to bardzo dobrym pisarzem. Książka ta zawiera 13 wybranych opowiadań Jana Himilsbacha, które zostały odnalezione i opublikowane wiele lat po jego śmierci. Ich teksty pochodzą z książek "Monolog i inne zapiski" i "Rozwałka i inne szkice" (Vis-a-vis Etiuda, Kraków 2015, 2016). Na początku tego audiobooka przedstawiamy utwory krótsze, trwające od kilku do kilkudziesięciu minut. Jego dwie końcowe pozycje, to nowele, z których każda trwa po około dwie godziny. Przejrzysta narracja, bogate słownictwo, wulgaryzmy ściśle odmierzone. Parę znanych osób porównało Himilsbacha do Hłaski. Ja bym go określił jako swoistego Marka Twaina, z silną nutą Wiecha, a chwilami może nawet kropelką Pratchetta. Twaina - dlatego, że Autor ma silny zmysł obserwacji sytuacji międzyludzkich, z ukrytą, ale silną inspiracją do namysłu nad tą naturą, a zwłaszcza jej cieniami. Wiech - oczywiście przez opis przedwojennego półświatka, ludzi, którzy wiedli życie w sumie podłe i monotonne, ale z jakąż fantazją! Pratchett - podobne zacięcie do humoreski z nutką goryczy, zaś całość chwilami ociera się wprawdzie nie o czyste fantasy, ale o absurd jak najbardziej. Bardzo trudno taką mieszankę uwarzyć, ważąc i odmierzając trafnie proporcje składników gorzkich i rześkich. Himilsbachowi wyszło to wybornie! [Micelius, lubimyczytac.pl] Jan Himilsbach (1931-1988) - książę polskich amatorów. Pisarz, scenarzysta, aktor charakterystyczny. Z zawodu kamieniarz. Zadebiutował w "Rejsie" Marka Piwowskiego, gdzie stworzył niezapomniany duet ze Zbigniewem Maklakiewiczem. Jako uzupełniający się sfrustrowani malkontenci wystąpili razem jeszcze kilkakrotnie. Himilsbach stworzył postać milczącego obserwatora o plebejskim wyglądzie, człowieka z tłumu, który jest przedstawicielem widza w świecie filmu. Grywał robotników, pijaczków, prostaczków, ale też twardych chłopów. Jego aktorstwo wspierał charakterystyczny wygląd i niepowtarzalny, schrypnięty głos. Całym sobą wyrażał dystans do świata, co twórcy filmowi skrzętnie wykorzystywali, zatrudniając go do małych, acz znaczących ról. [Artur Majer, akademiapolskiegofilmu.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.