Science Fiction
Krzysztof Bonk
Wszystkie zasoby ziemskie zostały pochłonięte przez tajemniczą Czarną Gwiazdę - woda, minerały, wszystko co jest potrzebne do życia po prostu zniknęło i zaczęła się walka o przetrwanie. Roe walczył o kolejny dzień, jak każdy, jednak ten dzień miał bardzo wiele zmienić za sprawą Lue - Hybrydy, tworem innej cywilizacji, tej samej, która teraz żerowała na zgliszczach jego domu - Ziemi.
Artur Pomierny
Obcy. Demony. Ludzie. Jedni gorsi od drugich Niedaleka przyszłość. Niebezpiecznie prawdopodobna. Trwa rosyjska inwazja na wschodnią Polskę. Wszystko jest w rękach amerykańskiego sojusznika, ale Polacy będą musieli zapłacić wysoką cenę za protekcję Zachodu. Aby pokonać wroga, potrzebny jest przełom naukowy wymagający ofiar, a tych w czasie wojny nie brakuje. Cudowna broń - nieśmiertelność ludzkiej świadomości - jest już prawie na wyciągnięcie ręki. Tak bliskie, że na Ziemi interweniują zaniepokojeni przedstawiciele tajemniczej cywilizacji z krańców wszechświata. Naprzeciw im stają siły ciemności powstałe z naszej wiary i przekonań. Dochodzi do ostatecznego starcia o los ludzkości. Czy miłość, a tym samym człowiek, przetrwa XXI wiek?
Krzysztof Bonk
Czwarta część Syntezy Nadprzestrzeni. Obecna Ziemia to świat po wielu apokalipsach, który zamieszkują już nie tylko ludzie, ale także androidy, kosmici oraz cyber-istoty z wirtualnej Sieci. Tymczasem w pobliżu orbity okołoziemskiej przelatuje asteroida spoza znanej części kosmosu. Zaś na jej powierzchni odnaleziony zostaje zahibernowany chłopiec. Od tego momentu każdy pragnie wejść w posiadanie gwiezdnego dziecka. Do akcji wkraczają krysztolit Irvin, android Jane, cyber-konstruktor Eiden oraz oficer Arneb. Jednak początkowo nikt nie zdaje sobie sprawy, że kosmos skrywa jeszcze większą tajemnicę, a jest nią nadprzestrzeń. Rozpoczyna się wyścig i walka na bezprecedensową skalę.
Maks Dieter
Podczas badań nad księżycem Saturna, Enceladusem, NASA odkrywa nieznane anomalie, które mogą wskazywać na to, iż pod powierzchnią satelity znajduje się inteligentne życie. Zostaje zorganizowana wyprawa, nad którą dowództwo obejmuje kapitan Dębiński, doświadczony weteran wypraw kosmicznych. Razem ze swoją załogą, mając do dyspozycji najnowocześniejszy statek badawczy, stawią czoła nieznanej tajemnicy, która kryje się pod powierzchnią Enceladusa. Odkrycie, którego dokonają, sprawi, że pogląd na początki ludzkości będzie wymagał dogłębnej weryfikacji. Jednak najważniejszym zadaniem załogi okaże się ratowanie ludzkości przed zagładą z pomocą pewnej niesamowitej istoty... Enceladus opowieść o odkryciu największej tajemnicy ludzkości. Alternatywna historia początków ludzkiej cywilizacji, która mogłaby się zdarzyć, gdyby Ziemię rzeczywiście odwiedzili w przeszłości obcy, ingerując w powstanie człowieka. Napisana na podstawie popularnej w ostatnim czasie teorii starożytnych kosmitów, jak również odkryć naukowych na najbardziej tajemniczym satelicie Saturna. Maks Dieter (właśc. Paweł Krzysztof Polusik) - twórca literatury grozy i science fiction, autor . powieści In nomine Diaboli oraz opowiadań rozsianych w rozmaitych antologiach. Pochodzi z Dolnego Śląska, mieszka i tworzy w Tarnowskich Górach.
Marcin Wolski
Tekst, który wraz z upływem czasu zyskuje wciąż nowe znaczenia, jest wręcz proroczy. Można go odbierać jako zwykłą (bardzo dobrą) rozrywkę, a także doszukiwać w nim głębszych znaczeń i analogii do współczesności. W "Enklawie" znaleźć można kilka wątków, które pod koniec łączą się ze sobą, aby stworzyć spójną całość. I tak mamy tutaj nawiedzonych sekciarzy-apokaliptyków, wierzących w rychły koniec świata, milionera, młodą narkomankę ze skłonnościami do nimfomanii, podejrzanego pustelnika i tajne służby specjalne. A cały świat, w którym toczy się akcja, zmierza ku zagładzie, którą mogą przetrwać tylko wybrani - mieszkańcy tytułowej Enklawy. WOJCIECH GOŁĄBOWSKI (esensja.pl): "Enklawa" zawiera zadziwiająco prorocze opisy rozwoju socjalizujących krajów Zachodu i sporą dawkę typowego dla Marcina Wolskiego humoru. Młody potentat finansowy, Walter Swampson, katapultuje się ze spadającego samolotu, lądując na bezludnej wyspie, na dachu wieżowca. To znaczy, w samotni ekscentrycznego Jeremiasza, który, wykupiwszy dach najwyższego w okolicy biurowca i odseparowawszy się od najwyższych pięter kilkoma metrami betonu, urządził tam sobie pustelnię. Wzajemne towarzystwo bynajmniej nie cieszy żadnej ze stron. A wyjścia - poza desperackim skokiem z krawędzi - nie ma, wszystkie drogi odcięte. Żadnych telefonów, spadochronów, wyjść ewakuacyjnych... Co gorsza, Jeremiasz zdaje się nie być tym, za kogo się podaje. Wkrótce