Dzienniki, pamiętniki, listy

1
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Byłam schizofreniczką

Barbara Rosiek

"Byłam schizofreniczką" Barbary Rosiek to wstrząsająca, a jednocześnie niezwykle intymna opowieść o życiu z chorobą psychiczną, która potrafi odebrać poczucie bezpieczeństwa, tożsamość i kontrolę nad własnym światem. Rosiek prowadzi czytelnika przez labirynt halucynacji, lęków i rozpadu rzeczywistości, ale robi to z niezwykłą wrażliwością i odwagą. Jej zapis jest szczery do bólu - pokazuje zarówno dramatyczne momenty załamania, jak i te drobne, kruche chwile nadziei, które pozwalają przetrwać. To książka, która nie tylko porusza, lecz także uczy empatii i zrozumienia wobec osób zmagających się z zaburzeniami psychicznymi. O autorce Barbara Rosiek była psycholożką kliniczną, poetką i pisarką, znaną z niezwykle szczerych, autobiograficznych książek dotyczących uzależnień i zdrowia psychicznego. Jej twórczość - oparta na osobistych doświadczeniach - stała się ważnym głosem w polskiej literaturze, a jej odwaga w mówieniu o tematach tabu do dziś inspiruje czytelników i specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676242

2
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Dziennik 1954

Leopold Tyrmand

W tej niewielkiej w gruncie rzeczy książce, jest wszystko, czego można się chcieć dowiedzieć o tym, jak wyglądało życie w socjalizmie. Oczywiście życie inteligenta. A szczególnie inteligenta Warszawiaka. Na kartach "Dziennika 1954" spotkamy Herberta, Jasienicę, Kisiela, Turowicza, J.J. Szczepańskiego, by wspomnieć tylko tych, których wspominać warto. Znamienne jest również, że Tyrmand przerwał tworzenie tych zapisków w momencie "odwilży" - potem napisał i wydał "Złego". To był moment nadziei, że idzie ku normalności. Nic błędniejszego. Tyrmand, jeden z najwybitniejszych umysłów literackich XX wieku, wyjechał z Polski, by już nigdy tu nie wrócić.

3
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Dzienniki czasu wojny

Zofia Nałkowska

"Dzienniki czasu wojny" Zofii Nałkowskiej to osobisty zapis przeżyć autorki podczas II wojny światowej. Nałkowska, będąc świadkiem dramatycznych wydarzeń, skrupulatnie notuje swoje obserwacje, przemyślenia i refleksje. Książka ta jest nie tylko dokumentem historycznym, ale także literackim świadectwem życia w czasach okupacji. Nałkowska ukazuje codzienność pełną strachu, niepewności, ale także momentów nadziei i ludzkiej solidarności. "Dzienniki czasu wojny" to intymne i poruszające świadectwo jednej z najtrudniejszych epok w historii ludzkości. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186314

