Proza
Mateusz Wróbel
Jak się odnaleźć w rodzinnym mieście po śmierci ukochanej żony? Czy jest szansa na coś poza alkoholowym zatraceniem i sennymi mrzonkami o rewolucji społeczno-politycznej? I kim właściwie jest enigmatyczny student prawa planujący przewrót w państwie? Stach stwierdza, że w kraju potrzebna jest bezwzględna rewolucja, która... wymaga ofiar. Atmosfera w Mieście Kata jest duszna jak za dawnych lat. Środowisko tamtejszej bohemy przesycone jest melancholią i poczuciem kresu egzystencji. Młody pisarz Ignacy wraca do miasta po śmierci swojej żony, oddając się przyjemności alkoholowego zatracenia i samotności. Po pewnym czasie poznaje młodego studenta prawa, Stacha, który pod wpływem tajemniczego kloszarda radykalizuje się, chcąc dokonać przewrotu politycznego w kraju targanym społeczną frustracją. Wkrótce, porywając za sobą tłumy, okaże się jedną z najniebezpieczniejszych osób w państwie. Stach, kierowany romantycznymi pobudkami, stwierdza, że w kraju potrzebna jest bezwzględna rewolucja, która... wymaga ofiar. Zaczyna wcielać w życie swój obłąkańczy plan... Sinobrody nie odbiegał wyglądem od masy tego typu barów. Ciemno. Wytarte deski posadzki uprzednio zamalowane czarną farbą, teraz z wykwitami wysepek w odcieniu wyliniałej myszy. (...) Właśnie tam poznałem Stacha, który stał się wyjątkiem od mojej teorii strachu, wytrychem, który wkrótce miał się przeistoczyć z młodego, ułożonego marzyciela w jedną z najniebezpieczniejszych osób w państwie." Książka Mateusza Wróbla to intrygująca i mroczna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca po utracie bliskiej osoby, osadzona w enigmatycznym, pełnym rozczarowań Mieście Kata. Ta powieść obyczajowa z wątkami kryminalnymi i sensacyjnymi zwraca uwagę filozoficznymi przemyśleniami, skłania odbiorcę do cennych refleksji natury egzystencjalnej.
Paweł Olearczyk
Najlepsza rzecz, jaką możecie w tej chwili zrobić, to wyłączyć komputer i rozejrzeć się dookoła, ile wspaniałych rzeczy i ludzi Was otacza. Wyjdźcie na spacer, a Wasze życie się odmieni. Tego nauczyła mnie przygoda z Rose. Wybierz się w nieprawdopodobną podróż z 27-letnim Krzysztofem, który mieszka z matką i jest uzależniony od Internetu. Pewnego dnia otrzymuje tajemniczego maila od pięknej nieznajomej, przebywającej w Afryce. Początkowo nieufny, przełamuje się i zaczyna z nią korespondować. Kiedy dziewczyna znika, postanawia ją odnaleźć. Nie pytaj mnie o Rose nie jest kolejnym internetowym love story. To szalona, pełna humoru i niewiarygodnych zwrotów akcji opowieść o sile fascynacji, upartym poszukiwaniu szczęścia i o tym, jak Sieć kształtuje sposób naszego myślenia. Paweł Olearczyk ur. 23 marca 1988 roku w Oświęcimiu, dzieciństwo spędził w Kętach. Jak sam twierdzi, tworzenie jest jedną z jego naturalnych potrzeb, którą regularnie musi zaspokajać. Ma tak od dziecka i nie wie, skąd to się wzięło. Na rynku wydawniczym zadebiutował tytułem Nie pytaj mnie o Rose, wydanym jesienią 2011 roku.
