Science Fiction
Krzysztof Boruń
Na ziemię wracają uczestnicy misji kosmicznej do gromady kulistej M55. Wydarzenie ma słodko-gorzki smak, bo spośród 134 osób, które wyruszyły na wyprawę, do domu wróciły zaledwie 2 kobiety i 1 mężczyzna. Na dodatek kosmonautom trudno jest się odnaleźć w nowych okolicznościach - sami spędzili w przestrzeni kosmicznej 5 lat, tymczasem na Ziemi upłynęło 38 200 lat.
Tomasz Biedrzycki
Rok 2019. Planetoida 4197 Toutatis uderza w Ziemię. Zaczyna się era Wielkiej Zimy, w której życie od śmierci dzielą sekundy, a o przetrwaniu decyduje przypadek. Wszelkie próby odbudowania cywilizacji zbierają okrutne żniwo i wypaczają wszelkie znane formy ludzkich rządów. Gdy w ciemnościach najgorszym, co może cię spotkać jest drugi człowiek, przy życiu pozostają tylko najwytrwalsi i najbardziej bezwzględni. Czy komukolwiek uda się przetrwać?
Jacek Krakowski
Cierpiący na amnezję i inne przypadłości psychiczne bohater zostaje odizolowany od świata w domu swoich ciotek. Brak jakiegokolwiek zajęcia i zakotwiczenia w rzeczywistości, a także nieświadomość własnej przeszłości sprawiają, że całkowicie oddaje się on swoim wizjom, zwidom, chaotycznym przemyśleniom. Struktura książki, pełna powtórzeń, splątań i metafizycznych wątków, pozwala czytelnikowi na udział w swojego rodzaju rytuale, który umożliwia samopoznanie.
Transmigracja Timothy'ego Archera
Philip K. Dick
Ostatnia, a zarazem jedna z najlepszych powieści Philipa K. Dicka napisana tuż przed jego śmiercią. Trudno o bardziej trafne podsumowanie życia i twórczości Philipa K. Dicka. Transmigracja Timothyego Archera jest przepełniona śmiercią wielce stosownie jak na ostatnią powieść. Problem w tym, że pięćdziesięciotrzyletni Dick nie chorował i nie miał podstaw, żeby się spodziewać rychłej śmierci. Stało się tak, że jego organizm a to obejmuje również jego nadczułą psychikę podyktował mu na zakończenie życia powieść o śmierci uwieńczoną znalezieniem świętego Graala. Bo biskup Archer wyrusza na ostatnią wyprawę w poszukiwaniu mądrości, a znajduje śmierć oraz współczucie bodhisattwy, czyli miłość. - Lech Jęczmyk, Od tłumacza
Trylogia Księżycowa. Trylogia księżycowa 1: Na srebrnym globie. Rękopis z Księżyca (#1)
Jerzy Żuławski
Pierwsza część "Trylogii księżycowej" - polskiej serii science-fiction powstałej na początku XX wieku. Miłość, samotność czy zazdrość to zjawiska, z którymi musimy się mierzyć każdego dnia na Ziemi, ale jak się okazuje, nie tylko. Pięćdziesiąt lat wcześniej to samo przeżywały osoby wysłane w podróż na Księżyc, które pomimo odległości wcale nie zaadaptowały się do końca do nowych warunków. Zaczęli dostosowywać otaczający ich świat do siebie samych.
Trylogia Księżycowa. Trylogia księżycowa 2: Zwycięzca
Jerzy Żuławski
Druga część "Trylogii księżycowej" - polskiej serii science-fiction powstałej na początku XX wieku. Akcja toczy się dziesiątki lat później. Księżyc zamieszkuje kolejne pokolenie ludzi. Potomkowie tych, którzy osiedlili się na srebrnym globie różnią się fizycznie od Ziemian, ale mierzą się z tymi samymi zagadnieniami, co każda młoda cywilizacja - poznaniem obcych, utworzeniem religii czy ustanowieniem rządzących.
Trylogia Księżycowa. Trylogia księżycowa 3: Stara Ziemia
Jerzy Żuławski
Trzecia i ostatnia część "Trylogii księżycowej" - polskiej serii science-fiction powstałej na początku XX wieku. Świat na przełomie XXIX i XXX wieku mieni się różnymi kolorami. Z jednej strony widzimy roboty i wynalazki, które sprawiają, że ludziom żyje się lepiej i stale się bogacą - z drugiej wojny i gotowość do buntu wykorzystywanych robotników umiejętnie sterowanych przez inteligencję. Przyszłość, która zdaje się tak bliska naszej rzeczywistości, będzie musiała przyjąć także niezapowiedzianych obcych...
Krzysztof Boruń
Trwa 53. dzień ziemskiej ekspedycji do Układu 70 Wężownika A. Od ponad 100 lat mieszkańcy Ziemi zdawali sobie sprawę z istnienia nowej planety, nawiązywali z nią nawet kontakt. Załodze statku kosmicznego udało się dotrzeć w wyznaczone miejsce i wejść w relację z przedstawicielami Vicinian, jednak bez większych szans na porozumienie. Przedłużający się impas doprowadza do kryzysu - kończy się tlen, uczestnikom ekspedycji zostało ok. 5 godzin życia. Kapitan nagrywa ustny pamiętnik, w którym przedstawia bieg wydarzeń ostatnich dni.