4
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Królik stepowy

Bartosz M. Wrona

Zbiór dziesięciu opowiadań. Tytułowe opowiadanie "Królik stepowy" i kolejne "Insider" zdobyły pierwszą nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Marka Hłaski w Chorzowie. Z pozoru lekka, bo przesycona humorem i autoironią narratora proza zebrana w "Króliku stepowym" jest przejmującym zapisem wrażliwości autora oraz jego fascynacji mroczną stroną człowieczeństwa. [Anna Synoradzka] Pewien niemiecki lekarz stwierdził, iż prawdziwy pisarz więcej wnosi do psychopatologii, niż tysiąc uczonych. Czy psychiatra oddający się pisarstwu jest dla literatury równie cenny? Odpowiedzią na te wątpliwości jest "Królik stepowy" - bilet do magicznego teatru wyobraźni Bartosza M. Wrony. Wstęp nie tylko dla obłąkanych. [Agnieszka Krysińska, Kwartalnik Kulturalny Opcje] Podobnie jak kiedyś wilk, teraz stepuje królik - nie ustępując mu w niczym. [Maciej Melecki] Debiutancka książka Wrony składa się z dziesięciu opowiadań. W zbiór ten wcinają się cztery zapisy pamiętnikarskie, odpowiednio z lat 1995, 1996, 1997 i 1998. Autobiograficzny bohater owego pamiętnika skonfrontowany został z figurą sobowtórową, która w sposób tyleż nieunikniony, co dość nachalny wylania się z lektury dziesięciu opowiadań podstawowego korpusu. W gruncie rzeczy "Królik stepowy" ma jednego, nadrzędnego bohatera. Bo też bez względu na to, kim są bohaterowie poszczególnych narracji (nauczyciel, urzędnik, lekarz), ich los wydaje się jednaki: dwudziestokilkuletni nieudacznicy, którzy za nic nie mogą ułożyć sobie stosunków ze światem, za to boleśnie odczuwają, jak czas przelatuje im przez palce, a prowincjonalne miasteczko oraz drobnomieszczańskie środowisko, z którego wyrośli, proponuje tylko jedno - miałką egzystencję, tzw. małą stabilizację, czyli płodzenie dzieci i dorabianie się oraz, jakże drobne, radości. Oczywiście na bunt sił nie mają, cały ich sprzeciw to raptem odrobina taniego cynizmu, ten jednak w najmniejszym stopniu konformizmu nie tłumaczy. Ale jest coś w opowiadaniach Wrony, co wydobywa te, bądźmy przez chwilę szczerzy - duperelne historyjki z kontekstu obyczajowego i lokuje w zupełnie innej przestrzeni znaczeń. To żywioł metaliteracki. Jednocześnie ów żywioł decyduje o tym, że bohaterowie poszczególnych opowieści tworzą coś w rodzaju galerii masek, pod którymi, rzecz jasna, skrywa się podmiot tego pisarstwa. [Dariusz Nowacki, Kwartalnik Kulturalny Opcje] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Pierwsze, drukowane wydanie tej książki ukazało się w roku 1999 nakładem Instytutu Mikołowskiego. Z okazji jej obecnego, cyfrowego wznowienia (rok 2023) Bartosz M. Wrona przekazał wydawcy następujący tekst: Gdy byłem bardzo młodym chłopakiem moja mama zapisała mnie na lekcje angielskiego do mamy Rafała Wojaczka. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich poetów nie żył już wtedy od kilku lat, po popełnieniu samobójstwa. Gdy przychodziliśmy wraz kolegą do mieszkania na pierwszym piętrze mikołowskiej kamienicy, pan Wojaczek, tata Rafała, starszy, dystyngowany pan z siwym, krótko przystrzyżonym wąsem zawsze zwracał się do nas per "króliczki". Może dlatego, że marszczyliśmy nosy, a może dlatego, że obaj mieliśmy jakieś takie śmieszne czapki, albo może z takiego powodu, że dla tego bardzo wysokiego mężczyzny byliśmy jakimiś małymi, ruchliwymi zwierzakami pałętającymi mu się pod nogami w przedpokoju, w którym miał już nigdy nie przywitać swojego najmłodszego syna? "Króliczki przyszły" obwieszczał pan Wojaczek pani Wojaczkowej, a ja nie miałem najmniejszego pojęcia, że kilkanaście lat później, w tym samym mieszkaniu, ale przekształconym w Instytut Mikołowski im. Rafała Wojaczka, będę promował moją pierwszą książkę. "Królik stepowy" to zbiór opowiadań i fragmenty dziennika. Zapis młodzieńczych poszukiwań własnej drogi do dorosłości, drogi do życia, ścieżki do szczęścia. Jak chyba bardzo trafnie zauważył profesor Marek Pytasz - metaliteratura. Metaliteratura, która analogicznie do metafizyki, jest zatem tym, czym należy się zająć po opisaniu wszystkiego, co tylko można, trzeba lub chce się opisać. Po wydaniu "Królika", którego tytuł, a mam nadzieję, że także i treść, nawiązuje oczywiście do genialnego "Wilka stepowego" Hermana Hesse, wyjechałem z Mikołowa, zająłem się prawie wyłącznie praktykowaniem psychiatrii i psychoterapii i na długi czas przestałem twórczo pisać. Dopiero po kilkunastu latach od debiutu wydałem kolejną, zupełnie inną książkę, a potem kolejną i następne. Mama Wojaczka uczyła mnie odmiany "to be", tata Wojaczka nazywał mnie "królikiem". Poezja Rafała, młodego chłopaka, który zdecydował się "not to be", gdy miał zaledwie dwadzieścia kilka lat ukształtowała moją wrażliwość i prawdopodobnie pobrzmiewa gdzieś w mojej prozie do dziś. Nie wiem czy i jak obronią się te teksty, wydawane ponownie po tylu latach, ale mam nadzieję, że staną się dla Czytelników źródłem refleksji nie tylko nad dorastaniem, kształtowaniem swojej tożsamości, odkrywaniem swoich możliwości, ale także dobrą zabawą i dostarczą różnorodnej przyjemności płynącej z lektury. Projekt okładki: Karolina Lubaszko.

