Proza
Andrzej Stasiuk
Powieść. Bohaterowie starzeją się, ale nie poddają. W ucieczce i w pościgu przemierzają kraje, przemycają ludzi, ratują swoje porwane przez wcielonego diabła kobiety i mówią, bez końca opowiadają straszne, smutne i śmieszne historie. Czy im się uda? Czy ocaleją? "Świat opisany przez Stasiuka wraca do czytelnika piękniejszy, i to ze wspaniałym przebiciem, wyższym niż na wiedeńskiej kawie, wyższym nawet niż na radzieckich czapkach uszankach sprzedawanych spragnionym nakrycia głowy Rumunom". Paweł Gołoburda, "Lampa" "Andrzej Stasiuk, samotnik z beskidzkiej wsi Wołowiec, zapowiadał żartem, że stworzy polską odpowiedź na La Stradę, słowiański 'on the road'. Premierę książki przekładano z roku na rok, oczekiwania czytelników rosły. Teraz nadszedł moment premiery. I nikt nie powinien się czuć zawiedziony". Bartosz Marzec, "Rzeczpospolita" "Taksim to nie tylko słowiańska powieść drogi, ale też piękna książka o kresie to historia, która dogoniła własny horyzont, która patrzy z nostalgią w przeszłość, a w przyszłość spogląda z przerażeniem". Piotr Kofta, "Dziennik" "Świetnie napisana powieść Stasiuka pełna jest przekornych literackich (i nie tylko) odniesień. Władek, świeżej daty inteligent na uwięzi 'neurozy pańszczyzny', to podkarpacki Ulisses, ale i Orfeusz, a także współczesny Zagłoba. Czarodziej słowa i zarazem superman wychodzący obronną ręką z najtrudniejszych opresji. Ale i Stasiukowy 'karpacki Benelux' to współczesne Dzikie Pola". Marek Zaleski, ""
Zygmunt Zeydler-Zborowski
Wielu próbowało ucieczki do Indii. Lecz żadna to przeszkoda dla przeznaczenia, które żąda spełnienia. Wielobarwny kraj pachnący kardamonem i prochem staje się nową areną walki rotmistrza Żętycy. Po klęsce w kampanii wrześniowej wojskowy trafia do Orientu, w sam środek antybrytyjskiego powstania. W tym samym czasie w Indiach przebywa jego dawny wróg, Grodzki. Ich przypadkowe spotkanie nie kończy się dla Żętycy najlepiej. Wojskowy trafia do miejscowego więzienia. W odzyskaniu wolności pomaga mu podkomendny Wacek. Jaki będzie finał ich desperackiej ucieczki przez gorące piaski i labirynty intryg? Powieść jednego z najpopularniejszych pisarzy PRL w sam raz dla miłośników kryminałów retro. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi. PRL kryminalnie PRL kryminalnie seria składająca się z powieści milicyjnych najbardziej poczytnych autorek i autorów czasów PRL. Zygmunt Zeydler-Zborowski (1911-2000) znany z kryminałów PRL z majorem Downarem w roli głównej. Pochowany na warszawskich Powązkach.
Aurora Tamigio
Najgłośniejszy włoski debiut ostatnich lat! Nagroda Io Donna 2023 Nagroda Bancarella 2024 Nagroda John Fante Opera Prima 2024 Jakie dziedzictwo otrzymujemy w darze od babek, matek i kobiet, które żyły przed nami? Pierwszą z kobiet rodziny Maravigliów była Rosa. Urodziła się na początku XX wieku w maleńkiej wiosce w górach, a jej imię okazało się przepowiednią. W świecie mężczyzn, którym wszystko wolno, była niczym kwiat róży: uparta i wytrwała, a kiedy trzeba, potrafiła zaciekle się bronić. Gdy spotkała Sebastiana Quarantę, jedynego mężczyznę na świecie, który nie miał pojęcia, jak się leje babę, zdecydowała się uciec z domu. W nowym miejscu razem z mężem otworzyła osterię lokal, który rozsławił ich na okoliczne wioski. Tam, gdzie kwitną cytrynyto wypełniona emocjami saga o życiu Rosy, jej córki oraz wnuczek. Selmy o dłoniach delikatnych jak wychodzące spod nich hafty, walecznej Patrizii, pięknej niczym gwiazda filmowa Lavinii i marzącej o studiach za granicą Marinelli. To także opowieść o mężczyznach, którzy okazali się najgorętszą miłością, największym wsparciem, najjaśniejszą nadzieją i najboleśniejszym rozczarowaniem. Każda bohaterka powieści musi zmierzyć się ze światem, w którym kobiety grają drugoplanowe role. Mimo że ich życie okazuje się cierpkie niczym sycylijskie cytryny, potrafią docenić jego piękno.
