Powieść
Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Tom drugi
Jolanta Maria Kaleta
Boże Narodzenie, 2011 rok. Do starej gajówki w Górach Izerskich przyjeżdżają wraz z żonami bracia Czarnowscy, Maks i Patryk, którzy od lat hobbistycznie zajmują się eksploracją. Mają nadzieję, że zdobyta przez mężczyzn stara mapa doprowadzi ich do mitycznej Szczeliny Jeleniogórskiej - schowka skrywającego ponoć bajeczne skarby ukryte przez Niemców pod koniec wojny. Równocześnie w te rejony wyrusza polsko-niemiecka ekipa zawodowo trudniąca się poszukiwaniami. Wieść, że Szczelina znajduje się w Górach Izerskich, dociera także do Jacka Sulimy - dziennikarza miesięcznika "Tropiciel", skupiającego się na rozwiązywaniu zagadek z czasów II wojny światowej, poszukiwaniu skarbów i zaginionych dzieł sztuki. Choć każde z nich dysponuje nowoczesnym sprzętem i ma dość szczegółowe informacje na temat lokalizacji schowka, dotarcie do niego okazuje się trudniejsze, niż początkowo przypuszczali. Muszą się zmierzyć nie tylko z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, lecz także z nietypowymi mieszkańcami gór oraz siłami, o których istnieniu dowiadują się, kiedy jest już za późno. Wszyscy znaleźli się w pułapce. "Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje" to powieść, w której elementy grozy i sensacji doskonale współgrają z przygodowym klimatem fabuły, wywołując dreszcz emocji wśród słuchaczy i czytelników. Jolanta Maria Kaleta w mistrzowski sposób bawi się suspensem.
Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Tom drugi
Jolanta Maria Kaleta
Boże Narodzenie, 2011 rok. Do starej gajówki w Górach Izerskich przyjeżdżają wraz z żonami bracia Czarnowscy, Maks i Patryk, którzy od lat hobbistycznie zajmują się eksploracją. Mają nadzieję, że zdobyta przez mężczyzn stara mapa doprowadzi ich do mitycznej Szczeliny Jeleniogórskiej - schowka skrywającego ponoć bajeczne skarby ukryte przez Niemców pod koniec wojny. Równocześnie w te rejony wyrusza polsko-niemiecka ekipa zawodowo trudniąca się poszukiwaniami. Wieść, że Szczelina znajduje się w Górach Izerskich, dociera także do Jacka Sulimy - dziennikarza miesięcznika "Tropiciel", skupiającego się na rozwiązywaniu zagadek z czasów II wojny światowej, poszukiwaniu skarbów i zaginionych dzieł sztuki. Choć każde z nich dysponuje nowoczesnym sprzętem i ma dość szczegółowe informacje na temat lokalizacji schowka, dotarcie do niego okazuje się trudniejsze, niż początkowo przypuszczali. Muszą się zmierzyć nie tylko z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, lecz także z nietypowymi mieszkańcami gór oraz siłami, o których istnieniu dowiadują się, kiedy jest już za późno. Wszyscy znaleźli się w pułapce. "Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje" to powieść, w której elementy grozy i sensacji doskonale współgrają z przygodowym klimatem fabuły, wywołując dreszcz emocji wśród słuchaczy i czytelników. Jolanta Maria Kaleta w mistrzowski sposób bawi się suspensem.
Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Tom pierwszy
Jolanta Maria Kaleta
Boże Narodzenie, 2011 rok. Do starej gajówki w Górach Izerskich przyjeżdżają wraz z żonami bracia Czarnowscy, Maks i Patryk, którzy od lat hobbistycznie zajmują się eksploracją. Mają nadzieję, że zdobyta przez mężczyzn stara mapa doprowadzi ich do mitycznej Szczeliny Jeleniogórskiej - schowka skrywającego ponoć bajeczne skarby ukryte przez Niemców pod koniec wojny. Równocześnie w te rejony wyrusza polsko-niemiecka ekipa zawodowo trudniąca się poszukiwaniami. Wieść, że Szczelina znajduje się w Górach Izerskich, dociera także do Jacka Sulimy - dziennikarza gazety "Tropiciel", skupiającego się na rozwiązywaniu zagadek z czasów II wojny światowej, poszukiwaniu skarbów i zaginionych dzieł sztuki. Choć każde z nich dysponuje nowoczesnym sprzętem i ma dość szczegółowe informacje na temat lokalizacji schowka, dotarcie do niego okazuje się trudniejsze, niż początkowo przypuszczali. Muszą się zmierzyć nie tylko z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, lecz także z nietypowymi mieszkańcami gór oraz siłami, o których istnieniu dowiadują się, kiedy jest już za późno. Wszyscy znaleźli się w pułapce. "Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje" to powieść, w której elementy grozy i sensacji doskonale współgrają z przygodowym klimatem fabuły, wywołując dreszcz emocji wśród słuchaczy i czytelników. Jolanta Maria Kaleta w mistrzowski sposób bawi się suspensem.
Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Tom pierwszy
Jolanta Maria Kaleta
Boże Narodzenie, 2011 rok. Do starej gajówki w Górach Izerskich przyjeżdżają wraz z żonami bracia Czarnowscy, Maks i Patryk, którzy od lat hobbistycznie zajmują się eksploracją. Mają nadzieję, że zdobyta przez mężczyzn stara mapa doprowadzi ich do mitycznej Szczeliny Jeleniogórskiej - schowka skrywającego ponoć bajeczne skarby ukryte przez Niemców pod koniec wojny. Równocześnie w te rejony wyrusza polsko-niemiecka ekipa zawodowo trudniąca się poszukiwaniami. Wieść, że Szczelina znajduje się w Górach Izerskich, dociera także do Jacka Sulimy - dziennikarza gazety "Tropiciel", skupiającego się na rozwiązywaniu zagadek z czasów II wojny światowej, poszukiwaniu skarbów i zaginionych dzieł sztuki. Choć każde z nich dysponuje nowoczesnym sprzętem i ma dość szczegółowe informacje na temat lokalizacji schowka, dotarcie do niego okazuje się trudniejsze, niż początkowo przypuszczali. Muszą się zmierzyć nie tylko z ekstremalnymi warunkami pogodowymi, lecz także z nietypowymi mieszkańcami gór oraz siłami, o których istnieniu dowiadują się, kiedy jest już za późno. Wszyscy znaleźli się w pułapce. "Pułapka. Nic nie jest tym, czym się wydaje" to powieść, w której elementy grozy i sensacji doskonale współgrają z przygodowym klimatem fabuły, wywołując dreszcz emocji wśród słuchaczy i czytelników. Jolanta Maria Kaleta w mistrzowski sposób bawi się suspensem.
David Hagberg
Do portu wojennego Xiamen w chińskiej prowincji Fujian wpływa potajemnie ponton, na pokładzie którego znajdują się komandosi z tajwańskiej Tajnej Służby. Ich zadaniem jest porwanie więzionego przez komunistów chińskiego dysydenta. Akcja może jednak doprowadzić do wojny nuklearnej...
Dorota Schrammek
Poruszająca opowieść o rodzinie, uczuciach i o tym, że nigdy nie jest za późno by zmienić coś w swoim życiu… Krystyna i Piotr są emerytowanymi nauczycielami, którzy już dawno temu wychowali dwie dorosłe córki. Szukając dla siebie dodatkowego zajęcia wynajmują zabytkowy dworzec w nadbałtyckim Trzęsaczu, w którym oferują turystom pokoje. Po sezonie miasteczko pustoszeje, a rodzinne problemy zaczynają narastać. Córki Biernackich zmagają się też ze swoimi kłopotami. Wkrótce do Trzęsacza trafiają kolejni goście, którzy z różnych powodów szukają w życiu zmian, nowych możliwości i lepszego jutra. Miejscowość okazuje się być zwrotnicą w ich życiu, przekierowując ich na nowe tory… Dorota Schrammek zabiera nas w sentymentalną podróż, w której udowadnia, że zmiany są dobre, a czasami nawet konieczne by być szczęśliwym!
