Proza
Manuela Gretkowska
Kontrowersyjna, obrazoburcza, prawdziwa Gdy ci ciężko, gdy czujesz, że nie masz oparcia i nie chcesz już spełniać oczekiwań innych, pamiętaj: za tobą stoją tysiące podobnych, niezwykłych i bezczelnych kobiet. W trudnych chwilach możesz czerpać z ich historii, by odnaleźć własną drogę i odkryć prawdę o sobie. W najnowszej książce Manuela Gretkowska przekazuje swój posag doświadczeń i przemyśleń nie tylko córce Poli, lecz także tysiącom kobiet zmęczonych patriarchatem. Co łączy opowieść o Bronisławie, babce autorki, która jako nastolatka wyruszyła samotnie do Ameryki, z miłosną magią Yoko Ono? Czy historia o prawdziwej twarzy Andrzeja Żuławskiego może być impulsem do wyzwolenia się z toksycznej miłości? Jaką lekcję można wynieść z mitu o wiernej Penelopie, tańca tybetańskich bogiń i relacji z dawnymi kochankami? To właśnie twój kobiecy posag. Nie ten zamknięty w skrzyniach, ale ten zawarty w mądrości przodkiń. Znana z niepokornego stylu autorka przez wiele lat bacznie obserwowała rzeczywistość, by w końcu stworzyć erudycyjny manifest o sile kobiet napisany z miłości do Polki. PODARUJ TĘ KSIĄŻKĘ CÓRCE, MATCE, SIOSTRZE BO NAWET NAJSILNIEJSZE Z NAS POTRZEBUJĄ WSPARCIA Manuela Gretkowska jedna z najbardziej wyrazistych i bezkompromisowych polskich pisarek, autorka ponad 20 książek, w tym bestsellerów takich jak Poetka i książę, Faworyty czy Mistrzyni; scenarzystka filmowa, felietonistka.
Maggie Moon
Niektóre tajemnice na zawsze powinny pozostać nieodkryte. Zara Dormer, młoda i utalentowana artystka, wyrusza na warsztaty malarskie do zapomnianej przez współczesność posiadłości Debrettów. Ten niezwykły, zabytkowy budynek, pozornie zapomniany przez współczesność, kryje w sobie magię minionych epok, która pozwala Zarze na chwilę zapomnieć o swoich problemach. Jednak to, co z początku wydaje się ucieczką od szarej rzeczywistości, szybko staje się mroczną podróżą w nieznane. Zachowanie dumnych arystokratów zaczyna niepokoić Zarę, a przerażająca prawda, którą odkrywa, może ją kosztować życie. Posiadłość to mroczny i trzymający w napięciu thriller, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje. Maggie Moon - z zawodu tłumacz, na co dzień zajmuje się również pisaniem artykułów oraz redagowaniem stron internetowych. Do swoich największych inspiracji literackich zalicza Edgara Allana Poe, Colette oraz współczesną amerykańską pisarkę Tess Gerritsen. W swoich powieściach stara się łączyć fascynację wiktoriańską Anglią z elementami literatury sensacyjnej.
