Kryminał
Gaz 303. Detektyw Rafał Królik na tropie
Antoni Marczyński
Komedia kryminalno-sensacyjna z udziałem słynnego detektywa-amatora, Rafała Królika. Na terenie Związku Radzieckiego znajduje się tajemnicze miasto, a w nim fabryka produkująca gaz 303 - groźną broń chemiczną, którą Sowieci chcą użyć, by ogarnąć komunistyczną rewolucją cały świat. Główny inżynier zakładu, profesor Fiodor Rusanow, ulega zatruciu i udaje się na kurację za granicę. Wywiady kilku państw organizują akcję przechwycenia profesora, a wśród poszukiwaczy znajduje się polski detektyw-amator Rafał Królik, który przeżywa mrożące krew w żyłach przygody i choć nieraz śmierć zagląda mu w oczy, zawsze udaje mu się wyjść z opresji cało, raczej dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności niż jego przezorności, bo tą "mały detektyw" nie grzeszy. Sensacyjna konwencja powieści sprawia, że jej akcja obfituje w ucieczki, pościgi, tajemnicze porwania i różne mistyfikacje, a humorystyczny styl "Gazu 303" czyni z tej książki lekturę lekką, którą się czyta jednym tchem. Czas akcji: lata 20-te XX wieku. Miejsce: Polska, Francja, Niemcy, Związek Radziecki. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.
M.M. Perr
W lesie nieopodal Warszawy, rodzina jadąca na wakacje, znajduje plastikowe worki z ludzkimi szczątkami. Śledczy dość szybko ustalają tożsamość ofiar. Jedną z nich był młody chłopak - dziedzic niemałej fortuny, drugą - pochodząca z ubogiej rodziny kelnerka. Ofiar pozornie nic nie łączy, a rozmowy z ich rodzinami nie dają jednoznacznych wskazówek co do motywów zbrodni. Sprawę prowadzi aspirantka Sonia Czech, wnikliwa i ambitna policjantka, której życie toczy się głównie wokół pracy. Sytuacja komplikuje się, gdy odnajdywane są kolejne worki z poćwiartowanymi ciałami. Tymczasem, za sprawą byłego podkomisarza, Roberta Lwa, powraca temat Bruna Kality, podejrzewanego rok wcześniej o seryjne morderstwa. Czy kości znalezione wówczas w skrzynkach w bieszczadzkim domu Kality oraz odkryte w podwarszawskich lasach worki ze szczątkami są ze sobą powiązane? Czy rok wcześniej dopuszczono się rażących zaniedbań w tej sprawie? W prokuraturze robi się gorąco... "Gdy nikt nie patrzy" to druga część wciągającej, docenionej przez czytelników i recenzentów kryminalnej serii autorstwa M.M. Perr.
Hubert Malek
Drzewa kryją prawdę, której lepiej byłoby nigdy nie poznać Sławek mieszka w niewielkiej miejscowości i pracuje jako pilarz. Gdy pewnego styczniowego poranka dostrzega pod drzewem przysypane śniegiem zwłoki dziewczyny, nie wie jeszcze, że to dopiero początek lawiny nieszczęść Policjanci szybko ustalają, że ofiara chodziła do jednej klasy z jego synem, Waldkiem, przez co ten natychmiast trafia do wąskiego kręgu podejrzanych. Sławek, zdruzgotany takim obrotem spraw, coraz częściej zagląda do kieliszka, co sprawia, że jego małżeństwo zaczyna wisieć na włosku. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do kolejnej zbrodni: tym razem ciało jest tak okaleczone, że nie można zidentyfikować ofiary. Pojawiające się sprzeczne tropy i zakulisowe policyjne rozgrywki powodują, że śledztwo tkwi w martwym punkcie. Wkrótce Sławek zrozumie, że dotarcie do prawdy wcale nie jest priorytetem śledczych. A ci, którzy naprawdę chcą ją poznać, zapłacą przerażająco wysoką cenę Hubert Malek autor powieści kryminalnej pod tytułem Gdyby drzewa mogły mówić po raz pierwszy wydanej w 2023 roku.
Małgorzata Starosta
Czy można zgubić zwłoki? Zwłaszcza takie, których nigdy nie było? Jeremi Organek zaczyna wątpić w swoje zdrowe zmysły, kiedy ze stołu sekcyjnego znika ciało młodej kobiety. Tymczasem w jej istnienie nie wątpi Linda Miller, która postanawia rozwikłać zagadkę tajemniczej zguby. Znaleziony w gardle denatki przedmiot prowadzi do okrytego złą sławą szpitala w Mokrzeszowie. Jakie tajemnice skrywa posępny budynek? Kto i dlaczego zadał sobie tyle trudu, aby zatrzeć ślady istnienia bezimiennych zwłok?