5
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Księżniczki z Montclair

Lusia Ogińska

Pierwsza powieść uznanej poetki, mającej w swoim bogatym dorobku artystycznym takie pozycje, jak "Sonety polskie", "Księgi Roztoczańskich krasnali", czy "Zmartwychwstanie". Autorka wierszy, reżyser filmowy i malarka, tym razem spisała prozą swoje doświadczenia z wyjazdu za chlebem, podczas którego zetknęła się ze światem ludzi starych, opuszczonych i samotnych. To powieść o przemijaniu, emigracji i cierpieniu. Ale jest w niej też odrobina autoironii, dystansu do otaczającej autorkę rzeczywistości i oczywiście - element bajkowy. Na pewno warto posłuchać tej historii, tym bardziej, że opowiedziana jest nie tylko piórem, ale i głosem Lusi Ogińskiej.

6
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Łzy Sybiru

Dorota Pietruszka

"Łzy Sybiru" to opowieść tocząca się między dziecięcym szeptem a krzykiem historii. Na tle skutej lodem Syberii wybrzmiewa cichy głos polskiego dziecka wyrwanego z domu, rzuconego w świat głodu, mrozu i bezsilności. To nie tylko świadectwo cierpienia, lecz także pieśń o przetrwaniu, o miłości silniejszej niż śmierć; o nadziei, której nie zdusiła najgorsza zamieć. To książka, która nie pozwala zapomnieć. To słowa, które zostają w sercu jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

7
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Magda.doc

Marta Fox

Osiemnastoletnia Magda staje u progu dorosłości w najtrudniejszym momencie swojego życia - właśnie dowiaduje się, że jest w ciąży. Jak to możliwe, że ambitna, wrażliwa i rozsądna dziewczyna nagle znalazła się w sytuacji bez wyjścia? Czy poradzi sobie z burzą emocji, społecznym osądem i własnymi lękami? Magda.doc to poruszająca, mądra i niepozbawiona humoru opowieść o dojrzewaniu - o wpadkach, sile i odwadze, które rodzą się w najmniej oczekiwanych momentach. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186888

