Fantasy
Hegemon Apopi. Córa Lasu. Tom 1
J. K. Komuda
W świecie elfów każdy człowiek jest służącym. W hierarchii stoi niżej niż zwierzę. Pracuje i umiera u boku swego pana. Co się stanie, jeśli do tego świata trafi ktoś z zewnątrz? Apopi studentka, wieczorami dorabiająca jako barmanka zwraca uwagę na podejrzanego klienta. Młodzieniec skrywa twarz pod kapturem. To właśnie on pewnej nocy przebije jej serce sztyletem i odmieni jej los na zawsze. Mimo to dziewczyna budzi się wciąż żyje, ale... znajduje się w zupełnie nieznanym jej świecie, intrygująco pięknym, ale i brutalnym. W dodatku otrzymuje tytuł, który przynależy elfom. To rzecz niebywała, żeby jakikolwiek człowiek był kimś więcej niż poddanym. Kim jest tajemniczy młodzieniec? Dlaczego elfy nienawidzą ludzi? Czy Apopi znajdzie sprzymierzeńców w obcym świecie? I jakim cudem żyje, choć umarła? Baśniowa opowieść o krainie pełnej rozpusty i zepsucia. Oto pierwszy tom niepowtarzalnej historii o synach i córach lasu.
Michał Skuza
Czy można oszukać los? Tego pytania nie zadaje sobie Sara - piękna, zielonooka wiedźma, władająca magią ziół i płomienia. Nie pyta o to również jasnowłosy, smutny mężczyzna o fioletowych oczach, którego imię to Śmierć. Oboje jednak chcą wiedzieć, czy można ocalić Życie ucieleśnione w chłopcu, którego wizerunek pojawia się na korze czarodziejskiego drzewa na najdalszej z wysp, oraz w śniącej nieprzeniknionym snem, najbliższej sercu wiedźmy dziewczynce. Jak skończy się wędrówka Sary przez przestrzenie magicznych królestw oraz przez czas w poszukiwaniu remedium na utratę tego, co najcenniejsze? Złotowłosa kobieta biegła przez las, uciekając od oprawców, którzy wpadli na jej trop. Zielona suknia powiewała na wietrze, gdy Sara przecinała kolejne leśne ścieżki. Zza pleców dało się słyszeć wołania i widać było jaśniejącą łunę od pochodni. Kobieta wbiegła na polanę oświetloną blaskiem księżyca i zatrzymała się, łapiąc oddech. Wiedziała, że im nie ucieknie. Było ich zbyt wielu i byli za szybcy.
Marcin Jamiołkowski
Herbert wiedzie spokojne życie w jednej z podwarszawskich miejscowości, gdzie nikt nie zna jego mrocznej przeszłości. Nawet przed ukochaną kobietą skrzętnie skrywa kim jest naprawdę. Bycie skromnym krawcem z Podkowy Leśnej jest spełnieniem jego marzeń. Przeszłość jednak nie pozwala o sobie zapomnieć. Melania zostaje uprowadzona i jej życie zależy tylko od tego czy Herbert zdąży na czas dostarczyć tajemniczą przesyłkę do Warszawy miasta, od dawna pozbawionego magii, w którym moce Herberta nie działają. Pokonanie 30 kilometrów w kilka godzin nie wydaje się być wielkim wyzwaniem. Staje się nim jednak, kiedy jego tropem ruszają: magowie, wysłannicy tajemniczego Bractwa Miast, wyznawcy Bazyliszka, najemnicy i policja. Przeszkody piętrzą się na każdym kroku i tylko poznani przypadkowo sojusznicy oraz niespodziewanie budząca się do życia magia stolicy dają szanse na ocalenie ukochanej. Czasu jest coraz mniej. Warszawa nie miała do tej pory swojego maga. Teraz już ma! Nazywa się Herbert Kruk.
Marcin Jamiołkowski
Magia powróciła do Warszawy, a wraz z nią nadciągnęły kłopoty zaginął ważny dla bezpieczeństwa stolicy artefakt. Prowadzone konwencjonalnymi metodami śledztwo nie przynosi rezultatów, a więc czas na rozwiązania magiczne. Do pomocy zostaje zwerbowany Herbert Kruk. Kto planuje wyrządzić krzywdę pozbawionej ochrony Warszawie i jej mieszkańcom? Jaką moc kryje w sobie Order, który miasto otrzymało kilkadziesiąt lat temu z rąk potężnego maga i dlaczego został skradziony? Coś się wydarzy" mówią ogłoszenia w autobusach. Czy ponure przeczucia Herberta się sprawdzą? Jakie sekrety skrywają tajemnicze tunele, położone głęboko pod Warszawą? Tropy prowadzą w różne miejsca, a czasu jest jak zwykle za mało.
Herbert Kruk. Szczęściarz (#4)
Marcin Jamiołkowski
Order Virtuti Militari, potężny artefakt chroniący stolicę, został zniszczony, a przez miasto przetacza się fala ataków terrorystycznych. Służby, próbujące opanować sytuację, wzywają Herberta Kruka, ale niezupełnie w charakterze pomocnika. Wygląda na to, że Herbert dobrze zna sprawców zamachów. Albo raczej... to sprawcy dobrze znają jego. Ułatwia to sprawy i jednocześnie je komplikuje. Nadany mu przez Syrenkę tytuł Obrońcy Miasta jest źródłem mocy, ale i brzemieniem, które musi dźwigać. Na szczęście Herbert nie jest sam i może liczyć na pomoc przyjaciół. Kim jest i czego chce Lewiatan? Czy Dwór Złotej Pani upadnie? Czy Herbertowi uda się zaprzyjaźnić z Bazyliszkiem i przekonać do współpracy Istoty Założycielskie?