Mikołaj Grynberg
Piękna, osobista proza o losach pewnej żydowskiej rodziny naznaczonej długim cieniem historii. Podążając za narratorem, śledzimy sceny z codziennego życia, pełne czułości i humoru, niekiedy trudne, przepełnione doświadczeniem choroby i straty. Tutaj przeszłość bywa obciążeniem, ale także powodem do wyzwalającego śmiechu, a ironia i miłość pozwalają radzić sobie z gorzkim dziedzictwem. Bohater, kiedyś mały chłopiec, syn i wnuk, teraz ojciec i mąż, obserwuje rodzinne losy i pyta sam siebie: czyim życiem żyję? Nie ma takiego zwierzęcia. W każdym razie nie tu. I na pewno nie teraz. A jednak Mikołaj Grynberg jest. Myślę, że to wynika z jego krnąbrności i uporu. Ta książka opowiada o krnąbrnych ludziach, którzy z uporem odmawiają niebycia. I o cenie, którą płacą. Powinniście to przeczytać. Potrzebujemy krnąbrności (teraz i tutaj). Marcin Wicha
Ashley Poston
Florence Day jest ghostwriterką pisze pełne uniesień powieści dla znanej autorki romansów. Pojawia się jednak problem, gdyż po traumatycznym rozstaniu sama przestała wierzyć w miłość. Kiedy zaś jej surowy (lecz niezaprzeczalnie seksowny) nowy redaktor, nie wyraża zgody na przedłużenie terminu oddania tekstu, Florence czuje, że może się pożegnać z karierą w branży literackiej. Tymczasem tragiczna wiadomość sprawia, że Florence musi się udać w rodzinne strony, nie spodziewając się, że czeka ją tam przygoda nie z tej ziemi. Otóż ni z tego, ni z owego na jej progu staje... duch. I to baaardzo przystojny. Wkrótce zaczyna między nimi iskrzyć, a Florence próbuje przekonać samą siebie, że nie wolno jej zakochać się w duchu nawet tak irytująco seksownym. Czy to spotkanie zdoła przekonać Florence, że miłość jednak nie umarła? Jeśli pokochaliście Beach Read, The Love Hypothesis iThe Hating Game, będziecie także zachwyceni tym zabawnym romansem przyprawionym szczyptą namiętności. Powieść z list bestsellerów New York Timesa i USA Today! Czytelnicy KOCHAJĄ The Dead Romantics: Świeża, zabawna, na wskroś współczesna wymarzona komedia romantyczna! Rachel Hawkins Niebanalna komedia romantyczna o miłości, stracie i nadziei Dzięki błyskotliwym dialogom bohaterowie są jak żywi. Publishers Weekly Jestem zachwycona tą książką! Jest zabawna, pełna nadziei i marzycielska. Ali Hazelwood Idealna komedia romantyczna, zwłaszcza jeśli się lubi seksownych redaktorów pokroju Benjiego Andora. Red Inteligentna, bystra, doskonała. Emma Straub Absolutnie zachwycająca. Christina Lauren
Aniela Mencel
W labiryncie samotności i pędzie za doskonałością, nieoczekiwana iskra może rozpalić ogień prawdziwej przemiany. Anna żyje tak, jakby nigdy nie miała umrzeć. Pędzi w codziennym maratonie pokus, aby zaspokoić swoje zachcianki, sztucznie napędzane przez współczesny świat. Jednak w pewnym momencie zegary się zatrzymają. Wtedy dotrze do niej coś, co zmieni jej życie na zawsze. Zrozumie, że najbardziej na świecie chce kochać. Jej świat stanie na głowie, a ona sama przejdzie niesamowitą metamorfozę. Przebudzi się i zrozumie, że jej życie to tylko krótka chwila. Powiedz tylko słowo to książka, która uzmysławia czytelnikowi, że nigdy nie wiemy, co może nas spotkać w życiu. Nie znamy dnia ani godziny, gdy w końcu obudzimy się i zaczniemy żyć na nowo. Książka oparta na autentycznych wydarzeniach! Owocem prawości drzewo życia, a człowiek mądry zdobywa swoją dusze. Ks. Przysłów 11, 30 Aniela Mencel autorka powieści obyczajowej pod tytułem Powiedz tylko słowo opublikowanej po raz pierwszy w 2014 roku.
