Literatura faktu
Jakie są cechy literatury faktu? To autentyczne wydarzenia i prawdziwe scenariusze. Rzeczywistość, która nas otacza, bywa czasem zdumiewająca i brutalna. Warto poznawać tajemnice, jakie skrywa przed nami nasza planeta - sprawdź więc publikacje najpopularniejszych autorów z Polski i ze świata. Są w wśród nich najlepsi dziennikarze i reportażyści, a wśród topowych wydawców znalazło się tutaj Wydawnictwo Czarne, Agora, Copernicus Center Press, Bernardinum czy Dom Wydawniczy REBIS.
Wojciech Jagielski
U źródeł każdego fanatyzmu leżą dobre intencje Historia, która powtarza się na naszych oczach, niewiarygodna, choć prawdziwa. Wstrząsająca opowieść o dzieciach nawet pięcioletnich wcielonych siłą do Armii Bożego Oporu i zmuszanych do zabijania swoich braci i najbliższych. Jagielski naoczny świadek jednego z najbardziej krwawych konfliktów Afryki tworzy uniwersalną opowieść o tym, do czego każdego człowieka może popchnąć fanatyzm. Wojciech Jagielski bada to nieszczęście w sposób najbardziej gruntowny z możliwych. Nawiązuje przyjaźń z małym Samuelem, który mordował, a teraz próbuje przy pomocy wrażliwej opiekunki wrócić do normalnego życia. Stopniowo poznajemy historię jego porwania, wojennego treningu, strasznych czynów i rehabilitacji. Pozostaje pytanie: co w nim jeszcze można ocalić? Jagielski tropi także metafizykę i czary. Zwraca uwagę na wiarę żołnierzy nawiedzonej Alicji Aumy, twórczyni Armii Ducha Świętego, w cudowną moc wody (w latach 80. XX w.). Pokropione nią kule miały trafiać we wroga. A kule wroga miały zamieniać się w wodę. Może to nie powinno dziwić na kontynencie tak w wodę ubogim () Nietrudno sprawdzić, jak ta wiara zaszkodziła wierzącym. Małgorzata Szejnert Nowe wydanie jednej z najważniejszych książek w dorobku mistrza reportażu wojennego.
Andreas Hoff
KTO PODNIESIE RĘKĘ NA ZMORĘ, NIGDY NIE ZAZNA SPOKOJU. Pewnego dnia Krzysztof Tuczyński de Wedel, wielki pan na włościach i zagorzały krzewiciel wiary katolickiej, spotyka na drodze piękną chłopkę. Sądząc, że dziewczyna jest protestantką, postanawia ją pohańbić i w ten sposób zasłużyć się w oczach Boga. Gwałcona dziewka rzuca mu w twarz znamienne słowa: Noli me tangere! Wkrótce do Tuczyńskiego dociera wiadomość, że kobieta jest katoliczką, a jej imiona to Maria Magdalena... Prawie cztery wieki później na tej samej drodze ktoś morduje młodą dziewczynę, wracającą z randki do domu. W toku śledztwa okazuje się, że zwłoki kobiety leżały w pozie przywodzącej na myśl wizerunek świętej Marii Magdaleny z pobliskiego kościoła. Wygląda na to, że zmory przeszłości wcale nie odeszły w zapomnienie, co więcej domagają się zadośćuczynienia... Panie, medyka, szybko! Krzysztof porwał się zza stołu i mimo protestów wbiegł do komnaty żony. Stanął jak wryty w progu i nie mógł się ruszyć. W łóżku leżała Marianna, spazmatycznie próbując złapać powietrze. Na jej piersiach siedziała postać w białej szacie. Odwróciła do niego głowę, a wtedy poznał zawzięte i harde spojrzenie Marii Magdaleny, którą rano wydał na śmierć. Twarz miała woskowobiałą, bez kropli krwi, niemal przeźroczystą. A na szyi szerokie cięcie. Próbował krzyczeć, aby ją zabrano, ale z gardła wydobywało mu się tylko charczenie. Opadł bezwładnie na kolana. Żona przestała się ruszać. Wtedy zjawa przykryła twarz nowo narodzonego synka dłonią i puściła dopiero, gdy zsiniał. Spojrzała mu jeszcze raz w oczy i rozpłynęła się w powietrzu. Krzysztof nie widział biegających akuszerek, nie słyszał krzyków i zawodzenia. Dał się wyprowadzić z komnaty. Przybyły medyk stwierdził śmierć młodej matki i dziecka.