Michał Witkowski
ILE JESZCZE KOBIET PRZYPŁACI ŻYCIEM TANGO Z PIĘKNYM ŻIGOLO? Najmroczniejszy kryminał Michała Witkowskiego Koniec lat dwudziestych. Krajobraz po uczcie. Nadchodzi wielki kryzys. Nadchodzi kac. Późna jesień, listopad. Starszy aspirant Adolf Piątek rozpoczyna śledztwo w sprawie okrutnego zabójstwa tenora z miejscowej operetki. Sprawa jest głośna w radio i gazetach bo tenor właśnie miał zaśpiewać jedną z głównych ról w hucznie reklamowanej premierze Księżniczki czardasza. Do mediów nie wycieka jednak fakt, że w marynarce ofiary znaleziono tytuł tanga: Gdzie twoje serce?, a w jego ciele brakowało tego organu. Pierwszym podejrzanym jest kochanek śpiewaka, pracujący jako żigolo na miejscowym dancingu, gdzie co noc uwodzi w tangu bogate kobiety. Każda, z którą zatańczy, ginie bez śladu. Na dodatek, w mieszkaniu denata, Piątek odnajduje ślady mogące powiązać tenora z serią okrutnych morderstw sprzed lat, tzw. sprawą Kucharza. Michał Witkowski laureat Paszportu Polityki i Nagrody Literackiej Gdynia, nominowany do Nagrody Nike, autor głośnego Lubiewa, tłumaczony na 30 języków wraca z brawurową literacką jazdą bez trzymanki po najmroczniejszych zaułkach prowincjonalnego miasteczka i ludzkiej natury. W tych zaklętych rewirach, w żółtym jak mocz świetle latarni, zupełnie inny Eberhard Mock spotyka Quentina Tarantino i braci Coenów, by razem szukać mordercy i poznać motyw zbrodni. Witkowski pokazuje świat u progu katastrofy, gdzie zapach krwi miesza się z wonią wódki, cebuli, perfum Guerlain Shalimar, zakazanego seksu i rozkładających się ciał. W ten mrok możesz wkroczyć tylko raz.
Andrzej Syska-Szafrański
Czy to wybryk udręczonego umysłu czy nagłe objawienie głęboko skrywanego pragnienia? Urzędnik z zawodu i charakteru - tak można by opisać tego niepozornego mężczyznę. Żyje spokojnie i bez wyskoków, ktoś powiedziałby, że nudno, on - że stabilnie. Pewnego razu w jego głowie kiełkuje przedziwna myśl - zatańczyć tango z nagim rudzielcem! Ów niedorzeczny projekt wcale nie ulatuje, przeciwnie - z biegiem czasu staje się coraz bardziej uporczywy. Nagły impuls skłania mężczyznę do refleksji nad własnymi pragnieniami i marzeniami. Podróż w głąb siebie obfituje w zaskakujące odkrycia! Pogodna lektura dla miłośników historii w stylu Anioł w Krakowie. Andrzej Syska-Szafrański (ur. 1969) - urodzony artysta, z wykształcenia artysta malarz i pedagog, z pasji - pisarz. Autor powieści kryminalnych, sensacyjnych i obyczajowych.
Taniec na pustym moście. Miłość czasami przychodzi o zmierzchu
Elżbieta Zdrojowa-Krawiec
Tańcz, walcz, kochaj Po trudnej walce z depresją Ewa próbuje nad nowo nauczyć się czerpać radość z siebie, ludzi i z otaczającego świata. Nie załamuje się, osiada na wsi, gdzie tworzy swoją bezpieczną przystań. Tu może być osobą, która próbuje żyć tak jak chce. Nie pozostaje jednak obojętna wobec aktualnych problemów społecznych i podobnie jak w latach młodości nie boi się walczyć o to, co uważa za słuszne, wykazując się przy tym empatią i wrażliwością. Nieoczekiwane spotkanie z dawnym ukochanym przypomni jej, że wciąż chciałaby nie tylko być kochaną, lecz także kochać a klasowy zjazd po wielu latach sprawi, że Ewa skonfrontuje przeszłość z teraźniejszością. Ale czy droga do spełnienia swoich pragnień nie stanie się ślepą uliczką? I czy na pewno ta miłość jest tym, czego Ewa pragnie, by móc żyć w zgodzie z własnymi uczuciami? Elżbieta Zdrojowa-Krawiec - pisarka, autorka powieści obyczajowej Taniec na pustym moście. Miłość czasami przychodzi o zmierzchu. Laureatka stypendium marszałka województwa wielkopolskiego w dziedzinie kultury na rok 2021.
