Fantastyka i science-fiction
Sprawdź kategorię Fantastyka i science-fiction, aby przenieść się w odległe światy, pełne magii, mitycznych stworzeń i postaci, lub będących przerażającą dystopią. Najlepsi autorzy fantasy i bestsellerowe serie czekają na Ciebie - twórców tego gatunku literackiego ogranicza jedynie ich własna wyobraźnia.
Katarzyna Puzyńska
Co mają wspólnego zrzędliwy starzec z drewnianą nogą (który jest tylko zwykłym katem), niezbyt potężnej budowy chłopak (który do wszelkich przygód ma dość ambiwalentny stosunek) oraz pewna pyskata dziewczyna (która posiada, co prawda, znamię w kształcie śnieżynki, ale absolutnie nie jest ściganą przez wszystkich, żeby ją spalić na stosie i utopić, boginką zimy Marzanną)? Otóż ta trójka nie ma ze sobą absolutnie nic wspólnego. Kto jednak słyszał o tym, by Rodzanice tak przędły nić życia, aby komukolwiek cokolwiek ułatwić? Zamir, Strzebor i Mora muszą zjednoczyć siły we wspólnej sprawie, choć tak naprawdę nie znają nawet celu swojej wędrówki, a za wskazówkę mają jedynie niezbyt zrozumiałą przepowiednię wołchwa. Ze świątyni w grodzisku wykradziona zostaje tarcza powierzona mieszkańcom przez Jarowita, znanego ze sporego (i dość krwawego) temperamentu boga wojny i wiosny. A zbliża się wiosenna równonoc, zostało więc dosłownie kilka dni na odzyskanie zguby i zażegnanie niebezpieczeństwa. Jakby tego było mało, odnalezione zostaje ciało kobiety. Najwyraźniej została zamordowana. Rozpoczyna się poszukiwanie związku jej śmierci z nagłym wyjazdem i dziwną obietnicą, której złożenie wymogła na mężu. W lesie znajduje się odmieniec - chromy chłopiec. Czy to on zmieni losy grodziska? A może nawet całego Królestwa? Jeszcze tego nie wiesz, ale to ty zdecydujesz, oczywiście na tyle, na ile bohaterowie ci pozwolą! Tylko uważaj, bo w bezkresnym lesie czai się Leszy. No i jeszcze banda stolemów, ale kto by się przejmował olbrzymami cztery razy większymi od człowieka. Tak czy inaczej, wiadomo jedno - topór wszystko zakończy. Znakomita autorka kryminałów tym razem prezentuje nam fantasy - i to w stylu starosłowiańskim. Jednak nawet w takiej scenerii mamy klasyczne kryminalne zagadki: znalezione w dziwnym miejscu zwłoki, kradzież cennego artefaktu, licznych podejrzanych i nieoczekiwane rozwiązanie. Do tego polityczne intrygi, interwencje istot magicznych różnych klas i różnej mocy (niekoniecznie skuteczne), walki, miłość... I nie każdy jest tym, kim się wydaje. Do tego potoczysty, wciągający język i konstrukcja będąca gawędziarską formą hipertekstu. Polecam. Piotr W. Cholewa Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) - z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega i zajmuje się swoim czworonożnym stadem - psami i końmi. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię. Kocha muzykę rockową, zwłaszcza punk i metal. Mówi się, że jest najbardziej wytatuowaną polską pisarką. Od lat jest weganką. "Chąśba" to jej pierwsza powieść fantasy, choć kocha ten gatunek całym sercem. Oprócz tego jest autorką kryminałów oraz książek non-fiction. Lipowska saga to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym. Prawa do publikacji powieści Puzyńskiej sprzedano do ponad dwudziestu krajów. Z kolei reportaże Puzyńskiej - "Policjanci. Ulica", "Policjanci. Bez munduru" i "Policjanci. W boju" przedstawiają służbę funkcjonariuszy Policji od zupełnie innej strony, niż miało to dotychczas miejsce w literaturze. W 2019 roku wspólnie z Fundacją wydawnictwa Prószyński i S-ka przeprowadziła z sukcesem I charytatywną akcję #NIEBIESKIM, z której dochód został przekazany Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Z okazji jubileuszu stulecia Polskiej Policji za książki "Policjanci. Ulica" i "Policjanci. Bez munduru" otrzymała od Komendanta Głównego nagrodę w kategorii "Policja w literaturze".
