Literatura
Lew Tołstoj
Fedź, stary pastuch wyrusza w podróż ze swoimi końmi. Wśród stada młodych, pięknych i niezwykle sprawnych zwierząt znajduje się leciwy wałach. Współtowarzysze wyśmiewają się z konia, a przecież i on ma za sobą lata świetności. Czy opowieść o młodości wpłynie na jego pozycję w stadzie? Piękna historia o przemijaniu, starości i szacunku do innych napisana z niezwykłej perspektywy starego konia. Poruszy najtwardsze serca i skłoni do refleksji nad pozycją osób starszych w społeczeństwie.
Lew Tołstoj
Fedź, stary pastuch wyrusza w podróż ze swoimi końmi. Wśród stada młodych, pięknych i niezwykle sprawnych zwierząt znajduje się leciwy wałach. Współtowarzysze wyśmiewają się z konia, a przecież i on ma za sobą lata świetności. Czy opowieść o młodości wpłynie na jego pozycję w stadzie? Piękna historia o przemijaniu, starości i szacunku do innych napisana z niezwykłej perspektywy starego konia. Poruszy najtwardsze serca i skłoni do refleksji nad pozycją osób starszych w społeczeństwie.
Emily Brontë
Klasyka anglosaskiej literatury w nowym wydaniu. Wśród dzikich wrzosowisk smaganych wiatrem, rodzi się opowieść o pasji, obsesji i miłości, która przekracza wszelkie granice.Wichrowe Wzgórza to historia pięknej Cathy Earnshaw i Heathcliffa tajemniczego przybłędy o nieposkromionym temperamencie. On wolny jak wiatr hulający nad wzgórzami. Ona uwięziona w sieci konwenansów, przyrzeczona innemu. Ich uczucie jest tak dzikie, jak krajobraz, który je zrodził i tak niszczące, jak burza, której nie sposób zatrzymać. To miłość, która pochłania, rani i na zawsze odciska swoje piętno na każdym, kogo dotknie. To nie jest zwykły romans to burza zaklęta w słowach. Opowieść o namiętności, której nie pokonał czas, o miłości, której echo wciąż unosi się nad surowym krajobrazem angielskich wrzosowisk. O miłości silniejszej niż śmierć. Powieść Emily Brontë od lat stanowi artystyczną inspirację dla twórców rozmaitych dziedzin sztuki i kultury.
Emily Brontë
Klasyka anglosaskiej literatury w nowym wydaniu. Wśród dzikich wrzosowisk smaganych wiatrem, rodzi się opowieść o pasji, obsesji i miłości, która przekracza wszelkie granice.Wichrowe Wzgórza to historia pięknej Cathy Earnshaw i Heathcliffa tajemniczego przybłędy o nieposkromionym temperamencie. On wolny jak wiatr hulający nad wzgórzami. Ona uwięziona w sieci konwenansów, przyrzeczona innemu. Ich uczucie jest tak dzikie, jak krajobraz, który je zrodził i tak niszczące, jak burza, której nie sposób zatrzymać. To miłość, która pochłania, rani i na zawsze odciska swoje piętno na każdym, kogo dotknie. To nie jest zwykły romans to burza zaklęta w słowach. Opowieść o namiętności, której nie pokonał czas, o miłości, której echo wciąż unosi się nad surowym krajobrazem angielskich wrzosowisk. O miłości silniejszej niż śmierć. Powieść Emily Brontë od lat stanowi artystyczną inspirację dla twórców rozmaitych dziedzin sztuki i kultury.
Emily Bronte
Akcja Wichrowych Wzgórz rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest mściwa, wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire. Bohaterowie powieści Brontoe płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie...