Maja Drożdż
Zranione serca biją mocniej. Po ośmiu miesiącach w śpiączce i żmudnej rehabilitacji Nicole w końcu wraca do świata żywych. I choć jest już w pełni sprawna fizycznie, to w jej duszy narasta strach, żal i poczucie bezsilności. Po traumatycznych przeżyciach dowiaduje się, że Josh, mężczyzna, z którym planowała ułożyć sobie przyszłość, wpada w pułapkę innej kobiety i wkrótce ponownie zostanie ojcem. Osamotniona i zrozpaczona Nicole czuje, że zupełnie nie potrafi się odnaleźć w swoim cudem uratowanym życiu. Szalone wieczory spędzane na imprezowaniu z przyjaciółkami nie przynoszą ulgi, a przypadkowy romans z właścicielem podejrzanego lokalu kończy się gorzkim rozczarowaniem. Tymczasem dawne uczucia powracają do niej ze zdwojoną siłą... Czy Nicole odnajdzie się w nowej rzeczywistości i będzie w stanie jeszcze raz zaufać? Czy podejmie próbę walki o swoją miłość? Odsunął się szybko, jakby nie chciał mnie spłoszyć, a jedynie zachęcić do wejścia. Przeszłam obok niego niepewnie, a on odruchowo podniósł rękę, aby położyć mi ją na plecach i skierować mnie w głąb salonu, ale powstrzymał się w ostatniej chwili i zaciskając dłoń w pięść, cofnął rękę. Zauważyłam ten ruch. Odszedł w stronę wyspy kuchennej, a ja stanęłam na środku, jakbym nie wiedziała, czy chcę usiąść, czy lepiej się nie ruszać i pozostać w jednym miejscu. Cieszę się, że jesteś zaczął pierwszy. Napijesz się czegoś? Wody? Może whisky? Nie, dziękuję. Nie możesz? Bierzesz jakieś leki? Nie. Jestem zupełnie zdrowa.
Ulrich Hub
Co może robić ślepa kura na basenie? Oczywiście zostać ratowniczką! Nowe przygody bohaterek książki "Kulawa kaczka i ślepa kura" to mądra i zabawna opowieść o przyjaźni i potrzebie akceptacji. Dwie pierzaste kumpelki mają siebie nawzajem i wydaje się, że nie potrzebują nikogo więcej. Aż do momentu, gdy trafiają na basen dla kaczek. Tylko dla kaczek. Dla kury to oczywiście żadna przeszkoda. A kaczka bardzo chciałaby zawrzeć nowe znajomości i wtopić się w kaczy tłum ale jak to zrobić z hałaśliwą kurą u boku? Czy przyjaźń komicznej ptasiej pary przetrwa tę niełatwą próbę? W pełnej błyskotliwych dialogów i szalonych zwrotów akcji najnowszej książce Ulricha Huba nie mogło oczywiście zabraknąć ilustracji Jörga Mühlego, które wnoszą do tej opowieści dodatkową porcję uroku i humoru.
Maria Krzak
Gdy masz dość wszystkiego, podpisz pakt z diabłem! Jagoda Bielińska-Ptyś ma siebie, męża, dzieci i dotychczasowego życia po dziurki w nosie. Najchętniej posłałaby wszystkich do diabła. Nieoczekiwanie na drodze jej jakże marnego żywota pojawia się ktoś, kto będzie w stanie go odmienić Nie, nie rycerz na białym koniu ani amant filmowy, lecz najprawdziwszy w świecie diabeł. Diabeł z piekła rodem. Brzydki jak diabli. Z siarczystym poczuciem humoru. Kobieta zawiera z nim pakt, który odmieni życie nie tylko jej, ale również jej rodziny oraz wielu innych warszawiaków. Nad powieścią czuwa duch Michaiła Bułhakowa. Książka Marii Krzak to napisana ze swadą cięta, przepełniona ironią i absurdem satyra. Autorka soczystym językiem kreśli obraz Polski i Polaków, dając nam okazję do przyjrzenia się rzeczywistości z nieco innej, mniej oczywistej perspektywy. Maria Krzak autorka pełnej humoru powieści obyczajowej pod tytułem Nie taki diabeł opublikowanej po raz pierwszy w 2015 roku.