Beata Anna Piersiak
Poruszająca opowieść o ciemnej stronie miłości. Podczas wakacyjnego pobytu u dziadków w Bieszczadach Michalina poznaje miejscowego chłopaka, Aleksa. Choć dzieli ich niemal wszystko: pochodzenie, zainteresowania, życiowe cele, młodzi chcą być razem na przekór wszystkim i wszystkiemu. Dla Michaliny jest to pierwsze tak szczere i intensywne uczucie, dlatego poddaje mu się bez reszty i stara się tłumić w sobie wszelkie wątpliwości dotyczące ukochanego. Wkrótce jednak przemoc, agresja i alkohol zamienią ich wspólne życie w piekło... Czy Michalinie wystarczy siły na wydostanie się z pułapki, którą sama na siebie zastawiła? Spójrz na słoneczniki, nawet nocą potrafią być urocze powiedziała prawie szeptem. Kocham te kwiaty. Nie dość, że są urzekająco piękne, to jeszcze i mądre. Mądre? zdziwił się Alek Jak to mądre? pytał, nie przyznając się nawet, że właściwie nigdy go nie zauroczyły. Prawdę mówiąc, doceniał bardziej walory smakowe ich dojrzałych nasion. A tak, nie wiedziałeś o tym? To spróbuj je poobserwować, a przekonasz się. Zobaczysz, że słonecznik zawsze odwraca swoją tarczę ku słońcu, nawet w nocy wie, kiedy ono wzejdzie, i tuż przed wschodem już jest zwrócony w jego kierunku. Gdy rosną, też wykonują swoiste ruchy, nie odbywa się to jednak jednostajnie i po linii prostej. Słoneczniki tańczą. Uśmiechnęła się. Wyczekując słońca, a z nim światła i ciepła, tego wszystkiego, co dla nich najważniejsze."
Joanna Piotrowska
Mistyczna opowieść o chłopcu pod opieką Wężowej Bogini. Taru Khan, młody, bezdomny włóczęga, żyje na Wyspie Skarbów - wysypisku śmieci w Bombaju, które dla wielu stało się domem. Chłopiec, nie zna swojego pochodzenia ani prawdziwego imienia, a każdy dzień jest dla niego walką o przetrwanie. Jednak nawet w tak surowych warunkach, Taru Khan znajduje ukojenie w cichych godzinach nocy, kiedy zanurza się w świecie niezwykłych snów. Pewnego dnia, chłopiec odkrywa porzucony album, z jednym, zapomnianym zdjęciem budynku, który budzi w nim echo wspomnień. Ta nieuchwytna, ale potężna siła przyciąga go do tego domu. Czy to jest miejsce, do którego należy? Pod opieką tajemniczej Wężowej Bogini, Taru Khan podejmuje decyzję o ryzykownej wyprawie, podczas której stawia czoła nieznanym wyzwaniom i niebezpieczeństwom. Czy uda mu się dotrzeć do celu? Czy odzyska stracone wspomnienia? Joanna Piotrowska z zawodu jest lekarzem psychiatrą, mieszka w Szczecinie. Jest zafascynowana pięknem przyrody i innymi kulturami, a tę fascynację chce przekazać czytelnikowi. Jej historie to książki z przesłaniem, które dotyczą problemów współczesnego świata. Poprzez swoje opowieści chce poruszać serca, uwrażliwiać i zwracać uwagę na krzywdę zwierząt.
Tove Jansson
Życie Muminków i ich przyjaciół z Doliny skupia się wokół domu Mamy i Tatusia Muminka, gdzie każdy może liczyć na pomoc i przyjaźń. Panna Migotka, Paszczak, Mała Mi, Włóczykij, Ryjek, czy straszna Buka tworzą galerię postaci, które na zawsze pozostaną w pamięci czytelników.
