Ogólne. Kompendium wiedzy

145
Ładowanie...
EBOOK

Isotta Nogarola - humanistka i virgo pia. Przekłady i interpretacje

Joanna Papiernik

Monografia jest poświęcona lsotcie Nogaroli (1418-1466) - jednej z najwybitniejszych intelektualistek włoskiego renesansu. Ukazuje jej twórczość na tle rozwoju humanizmu i odradzającego się zainteresowania klasyczną myślą etyczną. Przedstawia drogę życiową Nogaroli, która, rezygnując z małżeństwa i życia zakonnego, obrała ścieżkę samodzielnych studiów humanistycznych, filozoficznych i teologicznych. Na podstawie materiału epistolograficznego oraz analizy jej głównych dzieł, w tym dialogu O równym i nierównym grzechu Adama i Ewy, autorka publikacji rekonstruuje intelektualny portret humanistki jako jednej z pierwszych kobiet, które odważnie włączyły się w debatę o naturze kobiety i jej miejscu w świecie - w tzw. querelle des femmes. W pierwszej części książki omówiona jest korespondencja lsotty: tematyka jej listów, ich styl i rola w tworzeniu sieci humanistycznych relacji oraz budowaniu autorytetu uczonej kobiety. W kolejnych rozdziałach zaprezentowano okres dobrowolnego odosobnienia pisarki, a następnie interpretację Dialogu w kontekście jego różnorakich źródeł, między innymi ukazano wielowarstwowość tego tekstu - od teologiczno-filozoficznego traktatu po subtelny głos w renesansowej dyskusji o równości płci. Ostatnia część publikacji poświęcona jest dojrzałym dziełom Nogaroli, w tym Elegii na cześć wsi Cyanum. Monografia całościowo ujmuje dorobek lsotty Nogaroli - kobiety, która dzięki intelektualnej pasji i duchowej wrażliwości stała się jedną z pierwszych filozofek europejskiego humanizmu.

146
Ładowanie...
EBOOK

Istnienie i umysł. Studium podstaw filozofii George'a Berkeleya

Piotr Szałek

Przedmiotem książki jest historycznofilozoficzna charakterystyka Berkeleyowskiej "nowej zasady", tj. twierdzenia egzystencjalnego "esse est percipi aut percipere" - "istnieć to być spostrzeganym lub spostrzegać", stanowiącego fundament jego systemu filozoficznego. W książce zastosowano metodę wewnętrznej analizy doktryn filozoficznych wypracowaną przez Etienne'a Gilsona i Stefana Swieżawskiego, posiłkując się również teorią typów idealnych Maxa Webera. Wbrew dominującej epistemologicznej interpretacji filozofii Berkeleya podkreślono znaczenie metafizycznego wymiaru Berkeleyowskiej "nowej zasady" i w tym duchu zaproponowano rekonstrukcję jej źródeł, założeń i argumentów. Kluczową rolę w przeprowadzonych rozważaniach odegrały analizy Philosophical Commentaries - notatnika filozoficznego Berkeleya. Pozwoliły one na określenie najbliższego kontekstu intelektualnego jego koncepcji, sprecyzowanie etapów rozwoju jego myśli oraz uchwycenie zasadniczej roli "nowej zasady" i wpływów kartezjanizmu (zwłaszcza Rene Descartes'a i Nicolasa Malebranche'a) oraz pokartezjańskiego sceptyka Pierre'a Bayle'a. Zasadnicze rezultaty książki sprowadzają się do: 1) sformułowania spójnej ontologicznej interpretacji filozofii Berkeleya, która za podstawę bierze Philosophical Commentaries i "nową zasadę"; 2) zakwestionowania zasadności klasyfikowania Berkeleya jako przynależącego w pełni do tradycji empirystycznej i 3) sproblematyzowania kategorii racjonalizmu i empiryzmu w odniesieniu do historii filozofii siedemnastego i osiemnastego wieku.

147
Ładowanie...
EBOOK

Istoty wirtualne. Jak fenomenologia zmieniała sztuczną inteligencję

Aleksandra K. Przegalińska

Książka ma charakter wprowadzenia do tematyki sztucznej inteligencji, a także mostów, jakie wiążą ja z nowoczesnymi i współczesnymi koncepcjami filozoficznymi. Zarówno robotyka, jak i tworzenie światów wirtualnych czy tez botów – programów imitujących ludzka komunikacje jest głęboko osadzone w rozmaitych koncepcjach filozoficznych, zwłaszcza zaś w XX-wiecznej fenomenologii. Wobec rozkwitu uczenia maszynowego, a także innych nowych dyscyplin w obszarze sztucznej inteligencji, książka ma duży walor aktualności. Tworząc technologie warto bowiem sięgnąć do intelektualnych źródeł, które pozwoliły nam w ogóle o niej pomyśleć.   