akcja zaczyna toczyć się błyskawicznie i wielowątkowo, wciągając czytelnika coraz bardziej. PABLO (www.podsluch.wordpress.com): "Enklawa" to historia opowiadająca o bliżej niesprecyzowanej przyszłości. Akcja toczy się nieokreślonym miejscu i opowiada o pewnym proroku - geniuszu i naukowcu Jeremiaszu, który na dachu wieżowca urządził sobie dziewiczą oazę - Enklawę. Na wysepce tej, wskutek zamachu, ląduje potentat i milioner imieniem Walter. Okazuje się, że jej opuszczenie jest niemożliwe i nasz bohater zmuszony jest poznać bliżej wspomnianego Jeremiasza. Jednocześnie super tajny agent Tim wraz z ekipą, tropią grupę religijnych separatystów. W pewnym momencie do zabawy dołącza jeszcze siedemnastoletnia Zuzia, szukająca silnego męskiego ramienia, tajemniczy Piętaszek i ninja Nakayama. W "Enklawie" odnalazłem dużo punktów wspólnych z "Nowym wspaniałym światem" Huxleya, który w powieści Wolskiego nie jest ani nowy ani tym bardziej wspaniały. Przedstawione realia autor opierał - jak sam przyznaje, na swoim wyobrażeniu zachodu (powieść pisana była w 1977 roku) i w zamyśle miała być to karykatura naszego rodzimego PRL-u. Efekt tego eksperymentu okazał się niesłychanie ciekawy, trafiony i wręcz proroczy. Aktualność treści "Enklawy" zaskoczy jeszcze zapewne niejednego czytelnika. Przesłania, które wyłaniają się po skończonej lekturze, są dobitne i co najcenniejsze - zmuszają czytelnika do zastanowienia się nad tą z pozoru banalną historią. "Enklawa" to kawał naprawdę solidnej literatury. Najlepsze jednak jest to, że można czytać tę książkę jako zwykłą fantastykę i bez doszukiwania się analogii, bawić się równie wspaniale. Moja ocena: 8,5/10. Książka ta jest zapisem nadawanego w odcinkach, radiowego serialu "Enklawa" emitowanego w latach 70. XX stulecia, w Radiowej Trójce, w ramach kultowej audycji "60 minut na godzinę". Mimo upływu wielu lat, tekst ten jest nadal żywy. Można go wręcz uznać za proroczy. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Karolina Lubaszko.
Harry Harrison
Dzika historia, odjechana i zabawna! - The SCIFI Reader. Jedyny powód, dla którego Wikingowie osiedlili się w Ameryce? Decyzja o nakręceniu filmu pokazującego, jak Wikingowie osiedlili się w Ameryce! Po co płacić za kostiumy, scenografię, rekwizyty, zatrudniać aktorów i mnóstwo statystów, skoro barwne, dramatyczne wydarzenia XI wieku mogą się rozgrywać na naszych oczach? Reżyser Barney Hendrickson postanawia wykorzystać wynalazek profesora Hewitta, by przenieść się do roku 1000 i nakręcić tani, hiperrealistyczny film o odkryciu Ameryki przez wikingów. Czy coś może pójść nie tak? Początkowo pewnych trudności nastręcza skłonienie do współpracy skandynawskich wojowników, ale czegóż nie załatwi porządna whisky Potem już tylko kilka, hmm, drobnych przeszkód i gotowe!!! Wiking Kolumb, najbardziej realistyczny film historyczny wszech czasów już na ekranach! Jako dzieciak czytałem mnóstwo SF, od naukowego Asimova wolałem Harryego Harrisona i jego fantastyczne, surrealistyczne pomysły, na których się wychowałem. - George Lucas.
George Orwell
Doskonała, wciąż aktualna satyra na mroczniejsze oblicze współczesnej historii. - Malcolm Bradbury. Ponadczasowe arcydzieło Georgea Orwella w nowym tłumaczeniu. Folwark Zwierzęcy Orwell nazwał bajką. Nie jest to jednak poczciwa bajka na dobranoc, a prosta forma kryje uniwersalną wymowę. W momencie publikacji odczytywany był jako alegoria sowieckiego totalitaryzmu. Od 1945 r. przesłanie książki pozostaje wciąż przerażająco aktualne: to zjadliwa satyra na wrogów wolności, którzy pod różnymi sztandarami próbują uszczęśliwić ludzkość, zmieniając idyllę utopii w totalitarny koszmar.
Jakub Nowak, Anna Kańtoch, Janusz Cyran, Robert...
W alternatywnej rzeczywistości XIX wieku świat zamarzł. Ludzkość jeszcze nie nasyciła się osiągnięciami rewolucji przemysłowej, a już stanęła wobec apokalipsy. Ciepło, pozyskiwane z Generatorów, stało się najcenniejszym surowcem. Walka o przetrwanie to walka o zbudowanie nowego świata. W każdej ze skupionych wokół Generatorów społeczności od nowa wykuwają się wszystkie zasady: języka, prawa, kultury, religii, ekonomii. Czy jest sens przestrzegać innych reguł niż te, które zapewnią przetrwanie? A jeśli przetrwamy co ten nowy świat uczyni z naszym człowieczeństwem? Nagradzani autorzy Jakub Nowak, Anna Kańtoch, Robert M. Wegner i Janusz Cyran czterema minipowieściami wprowadzają nas w steampunkowe realia bestsellerowej gry Frostpunk. Książka została wzbogacona tekstem Jakuba Stokalskiego, głównego projektanta i współreżysera gier Frostpunk i Frostpunk 2, oraz esejem Jacka Dukaja. Witamy w uniwersum Frostpunka.