Ogólne. Kompendium wiedzy
Kondycja współczesnej rodziny - ujęcie interdyscyplinarne
Monika Kornaszewska-Polak, Monika Gwóźdź, Marek Wójtowicz, Leokadia...
Koncepcja monografii powstała na podstawie obserwacji współczesnej rzeczywistości i dokonujących się w niej zmian. W ponowoczesnym świecie redefinicji uległy koncepcje natury ludzkiej, rodziny, wspólnoty, miłości, rozwoju, wolności – w obliczu intensywnie zmieniających się zjawisk kulturowych, gospodarczych, politycznych oraz warunków zdrowotnych. Rodzina była od wieków podstawowym źródłem kształtowania się postaw jednostek, jednak obecnie te naturalne procesy uległy degradacji na rzecz postępowych wizji człowieka i społeczeństwa. Zmiany dotknęły struktury rodziny, jej funkcji, zasad postępowania oraz systemów wartości. Monografia prezentuje wieloaspektową analizę zmian dotyczących małżeństwa i rodziny z następujących perspektyw naukowych: filozofii, psychologii, pedagogiki, teologii i prawa kanonicznego.
Korespondencja Izydory Dąmbskiej z Romanem Witoldem Ingardenem
Izydora Dąmbska, Roman Witold Ingarden
Korespondencja Izydory Dąmbskiej z Romanem Witoldem Ingardenem obejmuje ponad 180 listów. Rozpoczyna się przed II wojną światową i trwa do końca lat sześćdziesiątych XX wieku. Odsłania częściowo kulisy przedwojennej szkoły filozoficznej Kazimierza Twardowskiego, z którą autorzy byli związani, a także późniejszych starań o podtrzymanie i kontynuację tego dziedzictwa. Znakomita część korespondencji odnosi się do okresu po 1945 roku. Opisane zostały w niej zmagania obojga filozofów z rzeczywistością Polski Ludowej: zabiegi nie tylko o własną przyszłość uniwersytecką, lecz także o zachowanie pamięci o szkole lwowskiej Twardowskiego, między innymi poprzez współpracę w ramach redakcji Studia Philosophica czy też udział w kilku ważnych inicjatywach translatorskich i wydawniczych. Okres stalinowski był czasem, w którym ideologia próbowała udawać filozofię, a polityka naukę. Dąmbska z Ingardenem, uznając poszukiwanie prawdy za nadrzędny cel filozofii, stanęli w jednym szeregu niezłomnych filozofów, którzy nie ulegli wpływom komunistów i zawsze pielęgnowali intelektualne ideały wywodzące się ze szkoły Mistrza.
Praca zbiorowa
Mamy niewątpliwy zaszczyt przedstawić kolejny tom korespondencji, dotyczący polskiej XIX i XX wiecznej filozofii. Tym razem jest to korespondencja Romana Witolda Ingardena z lat 1945-1957, dotycząca dziejów funkcjonowania polskiego, obcojęzycznego czasopisma filozoficznego "Studia Philosophica. Commentarii Societatis Philosophicae Polonorum". We wstępie do korespondencji staramy się opisać dzieje tego czasopisma, od jego lwowskich początków aż po dramatyczny koniec, a mianowicie bezkompromisowy atak likwidacyjny powojennych, polskich marksistów i komunistów z 1951 roku. Inicjatorem i pomysłodawcą Studia Philosophica był Kazimierz Twardowski. Wraz z nim współpracowali Roman Ingarden i Kazimierz Ajdukiewicz. Po wojnie, gdy zabrakło Twardowskiego, czasopismo reaktywował Ingarden wraz z Ajdukiewiczem, przy współpracy innych filozofów z kręgów filozofii lwowskiej, zwłaszcza Danieli Gromskiej. Prezentowana publikacja powstawała w oparciu o niepublikowane dotąd materiały archiwalne. Jej podstawę stanowi zachowana korespondencja Romana Witolda Ingardena z różnymi naukowcami-filozofami polskimi z lat 1945-1957.
Korespondencja Romana Witolda Ingardena z Kazimierzem Twardowskim
Roman Ingarden, Kazimierz Twardowski
Korespondencja między Romanem Witoldem Ingardenem a Kazimierzem Twardowskim stanowi szczególny rodzaj uprawianej przez nich epistolografii. W tym przypadku jest to sztuka nie tylko pięknej kaligrafii, lecz umiejętność i potrzeba wymiany stosownej w danej chwili informacji, zgodnej z obyczajami panującymi w tamtym czasie oraz środowisku naukowym Lwowa, Getyngi, Fryburga, Warszawy, Torunia, Lublina i wielu innych miejsc. List pełnił wówczas swoją niezwykle ważną funkcję informacyjną. Odgrywał znacznie większą rolę komunikacyjną niż dzisiaj. Był miejscem wyrażania poglądów, prowadzenia dyskusji, sporów filozoficznych, załatwiania stosownych próśb, a wiele z nich można uznać za dzieła z pogranicza filozofii i literatury. Epistolografia Ingardena i Twardowskiego ujawnia istotne sprawy naukowe, organizacyjne, dydaktyczne, warsztatowe, a także te dotyczące wydarzeń związanych z życiem codziennym. Mieści w sobie także coś więcej, a mianowicie charakterystyczną i jedyną w swoim rodzaju relację, którą stworzył mistrz, nauczyciel i uczeń. Mistrzem młodego Ingardena był bez wątpienia Profesor Edmund Husserl. Było tak, jak pisał on w jednym ze swoich listów do Ingardena: Niech Pan pozdrowi ode mnie serdecznie Profesora Twardowskiego. Wierzę, że znajdzie Pan z nim łatwo platformę porozumienia. Pan jest wszakże wnukiem Brentany, on zaś jego bezpośrednim uczniem. Co ciekawe, relacja ta nigdy nie uległa zmianie. Profesor Husserl był dla Ingardena mentorem i powiernikiem wszelkich jego planów naukowych. Spełniał jednocześnie rolę nauczyciela i doradcy, wysyłającego swego ucznia w świat po sławę. Kim natomiast był dla niego Profesor Twardowski? Wysyłał młodego studenta pierwszego roku filozofii we Lwowie w podróż w nieznany świat wielkiej filozofii w poszukiwaniu złotego runa fenomenologii do Getyngi. Posyłał go tam w celu studiowania prawdziwej filozofii u najlepszego znawcy problemu.