Joanna Bator
Pod mym oknem Cyganka stojała cała zbroczona w krwi, śpiewa córce Jadzia Chmura. Matka wydobywa z siebie głos, kusi śpiewem syrenim i krąży jak nakręcona. Córka jest nieruchoma i cicha, jak zasnęła, tak śpi. Obudź się, śpiąca królewno! Dominika nie słyszy słów Jadzi, tylko puste dźwięki, opadają jak wirujące w wodzie strzępki materii. Najgorsze, że w jej śnie niczego nie można policzyć. Zaczyna od jeden, ale już dwa wymyka się i rozpływa, a na jego miejsce nadciągają białe ławice, chmary, roje, chmury. Czasem Dominika czuje zapach i chwyta się go jak nici Ariadny; korzenny zapach sklepów kolonialnych, egzotycznych bazarów, o których kiedyś czytała, i zapach spalonego mięsa, splecione. [fragment książki] Nominacja do Nagrody Literackiej Nike 2011 Joanna Bator, pisarka. Jest z wykształcenia kulturoznawczynią i filozofką. Doktorat z filozofii obroniła w Polskiej Akademii Nauk. Dla literatury porzuciła pracę naukową. Za reportaż Japoński wachlarz (2004) otrzymała Nagrodę im. Beaty Pawlak. Międzynarodowy sukces przyniosła jej pierwsza powieść Piaskowa Góra (2009). Jej wałbrzyska trylogia Piaskowa Góra, Chmurdalia (2010) oraz Ciemno, prawie noc (2012) jest tłumaczona na wiele języków. Powieść Ciemno, prawie noc zdobyła w 2013 Nagrodę Nike. Niemieckie przekłady Piaskowej Góry i Ciemno, prawie noc znalazły się w finale Międzynarodowej Niemieckiej Nagrody Literackiej, za Chmurdalię Joanna Bator otrzymała w 2014 szwajcarską Spycher Prize. Uhonorowana została również kilkoma innymi niemieckimi nagrodami: w 2017 roku za całokształt twórczości Nagrodą Literacką im. Stefana Heyma oraz Nagrodą Literacką Usedomer, a w 2018 Nagrodą Literacką im. Hermanna Hessego. Autorka mieszka w Podkowie Leśnej. W 2017 roku ukazała się jej pierwsza japońska powieść Purezento.
Marcin Pełka
Służba oznacza posłuszeństwo. Lepiej dowiedz się zawczasu, jakiej sprawie służysz. Haasgard to planeta na końcu Drogi Mlecznej. Trudno pomylić ją z jakimkolwiek innym miejscem - zamiatana przez porywisty wiatr lub spowita mgłą gęstą jak mleko. Całość przenika złowroga cisza, w której słychać jedynie odgłosy ryjących w ziemi tarczaków. Tych jednak trzeba się wystrzegać - mają mordercze skłonności i nie przepuszczą okazji, aby przybyszom z innych światów odciąć kończynę lub chociaż palce. W takich warunkach Strażnicy Gildii monitorują teren, by strzec tajemnicy Haasgardu. Jednemu z nich nie daje spokoju wątpliwość: o co w tym wszystkim chodzi? Ciekawość doprowadza go do naruszenia Regulaminu Gildii i sprowadza na jego głowę śmiertelne niebezpieczeństwo. Pozycja obowiązkowa dla miłośników klasycznej serii "Fundacja" Isaaca Asimova.
Marcin Pełka
Służba oznacza posłuszeństwo. Lepiej dowiedz się zawczasu, jakiej sprawie służysz. Haasgard to planeta na końcu Drogi Mlecznej. Trudno pomylić ją z jakimkolwiek innym miejscem - zamiatana przez porywisty wiatr lub spowita mgłą gęstą jak mleko. Całość przenika złowroga cisza, w której słychać jedynie odgłosy ryjących w ziemi tarczaków. Tych jednak trzeba się wystrzegać - mają mordercze skłonności i nie przepuszczą okazji, aby przybyszom z innych światów odciąć kończynę lub chociaż palce. W takich warunkach Strażnicy Gildii monitorują teren, by strzec tajemnicy Haasgardu. Jednemu z nich nie daje spokoju wątpliwość: o co w tym wszystkim chodzi? Ciekawość doprowadza go do naruszenia Regulaminu Gildii i sprowadza na jego głowę śmiertelne niebezpieczeństwo. Pozycja obowiązkowa dla miłośników klasycznej serii "Fundacja" Isaaca Asimova.
