Fantastyka i science-fiction
Stephenie Meyer
Opowieść o wiecznej miłości śmiertelniczki i wampira narodziła się, gdy Isabella Swan i Edward Cullen spotkali się w pierwszym tomie sagi Zmierzch. Dotychczas znaliśmy tę historię z perspektywy Belli. Jednak autorka uznała, że Edward także zasługuje na to, by móc opowiedzieć swoją wersję. Jego relacja jest zdecydowanie bardziej mroczna. W miarę poznawania myśli i uczuć wampira oraz odkrywania fascynujących wydarzeń z przeszłości zaczynamy rozumieć z pozoru nieracjonalne zachowania i wybory młodego Cullena. Edward musi w ostateczności zmierzyć się z życiowym dylematem: czy ma prawo podążać za głosem serca, skoro tym samym naraża Bellę na śmiertelne niebezpieczeństwo?
Stephenie Meyer
Siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington, gdzie spotyka tajemniczego, niezwykle przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go przejrzeć. Bella usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Już niedługo może nie być odwrotu...
ZMIERZCH (Tom 2). Księżyc w nowiu
Stephenie Meyer
W drugiej części bestsellerowego cyklu ZMIERZCH nie brak wydarzeń mrożących krew w żyłach. Edward to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem
Katarzyna Wasilewska
Dziewczyna po trzydziestce wiedzie niezależne miejskie życie. Z politowaniem patrzy na koleżanki, które już się ustatkowały. Sama co prawda od kilku lat mieszka z Jurkiem, ale boi się nazwać tego związkiem, a co dopiero myśleć o wspólnej przyszłości! Twardo stąpa po ziemi, realizuje się w pracy w laboratorium genetycznym. Jedno popołudnie wywróci jej życie do góry nogami - zaliczy stłuczkę samochodową, pozna fascynującego Piotra, a ostatecznie trafi do wiejskiego domku swojej babci i dowie się, czym jest zmora.
Marcin Pełka
Czasem nadzieja na lepsze jutro okazuje się zabójcza. Detektyw Louis Sterling ma właśnie rozpocząć długo wyczekiwany urlop. Gdy w końcu udaje mu się domknąć wszystkie bieżące sprawy, do jego biura niespodziewanie wkraczają kobieta i mężczyzna z bronią w ręku, żądając jego pomocy. Okazuje się, że z pozoru zwyczajna sprawa, którą Sterling niedawno się zajmował, ma drugie dno. Samobójstwo kobiety czy raczej jej klona? A może nie samobójstwo, tylko sprytnie ukartowane morderstwo? Kiedy przeciwnikiem jest milioner o gangsterskich zapędach, rozwiązanie zagadki może się okazać dużo trudniejsze, niż wydawało się na początku... W swoim nowym zbiorze opowiadań Marcin Pełka po raz kolejny rozwija przed czytelnikiem futurystyczne wizje postępu technologicznego, jednocześnie skłaniając do refleksji nad jego pułapkami. Czy to dla ludzkości nadzieja na lepsze jutro, czy śmiertelne zagrożenie? Odpowiedzi każdy musi poszukać sam.
Marcin Pełka
Czasem nadzieja na lepsze jutro okazuje się zabójcza. Detektyw Louis Sterling ma właśnie rozpocząć długo wyczekiwany urlop. Gdy w końcu udaje mu się domknąć wszystkie bieżące sprawy, do jego biura niespodziewanie wkraczają kobieta i mężczyzna z bronią w ręku, żądając jego pomocy. Okazuje się, że z pozoru zwyczajna sprawa, którą Sterling niedawno się zajmował, ma drugie dno. Samobójstwo kobiety czy raczej jej klona? A może nie samobójstwo, tylko sprytnie ukartowane morderstwo? Kiedy przeciwnikiem jest milioner o gangsterskich zapędach, rozwiązanie zagadki może się okazać dużo trudniejsze, niż wydawało się na początku... W swoim nowym zbiorze opowiadań Marcin Pełka po raz kolejny rozwija przed czytelnikiem futurystyczne wizje postępu technologicznego, jednocześnie skłaniając do refleksji nad jego pułapkami. Czy to dla ludzkości nadzieja na lepsze jutro, czy śmiertelne zagrożenie? Odpowiedzi każdy musi poszukać sam.
