Dla dzieci
O nazwie wsi Boguchwała (Zapadła karczma)
Stefania Buda
Stefania Buda O nazwie wsi Boguchwała (Zapadła karczma) ISBN 978-83-288-5367-6 Dáwno tymu jesce wiela wieków Boguchwo[ł]a nie nazywa[ł]a sie tak jak tero. Bo by[ł]a wieś, nazywa[ł]a sie Pietraszówka. A tako nazwe miała [u]od włościciela Pietra, a jeden [z właścicieli K. S.] był takim zbereźnikiem, co go nawet Przeklętym nazywali. A w ty wsi była tyz karcma. I te karcme nazywali pod Ancykrysem, tag ludzie jo zywali, jako miała nazwe, to nig nie wi, [a]le ludzie wzali... Stefania Buda Ur. 1938 r. w Nosówce Zamieszkała w Nosówce, gm. Boguchwała, pow. rzeszowski, woj. podkarpackie. Gwara, jaką się posługuje, jest charakterystyczna dla Rzeszowiaków i należy do dialektu małopolskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Anna Chuda
Anna Chuda O niedźwiedziu królewiczu ISBN 978-83-288-5377-5 Jednego razu miał król córke bardzo łebskom, tako była łebsko[u], tako ładno[u], co to było niepodobno. T[u]o tyż król jum bardzo ulubiuł. Tyj matce było mark[u]otno, że [u]un ty c[u]órke tak bardzo k[u]ocho i [u]yna na wiedzia[ł]a, co ona miała ty córce zr[u]obić, żeby [u]uonymu jum zbrzydziła. Ale poszła do haptyki i kupioła pr[u]oszek i dała ty córce wypić z kawom, a ta córka nie wiedzia[ł]a co to jez i w... Anna Chuda Ur. 1946 r. Zamieszkała w miejscowości Posadowo, gm. Krobia, pow. gostyński, woj. wielkopolskie. Posługuje się gwarą subregionu Biskupizna w Wielkopolsce. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku
Artur Oppman
Artur Oppman O panu Kręcickim i o smutnym jego wypadku Hej! Hej! Miły Boże! Jak ten Jurek broić może! Jak ta cyga, jak ta fryga, To się rusza, to podryga. Wciąż się kręci jak szalony: To z tej strony, to z tej strony; To się schyli, to się wzniesie, Ej, czyż on się chował w lesie? Patrzcież-no na tego Jurka! Czy to chłopczyk, czy wiewiórka? Czy to małpka, czy to skoczek? A ma przecie siódmy roczek! Do śniadania raz pan Jerzy Siadł z początku jak należy. Lecz, zaledw... Artur Oppman Ur. 14 sierpnia 1867 r. w Warszawie Zm. 4 listopada 1931 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Legendy warszawskie (1925) oraz Pieśni o Legionach i o Księstwie Warszawskim (1918), Pan Twardowski, Stoliczku nakryj się (1903), Stare Miasto (tom wierszy 1925), Moja Warszawa (tom poezji i prozy 1929), Służba poety (1936) Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się. autor: Marek Puchta Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefania Buda
Stefania Buda O przytułku Skarb Matki ISBN 978-83-288-5372-0 Był kiejsi na ty górze tam [u]od Cudca taki przytułek lo bidnych ludzi, co sie nazywáł Skárb Matki. Dziwili sie ludzie, skąd takie nazwanie, a moja babka [u]opowiadali tako legende, że w tym miejscu to był klośtor, a [u]obok klaśtora był taki kasztel [u]obronny. I w tym kasztelu mieszkali rycerze ze swojemi żonami, z dzieciami, z rodzinami. Jag była jakosi wojacka z Turkami, zginął jeden z rycerzy, [u]osta... Stefania Buda Ur. 1938 r. w Nosówce Zamieszkała w Nosówce, gm. Boguchwała, pow. rzeszowski, woj. podkarpackie. Gwara, jaką się posługuje, jest charakterystyczna dla Rzeszowiaków i należy do dialektu małopolskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
O uczniu czarnoksiężnika i inne baśnie
Andrzej Sarwa
Piękne i mądre baśnie dla dzieci i dorosłych. Obowiązkowa pozycja w domowej biblioteczce wszystkich, którzy chcą zaszczepić w swoich dzieciach miłość do baśni a także tych, którzy w opowiadanych historiach szukają prawdziwej mądrości, podanej w sposób charakteryzujący się szlachetną prostotą.
O uczniu czarnoksiężnika i inne baśnie
Andrzej Sarwa
Piękne i mądre baśnie dla dzieci i dorosłych. Obowiązkowa pozycja w domowej biblioteczce wszystkich, którzy chcą zaszczepić w swoich dzieciach miłość do baśni a także tych, którzy w opowiadanych historiach szukają prawdziwej mądrości, podanej w sposób charakteryzujący się szlachetną prostotą.
O Zuzi, która nie wierzyła w dobre wróżki (audiobook)
Anna Potyra
W Tęczowie wielkie poruszenie. Królowa wróżek zwołuje nadzwyczajne zebranie. Jeśli Zuzia nie uwierzy w istnienie dobrych wróżek, jej opiekunka, Ostróżka, zniknie na zawsze Łakomczuszka, Pietruszka i Wierciuszka wyruszają do domu dziewczynki uzbrojone w magiczne różdżki. Jednak zadanie okazuje się trudniejsze, niż sądziły. W powodzeniu misji przeszkadza im bowiem czujny pies Hultaj, który pewnego dnia za sprawą tęczowych ciasteczek znika! Czy Zuzia odzyska swojego przyjaciela? Kto tak naprawdę odnalazł wstążkę misia Fredzia? Czy dobre wróżki istnieją tylko w bajkach? Odpowiedzi szukajcie na kartach tej magicznej, pięknie ilustrowanej książki! Sądzicie, że dobre wróżki nie istnieją? Poznajcie serię książek o przygodach Zuzi! Z pewnością zmienicie zdanie!
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki i przypowieści Ocean i Tagus rzeka Ocean, niezmiernością swoją zbyt zuchwały, Gardzić począł rzekami, które weń wpływały. Przestańcie mówił do nich dodawać mi wody. Rzekł Tagus: Daj nam pokój; dla twojej wygody, Dla twojej wspaniałości żyzną ziemię porzem: Gdybym ja nie był ... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Oddam brata za piątaka (tylko żartowałem)
Elżbieta Jodko-Kula
Mam głupiego brata. Mam głupiego starszego brata. Cóż począć Zdaniem starszych, to część układanki zwanej rodziną. Tu każdy puzzel jest tak samo potrzebny, chociaż (dodam od siebie): Rodzice (jak to dorośli) często robią nielogiczne rzeczy. Wiktor co rusz pokazuje, że ma dosyć nas, z naciskiem na mnie. Ja zaś czasem (naprawdę niespecjalnie) daję mu do tego powody. Jak na przykład wtedy, gdy wymieniłem go na siostrę kolegi. Nasza rodzinna historia nabrała przez to tempa! Jaką szybkość osiąga pełzający niemowlak? Dlaczego koty nie chcą mnie na ratownika? I jak wygląda braterski bój o lipę i czystą podłogę? Mam głupiego starszego brata, ale Wart jest więcej niż sterowany samochód!