Dorota Rodzim
Ona jedna, ich dwóch i... przepowiednia, która zmieni wszystko. Czy można kochać mimo zła, jakie wyrządziła druga osoba? Czy można przestać kochać na zawołanie"? W życiu Ady Jaroszyńskiej od zawsze liczy się tylko jeden mężczyzna: Michał. Kiedy on w końcu odwzajemnia jej uczucie, wydaje się, że to początek bajki. Zaczyna się wspólne organizowanie życia młodzi rzucają się w wir pracy, by się dorobić i spełnić wspólne marzenia. Niestety, mąż równie mocno jak żonę kocha wiele innych kobiet. Skołowana Ada wybacza raz i drugi, za wszelką cenę pragnąc trwać póki śmierć ich nie rozłączy". Wtedy na horyzoncie pojawia się przystojny lekarz... Czy młoda dziewczyna będzie umiała odróżnić prawdziwą miłość od chwilowej fascynacji? I co oznacza przepowiednia wróżki, która powiedziała, że M przeznaczony"? Wkrótce Ada będzie musiała dokonać najtrudniejszego w życiu wyboru... "Krótko po dwudziestej drugiej byłyśmy na miejscu. Z daleka widziałyśmy rozświetlony lokal i słychać było dźwięki muzyki: lokalna kapela góralska dawała popis. (...) Kiedy Beata wyciągała kluczyk ze stacyjki, a ja nadal odpinałam oporne pasy, nagle zamarłam. W tym samym momencie spojrzałyśmy na auto, które stało obok. Jakaś para baraszkowała w nim na całego. Ty, patrz! Ale ich wzięło rechotała Becia, poszturchując mnie w ramię. Jak króliki jakieś! Drzwi miałam już otwarte i jedną nogę na zewnątrz, gdy nagle para odwróciła głowy. Mimo lekko zaparowanych szyb widziałam ich bardzo dobrze. Siedziałam jak sparaliżowana. Boże jęknęłam. Panem królikiem" był Michał. Mój Michał!"
Szczepan Twardoch
Powiedzmy, że jest to gra z czytelnikami. Wciągająca, błyskotliwa, pełna niespodzianek i odniesień do współczesności. Może to nawet nowe, literackie oblicze Szczepana Twardocha? Powiedzmy, że Erwin Piontek, 73-letni górnik, wybiera się w rejs dookoła świata. Na starym jachcie żaglowym typu Venus, z wysłużonym gumowym sztormiakiem, czerwoną wełnianą czapką, harcerską busolą w żeglarskim worku i skrupulatnie obliczonym prowiantem jest przygotowany na samotną wyprawę. Ma ambitny plan, by nigdy nie zawijać do portu, przez całe dwadzieścia dziewięć tysięcy mil. Powiedzmy, że losy Piontka mogą też przebiegać inaczej. Nie żegluje, a leży na czerwonej ziemi, w dolinie rzeki Auob, która nie płynie przez Deutsch-Südwestafrika, ponieważ jest wyschnięta, ale tam się znajduje. Zamiast gumowego sztormiaka ma na sobie sztruksową bluzę mundurową, pas z szelkami i ośmioma ładownicami na amunicję. Zresztą może jest zupełnie inaczej. Może Erwin Piontek jest sobowtórem pewnego dyktatora? Kto wie? Powiedzmy, że ten, kto przeczyta. AUDIOBOOK CZYTAJĄ BORYS SZYC I SZCZEPAN TWARDOCH
Annie Ernaux
Powroty mogą być różne: sentymentalne lub gorzkie, z własnej woli lub z przymusu, realne i wyobrażone. Ale czy da się wrócić do czasów dzieciństwa bez konfrontacji z całym światem wspomnień? To właśnie po nie Ernaux wraca do rodzinnego Yvetot. Najpierw myślami cofa się do 1952 roku, kiedy jako dwunastolatka była świadkiem sceny, która na zawsze naznaczyła ją najgłębszym wstydem: pewnego popołudnia ojciec próbował zabić jej matkę. Ten obraz uruchamia namysł nad naturą wstydu, jego klasowym uwikłaniem, pozwala wydobyć z pamięci kolejne sceny i szczegóły, które niczym w Latach układają się panoramę miejsca i czasu, portret rodziny, miasteczka, zwyczajów, które ten gest tak wstrząsająco naruszył. Wraca też jak najdosłowniej na zaproszenie władz miasta, które przyjęła po raz pierwszy dopiero w latach dwutysięcznych. To okazja, by topografię pamięci nałożyć na namacalną siatkę ulic i by opowiedzieć o miasteczku z własnych wspomnień tym, którzy tak dobrze je znają. Ostatecznie mówi pisarka - wykorzystałam przecież Yvetot, miejsca i ludzi, których znałam. A potem, choć tak wiele wzięłam z miasteczka mojego dzieciństwa i wczesnej młodości, nic mu właściwie nie chciałam oddać. Teraz prowadzi nas po nim, domykając tym samym cykl opowieści o dzieciństwie, rodzicach i świecie, który przetworzyła w literaturę. Na tom składają się: Wstyd (La Honte)i Powrót do Yvetot (Retour Yvetot).