8
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Mała zagłada

Anna Janko

Wieś Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku. Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy zamordowani. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci. Wśród nich - dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć. "Mała Zagłada" Anny Janko to nie tylko tragiczna opowieść dotycząca II wojny światowej. To także mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia - naznaczonego strachem. [tylna strona okładki, WL 2015] "Mała zagłada" to pełna głębokich refleksji książka o wojnie jako niszczącym zjawisku, wciąż obecnym w naszym świecie. Jako przykłady Anna Janko przywołuje rzezie w byłej Jugosławii, w Ruandzie, Kambodży, Korei Północnej. Udowadnia, że na przestrzeni lat i wieków zmieniły się tylko metody zabijania i niszczenia, przybierając coraz bardziej okrutne i wyrafinowane formy, niejednokrotnie podparte chorymi ideologiami. Te poruszające fragmenty o destrukcyjnej sile wojen przeplatają się z opowieścią o zagładzie małej zamojskiej wsi Sochy, którą Niemcy spacyfikowali 1 czerwca 1943 roku. Z 88 domów uratowali się tylko nieliczni. Autorka zastanawia się, skąd w człowieku bierze się tak wielkie zło, że popycha go do najokrutniejszych i niewyobrażalnych czynów. W książce jest też miejsce na człowieczeństwo, ludzkie odruchy, na dobro. Mimo iż tych przypadków jest stosunkowo niewiele, autorka stara się je wyeksponować, gdyż i dobro, i zło mają ludzkie twarze, imiona i nazwiska. "Mała zagłada" to hołd złożony ofiarom wojny, które cierpią także w kolejnych pokoleniach, gdyż są napiętnowane strachem i wspomnieniami rodziców i dziadków. To także historiozoficzny traktat na temat wojny i zła, które istnieją od początku świata. To na pewno książka, którą nosi się w sobie jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę. [allison, lubimyczytac.pl] Intymne wyznanie, jakim jest "Mała zagłada", niesie z sobą potężny ładunek emocjonalny, który czytający musi udźwignąć, aby móc dalej czytać. Musi zmierzyć się z ogromem cierpienia, które przez ponad 70 lat trawi od środka ludzi ocalałych z pożogi. Trawi ich i całe rodziny, których podwaliną istnienia jest okrutna zbrodnia. Anna Janko skupia uwagę przede wszystkim na dzieciach, opisując drastyczne sceny, jakie są ich udziałem, jednocześnie kreśli emocje kryjące się w głowie małego człowieka. Igranie z przerażeniem dziecka daje bestiom wiele radości. Niezmiernie ważnym jest policzenie wszystkich ofiar, oddanie im ich imion i nazwisk po to, by nabrali kształtów, stali się na nowo ludźmi, a nie tylko kolejnymi cyframi w statystykach wojennych. Dla czytelnika ofiary przestają być anonimowe, stają się bliższe, bardziej realne, więc i ciężar emocji, które rodzą się podczas czytania chwilami przytłacza. Ale w tej książce jest też coś innego wartego uwagi. Zadając pytania i odpowiadając na nie, Janko stara się też zrozumieć esesmanów oraz innych morderców, mundurowych i cywilnych. Pojąć zło, jego naturę. Odpowiedź wydaje się pierwszym stopniem do zbawienia ludzkości. [Natalia Nowak-Lewandowska, granice.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. TŁUMACZENIA: Książka ta została przetłumaczona na języki: francuski, angielski, węgierski, czeski, serbski i chorwacki. Na niemiecki przetłumaczona nie została. NAGRODY (przyznane w latach 2015-2016): - Książka Roku Lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia - Nagroda Literacka m.st. Warszawy - Nagroda miesięcznika "Nowe książki" - Ogólnopolska Nagroda Literacka "Gryfia" - Nagroda Literacka Europy Środkowej "Angelus" (finał) - Nagroda Literacka i Historyczna "Identitas" (nominacja) - Nagroda Literacka im. Józefa Mackiewicza (nominacja) - Nagroda Newsweeka im. Teresy Torańskiej (nominacja) Zdjęcie na okładce pochodzi z archiwum rodzinnego auorki tej książki - Anny Janko, która tak je opisała: "Fotografia na okładce przedstawia moją mamę Teresę Ferenc [pierwsza z prawej], jej brata Jasia Ferenca [poniżej] i małą siostrę Kropkę, czyli Krystynę Ferenc. To ta jasnowłosa dziewczynka z przodu, w koralikach na szyi. Zdjęcie zrobiono we wsi Stolnikowizna, dokąd mama i jej rodzeństwo trafili po pacyfikacji. Pozostałe dzieci to kuzyni z rodziny Kiełbusów: Władka [pierwsza z lewej] i Władek [w środku]". Fotografia została wykonana w sierpniu 1943 roku, a więc dwa miesiące po ludobójstwie we wsi Sochy.

9
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Niepokonana. Wzruszająca historia odwagi i triumfu

Oksana Masters

Życie Oksany, z pochodzenia Ukrainki, od samego początku nie było usłane różami. Przyszła na świat ze zdeformowanym ciałem, a większość swojego dzieciństwa spędziła w sierocińcach, gdzie codziennością okazały się głód, przemoc seksualna i poczucie odrzucenia. Jej sytuacja uległa zmianie, gdy adoptowała ją Gay Masters, samotna kobieta z USA. To właśnie ona ujrzała w młodej dziewczynce niespotykaną siłę i determinację, by walczyć z przeciwnościami losu. Zagubione i niegdyś niekochane dziecko z czasem odkryło w sobie niezwykły talent sportowy. Oksana poświęciła się katorżniczym treningom, które ostatecznie doprowadziły ją na sam szczyt - zdobyła bowiem złote medale na trzech paraolimpiadach. Dziś może o sobie powiedzieć, że jest jedną z najbardziej wytrwałych i utytułowanych zawodniczek w historii sportu dla osób z niepełnosprawnościami. "Niepokonana. Wzruszająca historia odwagi i triumfu" to chwytająca za serce autobiografia opowiadająca o tym, jak wiara w siebie i nieustępliwość potrafią przekuć kruchość w zaletę, a marzenie - w zwycięstwo.