Emily Bronte
Akcja Wichrowych Wzgórz rozgrywa się na przełomie XVIII i XIX w. Earnshaw, właściciel majątku Wuthering Heights (tytułowe Wichrowe Wzgórza), przywozi do domu bezdomnego, cygańskiego chłopca, którego znalazł na ulicach Liverpoolu i nakazuje własnym dzieciom traktować go jak brata. Pomiędzy przybyszem a małą Cathy rodzi się więź tak silna, że z czasem przestają się liczyć nie tylko z konwenansami, ale i z ludźmi, wśród których żyją. Namiętność Heathcliffa i Catherine obnaża mroczną stronę ludzkiej natury, jest mściwa, wszechogarniająca i dzika jak wrzosowiska Yorkshire. Bohaterowie powieści Brontoe płacą za to najwyższą cenę, a za ich błędy musi odpokutować następne pokolenie...
Irena Krzywicka
Choroba zabrała mu sprawność. Ale nie odebrała odwagi, by żyć dalej po swojemu. Grzegorz Polański ma zaledwie kilkanaście lat, gdy choroba Heinego-Medina zmienia jego życie. Niegdyś wysportowany, pewny siebie chłopak musi zmierzyć się z fizycznym bólem i psychicznym kryzysem. Ale nie zostaje sam. U jego boku są matka, cicha bohaterka codzienności, i Michał, przyjaciel, który pokazuje, że prawdziwa lojalność nie zna granic. W tej opartej na faktach historii nie ma taniego sentymentalizmu, są za to prawdziwe emocje, siła więzi i nieustępliwe dążenie do życia mimo przeciwności. Dla czytelników szukających wzruszających, autentycznych opowieści o pokonywaniu trudności, nadziei i sile ludzkiego ducha. Irena Krzywicka pisarka, tłumaczka, publicystka, działaczka społeczna, znana z bezkompromisowych poglądów i walki o prawa kobiet. W okresie międzywojennym związana ze środowiskiem Wiadomości Literackich. Podczas wojny współpracowała z AK, w latach 50. została radną miasta Warszawy. W 1962 roku wyjechała z kraju: najpierw do Szwajcarii, następnie do Francji, gdzie mieszkała już do końca swego życia. W 1992 roku opublikowała swoją ostatnią, a zarazem najbardziej popularną, książkę Wyznania gorszycielki.
M.M. Perr
Podkomisarz Robert Lew powraca, by rozwikłać nową zagadkę! W turystycznej miejscowości Wicierz na brzegu morza młoda rodzina znajduje zwłoki. Denatką okazuje się matka warszawskiego radnego. Mężczyzna nie wierzy jednak, że kobieta utonęła podczas samotnej kąpieli lub popełniła samobójstwo. Prawdę ma ustalić podkomisarz Robert Lew. Trafia on na ślady wskazujące, że jej syn może mieć rację, i rozpoczyna śledztwo. Wspólnie z miejscową policjantką Jowitą przesłuchują rodziny wypoczywające na kempingu i typują pierwszego podejrzanego. Ten trop doprowadza ich do informacji o innym niejasnym utonięciu, do którego doszło wcześniej. Poszlaki wskazują, że w Wicierzy może działać seryjny morderca. Niestety brakuje jednoznacznych dowodów na potwierdzenie tej tezy. Gdy w kolejnych tygodniach znika młoda wczasowiczka, podkomisarz stawia wszystko na jedną kartę...
M.M. Perr
Podkomisarz Robert Lew powraca, by rozwikłać nową zagadkę! W turystycznej miejscowości Wicierz na brzegu morza młoda rodzina znajduje zwłoki. Denatką okazuje się matka warszawskiego radnego. Mężczyzna nie wierzy jednak, że kobieta utonęła podczas samotnej kąpieli lub popełniła samobójstwo. Prawdę ma ustalić podkomisarz Robert Lew. Trafia on na ślady wskazujące, że jej syn może mieć rację, i rozpoczyna śledztwo. Wspólnie z miejscową policjantką Jowitą przesłuchują rodziny wypoczywające na kempingu i typują pierwszego podejrzanego. Ten trop doprowadza ich do informacji o innym niejasnym utonięciu, do którego doszło wcześniej. Poszlaki wskazują, że w Wicierzy może działać seryjny morderca. Niestety brakuje jednoznacznych dowodów na potwierdzenie tej tezy. Gdy w kolejnych tygodniach znika młoda wczasowiczka, podkomisarz stawia wszystko na jedną kartę...