K. S. Rutkowski
Główny bohater, a zarazem narrator opowiadania, spotyka na ulicy dziewczynkę. Dziecko usiłuje sprzedać przechodniom zniszczone zabawki. Mężczyzna kupuje wszystkie, a następnie opowiada żonie o osobliwym spotkaniu. Niebawem znów dostrzegają dziewczynkę, dowiadują się, że wraz z matką jest maltretowana przez ojca. Bohater-narrator, wspominając własne tragiczne dzieciństwo, postanawia pomóc dziecku.
Jacek Dąbała
Jego pomysły są tak niedorzeczne, że działają jak terapia. Derek Gudłaj, genialny wiejski debil, tak bardzo zakochał się w telewizji, że zaczyna naśladować wszystko, co tam zobaczy. W swojej wsi tworzy nową niewyobrażalnie absurdalną rzeczywistość. Trochę jak prorok epoki, w której media opętają ludzi jeszcze bardziej. Czytelnik kręci głową z niedowierzaniem i nagle zapomina o własnych problemach. Pozycja idealna dla osób poszukujących lekkich historii z okresu komunizmu pełnych absurdu oraz groteskowego humoru. Jacek Dąbała profesor zwyczajny, powieściopisarz, scenarzysta, były dziennikarz telewizyjny i radiowy. Kieruje Katedrą Warsztatu Medialnego i Aksjologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jest autorem licznych artykułów i książek naukowych, w tym pogłębionych studiów z zakresu dramaturgii medialnej dla pisarzy, dziennikarzy i filmowców. Po ukończeniu szkoły filmowej w Łodzi napisał scenariusz do jednego z najbardziej znanych polskich filmów, Młode wilki (1995). Opublikował dziesięć powieści oraz jedną sztukę teatralną. Jest członkiem Polskiej Akademii Filmowej, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Polskiej Akademii Nauk, Polskiego Stowarzyszenia Komunikacji Medycznej i Polskiego Stowarzyszenia Komunikacji.
Umberto Eco
Kraj groteskowy, zdeformowany, niepotrafiący nawet godnie przyjąć swojego tragicznego losu. Takie właśnie są Włochy opisywane przez Umberto Eco w jego najnowszej powieści i taka jest rzeczywistość, która zdaje się mówić autor wykroczyła już poza wszelkie granice wyobraźni. Jednak skoro prawda przewyższa literacką fikcję, to czy warto pisać taką powieść? Paradoksalnie, odpowiedź na to pytanie znajdziemy właśnie w tej książce (La Repubblica) Pan Colonna, główny bohater powieści, to typowy człowiek bez właściwości, a mówiąc dosadniej - życiowy nieudacznik.Pięćdziesiątka na karku i żadnych znaczących dokonań na koncie. Może jednak niespodziewana propozycja, jaką składa mu pewnego dnia 1992 roku niejaki Simei, zapoczątkuje tak długo oczekiwany przełom? Przez rok Colonna ma być świadkiem przygotowań do publikacji pierwszego numeru nowego dziennika, a potem opisać je w (rzecz jasna bestsellerowej) książce. Jego relacja nie musi ściśle trzymać się faktów, jako że ów dziennik, gotowy mówić prawdę o wszystkim, w gruncie rzeczy jest blefem, mają więc one drugorzędne znaczenie. Colonna, świetnie zdając sobie sprawę z oszustwa, decyduje się wziąć udział w eksperymencie i odegrać powierzoną mu rolę. Na początek poznaje barwną i dość przypadkowo dobraną grupę dziennikarzy przyszłej gazety. Jest wśród nich inteligentna trzydziestoletnia Maia Fresia (której wejście w życie Colonny ma nieoczekiwane i całkiem miłe konsekwencje), jest wyspecjalizowany w zadawaniu głupich pytań Cambria; powiązany z tajnymi służbami Lucidi; a także Braggadocio, wzorcowy dziennikarz śledczy, nieustannie tropiący rozmaite afery i spiski. Wszyscy oni dyskutują o zawartości nowej gazety: horoskopy powinny być optymistyczne, krzyżówki łatwe, nekrologi natchnione, sformułowania jasne i nie wymagające od czytelnika zbędnego namysłu. Jednak najistotniejsze jest, jak odwracać uwagę czytelnika od spraw, które dla mocodawców pisma są niewygodne, tudzież jak kierować uwagę czytelnika - tylko poprzez sugestie, nigdy wprost - na sprawy, które są niewygodne dla wrogów tychże mocodawców. Tymczasem niezmordowany Braggadocio dopracowuje szczegóły swojego odkrycia, jest bowiem przekonany, że udało mu się połączyćw logiczną całość najmroczniejsze tajemnice najnowszej historii Włoch: domniemania, że Mussolini przeżył, a zabity został jego sobowtór; zamach stanu planowany przez księcia Borghese; terror Czerwonych Brygad; przypuszczalne zabójstwo Jana Pawła I; afery banku watykańskiego. A wszystko to pod nieustanną kontrolą tajnej prawicowej organizacji Gladio, loży masońskiej P2, mafii, CIA, Watykanu i tajnych służb. Teza Braggadocia, choć solidnie skonstruowana, wydaje się wyssana z palca. Ale tyko do czasu W najnowszej powieści Umberta Eco odnajdujemy elementy political fiction, thrillera, romansu i gorzkiej groteski. Przede wszystkim jednak jest to niepokojąca wizja współczesnego świata kształtowanego przez media, które bynajmniej nie mogą uchodzić za wolne.