Wulkaniczna zima
Wybuch superwulkanu w Azji Południowej powoduje gwałtowne zmiany klimatyczne na całej Ziemi. Cywilizacja chyli się ku upadkowi i tylko nieliczni są w stanie przetrwać falę kataklizmów. Od erupcji mija trzydzieści lat. Ci, którzy przeżyli, usiłują zbudować dla siebie i swoich dzieci nowe życie na gruzach dawnego świata, ale porządek, jaki panuje po katastrofie, okazuje się wyjątkowo brutalny. Silny ma zawsze rację, a władzę dzierżą najbardziej bezwzględni ludzie. Pandora ma siedemnaście lat i mieszka z ojcem wysoko w górach. Prowadzą proste i spokojne życie, z dala od zniszczeń i chaosu. Gdy jednak mężczyzna zostaje zmuszony do pracy jako lekarz dla lokalnego watażki, dziewczyna postanawia wyruszyć w nieznane i uwolnić bliską jej osobę. Po raz pierwszy na własnej skórze, czym jest kłamstwo, nieufność i przemoc. Mimo wielu wyzwań zda sobie również sprawę z niezwykłej siły przyjaźni oraz miłości - i to w chwili, gdy najmniej się będzie tego spodziewać. Wulkaniczna zima to pierwszy tom serii o przygodach Pandory, która nie tylko próbuje stawić czoła postapokaliptycznej, okrutnej rzeczywistości, ale także stara się odnaleźć własne miejsce w niepewnym świecie i ocalić chociaż cząstkę swego człowieczeństwa.
Jan Maszczyszyn
W alternatywnej wizji XX wieku rozpętuje się pierwsza wojna światowa. Zjednoczone siły zbrojne imperialnej Japonii i Obcego Imperium Ningenów po pełnej sukcesów kampanii wojskowej na terenie Zachodniego Pacyfiku zagarniają ogromne połacie wyspowe Indonezji i Melanezji. Kolejnym celem rozpędzonej machiny wojennej jest Australia. Jack de Waay wraz z towarzyszami powraca na Ziemię i trafia w sam środek wojennej zawieruchy. Biorą udział w sekretnej misji zatopienia ogromnej części japońskiej wyspy. I tak wplątują się w kolejną, bodaj największą przygodę życia - podróż poprzez otchłanie oceanu czasu wprost ku odległej o setki milionów lat przyszłości Ziemi. Niezliczone przygody, konflikty i przeciwności losu przynoszą ze sobą pytania nie tylko o kondycję ludzkiego gatunku na przestrzeni wieków, ale i w ogóle o sens ewolucji życia, o potencjalny owoc, który bezwzględnie musi ona ze sobą przynieść: o sztuczną inteligencję. Wyobraźnia Jana Maszczyszyna wydaje się nie mieć granic, a jego umiejętność zabierania nas w podróż do światów w niej zrodzonych budzi szczery zachwyt. W czasach, kiedy tylko nielicznym autorom udaje się wyjść poza powtarzalne schematy, autor Chronometrusa całkowicie je odrzuca i tworzy coś zupełnie nowego, innego i całkowicie własnego. Kontynuacja, nagrodzonego Srebrnym Wyróżnieniem Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, Necrolotum.
Jan Maszczyszyn
W alternatywnej wizji XX wieku rozpętuje się pierwsza wojna światowa. Zjednoczone siły zbrojne imperialnej Japonii i Obcego Imperium Ningenów po pełnej sukcesów kampanii wojskowej na terenie Zachodniego Pacyfiku zagarniają ogromne połacie wyspowe Indonezji i Melanezji. Kolejnym celem rozpędzonej machiny wojennej jest Australia. Jack de Waay wraz z towarzyszami powraca na Ziemię i trafia w sam środek wojennej zawieruchy. Biorą udział w sekretnej misji zatopienia ogromnej części japońskiej wyspy. I tak wplątują się w kolejną, bodaj największą przygodę życia - podróż poprzez otchłanie oceanu czasu wprost ku odległej o setki milionów lat przyszłości Ziemi. Niezliczone przygody, konflikty i przeciwności losu przynoszą ze sobą pytania nie tylko o kondycję ludzkiego gatunku na przestrzeni wieków, ale i w ogóle o sens ewolucji życia, o potencjalny owoc, który bezwzględnie musi ona ze sobą przynieść: o sztuczną inteligencję. Wyobraźnia Jana Maszczyszyna wydaje się nie mieć granic, a jego umiejętność zabierania nas w podróż do światów w niej zrodzonych budzi szczery zachwyt. W czasach, kiedy tylko nielicznym autorom udaje się wyjść poza powtarzalne schematy, autor Chronometrusa całkowicie je odrzuca i tworzy coś zupełnie nowego, innego i całkowicie własnego. Kontynuacja, nagrodzonego Srebrnym Wyróżnieniem Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, Necrolotum.