Dariusz Dusza
Wakacje, upał i rock'n'roll. Festiwal muzyczny w małym miasteczku gdzieś w Polsce i młodzi ludzie cieszący się swobodą, bez nadzoru ze strony szkoły i bez kontroli rodzicielskiej. Pierwsze nastoletnie miłości i muzyczne fascynacje... Czy to nie brzmi jak świetny przepis na wakacyjne dni? Niekoniecznie. Nie w późnym PRL-u, w Polsce, kraju permanentnych niedoróbek i niedoborów. Nie z hordą wygłodniałych zombie na karku, zagrożeniem, na które ani rząd, ani obywatele absolutnie nie są gotowi. Przez dłuższy czas nikt nawet nie wie, czym są te dziwne stwory z apetytem na ludzkie mięso. Tymczasem wśród chaosu, krwi i zniszczenia Anka, Janek i grupa ich przyjaciół próbują... cóż, po prostu nie dać się zjeść. Jak im idzie i czy wyjdą cało z apokalipsy zombie, dowiecie się z tej książki. Trochę strasznej - w końcu opowiada o żywych trupach. Ale też trochę śmiesznej - bo napisał ją Dariusz Dusza, mistrz groteski, znany z autorstwa takich piosenek jak Au sza la la la czy Och, Ziuta. Gotowi na podróż w czasie? Prosimy o zapięcie pasów, bo tempo tej opowieści nie zwalnia od pierwszej do ostatniej strony! "Zombie Fest" w mediach: Radio Katowice: "Zombie Fest" - debiut powieściopisarski Dariusza Duszy Polskie Radio | Jedynka: 40-lecie pracy artystycznej Dariusza Duszy i prezentacja "Zombie Fest" Interia: Darek Dusza zaprasza na apokalipsę Helikopter: "Zombie Fest" - rozdział V Ultramaryna: Dariusz Dusza: Muszę robić coś nowego Iminfected.pl: "Tak naprawdę to chciałem napisać kryminał" Hammerzeit.pl: Zombie Fest (feat. Dariusz Dusza)
Dariusz Dusza
Wakacje, upał i rock'n'roll. Festiwal muzyczny w małym miasteczku gdzieś w Polsce i młodzi ludzie cieszący się swobodą, bez nadzoru ze strony szkoły i bez kontroli rodzicielskiej. Pierwsze nastoletnie miłości i muzyczne fascynacje... Czy to nie brzmi jak świetny przepis na wakacyjne dni? Niekoniecznie. Nie w późnym PRL-u, w Polsce, kraju permanentnych niedoróbek i niedoborów. Nie z hordą wygłodniałych zombie na karku, zagrożeniem, na które ani rząd, ani obywatele absolutnie nie są gotowi. Przez dłuższy czas nikt nawet nie wie, czym są te dziwne stwory z apetytem na ludzkie mięso. Tymczasem wśród chaosu, krwi i zniszczenia Anka, Janek i grupa ich przyjaciół próbują... cóż, po prostu nie dać się zjeść. Jak im idzie i czy wyjdą cało z apokalipsy zombie, dowiecie się z tej książki. Trochę strasznej - w końcu opowiada o żywych trupach. Ale też trochę śmiesznej - bo napisał ją Dariusz Dusza, mistrz groteski, znany z autorstwa takich piosenek jak Au sza la la la czy Och, Ziuta. Gotowi na podróż w czasie? Prosimy o zapięcie pasów, bo tempo tej opowieści nie zwalnia od pierwszej do ostatniej strony! "Zombie Fest" w mediach: Radio Katowice: "Zombie Fest" - debiut powieściopisarski Dariusza Duszy Polskie Radio | Jedynka: 40-lecie pracy artystycznej Dariusza Duszy i prezentacja "Zombie Fest" Interia: Darek Dusza zaprasza na apokalipsę Helikopter: "Zombie Fest" - rozdział V Ultramaryna: Dariusz Dusza: Muszę robić coś nowego Iminfected.pl: "Tak naprawdę to chciałem napisać kryminał" Hammerzeit.pl: Zombie Fest (feat. Dariusz Dusza)