Jessica Bruder
Ich oszczędności wyparowały po kryzysie w 2008 roku lub z powodu różnych życiowych wypadków. Zamiast przejść na zasłużoną emeryturę, żegnają się z wygodnym życiem przedstawicieli klasy średniej, które wiedli dotąd. Sprzedają domy, bo nie mogą ich już utrzymać, przesiadają się do kamperów, przyczep, vanów czy pikapów i ruszają w drogę. Jeżdżą od stanu do stanu w poszukiwaniu dorywczej pracy na kempingach, przy zbiorach owoców i warzyw, w centrach logistycznych Amazona. Dla wielu firm to pracownicy doskonali. Są wytrwali, odpowiedzialni, doświadczeni, bardzo zdeterminowani. Przywożą ze sobą cały swój dobytek, zmieniając postoje przyczep w efemeryczne miasteczka robotnicze, które pustoszeją, kiedy kończy się praca. Nigdzie nie zostają wystarczająco długo, żeby stworzyć związek zawodowy. Niektórzy uważają ich za bezdomnych, ale koczownicy nowej ery nie lubią tej łatki. Mówią o sobie: bezmiejscowi. Twierdzą, że wyrwali się z niewoli czynszów, świadomie wypisali z zepsutego, demoralizującego systemu. Wielu nauczyło się cieszyć nową wolnością. Nawiązują przyjaźnie, dzielą się doświadczeniami, pomagają sobie nawzajem. Czas zapiąć pasy! Dzięki Jessice Bruder możemy dołączyć do nomadów i wyruszyć na włóczęgę po innej Ameryce. Workamperzy, wędrowni robotnicy, rozproszone plemię. Krzywdzeni i poniżani, wyrzuceni poza nawias społeczeństwa, a mimo to dumni i pełni nadziei, że kiedyś przestaną być obywatelami Ameryki, o której wszyscy zapomnieli. Reportaż Bruder to nie tylko opowieść o współczesnych nomadach, ale też o niewolniczej pracy, Amazonie, końcu ery emerytur, nierównościach i nowej walce klas. Przejmująca i niezbędna. Grzegorz Wysocki, Gazeta Wyborcza
Walter Russell
Być może wciąż czekasz na swój bilet do Hogwartu? Wszechświat Waltera Russella to więcej niż magia. To zadziwiająca wiedza o świecie pochodząca z uniwersytetu umieszczonego w wielkim pałacu Swannanoa, w którym profesorem Dumbledorem był sam Walter Russell, Minerwą MacGonnagall jego małżonka, Lao, Hogwartem zaś - University of Science and Philosophy... funkcjonujący po dziś dzień pod pieczą nieoceonionego Matta Prestiego, który łączy w sobie cechy Syriusza Blacka i Waltera White'a! (sprawdź!). Wszechświat Waltera Russella jest jak biały królik z opowieści o Alicji w Krainie Czarów. Warto za nim podążyć. Książka "A New Concept of the Universe" (tytuł oryginalny) w wyczerpujący i niebywale przystępny sposób przedstawia założenia i idee rewolucyjnej Kosmogoni Waltera Rusella oraz pasjonującą polemikę Autora z paradygmatami współczesnej nauki. Walter Russell (1887-1963) to amerykański polimat, artysta, naukowiec, architekt i biznesmen. W 1921 roku stworzył i opatentował własny układ okresowy pierwiastków na którym zamieścił dwa nieznane wtedy pierwiastki: uridium i urium - oficjalnie odkryte wiele lat później i nazwane inaczej - neptun i pluton. Dzięki swoim dokonaniom zdobył szerokie uznanie i znajomości wśród najwybitniejszych ludzi swojej epoki. Przyjaźnił się z Nikolą Teslą i założycielem IBM, Thomasem Watsonem Jr. (z którym stworzył nowoczesną koncepcję etycznego biznesu). Utrzymywał przyjacielskie relacje z Thomasem Edisonem, Ignacym Paderewskim i Theodorem Rooseveltem. Jego obrazy wielokrotnie prezentowano i nagradzano w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Sformułował