10
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Oświęcim. Pamiętnik więźnia

Nieznany

Pamiętnik ten powielony został w bardzo niewielkiej ilości egzemplarzy. Dlatego też żaden egzemplarz nie powinien być zniszczony przez jakieś tchórzliwe ręce. Niech każdy zeszyt obiega dziesiątki i setki czytelników, niech krąży aż do zupełnego zniszczenia, pełniąc swe zadanie w służbie polskiej informacji. Przekazuj go dalej tylko ludziom całkowicie pewnym, ale zarazem takim, którzy zobowiążą się puścić pamiętnik dalej. Pamiętnik ten napisał młody chłopak, ciężko chory po zwolnieniu z Oświęcimia blisko rok temu. Impulsem do napisania go, podług świadectwa najbliższych, było przede wszystkim żarliwe powiązanie, ponad życie trwalsze, z pozostawionymi w obozie towarzyszami. W każdym dniu, po wiele razy powracał do nich myślą i zdawało mu się, że szczegółowe opisanie, utrwalenie wszystkich okoliczności obozowego męczeństwa jest obowiązkiem tego, który się wydostał, jakkolwiek nie miał żyć dłużej. Z drugiej strony uważał za konieczne przedstawić różnorodny zespół więźniów Oświęcimia prawdziwie, tak jak jest, gdyż sądził, że społeczeństwo wie o tym niewiele, często też przedstawia sobie rzeczy inaczej, niż wyglądają. Rozstając się z życiem w młodym wieku, umierał w przeświadczeniu, że inni przetrzymają, że właściwa Polakom psychiczna odporność i umiejętność koncentrowania woli zdecyduje na ogół o możliwości zniesienia srogiego męczeństwa. Wkrótce po napisaniu pamiętnika - a praca ta zajęła choremu parę miesięcy - umarł. Zdaje się, że w końcu wypisałem to wszystko, czego mi jeszcze brakło. Umieram dobrej myśli. Z wielką uciechą konstatuję teraz: nie złamali i mnie!... Bynajmniej! Ani na chwilę. Muszę umrzeć, jak Jacek, z mechanicznych powodów: ta nerka! Ale będą żyli inni, przetrwa naród, powstanie Polska! Polska, której straszne cierpienia pod butem hitlerowskim sprawiły już, że się stanie teraz bastionem, opoką, twierdzą w walce przeciw wszelkim zakusom naśladowania Niemców, przeciw wszelkiemu totalizmowi, ciemiężeniu i poniewieraniu człowieka... Powrócimy do najpiękniejszych z naszych tradycji... Będzie Polska!

11
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Pamiętnik narkomanki

Barbara Rosiek

"Pamiętnik narkomanki" Barbary Rosiek to poruszająca, bezkompromisowa opowieść o wchodzeniu w dorosłość naznaczoną uzależnieniem, samotnością i desperackim poszukiwaniem sensu. Książka napisana w formie osobistego dziennika wciąga od pierwszych stron swoją szczerością - to zapis walki o przetrwanie, ale też o godność i prawo do nadziei. Rosiek nie upiększa rzeczywistości; pokazuje brutalność nałogu, ale jednocześnie odsłania ogromną siłę, która rodzi się w człowieku, gdy postanawia zawalczyć o siebie. To lektura, która zostaje w pamięci na długo, bo dotyka tego, co najbardziej ludzkie: strachu, słabości, odwagi i pragnienia wolności. O autorce Barbara Rosiek była psycholożką kliniczną, poetką i pisarką, która swoją twórczość oparła na autentycznych doświadczeniach. Jej książki - w tym "Pamiętnik narkomanki", napisany, gdy miała zaledwie 14 lat - stały się ważnym głosem w rozmowie o uzależnieniach i zdrowiu psychicznym. Dzięki swojej szczerości i wrażliwości Rosiek zyskała rzesze czytelników, a jej dorobek do dziś inspiruje i porusza. 2026 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368676235

12
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Pamiętnik z Powstania Warszawskiego

