Wywiady i wspomnienia

81
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wiecznie młodzi, czyli pokolenie mocy

Joanna Pogorzelska

Starość? Jaka starość! Ja dopiero zaczynam żyć! Power Generation. Pokolenie mocy. To właśnie oni polscy pięćdziesięciolatkowie. Silni, energiczni, optymistyczni. Z apetytem na życie i wielkimi planami. Wbrew stereotypom. To ludzie, którzy mają prawdziwy power i udowadniają, że życie jest piękne bez względu na wiek. Bohaterami rozmów, przeprowadzonych przez Joannę Pogorzelską, są ludzie z różnych światów. Jerzy Górski sportowiec, mistrz świata w triathlonie, który sięgnął dna uzależnienia od narkotyków, by potem dostać się na sportowy szczyt; Paweł Łoziński wybitny reżyser filmów dokumentalnych; Beata Borucka pisarka, blogerka, założycielka strony Mądre Babcie czy doktor Marek Bachański neurolog, który jako pierwszy leczył polskie dzieci konopiami medycznymi, za co stracił pracę w Centrum Zdrowia Dziecka. Jest też Krzysztof Skiba, performer, frontman zespołu Big Cyc, który uważa, że w tym wieku nic się nie kończy, a fantazja zwycięży kiełbasę". Każdy z nich ma odwagę być sobą, marzyć i nieustannie zaskakiwać siebie i wszystkich dookoła. Przekonaj się, co gra w duszach tego niezwykłego pokolenia! Pracują, zakochują się, uprawiają seks, mają marzenia, chcą dalej korzystać z życia, bo czują się młodzi. O kim mowa? O pokoleniu 50+, które nazywane jest często seniorami czy silversami, starszymi panami i paniami. Większość zwłaszcza młodych ludzi myśląc o osobach powyżej 50. roku życia, oczami wyobraźni widzi osoby z siwymi włosami, które zajmują się wnukami, oglądają seriale w telewizji i rozwiązują krzyżówki. Ale ten obraz nie jest prawdziwy. Polacy 50+ widzą samych siebie zupełnie inaczej.

82
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wracając do moich Baranów

Janusz R. Kowalczyk

O Piwnicy pod Baranami krążą legendy. To niepowtarzalne miejsce na artystycznej mapie Krakowa najlepiej poznać oczami stałego bywalca. Janusz R. Kowalczyk należał do Piwnicy przez niemal dekadę (1978-1987). W gawędziarskim stylu wraca do czasów, kiedy występował na deskach kabaretu ze swoimi autorskimi piosenkami. Wspomnienia przenoszą czytelników w świat bohemy drugiej połowy XX wieku. To opowieści o ludziach, którzy tworzyli krakowską scenę okraszone wieloma anegdotami. Fragmenty utworów, wywiady i komentarze innych twórców związanych z Baranami tworzą wielowymiarowy obraz najbardziej rozpoznawalnego kabaretu pod Wawelem. Inteligentna i pełna humoru podróż w czasie!

83
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wspomnienia cesarsko-królewskiej guwernantki

dzieło anonimowe

Z pałacu Badenich na dwór Habsburgów wspomnienia z życia wśród wyższych sfer Guwernantki. Nauczycielki języków obcych. Na przełomie XIX i XX wieku były niemal w każdym arystokratycznym pałacu czy ziemiańskim dworze. Uprzywilejowane wobec reszty personelu. Towarzyszyły swoim chlebodawcom na co dzień i od święta. Wtajemniczane niejednokrotnie w sprawy rodziny, niejedno o niej wiedziały. Często pozostawały anonimowe. Były Francuzkami, Niemkami i Angielkami tak jak autorka Wspomnień cesarsko-królewskiej guwernantki. Oto jest rok 1892. Przyszła guwernantka Wandy Badenianki wysiada na dworcu w Krakowie i stwierdza, że zaginął jej bagaż. Chce znaleźć pociąg do Lwowa, ale z nikim nie może się porozumieć. Dopiero gdy wymawia nazwisko Badeni, prowadzą ją do właściwego pociągu, którym jedzie żona wpływowego hrabiego z córką, którą Angielka ma uczyć języka. Tak rozpoczyna się nowy ekscytujący okres w życiu autorki pamiętnika. Trzy lata później podobne stanowisko będzie zajmować u Habsburgów jako nauczycielka arcyksiężniczki Elżbiety Marii zwanej Erzsi, wnuczki cesarza Franciszka Józefa. Wspomnienia cesarsko-królewskiej guwernantki, po raz pierwszy opublikowane w 1915 roku, stanowią znakomite źródło wiedzy, przynosząc ciekawy obraz życia polskiej arystokracji na kresach i austriackiej rodziny cesarskiej.