Jolanta Holzer, Samuel Milewski
Życie czasem boli, ale z bólu istnienia wyłania się prawdziwe ja. Szymon: zamknięty w sobie introwertyk, żyjący w świecie poniesionych strat, wśród dźwięków i obrazów, przemyślanych starannie czynności i tych samych miejsc. Dagmara: kiedyś radosna i pełna życia, popełniła poważny błąd. Niejeden. Wycofana w jedyne bezpieczne miejsce, które zna, zmaga się z poczuciem winy. I pustką po relacji, której nie umiała docenić, póki trwała. Kuba: zakochany, poszedł za głosem uczucia pod prąd oczekiwań rodziny i podszeptów zdrowego rozsądku. W ślepy zaułek z którego samemu ciężko wyjść. Zwłaszcza, jeżeli nie do końca jest się Kubą. Ryfka: z poplątaną rodzinną historią i skłonnością do eksperymentów. Częste rozmowy z Bogiem nie przeszkadzały jej w naciąganiu granic w zabawie z innymi ludźmi. Do czasu. Test to wielonarracyjna, niezwykła i poetycka książka rozbrzmiewająca niczym pieśń na kilka głosów: każdy bohater ze swojej perspektywy podejmuje opowieść, która stopniowo składa się w fascynującą historię o poszukiwaniu siebie, odkrywaniu prawdziwego ja, wyborach i dojrzewaniu do miłości. Jeżeli pragniecie historii, która nie będzie tylko kolejnym czytadłem, lecz zapadnie w pamięć, polecam lekturę Testu. Miłość to wielobarwny wachlarz emocji i ogromną ich większość znajdziecie właśnie na stronach tej powieści. Katarzyna Pessel, Nie mam słów by opisać jak mądra, wartościowa i - przede wszystkim - dojrzała jest ta powieść! Beata Moskwa, Młodość - mawiają, że rządzi się swoimi prawami i że każdy ma prawo do błędów. Szkoda, że tam stawiają kropkę i nie uprzedzają, że z niektórymi błędami ciężko dalej żyć. O tym właśnie jest Test - o burzliwej młodości, poszukiwaniu własnej drogi, akceptacji minionych decyzji i konsekwencji, jakie za sobą niosą. Aneta Stefaniec,
Anna Konstanty
Ewa, od wielu lat wdowa, matka blisko osiemnastoletniej Marty, ma dobrą pracę i ustabilizowane życie, ale wieczory spędza zwykle samotnie przed telewizorem. Gdy w majowy poranek w dniu swoich urodzin słyszy od córki, że właśnie została ryczącą czterdziestką", zaczyna lekko się niepokoić upływającym czasem. Tego samego dnia Marta wyciąga Ewę jako przyzwoitkę na spotkanie z poznanym kilka tygodni wcześniej Mateuszem. Czy z potencjalnej dziewczyny naprawdę staje się potencjalną teściową dla męskiej części ludzkości? zastanawia się Ewa, obserwując z ukrycia randkujących zakochanych. Czy w macierzyńskim zapamiętaniu nie przegapiła własnego czasu na miłość? To pytanie dręczy ją jednak tylko do momentu, gdy z opresji ratuje ją pewien przystojniak... Piotr uważa, że łóżko w sypialni to bardzo wygodna trumna dla namiętności powiedziałam przekornie. Twierdzi, że takie rzeczy lepiej robić w dziwnych miejscach, bo to podgrzewa atmosferę. W takim razie nie będę kupował łóżka do takich rzeczy. Ostatecznie możemy kochać się pod prysznicem. Albo na podłodze przed kominkiem zgodziłam się. Albo na leżaku przed domem zaproponował. Ale bardzo cichutko, żeby nie płoszyć zajęcy zastrzegłam. Albo klasycznie, w samochodzie. Albo mniej klasycznie, na pomoście nad jeziorem. Zawsze też możemy wykorzystać jakieś pochyłe drzewo w lesie. Albo drugie drzewo w drugim lesie. Albo trzecie w trzecim? Możliwości są nieograniczone. No widzisz! zgodził się. Nuda nam nie grozi. Nuda nie, prędzej mandaty za obnażanie się w miejscach publicznych powiedział do nas pan stojący w kolejce za nami.