148
Ładowanie...
EBOOK

Izydora Dąmbska (1904-1983). Mądrość i prawda

Praca zbiorowa

Związek wolności z odpowiedzialnością był i jest przedmiotem wyczerpujących analiz etyków i filozofów prawa. Rzadziej bierze się pod uwagę podstawowy jak mi się wydaje związek denotacji słowa wolność z denotacjami słowa prawda. Związek ten przybiera różną postać w zależności od tego: po pierwsze, o jaki sens słowa prawda chodzi, po drugie, jaka jest natura owej relacji. O jednym powiązaniu, na które zwrócili uwagę stoicy była już mowa. Podstawową wolnością człowieka w myśl tej koncepcji jest wolność od fałszu w znaczeniu błędu, a zatem możność trafnego rozpoznawania i akceptowania prawdy w znaczeniu prawdziwego o rzeczy sądu. W tym rozumieniu wolność jest warunkiem poznania. Poznanie zaś odsłaniające rzeczywisty stan rzeczy czyli prawdę w znaczeniu ontologicznym jest dobrem istoty rozumnej a w konsekwencji wolność jako warunek nabiera wartości instrumentalnej środka osiągania naczelnej wartości, jaką jest prawda. Ale wolności ludzkiej towarzyszyć też może fałsz jako świadome naruszanie wartości prawdy, fałsz w sensie kłamstwa narzucanego człowiekowi przez innych, w szczególności przez wroga, przez nieodpowiedzialną władzę, przez propagandę polityczną itp. Wolność od fałszu w tym rozumieniu i równoczesna możność demaskowania go i głoszenia prawdy jest podstawą moralności społecznej. Nie ma społecznej moralności bez prawdy w sensie negacji kłamstwa obliczonego na ujarzmienie ludzi przez uniemożliwienie im wydawania prawdziwych sądów o sytuacji ich społecznego bytu. Zakłamanie życia społecznego wyrażające się między innymi w używaniu słów bez pokrycia lub w dowolnym zmienianiu ich znaczeń celem wprowadzenia w błąd, a tym samym ogłupianiu ludzi, narusza podstawową wolność człowieka jako istoty rozumnej (Gdy myślę o słowie wolność fragment).

149
Ładowanie...
EBOOK

Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych. Część druga: lata 1945-1983

Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak

W części drugiej Biografii Dąmbskiej opisujemy jej ucieczkę wraz z siostrą Aleksandrą z okupowanego przez władze sowieckie Lwowa, pobyt po wojnie w Rzeszowie i Krakowie oraz późniejszą ucieczkę do Gdańska. Piszemy o trudnych czasach stalinizmu, a zwłaszcza o staraniach Dąmbskiej, mających za zadanie obronę filozofii polskiej przed ideologizacją. Podkreślić należy, że Dąmbska nie poddała się stalinowskim represjom. Był to okres walki o zachowanie pamięci po filozofii zostawionej we Lwowie. Dąmbska stała na straży dobrego imienia Twardowskiego i założonej przez niego Szkoły. Nie pozwoliła Adamowi Schaffowi i jego adiutantom na wykluczenie uczniów Twardowskiego z życia akademickiego. Nigdy nie wykładała na żadnej z polskich uczelni marksizmu. Przez lata wiodła bój z władzami o zachowanie niezależnego charakteru filozofii. Stała na straży zasad wyniesionych ze Lwowa. Nie lubiła myśleć o tym, co będzie. Przychylała się raczej do tego, co jest hic et nunc. Jej wiara była poszukiwaniem prawdy. Wspierała się na nadziei oraz miłości. Należała do "miłujących prawdę". Okazała się "chwalebnie uzdolnioną" - jak zapisano na jej świadectwach szkolnych. Dąmbska ukształtowała się w Szkole lwowskiej Twardowskiego. Gdy po II wojnie światowej Kazimierz Ajdukiewicz upomniał się o deklarację przynależności do jego szkoły, z niezwykłym oddaniem dla Mistrza odpowiedziała: Po prawdzie właściwym moim Nauczycielem filozofii był ten, "z którego pełności wszyscyśmy wzięli" i Pan, i Witwicki, i Kotarbiński, i tylu, tylu innych: Kazimierz Twardowski! To przywiązanie do Twardowskiego i Szkoły lwowskiej było szczególnie ważne w jej życiu. Zaważyły na nim lata formacji filozoficznej, a także bycie ostatnią asystentką Profesora. Zawsze oddana i szczera w rozmowach, dała się poznać z dobrej strony. I choć karierę mogła zaledwie zacząć doktoratem, to była "Najlepszą z dobrych" - jak nazwał ją Władysław Tatarkiewicz.