84
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu

Józef Piłsudski

To opowieść Józefa Piłsudskiego o przyzwoitym człowieku w bardzo nieprzyzwoitym świecie. Wspomnienia o Gabrielu Narutowiczu, zamordowanym pierwszym prezydencie II RP. Historia Polski skrywa wiele sekretów i niewyjaśnionych tajemnic. Wspomnienia Józefa Piłsudskiego o Gabrielu Narutowiczu po pozycja skierowana nie tylko do najwnikliwszych badaczy historii, lecz do każdego, kto pragnie lepiej zrozumieć swoje korzenie i przypomnieć sobie o wydarzeniach, które kształtowały losy naszego kraju. Podążając śladami wspomnień poznasz postać Gabriela Narutowicza widzianą oczami J. Piłsudskiego, a przez pryzmat tego w jaki sposób prowadzi swoją opowieść, co podkreśla, na co kładzie szczególny nacisk - zrozumiesz także sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości przez owianego legendą Marszałka. Dodatkowo, niezwykłym elementem tego audiobooka jest odtworzenie głosu samego Marszałka Piłsudskiego przez sztuczną inteligencję. To prawdziwy majstersztyk technologii, który sprawia, że usłyszysz autentyczne brzmienie jego słów. Odczujesz emocje i pasję, drzemiące w jego wspomnieniach. Audiobook wedle uznania, można przesłuchać w całości głosem Marszałka oraz głosem współczesnego lektora. Przesłuchaj ten wyjątkowy audiobook, czerpiąc przyjemność z obcowania z głosem Józefa Piłsudskiego, jak korzyść w postaci nietuzinkowej wiedzy historycznej, która poszerzy panoramę Twojej historycznej wyobraźni. To nie tylko lekcja historii, lecz pełna pytań i zagadek podróż w głąb naszego dziedzictwa. Przeszłość czeka na Ciebie - czy jesteś gotowy? Czy jesteś gotowy na elektryzującą podróż w głąb mrocznych kuluarów polityki i zbrodni na samym szczycie władzy? Fragment: Byłem natychmiast po zajściach z wizytą u Gabriela Narutowicza. Siedział w fotelu głęboko poruszony. Nie chciał mi opowiadać szczegółów. Wskazał mi rewolwer, leżący opodal i powiedział: - Uprzedzono mnie, chciałem wziąć tę broń ze sobą, a strzelam bardzo celnie. Zostawiłem rewolwer na stole. Nie chcę się bronić. Była w tym gorycz głęboko zawiedzionego w swych uczuciach człowieka. Od razu przypomniał tak częste rozmowy ze mną na temat mojej bezwzględności sądów. - Ma pan rację - mówił mi - to nie jest Europa. Ci ludzie lepiej się czuli pod tymi, kto karki im deptał i bił po pysku. Wyrzucił na stół kupę listów i kopert. - Patrz pan! - zawołał. Spojrzałem na niektóre. Były to anonimy wszelkiego rodzaju, pełne brudu, inwektyw, płaskich dowcipów, gróźb. Nie mogłem się wstrzymać od głośnego śmiechu. Gabriel Narutowicz spojrzał na mnie zdziwiony. - A telefony? - zapytałem - dzwonki rozmyślnie poplątane, zapytania, zadawane udanym żydowskim akcentem, czy zdarzają się już u Pana? Zerwał się z fotela: - Dokuczają już tym od dawna - zawołał - skąd pan wie o tym? - Ależ, panie, ja byłem w Polsce Naczelnikiem Państwa i Naczelnym Wodzem, więc wszy właziły zewsząd. Zwykłe rzeczy! To "narodowa robota"! Istotnie było tak i ze mną. Dodałem ostrzeżenie, że jeśli ma rodzinę lub w ogóle przyjaciół lub osoby, które kocha, to będą miały te same wszy na ubraniu i że nie należy nic sobie z tego robić, bo to najlepszy środek. Gabriel Narutowicz nie mógł się z tym pogodzić. Rzucił się, aż go musiałem uspakajać. - Po co te brudy? - wołał. - Po co te brudy? - nie chciał potem wracać do tej sprawy i jak gdyby śpiesząc do końca, ustąpił mi od razu przy ustalaniu terminów, które przedtem tak często odkładał.

85
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wspomnienia Zofii

Władysława Magiera

W życiu chodzi o to, aby coś znaczyło, aby pozostawić po sobie ślad To prawda, że rodzimy się tylko raz, jednak ile razy można zaczynać życie od nowa? Zofia Kirkor-Kiedroniowa, polska działaczka społeczna i nauczycielka, zmagała się z tym wyzwaniem niejednokrotnie. Zesłanie na Syberię, dramat śmierci najbliższych w Krakowie, trudna decyzja o przeprowadzce na Śląsk Cieszyński Niemymi świadkami tych wszystkich wydarzeń są tomy pamiętników spisywanych przez Zofię. To właśnie na ich podstawie Władysława Magiera snuje gęstą od emocji opowieść, w której na tle historycznej zawieruchy przeplatają się wzloty i upadki, radości i tragedie, miłość i żałoba. Wspomnienia Zofii to również niezwykłe źródło wiedzy o czasach minionych, o odradzaniu się polskiej państwowości, o emancypacji, a także o życiu Polaków na przełomie XIX i XX wieku. Życiu pełnym wiary w lepsze jutro mimo całej jego nieprzewidywalności. Pochodziłam z pokolenia, dla którego powstanie styczniowe było czymś, co przeżyli nasi rodzice i o czym mówiło się w domu w czasach naszego dzieciństwa. Ojciec codziennie klęczał i modląc się głośno, błagał Boga o wolność i zjednoczenie rozdartej Ojczyzny. Z domu wyniosłam, podobnie jak rodzeństwo, miłość do Polski, która była i jest mym największym skarbem. Za klęskę narodową pokolenie rodziców uważałoby jednak wywołanie kolejnego powstania narodowego. Rodzice, ucząc nas, dzieci, historii Polski, opowiadali o powstaniu i tak przekazywali nam wielką miłość do Ojczyzny. Może dlatego już jako dziecko marzyłam i śniłam o walce o niepodległość. Władysława Magiera autor powieści biograficznej pod tytułem Wspomnienia Zofii napisanej na podstawie pamiętników Zofii Kirkor-Kiedroniowej.

