Proza
Tomasz Parkita
Literatura, alkohol, seks i Bóg, który jest... kosmitą. Adam Szydera, bezrobotny pisarz i wolnomyśliciel, spędza dzień za dniem w podłej kieleckiej knajpie o nazwie Cicha Wóda. Nieustannie rozpamiętując swoje rozstanie z ukochaną, wlewa w siebie litry alkoholu i toczy dysputy z barmanem na temat wydarzeń, które elektryzują opinię publiczną na całym świecie: oto chińska ekspedycja ląduje po ciemnej stronie Księżyca i znajduje tam wylegującego się na leżaku... Boga. Czy uda się sprowadzić go na Ziemię? Jak to sensacyjne odkrycie wpłynie na polską rzeczywistość? I co wspólnego ma z tym wszystkim Adam Szydera? Ta szalona powieść z pogranicza surrealizmu, groteski i surowego realizmu skrzy się błyskotliwym humorem i intryguje gorzkim spojrzeniem na naszą codzienność, w której wszyscy pragną duchowości, ale nikt nie ma odwagi, by się z nią zmierzyć. Wszystko zaczęło się od Daisy, bo kiedy ona odeszła, pojawiła się pustka, wraz z pustką alkohol, a przez picie straciłem pracę, równo dwa tygodnie temu. Teraz jestem w dość głębokim dołku i błąkam się po całych Kielcach, szukając dla siebie zajęcia. Cholernie potrzebuję pracy, obojętne jakiej, muszę mieć przecież fundusze na alkohol, inaczej moja egzystencja nie ma najmniejszego sensu.
Inżynier Ciućma, czyli śrubka, młotek i przemądrzałe roboty
Grzegorz Kasdepke
Wysoko, wysoko w chmurach, na szczycie strzelistego wieżowca mieści się pracownia inżyniera Ciućmy. Jest to bardzo pracowity wynalazca. Cały czas coś spawa, dokręca śrubki, oliwi zawiasy, wymienia zepsute części i wciąż projektuje coraz to nowe urządzenia i roboty. Nie wszystkie jednak okazują się takie, jak sobie zaplanował... Na przykład taki perkaty P0M0(ts)-NIcK II (nazywany pieszczotliwie Grubaskiem), który niestety wcale nie jest pomocny. Przeciwnie, ciągle przeszkadza i narzeka, że jest głodny! Albo toster o bardzo awanturniczym charakterku czy dość niezwykły sprej Jeśli lubicie się śmiać, posłuchajcie tej książki. Ona jest po prostu fantastyczna! Co Ufolud robi na naszej planecie? Czyta! Grzegorz Kasdepke o Serii z Ufoludem
Laurencja Wons
Jak się zachowa młoda kobieta w obliczu nagłej odmiany losu? Czy uzna, że warto porzucić narzeczonego - tzw. dobrą partię" i związać się z przystojnym weterynarzem, który wciąż pojawia się w jej otoczeniu? Ironia losu zwykle krzyżuje plany, ale czasem podsuwa też śmiałe rozwiązania - szanse na prawdziwe, niczym nie skrępowane szczęście... Małgosia, bibliotekarka z prowincjonalnego Pochwatowa, po miłosnym zawodzie ułożyła wreszcie swoje życie uczuciowe. Sytuacja komplikuje się jednak, gdy do głosu niespodziewanie dochodzą emocje z przeszłości, głęboko skrywane pragnienia i tajona przed samą sobą prawda... Przed tobą wzruszająca i pokrzepiająca opowieść o miłości, dojrzałości i odpowiedzialności za życiowe decyzje. Oto powieść pełna rodzinnego ciepła, subtelnych i ujmujących obrazów, a także nieoczywistych refleksji nad szczęściem, uczuciami, samowiedzą i dążeniami człowieka. Jeśli szukasz lekkiej lektury z pozytywnym przesłaniem albo cennych inspiracji, jak radzić sobie w obliczu codziennych trudności, historia miłości sympatycznej bibliotekarki Małgosi z pewnością wprawi cię w dobry nastrój.
Patrycja Żurek
Trudne wybory zmieniają całe życie i to na zawsze. Przed takim wyborem los postawił Różę i Seweryna. Oczekiwanie dziecka z nieuleczalną wadą rozwojową, wystawia na próbę nawet najbardziej trwały związek. Muszą jednak podjąć decyzję najcięższą w ich życiu. Iskierka to pełna ciepła opowieść o walce, trudnych uczuciach i kruchym życiu, ale przede wszystkim o sile rodzicielskiej miłości.