Miron Białoszewski

"Pamiętnik z Powstania Warszawskiego", to uderzający swoją autentycznością zapis doświadczeń człowieka przeżywającego dni powstania wśród ludności cywilnej, nie zaangażowanego w zmagania wojenne. Jest to relacja z powszedniej egzystencji piwnicznej, ze świata schronów, podwórek, ukrytych przejść i kanałów, z codziennej krzątaniny wokół zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych w atmosferze ciągłego zagrożenia i lęku. Narracja utworu ukształtowana jest na wzór opowiadania ustnego, z jego naturalną dygresyjnością, swobodnym biegiem skojarzeń, uzupełnianiem i poprawianiem opowieści oraz potocznością wypowiedzi. [PIW, 2007] Książka, która jednocześnie odbrązawia i pozwala zachować szacunek dla wszystkich, których opisuje - tych, których nazwano bohaterami i tych którzy po prostu bohatersko próbowali przeżyć z dnia na dzień. [tradilus, lubimyczytac.pl] Białoszewski forsuje oryginalną frazeologię: pełną onomatopei, nieoczywistych asocjacji, i krótkich, urywanych zdań. Opowiada o wszystkim jakby na jednym tchu, akcentując w ten sposób dynamizm i gwałtowność akcji. Miasto walczy, płonie i umiera, a my - czytelnicy - razem z nim. Autentyzm przekazywanego doświadczenia to wielka siła tego utworu. [Wojtek Kusiński, lubimyczytac.pl] Miron Białoszewski 1 sierpnia 1944 roku przebywał na Woli, gdzie przeżył pierwsze dni walk. Później przedostał się na Stare Miasto, skąd 1 września wyszedł kanałami do Śródmieścia prowadząc rannego powstańca. Pisarz podczas powstania miał 22 lata, w przeciwieństwie do wielu swoich rówieśników z pokolenia Kolumbów - nie walczył. Przedstawia on obraz powstańczej Warszawy obserwowanej przez zwykłego człowieka. Brak tu patosu, heroicznej walki i atmosfery wojennej przygody. Sam Białoszewski tak określa cel swojej książki: "Chciałem, żeby wszyscy się dowiedzieli, że nie wszyscy strzelali, chciałem napisać o powszechności powstania." [Mikołaj Gliński, culture.pl] Na dwustu czterdziestu kilku stronach autor serwuje nam przeżycia związane z 63 dniami powstania, z punktu widzenia cywili. Przekonujemy się, że nie siedzieli oni bez przerwy w schronach, drżąc jedynie o swój żywot. Często pomagali powstańcom, gasili pożary, przeszukiwali gruzowiska, stawiali barykady, troszczyli się o rannych. Jednak zdecydowana większość działań koncentrowała się na przetrwaniu oraz trosce o najbliższych. Okazuje się, że w miarę pogarszających się warunków bytowych, człowiek sukcesywnie się do nich przystosowuje. Ludzkie potrzeby z dnia na dzień stają się coraz mniejsze, by wreszcie skurczyć się niemal wyłącznie do fizjologii. Mimo wszystko, nie następuje zdziczenie, człowiek, nawet w obliczu głodu, i krążącej niczym sęp śmierci, jak tylko może chwyta się każdych strzępków kultury, stąd zbiorowe czytanie gazetki powstańczej, czy wspólna modlitwa, nabierająca znamiona mistycznego przeżycia. [Ambrose, klub-aa.blogspot.com] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: PIW, Warszawa 2014. Projekt okładki: Marcin Labus.

13
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Paulina.doc

Marta Fox

Paulina.doc to kontynuacja poruszającej historii znanej z Magdy.doc - powieści, która skradła serca czytelników swoją szczerością i emocjonalną głębią. Tym razem zaglądamy jeszcze głębiej w świat Magdy, która prowadzi swój sekretny dziennik na komputerze, skrywając w nim wszystko, czego nie odważyłaby się powiedzieć na głos. W tej części los Magdy staje się jeszcze bardziej złożony: świeżo upieczona mama tuż przed maturą, uwikłana w bolesną relację z apodyktyczną matką, doświadcza także smaku pierwszej prawdziwej miłości. Paulina.doc to opowieść o miłości, która nie tylko rozpala serce, ale i dzieli rodzinę. Napięcie, intymność, wewnętrzne rozdarcie - ta książka nie pozwala czytelnikowi oderwać się ani na chwilę. 2025 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788368186895

14
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Raport Witolda Pileckiego z Auschwitz