86
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Z Hitlerem do końca. Wyznania osobistej sekretarki wodza III Rzeszy

Traudl Junge, Melissa Müller

Wspomnienia sekretarki Hitlera spisane przez nią po upadku III Rzeszy. W 1942 roku Traudl Junge miała dwadzieścia dwa lata i marzyła o zostaniu tancerką. Kiedy zaproponowano jej pracę w berlińskim biurze Führera, dostrzegła możliwość ucieczki z rodzinnego Monachium, wtedy postrzeganego przez nią jako małomiasteczkowego. Niedługo po przybyciu do Berlina, Adolf Hitler uczynił ją swoją sekretarką. Aż do upadku III Rzeszy przepisywała na maszynie jego przemówienia i listy. Do tego jadała obiady z bliskim otoczeniem Führera. Krótko po wojnie Traudl Junge spisała swoje wspomnienia. Opisała . ostatnie godziny w bunkrze Hitlera. Autorka podkreśla, że wspomnienia nie są próbą uzyskania wybaczenia. Jej celem jest pokazanie, jak charyzmatyczny przywódca był w stanie pociągnąć za sobą młodą dziewczynę, która na początku wierzyła w jego wizję świata. Po procesie w Norymberdze dowiedziała się o pełnej skali okrucieństw Hitlera. Dodaje, że do końca będzie czuła się współwinna. Traudl Junge - po wojnie spisała swoje wspomnienia z czasów, gdy pracowała jako serketarka Führera. Po procesie w Norymberdze dowiedziała się o pełnej skali okrucieństw Hitlera. W wyniku procesu denazyfikacyjnego została określona jako bierna członkini ruchu Hitlera . ze względu na młody wiek. Pisze, że do końca będzie czuła się współwinna. Melissa Müller - austriacka dziennikarka. Autorka biografii Anne Frank.

87
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Z podniesioną głową

Ryszard Drzazgowski

...życie zaczyna się od papierosa i kawy oraz mocnej herbaty w palarni. W cenie, i to jakiej, jest papieros, kawa i herbata, rarytasem jest czekolada, cukierek czy ciastko. Kto ma ten towar jest bogaczem, kto nie ma, zrobi wszystko, aby go zdobyć. Tam rządzą takie zasady. To nie opis życia więziennego. Tak swój pobyt w szpitalu psychiatrycznym wspomina autor ukrywający się pod pseudonimem Ryszard Drzazgowski. Jak sam mówi, choroby psychiczne są przez nasze społeczeństwo wciąż traktowane jak wstydliwe znamię, które rzutuje na życie chorego i jego rodziny. Wstrząsające opisy kolejnych pobytów w oddziałach zamkniętych szpitali psychiatrycznych, sposób w jaki przez personel traktowani są chorzy, poczucie bezradności, osamotnienia, strach i upokorzenie dają wyobrażenie o tym, co było udziałem autora i zapewne tysięcy innych chorych.

88
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Zapomniani bohaterowie powojennej Polski

Paulina Koniuk

Wstępując do Armii Krajowej, wiedziałem, na co narażam siebie i bliskich. Wiedziałem, że nie będzie łatwo. Że moje dotychczasowe życie, wraz z odrzuceniem pozwu do wojska, kończy się na zawsze. Z tej drogi nie było już odwrotu. Przewidywałem zimne noce w lasach, ucieczki przed wrogiem, strach i determinację, które będą krążyć w moich żyłach zamiast krwi. Spodziewałem się długich, wesołych rozmów, nawiązania nowych przyjaźni i poddania próbom tych starych. Lecz to, co mnie spotkało, nie nawiedziło mnie nawet w najgorszych koszmarach. Książka stanowi pamiątkę po wyjątkowym człowieku, Marianie Bronieckim, który w wieku zaledwie dwudziestu jeden lat odrzucił wezwanie do wojska i wstąpił w szeregi Armii Krajowej. Ukrywał się w lesie, walcząc z wrogimi oddziałami UB. Osiem lat życia spędził w więzieniu, a w swych pamiętnikach opisał panujące tam potworne warunki, przebyte choroby oraz bestialskie traktowanie skazańców.