własną teorię kosmologiczną, którą zaprezentował oficjalnie po raz pierwszy w 1926 roku. Swoją naukę wykładał w założonym przez siebie University of Science and Philosophy w pałacu Swannanoa w stanie Virginia. W 1941 roku, w uznaniu naukowych odkryć, American Academy of Sciences przyznała Walterowi Russellowi tytuł Doktora. Wysiłki nad jej udoskonalaniem Autor podejmował do końca swoich dni. Mimo to ta niezwykła pozycja mogła się ukazać w Stanach Zjednoczonych dopiero w 1989 roku, po 26 latach od jego śmierci. Echa po jej publikacji nie milkną do dnia dzisiejszego, stając się motorem napędowym środowisk skupiających się wokół dokonań wybitnych, lecz niezwykle rzadko docenianych wynalazców XIX i XX wieku.
Nowe życie. Jak Polacy pomogli uchodźcom z Grecji
Dionisios Sturis
Już kiedyś przyjmowaliśmy uciekających przed wojną... Po drugiej wojnie światowej w Polsce znalazła się liczna grupa greckich i macedońskich uchodźców, którzy uciekli z ojczyzny przed wojną domową. Docierali do Polski statkami, pociągami i w bydlęcych wagonach dorośli i dzieci oraz ranni partyzanci. Wśród przybyszów byli też dziadkowie i ojciec Dionisiosa Sturisa, reportera, który sześćdziesiąt lat później podjął próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie o to, jak przyjęła ich komunistyczna Polska. Grecy szybko się w niej zadomowili, ich społeczności powstawały w wielu miastach, także w podkarpackim Krościenku, gdzie Grecy założyli swoją spółdzielnię rolniczą. Nazwali ją Nowe Życie". Potomkowie tamtych uchodźców żyją z nami do dziś. Jednak to wciąż nieznany epizod naszej powojennej historii. Nowe życie" to czuła próba odtworzenia tamtej księgi ludzkich losów, teraz, pięć lat po pierwszym wydaniu, bogatsza o kolejne rozdziały i nowe historie, budujące nieoczekiwane połączenia między uchodźcami z końca lat czterdziestych a tymi, którzy pojawiają się u naszych granic dzisiaj, kiedy na świecie toczą się nowe wojny. Dionisios Sturis - nagradzany dziennikarz, pisarz, podcaster. Przez wiele lat pracował w radiu TOK FM. Współpracował jako reporter z Dużym Formatem" i Polityką". Autor książek: Grecja. Gorzkie pomarańcze", Gdziekolwiek mnie rzucisz", Nowe życie. Jak Polacy pomagali uchodźcom z Grecji" oraz Głosy. Co się zdarzyło na wyspie Jersey".
Salman Rushdie
Opowieść o bliskim spotkaniu ze śmiercią i wielkiej afirmacji życia. Rozważania po próbie zabójstwa. 12 sierpnia 2022 roku dziesięć lat po publikacji autobiografii Salmana Rushdiego zatytułowanej Joseph Anton życie dopisało dramatyczny epilog do tamtej książki. Na scenę amfiteatru w Chautauqua w stanie Nowy Jork w trakcie spotkania z autorem, który miał mówić m.in. o wolności słowa, wtargnął młody Amerykanin i zadał wybitnemu pisarzowi kilkanaście ciosów nożem. Dlaczego to zrobił? Czy motywem była fatwa z 1989 roku? Rushdie z brutalną szczerością wraca w Nożu do wydarzeń tamtego dnia, a także do długiej rekonwalescencji, w której wspierali go żona Eliza, rodzina, armia lekarzy i fizjoterapeutów oraz czytelnicza społeczność z całego świata. W swych refleksjach na temat życia, miłości, sztuki, znajdowania w sobie siły, by się podnieść po stracie, w głęboko poruszający sposób przypomina nam, jak wielką moc ma słowo i że literatura potrafi znaleźć sens w tym, co niewyobrażalne.