Witold Pilecki

Żyjemy w czasie, który jedni nazywają zakończeniem jednej epoki i wejściem w drugą, inni mówią, że "jesteśmy na zakręcie...", jeszcze inni - chcą dać ludzkości nowy ustrój i piszą dzieła. Wszyscy mądrzejsi zgadzają się na jedno, żeśmy - jak niegdyś scholastycy - straszliwie zabrnęli... Z tym wszystkim nurzamy się jeszcze w psychozie lęku (mam na myśli tych "normalnych"), by nie zrobić, nie powiedzieć czegoś wykraczającego poza ramy dla "przeciętniaków", na co by się ci normalni zżymać zaczęli. A broń Boże być wyśmianym. Na przykład: widziałem takich, szczególnie mężczyzn, którzy niby są wierzący, a wstydzą się wyraźnie przeżegnać i robią coś w rodzaju namiastki znaku krzyża. Jest to doskonały przykład psychozy wstydu i lęku, żeby jakiś bałwan z tłumu - kolega - nie podśmiał. Raczej gnuśnieć w tłumie baranów, byle by się nie narazić na wytknięcie palcem jako człowiek niezrozumiały dla przeciętniaków. Wcale nie znaczy to, że chciałbym siebie ponad innych wynieść. Przeciwnie! Chciałbym wstrząsnąć każdym, żeby z tego dorośniętego tylko do pewnego znormalizowanego poziomu tłumu wystrzeliły, jeśli nie można wszędzie, to przynajmniej tu i ówdzie, pędy myśli, czynu - indywidualne, bez oglądania się na to, czy mu sąsiadujący w tłumie "baran" nie uderzy po głowie przez zwykłą zazdrość, pilnujący, by żaden z sąsiadów ponad tłum głową nie urósł, nie stał się większym. A przecie tylko tacy, wyrastający ponad normalnych przeciętniaków, mogą coś stworzyć, wejść i wprowadzić innych w nowe pojęcia, nowe roztoczyć widnokręgi. Witold Pilecki

15
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Rutka

Zbigniew Białas

Koszmar życia w getcie, pierwsza miłość, wywózka do Auschwitz. Skromny rozmiarami dziennik Rutki ujawniony sześćdziesiąt lat po wojnie był sensacją historyczną. Rekonstruując losy dziewczyny w zbeletryzowanej formie Zbigniew Białas w nowej, niecierpliwie wyczekiwanej powieści składa wzruszający hołd nastolatce, której przyszło dorastać w nieludzkich czasach.

16
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Spowiedź

Lew Tołstoj

„Spowiedź” to krótka rozprawa rosyjskiego pisarza Lwa Tołstoja, napisana w latach 1879-1880, stanowiąca świadectwo przemiany światopoglądowej, której autor doświadczył na przełomie lat 70. i 80. XIX wieku. Tołstoj dokonuje w Spowiedzi rozrachunku ze swoim poprzednim stylem życia. Jako arystokrata rosyjski, pisarz obracał się w najwyższych kręgach władzy politycznej i wojskowej Imperium Rosyjskiego, był właścicielem chłopów w systemie pańszczyźnianym, wyznawał religię prawosławną, mającą status religii państwowej w ówczesnym czasie. Na kartach Spowiedzi kontestuje powyższe elementy swojego życia i kwestionuje dotychczasowe osiągnięcia, poddając drobiazgowej analizie swe czyny, pobudki i dążenia. Tołstoj zadaje w Spowiedzi ważne pytania: „Po co żyję?”, „Jaki jest sens życia?”, „Co wyniknie z mojego życia?”. Podejmując się próby odpowiedzi, przykłada do nich wzorce znane z religii, filozofii i nauki, dochodząc do konkluzji, że nie są one w stanie udzielić rzetelnych odpowiedzi na postawione pytania. Autor przedstawia własne postrzeganie Boga, a bazując na nim, przedstawia rozstrzygnięcie podniesionych kwestii.

17
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Ten dom ma tajemnicę. Sekrety, ukryte skarby i niesamowite historie dolnośląskich zamków

Joanna Lamparska

Czas odkryć tajemnice i odkopać ukryte skarby! Czy wiecie, że w 1924 roku w Ziębicach mieszkał z pozoru spokojny i pobożny mężczyzna, który tak naprawdę zabijał ludzi i sprzedawał ich mięso? Albo że do pałacu w Morawie trafiły najcenniejsze z polskich kolekcji skradzionych przez nazistów w czasie II wojny światowej, w tym "Portret młodzieńca" Rafaela czy "Dama z łasiczką" da Vinci. Albo że do dziś niektórzy zastanawiają się, czy inspiracją dla Mary Shelley podczas pisania "Frankensteina", był incydent z Ząbkowic Śląskich. Joanna Lamparska, znana pisarka, dziennikarka, podróżniczka i poszukiwaczka skarbów, zabiera nas na wakacyjną wycieczkę po najbardziej tajemniczych zamkach, dworkach i ruinach Dolnego Śląska... Razem z autorką odwiedzamy Zamku Czocha, dwór w Mniszkowie, pałac w Bobolicach, majątki z Międzylesiu i w Wilkanowie, zamek w Zagórzu Śląskim, a nawet świątynię Hitlera. Jej książka "Ten dom ma tajemnicę" jest zbiorem kilkunastu niezwykłych historii, które na długo pozostają w pamięci każdego słuchacza i słuchaczki!