150
Ładowanie...
EBOOK

Izydora Dąmbska (1904-1983). Najlepsza z dobrych. Część pierwsza: lata 1904-1945

Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura, Łukasz Ratajczak

Izydora dorastała we Lwowie i w rodzinnym majątku ziemskim w Rudnej Wielkiej pod Rzeszowem. Egzaminy gimnazjalne zdawała jako prywatystka, czyli uczennica domowa, we Lwowie i małopolskiej Białej koło Bielska. We Lwowie ponadto studiowała i zdobywała szlify uniwersyteckie. Dała się poznać jako wyśmienita nauczycielka gimnazjalna. Była wychowawczynią kilku pokoleń studentów. Łączyła pracę dydaktyczną ze studiowaniem filologii polskiej, filologii klasycznej i filozofii. Uczestniczyła w seminariach i zajęciach następujących profesorów: Ryszarda Ganszyńca, Tadeusza Lehra-Spławińskiego, Juliusza Kleinera, Kazimierza Twardowskiego, Mścisława Wartenberga, Kazimierza Ajdukiewicza i Romana Witolda Ingardena. Utrzymywała ścisły kontakt naukowy z Tadeuszem Kotarbińskim, Tadeuszem Czeżowskim, Władysławem Tatarkiewiczem i Władysławem Witwickim. Legitymowała się znajomością historii filozofii, filozofii starożytnej, logiki, metodologii nauk oraz greki i łaciny. Zawsze spokojna, opanowana i rozważna, przyglądała się prowadzonym we Lwowie zajęciom, wynosząc stamtąd wiele istotnych doświadczeń. Zdobyta wiedza pozwoliła jej uwierzyć w wartości hołdujące wolności słowa, poszukiwaniu prawdy oraz nieskazitelnym obyczajom. Dała się poznać na niwie organizacyjnej, gdzie razem z Danielą Gromską i Heleną Słoniewską pomagała wydawać "Ruch Filozoficzny" oraz "Studia Philosophica" (fragment Wprowadzenia). Izydora wyjechała ze Lwowa w początku lipca 1945 roku. W ten sposób obie siostry Dąmbskie zostawiły swoją młodość we Lwowie, w mieście, do którego miały już nigdy nie wrócić. Z wielkim bólem przeżywały swój wyjazd. Izydora zostawiała ukochane gimnazja, w których uczyła, a przede wszystkim uniwersytet, miejsce, gdzie dorastała naukowo. Ze Lwowa wyjechało lub uciekło wielu jej znajomych i przyjaciół. Wyjechał Ingarden z żoną, po siostrach Dąmbskich Lwów opuścił także Ajdukiewicz, a w końcu w 1946 roku i Ganszyniec. Ten ostatni zapisał: "Dziś nasz transport odebrał kartę ewakuacyjną. (...) Okazało się, że dla mnie karty nie ma, mam przyjść za dwa dni (...). Wszystkie te formalności tak żywo przypominają przygotowania pogrzebowe - i faktycznie jest to pogrzeb polskiego Lwowa, z którym na to życie bierzemy rozbrat, choć kochamy go niewymownie (...). Kocham i Polskę, a Lwów teraz mi Polską. Z krwawiącym sercem patrzę na piękności tego szlachetnego miasta, na ten symbol Polski i polskości, który powoli tonie w barbarzyństwie stepu. Konieczność wyjazdu jest oczywista: 3 czerwca zamykają kościoły prócz jednej katedry, w niedzielę odbędzie się w innych ostatnie nabożeństwo: księża muszą wyjechać".