Paweł Kabata
Chirurg Paweł - o sekretach polskich lekarzy >> POSŁUCHAJ "Czasem słyszę, że w gabinecie jestem poważniejszy niż w mediach społecznościowych. A ja nie mogę żartować, że ktoś ma raka" - mówi dr n. med. Paweł Kabata >> PRZECZYTAJ Anegdoty z życia chirurga. "Chciałem pokazać różnorodność naszej medycyny, która ma upadki i wzloty" >> ZOBACZ ZA ZAMKNIĘTYMI DRZWIAMI - Wywiad z dr nauk medycznych Pawłem Kabatą - chirurgiem, onkologiem i autorem książki "O chirurgii inaczej" >> PRZECZYTAJ Pióro ostre niczym skalpel Najlepszy chirurg wśród pisarzy czy najlepszy pisarz wśród chirurgów? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Mimo że nie zamierzał zostać ani jednym, ani drugim, to zarówno słowem, jak i skalpelem Paweł Kabata - swoim fanom z mediów społecznościowych znany jako Chirurg Paweł - włada sprawnie i precyzyjnie. Równie pewną ręką operuje, jak pisze historie z życia medyków i pacjentów. Tym ciekawsze, że prawdziwe. A przynajmniej oparte na prawdziwych zdarzeniach. To nie jest serial, żaden scenarzysta nie pocił się przy wymyślaniu tych historii. Tu mamy samo życie, jak pisze autor - "ociekające emocjami, nerwami, śmiechem, strachem i całą masą innych, nierzadko skrajnych doznań". Studia medyczne, staż zawodowy, szpitalna, daleka od rutyny codzienność - dla dobrego obserwatora wszystko to może być kopalnią anegdot, a Chirurg Paweł jest obserwatorem doskonałym. Przy tym dowcipnym, bo podczas lektury równie często płacze się ze śmiechu i ze wzruszenia. Czego Czytelnikom wraz z autorem serdecznie życzymy. Oraz dużo zdrowia, oczywiście.
O czym drzewa w Bieszczadach nie szumią. Ocalona z Sobiboru
Krzysztof Potaczała
Są historie, które nie chcą być opowiedziane Nie opowiadała synowi o kuli, która trafiła ją podczas ucieczki. Nie mówiła mu o głodzie, który czuła nieustannie. Ani o śmierci, którą widziała unoszącą się kłębami nad lasem. Nie znajduje dziś w Ustrzykach Dolnych miejsc, które jego matka mogła kiedyś oglądać. Nie ma już domów ani bożnic, tylko rozrzucone po polach i lasach kości. Kiedyś mieszkali tu Żydzi, Polacy i Ukraińcy. Przyjaciele, sąsiedzi. Aż przyszła wojna. Salomea przeżyła okupację, getto i obóz śmierci w Sobiborze, z którego razem z trzystoma innymi osobami uciekła. Wojnę przeżyło kilkadziesiąt z nich, kobiet tylko siedem. Krzysztof Potaczała przez sześć lat prowadzi śledztwo dziennikarskie chce poznać kobietę, która kiedyś mieszkała w jego miasteczku. Ta jednak całe życie zacierała ślady o swojej przeszłości. We Francji odnajduje jej syna, który pomaga mu zrozumieć, kim była Salomea choć sam wie o matce niewiele. Do życia powraca świat bieszczadzkiego sztetla wraz z mieszkańcami, którzy zniknęli za murami gett i obozów. Ona uciekła ale nigdy tak naprawdę tych murów nie opuściła.