Korespondencja Romana Witolda Ingardena z Władysławem Tatarkiewiczem
Radosław Kuliniak, Mariusz Pandura
Korespondencja ta posiada swój specyficzny charakter. Na kartach pożółkłego papieru ujawnia się wypracowana przez lata zażyłość filozoficzna oraz relacje przyjacielskie łączące obu myślicieli. Przeczy to tezie, jakoby istniał między Ingardenem a Tatarkiewiczem jakiś dystans. Listy obu filozofów pokazują, że pozostawali oni ze sobą nie tylko w poprawnych stosunkach, lecz łączyły ich zażyłe relacje przyjacielskie, utrwalane podczas wzajemnych odwiedzin, uroczystości, wyjazdów i konferencji naukowych. Tatarkiewicz okazał się dla Ingardena istotnym wsparciem na polu działalności filozoficznej. Połączyła ich wspólna pasja do piękna i wzniosłości, wyrażająca się w zainteresowaniach estetycznych. W komunistycznej Polsce obaj dzielili ten sam los banitów, prześladowanych za szerzenie wrogich marksistom poglądów oraz rzekomą deprawację młodzieży akademickiej. (ze Wstępu autorów opracowania)
Korespondencja Wincentego Lutosławskiego z Kazimierzem Twardowskim
Wincenty Lutosławski, Kazimierz Twardowski
Korespondencja dwóch wielkich filozofów: Wincentego Lutosławskiego i Kazimierza Twardowskiego, to listy pisane przez nich do siebie z różną częstotliwością i intensywnością w latach 1895-1936. To przede wszystkim korespondencja prowadzona przez Lutosławskiego z różnych miejsc świata, relacje, w których starał się on opisywać Twardowskiemu to wszystko, co dane mu było tworzyć i poznawać w świecie. Inną cechą tej korespondencji był czas jej prowadzenia oraz sytuacja geopolityczna Polski.
Korespondencja Władysława Weryhy z Kazimierzem Twardowskim
Władysław Weryho, Kazimierz Twardowski
Prezentujemy niezwykłą pozycję na rynku wydawniczym dzieje znajomości, a następnie przyjaźni naukowej oraz osobistej dwóch luminarzy polskiego życia filozoficznego Kazimierza Twardowskiego i Władysława Weryhy, dwóch lokomotyw ciągnących wagon polskiej filozofii przełomu XIX i XX wieku, filarów, na których stanęły wielkie ośrodki polskiej myśli filozoficznej dwudziestolecia międzywojennego: Lwów i Warszawa, dwóch drzew, których owoce do dzisiaj zbieramy. Treść korespondencji ukazuje narodziny i wzrastanie wspólnego dzieła obu bohaterów kwartalnika Przegląd Filozoficzny, wówczas pełniącego rolę pierwszego poważnego medium społecznościowego polskich filozofów. Przedstawia długie oczekiwanie na pojawienie się jego młodszego brata miesięcznika "Ruch Filozoficzny". Ukazuje kulisy działalności tak ważnych dla istnienia ówczesnego życia naukowego przedsięwzięć, jak Polskie Towarzystwo Filozoficzne, Zjazdy Lekarzy i Przyrodników Polskich oraz Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Na tle pasjonujących wydarzeń historii Polski pod zaborami, poznajemy spory naukowe i potyczki personalne filozofów, ich przyjaźnie i antypatie, przejawy ich wielkości i małostkowości. Obserwujemy ich wzloty i upadki, chwile szczęścia i zgryzoty, przebłyski geniuszu i szaleństwa. Na drugim planie pojawia się cała plejada powszechnie znanych postaci, m.in. poważnego Jana Łukasiewicza, młodego Tadeusza Kotarbińskiego czy Władysława Tatarkiewicza polskiego Rudolfa Valentino. Wysoki poziom publikacji gwarantuje skład zespołu: dwoje filozofów, historyk i archiwista. Obszerny wstęp do publikacji pisany był z myślą zarówno o wprawnym czytelniku, jak również o tym, którego przypadek skłonił do stawiania pierwszych kroków w zapoznawaniu się z tym jakże ciekawym, a niesłusznie niedocenianym okresem polskiej historii. Ta niezwykła pozycja powinna być obowiązkową lekturą nie tylko filozofa i historyka, ale także każdego, kto rości sobie prawo do miana intelektualisty.