Daniel Bachrach
Opowiadanie kryminalne warszawskiego Sherlocka Holmesa" z pierwszej połowy XX wieku, podane z pierwszej ręki. Daniel Bachrach, aspirant Urzędu Śledczego w Warszawie, wspomina sprawę kryminalną, którą prowadził. Śledczy niedawno rozpoczął pracę w angielskiej policji. Spokojny wieczór, który spędza w swoim gabinecie przerywa telefon. To wezwanie od inspektora Scotta. Nie ma czasu do stracenia. Dwie godziny później mężczyźni siedzą w pociągu do Paryża. Nagła sprawa dotyczy serii kradzieży biżuterii. Tajemniczy przestępca przeniósł swą działalność z rodzimej Anglii do Francji. Paryska policja prosi o pomoc. Bachrach ma szansę kolejny raz potwierdzić swoje zdolności detektywistyczne. Nie może zawieść. Język, postacie i poglądy zawarte w tej publikacji nie odzwierciedlają poglądów ani opinii wydawcy. Utwór ma charakter publikacji historycznej, ukazującej postawy i tendencje charakterystyczne dla czasów, z których pochodzi.
Jonathan Trench
Przed Jonathanem Trenchem i Patrickiem Sendersem pojawia się kolejna zagadka do rozwiązania. Wszystko zaczyna się od tajemniczego listu. Nieprzyzwoicie bogaty lord Samuel Rhodes zaprasza mężczyzn do swojej posiadłości Kimbereley Mansion. Wiadomo, że Rhodes opłaca najlepszą kancelarię adwokacką w Anglii, więc nie zależy mu na usługach Sandersa. Czyżby w grę wchodziła choroba, której leczenia podjąłby się zyskujący coraz większą sławę doktor Trench? A może lord potrzebuje śledczych? Jedno jest pewne: stawką jest jego życie. Trench i Sanders w towarzystwie suczki Tiny wyruszają w drogę...
Rafał Staromłyński
Tym razem manna naprawdę spadła z nieba i... pomieszała wszystkim szyki. Zapowiada się kolejny nudny dzień na mławskiej plaży, przy pobliskim jeziorze... Co można zrobić, by jak najlepiej wykorzystać czas studenckich wakacji? Czy jest jeszcze szansa na to, by wreszcie zdarzyło się coś ciekawego? Dżako i Wór to znudzeni studenci na wakacjach pod miastem. Bez kłopotów i jakichkolwiek perspektyw aż do chwili, gdy pod ich stopy spada z nieba... sto kilogramów białego proszku. Na kilka dni ich nudne życie zmienia się w sensacyjną przygodę. Wpadając w kolejne opresje, poznają przestępczy świat i na chwilę zostają jego częścią. Wiesz, co to może być? Skinął głową na kupę białego proszku. Obaj wiedzieli już, co to może być, ale żaden nie śmiał tego powiedzieć pierwszy. Nie co dzień zdarza się, żeby z nieba spadała góra narkotyków. Podeszli bliżej. Zaczęli dotykać proszku palcami, brać na język. To chyba kokaina stwierdził Dżako, którego raz w życiu ktoś poczęstował podobnym towarem." Gerappa" to przezabawna czarna komedia z absurdalnymi zwrotami akcji, ironią narratora i soczystym językiem kolorowych, choć niekiedy bezwzględnych, bohaterów: przemytników z Tybetu, zakonnic dilerek, schizofrenicznego policjanta i niejednego prawdziwego mafiozo.
Steffen Jacobsen
Mroźna zima, duńska wyspa, tajemnice przemysłu farmaceutycznego i krwawe morderstwo. Na parkingu w Zelandii Północnej dyrektor jednego z wiodących światowych koncernów farmaceutycznych siedzi martwy w swoim samochodzie. Kilka kilometrów dalej ghostwriter, który miał napisać jego biografię leży z kulą w głowie. Kierująca śledztwem komisarz Lene Jensen odkrywa, że istotnym elementem w sprawie jest zaginiony pamiętnik. Zawarta w nim wiedza ma tak wielką siłę rażenia, że potężni gracze z Big Pharmy nie cofną się przed niczym, aby ukryć ją przed światem. Śledztwo szybko prowadzi również w kierunku męża pani komisarz, prywatnego detektywa Michaela Sandera, który także skrywa mroczny sekret. To piąta niezależna część serii o Michaelu Sanderze i Lene Jensen. Idealna dla fanów Stiega Larssona i Jo Nesb! Steffen Jacobsen (ur. 1956) - przełom w karierze autora nastąpił w 2013 roku po ukazaniu się Trofeum, pierwszej części serii skandynawskich kryminałów z detektywami: Michaelem Sanderem i Lene Jensen. Jego powieści doczekały się adaptacji filmowych, cieszą się popularnością w Europie, Stanach Zjednoczonych i Azji. Recenzenci porównują go z Johnem le Carré, Frederichem Forsythem i Janem Guillou.