Literatura
Siła przyciągania lesbijskie opowiadanie erotyczne
Roksana Zubrzycka
Mal, chciałabym z tobą porozmawiać zaczęła niepewnie. Wiem, że to raczej nie jest odpowiedni moment, ale po prostu czułam, że muszę tu przyjść, powiedzieć ci, co czuję i co myślę. Tęsknię za tobą. Wciąż cię kocham i uważam, że jeśli czegoś się bardzo chce, to wszystko można. Wszystko? Jesteś pewna tego, co mówisz? Podnieciłam się. Cóż, od tygodni nie uprawiałam seksu, a Anna doskonale wiedziała, jak dobrać słowa, by uderzyć w czuły punkt. W związku to ona grała pierwsze skrzypce i o wszystkim decydowała. W łóżku zaś to ja przejmowałam kontrolę. Musiałam się wyżyć. Poza tym uwielbiałam ten grymas na jej twarzy, gdy doznawała bolesnej rozkoszy. Tak, wszystko... Uśmiechnęła się zalotnie i podeszła do mnie, kołysząc biodrami". Kiedy Mal decyduje się zakończyć pięcioletni związek z Anną, czuje, że zaczyna życie na nowo. Jednak czas mija, a ekscytacja zamienia się w smutek. Próbuje wmówić sobie, że rozstanie było dobrą decyzją, jednak jakaś jej cząstka tęskni za dawną ukochaną. Pewnej nocy zjawia się u niej kobieta z jej snów. W Mal budzą się dawno uśpione uczucia...
Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Anastazja Długosz chciała ułożyć sobie życie. Poszła na studia i zaczęła się spotykać z sympatycznym chłopakiem - osobą spoza środowiska, w którym się wychowała. Tak przynajmniej sądziła. Jednak o jej randkach dowiaduje się Nataniel - syn Diabła i mężczyzna, do którego kiedyś coś czuła. I który, jak się wydaje, uprzykrza jej życie na każdym kroku. Rokita zaczyna szukać informacji i szybko dociera do niewygodnych faktów. Nowy przyjaciel Any jest powiązany z dawnymi wrogami syndykatu. Wtedy do gry wkraczają ojcowie, zwłaszcza że w tym samym czasie w mieście pojawia się nowy narkotyk. Zbyt wiele rzeczy się ze sobą łączy, by zrzucić to na przypadek. Anastazja próbuje walczyć z uczuciem do Nataniela, który wywołuje w niej sprzeczne emocje - przede wszystkim złość i pożądanie. Gdy ta dwójka się spotyka, lecą iskry. Wkrótce Ana będzie musiała przewartościować całe swoje życie i zdecydować, którą ścieżkę obierze. Kto okaże się bohaterem, a kto tchórzem? Jedno jest pewne - Anastazja i Nataniel będą musieli stoczyć walkę, na którą nie są gotowi.
Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Kornelia Kreis, odkąd pamięta, żyje w złotej klatce, gdyż dla jej rodziców najwyższym priorytetem jest jej bezpieczeństwo. Czuje, że nie mówią jej wszystkiego i brodzą w półprawdzie, a ograniczenia i zasady, do których musi się stosować, sprawiają że dziewczyna postanawia się zbuntować. Nie spodziewa się jednak, że ten nowy pociągający świat jest zupełnie inny: mroczny i pełen bezwzględnych praw, którym będzie zmuszona się podporządkować. Konstanty "Kosa" Gawroński żyje wedle swoich zasad, które wyraźnie mówią, że musi trzymać się z daleka od syndykatu i nigdy nie pozwolić sobie na miłość. Podczas pewnej szalonej klubowej nocy, wszystko się zmienia. Okazuje się bowiem, że los Kosy został na stale przypieczętowany, ponieważ na drodze gangstera staje córka jego największego wroga. Czy uda mu się trzymać ściśle określonych zasad, które do tej pory były dla niego niczym mantra? Czy przestanie obwiniać syndykat za śmierć ojca i dobrowolnie zasili szeregi mafii? Zwłaszcza, gdy stawką okaże się życie Kornelii, którą Kosa będzie chronił za wszelką cenę, bo jego serce już dawno bije tylko dla niej. Księżniczka Syndykatu i Syn Zdrajcy. Gdy połączą siły... Świat stanie w ogniu.
Antoni Kędzierski
Granica między rzeczywistością a szaleństwem bywa zadziwiająco cienka. Katarzyna otrzymuje tajemniczą kopertę od swojego dawnego ukochanego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że mężczyzna nie żyje od roku, a list wręczył jej obecny mąż. W kopercie Katarzyna znajduje zaproszenie do tajemniczego domu pośrodku lasu Na miejscu spotyka Franciszka, osobliwego przewodnika, dzięki któremu rozpoczyna podróż przez kolejne niezwykłe pokoje. Każdy z nich daje jej pretekst do coraz głębszego zanurzania się we własnych wspomnieniach aż do momentu, w którym granica między iluzją a rzeczywistością zaczyna się zacierać Antoni Kędzierski autor powieści obyczajowej pod tytułem Siła żaru po raz pierwszy wydanej w 2022 roku.
Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Agnieszka Długosz na własnej skórze przekonała się, jaki los czeka kobiety, które są blisko syndykatu. To piekło powraca każdej nocy pod postacią koszmarów, z których wyrywa ją tylko jedna osoba - Kordian, przyjaciel jej brata i zarazem mężczyzna, który miał ją ochronić. I któremu oddała serce. Jednak gdy wyszło na jaw, że zdradził syndykat, zaciążyło na nim piętno zdrajcy. A przecież nie można kochać człowieka, nad którym wisi widmo rychłej śmierci. Kordian Gawroński od początku wiedział, że czeka go nierówna walka i jest na straconej pozycji. Jednak musiał się poświęcić. Przysiągł to przed laty Agnieszce, gdy jeszcze nie wiedział, jak smakuje zło w czystej postaci. Ale gdy już go skosztował... nie potrafił przestać. Jedna chwila zaważyła na całym jego życiu i nadała mu sens. Droga do raju i do czeluści piekła. A on zrobi wszystko, by ochronić Agnieszkę. Lojalność wobec syndykatu to najwyższe prawo, a za zdradę płaci się tylko raz. Czwarty tom bestsellerowej serii Syndykat przenosi nas do świata mafijnych układów, zobowiązań i egzekucji. Czy znajdzie się tu miejsce na siłę życia?
Stefan Żeromski
Siłaczka W nienajlepszym humorze powrócił do domu doktor Paweł Obarecki z winta, za którego pośrednictwem składał uroczyście życzenia księdzu plebanowi wraz z aptekarzem, poczciarzem i sędzią w ciągu ośmiu godzin z rzędu. Powróciwszy drzwi gabinetu zamknął tak szczelnie, aby się do niego nikt, nie wyłączając dwudziestoczteroletniej gospodyni, wedrzeć nie mógł — usiadł przy stoliku i wpatrywał się przede wszystkim z uporem w okno, bez żadnego zresztą wyraźnego powodu, następnie zaś zajął się bębnieniem palcami po stole. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Anna Kamińska
BESTSELLER O SIMONIE KOSSAK BUNTOWNICZCE Z BIAŁOWIEŻY W INTERPRETACJI KINGI PREIS Miała być czwartym Kossakiem i przejąć paletę po pradziadku Juliuszu, dziadku Wojciechu oraz ojcu Jerzym. Wybrała własną niezależną drogę. Nieakceptowana przez najbliższych, świadoma swej odrębności krakowską Kossakówkę zamieniła na leśniczówkę w środku Puszczy Białowieskiej. Mówili o niej czarownica bo gadała ze zwierzętami, miała kruka terrorystę, który kradł złoto i atakował rowerzystów, mieszkała z oswojonym dzikiem, przyjaźniła się z sarnami. Simona Kossak (1943-2007) profesor nauk leśnych, biolog, zapisała nową, rewolucyjną kartę nie tylko w dziejach swojej rodziny, ale przede wszystkim w rozwoju zoopsychologii. Naukowiec pasjonat. Kobieta, która wśród zwierząt znalazła to, czego nigdy nie otrzymała od ludzi. Oto porywająca historia jej życia. Żałuję, że nie zdążyłem poznać Simony Kossak. Ale ten żal koi nieco niezwykle interesująca książka Anny Kamińskiej, opowieść o wyjątkowej osobowości i fascynującym życiu. Proszę dać się zabrać do Dziedzinki, to podróż, jakich mało! Michał Nogaś Wersja audio wzbogacona fragmentami gawęd radiowych Simony Kossak z Radia Białystok
Maximilian Kryk
Choroba psychiczna czy koszmarna rzeczywistość? Co okaże się prawdą? A. od dzieciństwa był dręczony przez koszmary, wizje i napady stanów lękowych. W dorosłym życiu próbuje zagłuszyć swoje lęki przygodnym seksem, narkotykami i antydepresantami. Ale wkrótce okaże się, że tym, co gnębi A. wcale nie jest choroba psychiczna: jego dusza stała się przedmiotem piekielnych rozgrywek. Nad rodziną mężczyzny najwyraźniej ciąży klątwa, która lata temu przyczyniła się do śmierci jego brata i wuja. A. staje przed wyborem albo zaufa nauce i lekom, starając się odciąć od swoich wizji, albo zaryzykuje całkowite zanurzenie się w odmętach szaleństwa. Jeśli wybierze to drugie, będzie musiał udać się do samego Piekła, by ratować duszę swoją i bliskich, a przy tym wyjaśnić rodzinną tajemnicę. Smolsko? przetrawił, wahając się. Teraz tam się dużo dzieje, budują nowe domy i osiedla, jakby oszaleli, wszyscy tam ciągną. Ale to dziwne, kiedyś tam były tylko bagna. Pan hrabia von Konigsdorf zakupił tam wszystkie grunty. Co się wtedy działo... Cukiernię zaczęli budować, ale w dziwnych okolicznościach budowę potem przerwano... Zresztą podobnie jak budowę kolei i fabryki porcelany, a zaraz wtedy przyszła epidemia cholery. A co budowano, to poniszczono, jak z Niemcami o Festung Breslau się biliśmy. Potem przyszła znowu zaraza, puchlina wodna i tyfus. Tak nagle, że zmarłych w ogrodach w szmatach chowali, bez trumien, nie po Bożemu. A teraz jakie nieszczęście przyjdzie? Nie, nie, ja... nie zostawałbym tam na noc, będąc panem. Załatwić co trzeba i wrócić. Po co los kusić?