Marek Krajewski
Wrzesień 1919. Wrocław. Czterech nagich mężczyzn w marynarskich czapkach. Powykręcane ciała. Wykłute oczy. I list: Mock, przyznaj się do błędu. Sprawa czterech marynarzy odebrała sen Eberhardowi Mockowi i całemu miastu. Psychopatyczny morderca czai się w ciemnościach Wrocławia. W zaułkach słychać krzyki konających i jęki rozkoszy. Ślad białego proszku ciągnie się przez wszystkie dzielnice. Zmarli wracają do życia Ścigany przez duchy Mock jest bliski obłędu. Prowadzi śledztwo, w które nagle wkracza piękna rudowłosa fordanserka. Miłość w objęciach śmierci nabiera zupełnie innego smaku.
Marek Krajewski
Wrzesień 1919. Wrocław. Czterech nagich mężczyzn w marynarskich czapkach. Powykręcane ciała. Wykłute oczy. I list: Mock, przyznaj się do błędu. Sprawa czterech marynarzy odebrała sen Eberhardowi Mockowi i całemu miastu. Psychopatyczny morderca czai się w ciemnościach Wrocławia. W zaułkach słychać krzyki konających i jęki rozkoszy. Ślad białego proszku ciągnie się przez wszystkie dzielnice. Zmarli wracają do życia Ścigany przez duchy Mock jest bliski obłędu. Prowadzi śledztwo, w które nagle wkracza piękna rudowłosa fordanserka. Miłość w objęciach śmierci nabiera zupełnie innego smaku.
Prosper Mérimée
Pełne tajemniczości i napawające grozą opowiadanie francuskiego mistrza pióra Prospera Mérimée. Jest ono osnute na prawdziwym zdarzeniu, kiedy to przed szwedzkim monarchą otworzyły podwoje do świata duchowego i na własne oczy mógł zobaczyć przyszłość i krwawy koniec dynastii Wazów. Fizycznymi oczyma, nie tylko on sam, ale i towarzyszący mu dworzanie, mogli ujrzeć krwawą egzekucję przez ścięcie zamachowca na życie następcy Karola XI, oraz na marny koniec symbolizowany przez wizję trupa na tronie Gustawa III, Karola XIII i Gustawa Adolfa. Dokumenty potwierdzające prawdziwość wizji zachowały się do dziś w szwedzkich archiwach królewskich.
Prosper Mérimée
Pełne tajemniczości i napawające grozą opowiadanie francuskiego mistrza pióra Prospera Mérimée. Jest ono osnute na prawdziwym zdarzeniu, kiedy to przed szwedzkim monarchą otworzyły podwoje do świata duchowego i na własne oczy mógł zobaczyć przyszłość i krwawy koniec dynastii Wazów. Fizycznymi oczyma, nie tylko on sam, ale i towarzyszący mu dworzanie, mogli ujrzeć krwawą egzekucję przez ścięcie zamachowca na życie następcy Karola XI, oraz na marny koniec symbolizowany przez wizję trupa na tronie Gustawa III, Karola XIII i Gustawa Adolfa. Dokumenty potwierdzające prawdziwość wizji zachowały się do dziś w szwedzkich archiwach królewskich.
Jacek Krakowski
Młody autor kryminałów zarywa noc, pracując nad nową powieścią. Nad ranem budzi go telefon od starej ciotki. Kobieta prosi o wykupienie leków. Janusz przemierza Łódź, by pomóc schorowanej krewnej. Katarzyna jest po osiemdziesiątce i mieszka samotnie na krańcu miasta. Wiele lat temu pochowała męża, a w zeszłym roku jej syn Zygfryd zginął w wypadku w zakładzie pracy. Ciotka spragniona kontaktu z ludźmi słynie ze swoich ekscentrycznych zachowań i manipulacji faktami. Tym razem wita Janusza słowami: Widziałam, jak zabił". Kto? Gdzie? Kogo? Mężczyzna nie wierzy w to, co słyszy. To pewnie kolejne wymysły zdziwaczałej ciotki. A co jeśli tym razem jest inaczej?