Krzysztof Bonk
Wszystko jest z góry ustalone - to, co się stało miało się stać, a na przyszłość nie mamy żadnego wpływu. Wszystko zależy od tajemniczych Iskier, które przekraczając wymiary, kreują Czasoświat, predestynując losy wszystkich bytów. Jednak niektórzy chcieliby to zmienić, niezależnie od ceny...
Daniel Karpiński
Czy gorące hiszpańskie słońce zdoła rozświetlić drogę zagubionych mieszkańców Toledo? Jak się zakończy brawurowa ucieczka balonem w strachu przed okrutną inkwizycją? Czy szalony architekt w końcu odnajdzie spokój duszy, przebaczenie dawnych win i prawdziwy sens swojego życia? Budujący ołtarz w toledańskiej katedrze architekt, Narcizo Tome, podczas ucieczki od swojej kochanki niechcący przyczynia się do śmierci prokuratora Toledo. Jego żona, Esperanza, postanawia pod przebraniem kontynuować prace w katedrze. Tymczasem Narcizo zostaje pastuchem i torreadorem w hodowli byków, wędruje przez Sierra Madre z bandą wyjątkowo wykształconych zbójców, zajmuje się wypasem owiec i produkcją serów, aż wreszcie po wielu latach powraca do miasta w dniu konsekracji ołtarza. Ta wielowarstwowa powieść zabierze cię do fascynującego świata pełnego kolorów, zapachów i smaków, od których wręcz nie sposób się uwolnić. Znajdziemy tu fikcyjną opowieść o losach Mai z obrazów Goyi, autentyczną historię skonstruowania pierwszego balonu, legendę o uzdrowieniu Giacomo Girolamo Casanovy i cudownych właściwościach ołtarza Transparente". To również zawiła opowieść o zdradzie, pokucie, zadośćuczynieniu, odkupieniu win, przebaczeniu i namiętnej miłości. Ta książka to nie jest przewidywalny, nieco ckliwy romans z gatunku płaszcza i szpady" w powieści kryją się głębokie etyczne przesłania, aktualne także w dzisiejszych czasach.
Jak płakać w miejscach publicznych
Emilia Dłużewska
Jeśli zastanawiacie się, czy nie powinniście iść do psychiatry, to prawdopodobnie powinniście. Dziwi was, że słynni komicy często chorują na depresję? Mnie dziwi raczej, że nie wszyscy ludzie z depresją zostają komikami. Nauczyliśmy się doprowadzać ludzi do ataków śmiechu opowiadaniem o toksycznych bliskich i przebytych traumach; ostrożnie kalibrujemy żarty, by nie przekroczyć granicy, po której śmiech zmienia się w litość. A potem latami ćwiczymy ten program: w szkole, pracy, barach, pociągach i cudzych łóżkach. To nie jest książka o tym, że dostajecie od życia cytryny i robicie z nich lemoniadę. Bliżej jej do historii mojego kolegi, którego rzadka i nieuleczalna choroba stopniowo pozbawiała władzy nad ciałem, w tym strunami głosowymi. Gdy się poznaliśmy, mógł już tylko szeptać. Powiedziałem rodzicom, że żądam adwokata napisał kiedyś. Zrozumieli awokado i przynieśli mi mango.
Jaskółki. Powieść o kobietach mody PRL-u
Katarzyna Droga
Za PRL-u diabeł ubierał się u Graboletty. Przed tą filigranową damą w turbanie drżeli nawet partyjni oficjele. Jadwiga Grabowska, dyrektorka Mody Polskiej, najważniejsze pokazy w Europie oglądała zawsze z pierwszych rzędów. A potem przywieziony z sobą paryski szyk przenosiła na polskie ulice. Jak jaskółka zwiastowała wiosenne słońce. Utalentowana projektantka, twarda szefowa. Każdy wiedział, że to do niej należy ostatnie słowo. Gdy do biura Mody Polskiej pewnym krokiem wkracza Helena Bohle-Szacka, w tym znanym wszystkim porządku pojawia się zgrzyt. To kobieta z pomysłami z całkiem nowej epoki. Z nowoczesną wizją, ogromnym talentem i szansą, by zostać prawdziwą gwiazdą. Nie wie jednak, że w Modzie Polskiej zawsze było miejsce tylko dla jednej królowej. A ona nie odda tego tytułu tak łatwo