Jan Maszczyszyn
W alternatywnej wizji XX wieku rozpętuje się pierwsza wojna światowa. Zjednoczone siły zbrojne imperialnej Japonii i Obcego Imperium Ningenów po pełnej sukcesów kampanii wojskowej na terenie Zachodniego Pacyfiku zagarniają ogromne połacie wyspowe Indonezji i Melanezji. Kolejnym celem rozpędzonej machiny wojennej jest Australia. Jack de Waay wraz z towarzyszami powraca na Ziemię i trafia w sam środek wojennej zawieruchy. Biorą udział w sekretnej misji zatopienia ogromnej części japońskiej wyspy. I tak wplątują się w kolejną, bodaj największą przygodę życia - podróż poprzez otchłanie oceanu czasu wprost ku odległej o setki milionów lat przyszłości Ziemi. Niezliczone przygody, konflikty i przeciwności losu przynoszą ze sobą pytania nie tylko o kondycję ludzkiego gatunku na przestrzeni wieków, ale i w ogóle o sens ewolucji życia, o potencjalny owoc, który bezwzględnie musi ona ze sobą przynieść: o sztuczną inteligencję. Wyobraźnia Jana Maszczyszyna wydaje się nie mieć granic, a jego umiejętność zabierania nas w podróż do światów w niej zrodzonych budzi szczery zachwyt. W czasach, kiedy tylko nielicznym autorom udaje się wyjść poza powtarzalne schematy, autor Chronometrusa całkowicie je odrzuca i tworzy coś zupełnie nowego, innego i całkowicie własnego. Kontynuacja, nagrodzonego Srebrnym Wyróżnieniem Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego, Necrolotum.
Marcin Halski
Dla ludzi nie ma już miejsca. Ich czas przeminął. Kiedy Ziemia, po której stąpa człowiek, odwraca się przeciwko niemu, a ujście z życiem staje się jedynym celem, nie ma miejsca na złudzenia, pragnienia czy wolność. Pozostaje tylko wiara. Ta właściwa i jedyna. Ona może przynieść ratunek podczas próby ostatecznej. Leon ucieka ze zrujnowanego, odgrodzonego od reszty świata murem Wrocławia. Rusza w podróż do Częstochowy, jednego ze Świętych Miast, gdzie każdy może znaleźć schronienie i pomoc w zamian za pracę i modlitwę. Wkrótce okaże się jednak, że to z pozoru bezpieczne miejsce również skrywa wiele mrocznych tajemnic. A kiedy pod mnisim kapturem Leon rozpoznaje kogoś, kto nigdy nie powinien należeć do tego grona, zaczyna zupełnie inaczej patrzyć na swoją misję i ideały. A to przecież one trzymały go do tej pory przy życiu...
Marcin Halski
Dla ludzi nie ma już miejsca. Ich czas przeminął. Kiedy Ziemia, po której stąpa człowiek, odwraca się przeciwko niemu, a ujście z życiem staje się jedynym celem, nie ma miejsca na złudzenia, pragnienia czy wolność. Pozostaje tylko wiara. Ta właściwa i jedyna. Ona może przynieść ratunek podczas próby ostatecznej. Leon ucieka ze zrujnowanego, odgrodzonego od reszty świata murem Wrocławia. Rusza w podróż do Częstochowy, jednego ze Świętych Miast, gdzie każdy może znaleźć schronienie i pomoc w zamian za pracę i modlitwę. Wkrótce okaże się jednak, że to z pozoru bezpieczne miejsce również skrywa wiele mrocznych tajemnic. A kiedy pod mnisim kapturem Leon rozpoznaje kogoś, kto nigdy nie powinien należeć do tego grona, zaczyna zupełnie inaczej patrzyć na swoją misję i ideały. A to przecież one trzymały go do tej pory przy życiu...