Dariusz Dusza
Wakacje, upał i rock'n'roll. Festiwal muzyczny w małym miasteczku gdzieś w Polsce i młodzi ludzie cieszący się swobodą, bez nadzoru ze strony szkoły i bez kontroli rodzicielskiej. Pierwsze nastoletnie miłości i muzyczne fascynacje... Czy to nie brzmi jak świetny przepis na wakacyjne dni? Niekoniecznie. Nie w późnym PRL-u, w Polsce, kraju permanentnych niedoróbek i niedoborów. Nie z hordą wygłodniałych zombie na karku, zagrożeniem, na które ani rząd, ani obywatele absolutnie nie są gotowi. Przez dłuższy czas nikt nawet nie wie, czym są te dziwne stwory z apetytem na ludzkie mięso. Tymczasem wśród chaosu, krwi i zniszczenia Anka, Janek i grupa ich przyjaciół próbują... cóż, po prostu nie dać się zjeść. Jak im idzie i czy wyjdą cało z apokalipsy zombie, dowiecie się z tej książki. Trochę strasznej - w końcu opowiada o żywych trupach. Ale też trochę śmiesznej - bo napisał ją Dariusz Dusza, mistrz groteski, znany z autorstwa takich piosenek jak Au sza la la la czy Och, Ziuta. Gotowi na podróż w czasie? Prosimy o zapięcie pasów, bo tempo tej opowieści nie zwalnia od pierwszej do ostatniej strony! "Zombie Fest" w mediach: Radio Katowice: "Zombie Fest" - debiut powieściopisarski Dariusza Duszy Polskie Radio | Jedynka: 40-lecie pracy artystycznej Dariusza Duszy i prezentacja "Zombie Fest" Interia: Darek Dusza zaprasza na apokalipsę Helikopter: "Zombie Fest" - rozdział V Ultramaryna: Dariusz Dusza: Muszę robić coś nowego Iminfected.pl: "Tak naprawdę to chciałem napisać kryminał" Hammerzeit.pl: Zombie Fest (feat. Dariusz Dusza)
Lauren Beukes
Powieść urban fantasy w scenerii południowoafrykańskich slumsów. Zoo City to dzielnica, do której lepiej nie zapuszczać się po zmroku. Zamieszkała przez prostytutki, morderców i wszelki element społeczny, stanowi arenę walki między przeszłością a przyszłością Johannesburga. Pomiędzy upadłymi kopalniami złota a szklanymi wieżowcami pałęta się Zinzi December. Bohaterka zajmuje się głównie oszustwami internetowymi i - podobnie jak inni mieszkańcy - nosi na swoim ciele zwierzęcy symbol swojego grzechu. Gdy ktoś morduje jej klientkę, Zinzi staje przed zadaniem, które być może pozwoli jej wyrwać się z życiowego marazmu. Szalone połączenie science fiction, fantasy i powieści noir zostało docenione przez kapituły licznych nagród. Miłośnicy twórczości Margaret Atwood będą zachwyceni! Lauren Beukes (ur. 1976) - południowoafrykańska pisarka, dziennikarka i scenarzystka seriali animowanych. Za powieść "Zoo City" - urban fantasy z elementami thrillera - uzyskała prestiżową nagrodę Arthur C. Clarke Award.
Deotyma
Deotyma, autorka słynnej "Panienki z okienka" zabiera czytelników w podróż po świecie science fiction. Opowiada historię tajemniczego listu, w którym zubożały wynalazca prosi o wsparcie swoich nowatorskich badań. Stawka jest wielka naukowiec jest bowiem przekonany, że wynik badań zmieni całą dotychczasową naukę. Zaciekawiona adresatka postanawia osobiście poznać wynalazcę i w tym celu wraz z przyjaciółką odwiedza mężczyznę w domu. Na miejscu okazuje się, że naukowiec posiadł nadzwyczajną moc zaglądania w przeszłość....