Maja Drożdż
Nikt nie ma tyle sił, by wiecznie uciekać Wyobraź sobie, że pewnego dnia tracisz wszystko i trafiasz do zupełnie obcego miejsca, w którym nie możesz mieć pewności, co przyniesie kolejny dzień. Bez pracy, pieniędzy, mieszkania ani rodziny na łasce spotkanych przypadkowo ludzi. Tak właśnie rozpoczyna się historia Nicole, kobiety z przytłaczającym bagażem życiowych doświadczeń, która postanawia uciec ze swojego rodzinnego miasta, by spróbować poukładać sobie życie na nowo. Nie będzie to jednak proste. Nicole wpada w pułapkę własnych emocji, z której nie potrafi znaleźć rozsądnego wyjścia. Błądząc między nowo poznanymi mężczyznami, nie wie, któremu z nich może tak naprawdę zaufać. Czy skazana jest na wieczną ucieczkę przed przeszłością, swoimi uczuciami i samą sobą? Patrzył na mnie złowrogo. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego jest taki nieprzyjemny, a przede wszystkim nie mogłam znieść jego łaski. Kim jest ten facet? Zaczynałam wątpić, czy to aby na pewno brat Amy. Ona ze swoją opiekuńczością wcale nie pasowała do jego agresji i arogancji. Jakby pochodzili z jednej rodziny, ale łączyła ich tylko zewnętrzna powłoka, podobieństwo nie dusz i charakterów, ale ciał. Te same usta, nos, a wyraz oczu już tak różny.
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Porywająca historia o ludziach, dla których morze jest całym życiem. Autorka opisuje życie marynarzy oraz ich rodzin pozostających na lądzie. Głównym bohaterem powieści jest żegnający się z pracą kapitan żeglugi wielkiej. Mężczyzna w sile wieku zmuszony jest zakończyć karierę z powodu chorego serca. Planuje dopłynąć do Gdyni i zacząć nowe życie na lądzie. Jednak jego ostatni rejs może zakończyć się tragicznie. W trakcie podróży dowiaduje się, że na pokładzie znajduje się bomba. Do wybuchu zostały zaledwie dwie godziny. Rozpoczyna się ewakuacja ludzi, jednak kapitan postanawia nie schodzić z posterunku. Czy mężczyźnie uda się szczęśliwie wrócić do czekającej w napięciu żony? O jego losie przesądzą kolejne minuty...
Małgorzata Nachtman-Dzikowska
Tajna akcja FBI i burzliwy romans. Polska tłumaczka Paulina przybywa do USA na rozmowy z wydawcą. Ku swojemu zaskoczeniu na lotnisku zostaje dość brutalnie zatrzymana przez ochronę. Na miejsce przybywa agent FBI, który po krótkim przesłuchaniu zwalnia ją, wyjaśniając lakonicznie, że została wzięta za kogoś innego. Irytacja miesza się w umyśle młodej Polki z ciekawością. Kim jest kobieta, z którą ją pomylono, a którą interesuje się FBI? Paulina nie wie jeszcze, że wkrótce otrzyma odpowiedź na to pytanie, a z chwilą, gdy ją pozna, zmieni się nie tylko charakter jej pobytu w Stanach, ale także całe jej życie. Day spuścił głowę i wpatrywał się chwilę w blat stołu. Nie mam nic do ukrycia. Możecie przeszukiwać mój komputer i co tam jeszcze chcecie powiedział w końcu, podnosząc głowę i patrząc prosto w oczy Kesleya. W porządku. Jeszcze tylko jedno pytanie. Kesley wstał, obszedł stół i stanął bezpośrednio nad Dayem. Po wyjściu z przyjęcia poszedłeś do baru na Jedenastej Ulicy. Po co? Poszedłem na drinka odpowiedział niepewnie Day. A przy okazji spotkałeś się tam z kimś pozornie spokojnie dodał Kesley. Fotograf nagle zbladł i zaczęły mu się trząść ręce. Śledziliśmy cię cały wieczór uprzedził David. Nie radzę się wykręcać. Skoro wiecie, to po co bawicie się ze mną w kotka i myszkę? Bo chcemy znać twoją wersję wydarzeń zablefował Mark.