18
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Tożsamość Andrzeja K

Błażej Torański

Opowieść o człowieku, który szuka odpowiedzi na pytanie, kim jest. Dramatyczna walka o własną tożsamość. Wojenna trauma i pamięć wojny. Jak wpływa na resztę życia? Jak je naznacza i warunkuje? Jak samotnym pozostaje człowiek ze swoją podartą, wybrakowaną i naznaczoną stratą biografią? Ze strzępami historii, których nie da się zszyć tak, aby stworzyły jeden w miarę kompletny obraz przeszłości?

19
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wojna to przekręt!

Smedley D. Butler

Ta książka otworzy Ci oczy i wbije nóż w serce. - Jon Rappoport, amerykański reporter śledczy nominowany do nagrody Pulitzera Smedley D. Butler zaciągnął się do amerykańskiej piechoty morskiej w 1898 roku. Po awansie na generała dywizji w 1931 r. został niemalże postawiony przed sądem wojennym. Przeszedł na emeryturę. Wstąpił do Ligi Przeciwko Wojnie i Faszyzmowi. Napisał książkę War is a Racket! (ang. Wojna to Przekręt!). Oto fragment przemówienia, które wygłosił w 1933 roku. Przedstawia on wyjątkową perspektywę lojalnego żołnierza, który widzi w wojnie coś więcej niż tylko podejście nacjonalistyczne czy patriotyczne: Nie poszedłbym ponownie na wojnę, jak to już czyniłem, by chronić jakąś marną inwestycję bankierów. (...) W 1914 roku pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, miejscem bezpiecznym dla amerykańskich interesów naftowych. Pomogłem uczynić Hawaje i Kubę przyzwoitymi miejscami do gromadzenia dochodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem stłamsić pół tuzina republik środkowoamerykańskich dla korzyści Wall Street. Historia tego przekrętu jest długa. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowego domu bankowego Brown Brothers w latach 1909-1912. W 1916 roku otworzyłem Republikę Dominikańską dla amerykańskich interesów cukrowych. W Chinach pomogłem dopilnować, aby Standard Oil działał bez przeszkód. W tych latach miałem, jak mawiają chłopcy z zaplecza, "niezły ubaw". Zostałem nagrodzony odznaczeniami, medalami i awansami. Patrząc na to z perspektywy czasu, mam wrażenie, że mogłem dać Alowi Capone kilka wskazówek. Jego największym dokonaniem było prowadzenie swojej szajki w trzech okręgach. Ja działałem na trzech kontynentach. - Smedley D. Butler Generał dywizji, United States Marines (w stanie spoczynku, 1935 rok) Poniżej fragment książki: Wojna to przekręt. Zawsze tak było. Jest prawdopodobnie najstarszym, najbardziej dochodowym i z pewnością najokrutniejszym przekrętem. Jedynym, który ma zasięg międzynarodowy. Jedynym, w czasie trwania którego, zyski liczone są w dolarach, a straty w ludziach. Cały ten przekręt najlepiej opisać, jak sądzę, jako coś, co nie jest tym, czym wydaje się być, w opinii większości ludzi. Tylko niewielka grupa "wewnątrz" wie, o co w tym wszystkim chodzi. Wojna jest prowadzona dla dobra nielicznych, kosztem bardzo wielu. Na wojnie tylko kilka osób zbija ogromne fortuny... Gdyby Polska była dziś suwerennym krajem, ta pozycja stanowiłaby podstawę kanonu lektur obowiązkowych.

20
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wspomnienia dziewczyny gangstera. Tak to się zaczęło

Minka Venivinci

Minka Venivinci odkrywa w krótkiej publikacji tajemnice przestępczego świata i zasady panujące w zorganizowanych grupach przestępczych. Publikacja zawiera urywki wspomnień dziewczyny gangstera, które następnie szczegółowo zostają opisane przez narratora. Dowiadujemy się, jak główna bohaterka została dziewczyną gangstera, jak wyglądało jej życie przy boku członka gangu oraz jaką cenę przyszło jej zapłacić za miłość do tego faceta.