151
Ładowanie...
EBOOK

Jak być ateistą. Dlaczego sceptycy bywają często nie dość sceptyczni

Mitch Stokes

W swojej książce Mitch Stokes stawia czoło poglądom ateistycznym wymierzonym przeciwko chrześcijaństwu. Szczególną uwagę zwraca jednak na zaletę ateizmu, mianowicie na jego zdeklarowany sceptycyzm. Jak pisze, sceptyczne stanowisko ateistów do niego przemawia, ale - i temu właśnie problemowi Stokes poświęca najwięcej miejsca - wielu niewierzących nie traktuje sceptycyzmu dość poważnie, nie stosują oni bowiem swych sceptycznych zasad do własnego sceptycyzmu i związanego z nim materialistycznego światopoglądu. Czy cokolwiek ocaleje z ich przekonań, jeśli będą konsekwentni? Mitch Stokes jest wykładowcą filozofii w New Saint Andrews College w Moscow, Idaho. Studiował religioznawstwo pod kierunkiem Nicka Wolterstorffa na Uniwersytecie Yale, następnie filozofię pod kierunkiem Alvina Plantingi i Petera van Inwagena w Notre Dame. Wcześniej ukończył także inżynierię mechaniczną na University of Central Florida. Prowadzi zajęcia z filozofii na studiach magisterskich i z matematyki i logiki na studiach licencjackich. Interesuje się sztukami walki i boksem. Z żoną Christine mają czworo dzieci. "Jak być ateistą" to najlepsze przejrzyste omówienie konfliktu (rzekomego) między nauką a religią, jakie miałem okazję przeczytać. Książka jest dobrze napisana, należycie uporządkowana i wyrafinowana filozoficznie. Co więcej, do realizacji swojego zamysłu autor w podziwu godny sposób zaprzągł znajomość nauki, historii nauki oraz historii "konfliktu między nauką a religią". Przede wszystkim jednak książka ta jest przystępna. Czytelnik zainteresowany zagadnieniami zależności między nauką a religią nie będzie miał żadnych kłopotów ze zrozumieniem argumentów autora. Peter van Inwagen, profesor filozofii, Uniwersytet Notre Dame Od lat powiadam, że zawodowi sceptycy nie są dostatecznie sceptyczni, że są w swym sceptycyzmie selektywni i że gdyby zastosowali kiedyś swój aparat sceptyczny do własnego sceptycyzmu i światopoglądu materialistycznego, który prawie nieodłącznie się z nim wiąże, dostrzegliby, jak wzniesiony przez nich domek z kart wali się pod ciężarem własnych ułomności. Mitch Stokes w tej celnej książce wspaniale ze szczegółami omawia ten zarzut wobec sceptycyzmu. William A. Dembski, Center for Science and Culture, Discovery Institute, autor książki "Being as Communion". Summa Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.

152
Ładowanie...
EBOOK

Jak scena stała się dramatem. Filozofia w kontekście teorii względności

Wojciech P. Grygiel

Wewnętrzna doskonałość oraz piękno teorii względności po dziś dzień zachwycają nie tylko fizyków, ale także i filozofów. Wojciech Grygiel ukazuje drogę, jak w matematycznych zawiłościach tej teorii doszukać się głębokich problemów filozoficznych, i przekonać się, że teoria względności to nie tylko hermetyczna gra matematycznych symboli, ale oryginalny produkt ludzkiego geniuszu, będący szeroką syntezą dziedzictwa europejskiej myśli. Teoria ta wciąż inspiruje do dalszego namysłu nie tylko nad kolejnym unifikacyjnym krokiem fizyki, ale też nad pytaniami o sens Wszechświata jako ontycznej całości.   Jak scena stała się dramatem to kompendium wiedzy fizycznej oraz niezwykle wartościowe studium filozoficzne i historyczne. Jest dla czytelnika szansą całościowego spojrzenia na najważniejsze komponenty teorii względności. Może być także punktem wyjścia do badań, w których można podążać tropem Autora lub, korzystając z dostarczonej w książce wiedzy, pójść własną drogą ku zrozumieniu tego, co odkryte lub ku odkryciu czegoś nowego. prof. Jerzy Dajka, Uniwersytet Śląski Wojciech Grygiel podjął ciekawą próbę odpowiedzi na pytanie, dlaczego einsteinowska teoria względności jest nie tylko skuteczna, ale również piękna. Podążając za przekonaniem Greków, że to symetria decyduje o pięknie i pozwala precyzyjnie opisać świat pokazuje, jak przekonanie to manifestuje się w jednej z najwspanialszych naukowych teorii. Kompetentnie i w sposób interesujący dowodzi, jak filozofia i fizyka były i nadal są głęboko ze sobą powiązane. prof. Bogdan Dembiński, Uniwersytet Śląski