To, co chcemy zostawić za sobą
Lucy Score
Tylko jedna kobieta mogła mnie uwolnić. Ale prędzej bym się podpalił niż poprosił o cokolwiek Sloane Walton. Lucian Rollins jest pełnym determinacji i szukającym zemsty potentatem w branży konsultingowej. Dążąc do wymazania tego, jaki wpływ na życie rodziny miał jego ojciec, całymi dniami pociąga za sznurki i buduje niezniszczalne imperium. Im więcej udaje mu się zgromadzić pieniędzy i kontroli, tym mniej jest podatny na zagrożenia. Tyle że inaczej to wygląda, jeśli chodzi o zadziorną bibliotekarkę z małego miasteczka, myśli o której nie pozwalają mu zasnąć Sloane Walton to choleryczka pragnąca kontynuować dzieło swojego ojca, czyli walkę o sprawiedliwość. Zajmie się tym, jak tylko się dowie co znienawidzony przez nią mężczyzna zrobił jej rodzinie. Albo dla jej rodziny Połączona z Lucianem mrocznym sekretem z przeszłości i wzajemną niechęcią, nie ufa mu za grosz. Po tym, jak sprzeczki przypadkowo przeradzają się w grę wstępną, żadne z nich nie żałuje nocy pełnej namiętności. Kiedy jednak płomień został podsycony, czymś niemożliwym wydaje się ponownie jego ugaszenie. Ale podczas gdy Sloane jest gotowa na założenie rodziny, Lucian w ogóle nie chce myśleć o ślubie i dzieciach. I tak oto para, która się przekonała, że nienawiść od miłości dzieli cienka linia, znalazła się w impasie. Złamani mężczyźni łamią kobiety. W to wierzy Lucian, tego był świadkiem i nie zamierza ryzykować. Woli już żyć w samotności niż narazić Sloane na niebezpieczeństwo. Tyle że na własnej skórze przekonuje się, że pozostawiwszy Sloane samą czyni ją bezbronną wobec innych zagrożeń. To już drugi raz, kiedy bezwzględnie usuwa ją ze swego życia. Nie ma takiej opcji, żeby dała mu trzecią szansę. Będzie musiał stworzyć ją sobie sam.
Lucy Score
Druga część gorącej serii Knockemout zapoczątkowanej historią Naomi i Knoxa. Nash Morgan, komendant lokalnej policji w Knockemout, zawsze uważany był za lepszego z braci Morganów. Teraz wraca do zdrowia po niebezpiecznym postrzale. Czuje się jedynie cieniem człowieka, którym był przedtem. Mimo to nie chce, żeby ktokolwiek z jego otoczenia dowiedział się, jak trudno mu się pozbierać emocjonalnie. Nie da się tego bynajmniej ukryć przed nową sąsiadką bystrą, seksowną Liną. Ta kieruje się w życiu żelazną zasadą nie przepada za dotykiem drugiego człowieka, o ile sama go nie zainicjuje, lecz z jakichś przyczyn dotyk Nasha działa na nią inaczej. On też to czuje. Każdy kontakt fizyczny między nimi rozpala płomień, który jemu daje poczucie spokoju i stabilności, a ją intryguje na tyle, by zbadać, czy pogłębienie tej bliskości jest warte ryzyka. Niestety, Lina ma własne tajemnice i jeśli Nash odkryje prawdziwy cel jej pobytu w miasteczku, może jej tego nigdy nie wybaczyć. Ponadto kobieta nie uznaje stałych związków. Gorący, przelotny romans z lokalnym stróżem prawa? Oczywiście. Ale związek z mężczyzną, który chciałby, żeby zapuściła korzenie? Na pewno nie! Nash zaś nie pozwoli, żeby cokolwiek odwiodło go od planu zdobycia Liny... nawet gdyby w tym celu musiał zmierzyć się z niebezpieczeństwem, z którym poprzednią konfrontację niemal przypłacił życiem.