Magdalena Maraj
Pewnego ranka Michael niespodziewanie dla samego siebie budzi się w nieznanym miejscu. Pragnąc powrócić do dawnego życia, rozpoczyna niezwykłą podróż po wyśnionej krainie. Tak odkrywa tajemnice Hidyby miejsca, w którym zachody słońca bywają najpiękniejsze... Jednak zanim to się stanie, straci wszystko, co w życiu najcenniejsze bezpieczny dom, codzienne szczęście i ulubionego psa... Chcąc wrócić do ukochanej Anny, będzie musiał stoczyć walkę, pokonać zło i odnaleźć sens życia, ale przede wszystkim ochronić miłość, której siła pozwala przetrwać kolejny dzień w nadziei, że jutro zdarzy się coś dobrego... Cichy wiatr kołysał konary drzew uginające się pod ciężarem dnia. Tegoroczna jesień była wyjątkowo piękna. W dolinie zachodziło słońce, dzień chylił się ku końcowi po to, by jutro wstać na nowo z nieznaną dotychczas świeżością. Co przyniesie kolejny dzień, tego nie wiedział nikt. Powoli zapadała ciemność, wiatr ustał, na niebie wschodziły gwiazdy, a znad pobliskiego jeziora powoli, nieco leniwie, unosiła się mgła. Hidyba. W tym mieście zachody słońca były najpiękniejsze."
Marta Krajewska
Czy miłość może pokonać przeznaczenie? W Wilczej Dolinie, gdzie pradawna magia splata się z rzeczywistością, młoda Venda staje przed największym wyzwaniem swojego życia. Jako Opiekunka musi ochronić mieszkańców wioski przed nadnaturalnymi istotami, a jednocześnie zmierzyć się z własnymi lękami i samotnością. Na jej oczach wypełnia się starożytne proroctwo. DaWern, ostatni ze zmiennokształtnych Wilkarów, powraca, by pomścić swoich braci i sprowadzić ich z zaświatów. Czy zakazane uczucie między Vendą a Dawernem stanie na drodze przeznaczeniu, czy też doprowadzi do wypełnienia przerażającej przepowiedni? Marta Krajewska kulturoznawca, interesuje się życiem codziennym, kulturą i demonologią wczesnych Słowian. W 2014 roku zadebiutowała opowiadaniem Daję życie, biorę śmierć w Nowej Fantastyce (10/2014). Publikowała również w antologiach Toystories, Horror na Roztoczu 2 oraz Fantazje Zielonogórskie 5. Opowiadanie Daję życie, biorę śmierć zostało nominowane do Nagrody im. Janusza A. Zajdla w 2015 roku, a rok później nominację otrzymała debiutancka powieść Idź i czekaj mrozów.
Maciek Jakubski
NAOSTRZCIE KOŁKI, WYRYCHTUJCIE WIDŁY, ROZEŚLIJCIE WICI! Alkkenstan powrócił do świata żywych, ale jego ucieczka przez wyczarowany portal zakończyła się w ciemnym i cuchnącym lochu. Więcej szczęścia miał jego przyjaciel, Nyteshad, którego wypaczony teleporter wyprowadził w pole ziemniaków. Spotkał tu przypadkiem pewną niezwykle atrakcyjną kobietę, która uratowała go przed linczem. Z czasem, korzystając ze swojego uroku osobistego, wkrada się w jej łaski. Wszystko jednak się komplikuje, gdy nekromanta odkrywa tożsamość mrocznej Selene. Co robić? Salwować się ucieczką unikając infamii czy chronić nową przyjaciółkę przed buntem rozjuszonych wieśniaków? Kto okaże się ważniejszy dla nekromanty: kobieta, która obdarzyła go zaufaniem i dała schronienie, czy odnaleziony po długim czasie przyjaciel? Druga część cyklu zapoczątkowanego przez powieść Kolekcja pośmiertnych portretów to elektryzujące połączenie horroru i pastiszu, działający na wyobraźnię gotycki klimat, szalone tempo akcji i mnóstwo czarnego humoru! Znów otrzymujemy od Maćka Jakubskiego ironiczne, komediowe fantasy spod znaku Pratchetta. Wampiryczne motywy świetnie współgrają z ironią i czarnym humorem. Adam Kubaszewski, Jeśli myślicie, że to kolejna zwykła książka o wampirach, to już na wstępie się mylicie. Maciek Jakubski nie tylko postanowił się potocznie mówiąc ponabijać z tych stworzeń, ale dorzucił im do towarzystwa czarodzieja, nekromantę, piratów i całe wioski wieśniaków. Zamieszał w kotle i wyszła z tego mieszanka wybuchowa. Trudno się przy tej lekturze nie uśmiechnąć oraz nie zareagować na używaną często ironię i absurd. Marta Kraszewska, Powrót do świata żywych nie daje gwarancji na sukces. Czekają cię kolejne przygody warte twego odzyskanego żywota. Czarny humor i wartka akcja to nie jedyne co skrywa Infamia. Jesteś gotowy?. Marta Daft, Maciek Jakubski przez dekadę redaktor czasopisma o grach komputerowych CD-Action. Później współpracownik kilku portali o grach i piłce nożnej. Zadebiutował w 2017 ciepło przyjętą Kolekcją Pośmiertnych Portretów, powieścią z gatunku klasycznej fantastyki wymieszanej z elementami steampunku i karkonoskich legend. Infamia to jego druga powieść, będąca kontynuacją dobrze rozpoczętego cyklu.