Beata Majewska
Lęk przed stratą bywa tak samo bolesny jak strata... Nie wiadomo kiedy Alija z brzydkiego kaczątka zmieniła się w prawdziwą piękność. Wychowanka Karima Kasymowa spędza całe dnie w jego luksusowej willi jako pokojówka, ale przede wszystkim wierna przyjaciółka Fabiany, ukochanej Chana. Młoda muzułmanka coraz częściej odczuwa jednak samotność, a kiedy w rezydencji pojawia się nowy ogrodnik, przystojny Michał Chłodny, dociera do niej, że się zakochała i to z wzajemnością. Nie wie, że Michał skrywa mroczny sekret, który determinuje jego postępki. Tyko Radik, zastępca Karima, czuje niechęć do ogrodnika, ale nikt nie bierze na poważnie jego zastrzeżeń, a już na pewno nie zakochana po uszy dziewczyna. Niestety, oni wszyscy słono za to zapłacą. Alija i Fabiana padną ofiarą planów Polaka i trafią w sam środek piekła. Jaką rolę w dramacie odegra Ksenia, córka Dżamili? Kim naprawdę jest Michał Chłodny? I co sprawi, że Alija znajdzie się w miejscu, skąd nie ma żadnego wyjścia poza tym ostatecznym?
Stendhal
“Pustelnia parmeńska” to powieść Stendhala, słynnego francuskiego pisarza epoki romantyzmu oraz prekursora realizmu w literaturze. W powieści tej Stendhal opowiada dzieje Fabrycego del Dongo - młodszego syna mediolańskiego arystokraty i bogacza. Fabrycy, nie mogąc znaleźć w rodzinnym domu szczęścia i miłości, ucieka z Italii i przyłącza się do armii Napoleona. Bierze udział w bitwie pod Waterloo.
Stendhal
Dzieje Fabrycego del Dongo – młodszego syna mediolańskiego arystokraty i bogacza, który odrzuca syna, ponieważ ten przejawia fascynację Napoleonem. Brak miłości ojcowskiej z nawiązką rekompensują Fabrycemu kobiety, od ukochanej ciotki, przez markietanki, aktorki i właściwie wszystkie, które spotyka na swej drodze. Stendhal cudownie plecie burzliwą historię miłości między Fabrycym, hrabiną Sanseverina i córką strażnika więzienia. Znajdziemy w tej opowieści mistrzowskie opisy uczuć, zawiłe intrygi i znakomite portrety psychologiczne. A także opis uroczego świata, którego dawno już nie ma.
Paweł Jałoszyński
Pustoludzie – mnogi absolut, bóg, nieskończoność, chory człowiek, zamknięta w niezwykłym umyśle cała nauka, sztuka i historia świata – poszukują nowej tożsamości. Prostoty, nierozumienia, liczby pojedynczej. Człowieczeństwa. Pacjent oczekujący na zabieg w szpitalnym pokoju analizuje Ludzkość, zamalowuje pustkę rzeczywistości nieistniejącymi barwami i przeżywa Przemianę w Prawdziwego Człowieka. Sylurski (albo ordowicki?) trylobit w jego nerce ma własne zmartwienia – ludzka część jego nosiciela postanowiła go unicestwić, żeby ból uczynić zalążkiem nowej osobowości. „Pustoludzie” to pełna humoru historia poszukiwania miejsca w świecie pełnym hipokryzji poprzez uparte zderzanie wewnętrznej wrażliwości z piętrowymi absurdami szpitalnej rzeczywistości, kolizję wiedzy z emocjami w próbie pójścia przez życie ścieżką inną niż wszystkie znane wcześniej. A tymczasem stary rok pali papierosa na skraju olchowego lasu; za nim rzeka, a przed nim spowity pomarańczowym oparem Wrocław.