Jerzy Broszkiewicz
Przygodowa powieść dla młodzieży w konwencji science-fiction. Solidna, radosna, pełna normalnego humoru i ciepła, pozytywna powieść na dobre i gorsze dni. Bohaterami jest trójka nastolatków: Ion Soggo oraz bliźniacy Alka i Alek Roj, którzy spotykają się podczas wakacji na stacji badawczej „Pierwszy Zwiadowca” – sztucznej planetoidzie, gdzie pracują ich rodzice. Rojowie są Ziemianami, zaś Ion Saturnianinem. Opiekuje się nimi android Robik. Mechanoplaneta ma przetestować możliwość lotu wielkiego statku kosmicznego poza granice Układu Słonecznego. Pewnego dnia w kolejną misją badawczą startują dwa kosmoloty, których załogi stanowią wszyscy naukowcy pracujący na Zwiadowcy. Nastolatki zostają same pod opieką maszyn. Niespodziewanie na skutek kolizji z rzeką meteorów awarii ulega jeden z kosmolotów. Na ratunek rusza mu drugi kosmolot, niestety, także zostaje wciągnięty w strumień. Jedynej pomocy mogą zagrożonym dorosłym udzielić nasi młodzi bohaterowie. Skąd wziął się tytuł książki? Otóż jej akcja toczy się w odległości dziesięciu tysięcy milionów kilometrów od Słońca! Dlaczego na stacji badawczej znalazły się dzieci? Dlatego, że planowane w przyszłości dalekie loty kosmiczne będą trwać wiele lat – postanowiono więc, że będą w nich uczestniczyć całe rodziny – wraz z dziećmi (które po latach kosmicznych podróży dorosną i staną się pełnoprawnymi astronautami). Dalsze losy bohaterów „Ci z Dziesiątego Tysiąca” (1962) znajdziemy w wydanej dwa lata później (1964), kolejnej powieści Jerzego Broszkiewicza „Oko Centaura”, w której zmierzą się z jeszcze większym wyzwaniem – z próbą nawiązania kontaktu z obca cywilizacją. Retrofuturyzm w całej okazałości. Książka miała wiele wydań i ogromne nakłady. Przykładowo wydanie IV z 1969 roku miało nakład blisko 100 tysięcy egzemplarzy (dokładnie: 92235 egzemplarzy). Przetłumaczono ją m.in. na niemiecki, japoński, czeski, słowacki, rumuński i bułgarski. Łączny nakład uwzględniając tłumaczenia, to ponad milion egzemplarzy. Autorka okładki: Anna Niemierko
Joanna Bator
Powieść nagrodzona Literacką Nagrodą Nike 2013 W człowieku otwierają się przejścia, przez które zło wchodzi do środka, i wtedy jest zgubiony. (fragment) W Wałbrzychu giną dzieci. Andżelika, Patryk i Kalinka przepadają bez śladu. Upiorna, gęsta atmosfera późnojesiennego miasta nie sprzyja wyjaśnieniu spraw. Prorok Jan Kołek przekonuje, że dzieci zabiera do siebie Matka Boska Bolesna, a zgnębieni mieszkańcy rzucają oskarżenia na oślep, pogrążeni w lęku, złości i rozpaczy. Reporterka Alicja Tabor wraca z Warszawy do miasta swojego dzieciństwa, by napisać o trójce zaginionych. W jej starym rodzinnym domu pełnym złych wspomnień czeka przeszłość. Bohaterka, by zmienić swoje życie, musi stawić czoło nie tylko zawodowemu wyzwaniu, ale także dręczącym ją traumom. Ciemno, prawie noc to jedna z najważniejszych powieści ostatnich lat. W 2019 doczekała się ekranizacji film wyreżyserował Borys Lankosz. W rolę Alicji Tabor wcieliła się Magdalena Cielecka. Jej proza pokazuje prawdziwą siłę literatury. Olga Tokarczuk dla wyborcza.pl o Ciemno, prawie noc Joanna Bator laureatka Nagrody Literackiej Nike, Nagrody im. Beaty Pawlak, Nagrody Literackiej im. Hermana Hessego, Nagrody Literackiej im. Stefana Heima, Nagrody Literackiej Usdomer, szwajcarskiej Spycher Literatur Prise. Autorka bestsellerów tłumaczonych na wiele języków, w tym zekranizowanego niedawno Ciemno, prawie noc.