Powieść
Leopold Tyrmand
Powieść skrojona po mistrzowsku. Wartka, choć kameralna akcja, błyskotliwe dialogi, barwne niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy, likwidującej krok po kroku prywatną własność. W centrum zaś dwoje bohaterów zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego. Ona – historyk sztuki z Warszawy, on – człowiek znikąd, zwany Nowakiem, myślący o ucieczce z komunistycznego kraju i potajemnym wywiezieniu tryptyku. Niespodziewana miłość komplikuje wszystkie zamiary. Tyrmand stworzył romans, który w dialogach znakomicie oddaje atmosferę egzystencjalizmu. Stworzył też bohaterów, których los budzi rosnące w miarę czytania pragnienie – by im się powiodło, by potrafili przełamać wszelkie bariery, a kapryśny los nie pokrzyżował planów... Udowodnił również, że język polski znakomicie opisuje erotykę. To, że tak emocjonalnie czyta się dziś tę powieść, najlepiej świadczy o kunszcie jej autora.
Leopold Tyrmand
Powieść skrojona po mistrzowsku. Wartka, choć kameralna akcja, błyskotliwe dialogi, barwne niejednoznaczne postacie. A wszystko rozgrywa się na tle malowniczego portowego miasteczka, Darłowa, zanurzonego w powojennej atmosferze niepewności i strachu w obliczu nowej władzy, likwidującej krok po kroku prywatną własność. W centrum zaś dwoje bohaterów zainteresowanych tym samym zaginionym dziełem sztuki: tryptykiem Eryka Pomorskiego. Ona – historyk sztuki z Warszawy, on – człowiek znikąd, zwany Nowakiem, myślący o ucieczce z komunistycznego kraju i potajemnym wywiezieniu tryptyku. Niespodziewana miłość komplikuje wszystkie zamiary. Tyrmand stworzył romans, który w dialogach znakomicie oddaje atmosferę egzystencjalizmu. Stworzył też bohaterów, których los budzi rosnące w miarę czytania pragnienie – by im się powiodło, by potrafili przełamać wszelkie bariery, a kapryśny los nie pokrzyżował planów... Udowodnił również, że język polski znakomicie opisuje erotykę. To, że tak emocjonalnie czyta się dziś tę powieść, najlepiej świadczy o kunszcie jej autora.
Siedem diabłów dziadka Osiornego
Helena Sekuła
Doskonała powieść kryminalna, wydana w kultowej serii „Ewa wzywa 07” (zeszyt nr 67, Iskry 1974). Galeria nietuzinkowych postaci, akcja obfitująca w nagłe zwroty, lekkość stylu i humor oraz interesujące realia PRL-u z lat 70-tych. A co ma wspólnego dziadek Osiorny z aż siedmioma diabłami? Tego oczywiście nie możemy zdradzić! JAROSŁAW KIEREŃSKI (KlubMOrd.com): Wydaje mi się, że jest to jedna z najlepszych w długim szeregu „Ewek”. No dobrze ale co my tu mamy – do konkretów jakby przejść trzeba, a mamy to co często mamy w kryminałach a mianowicie trupa mamy. Otóż zostaje znaleziona Czesława Antoniak mieszkająca kontem w odnajętym pokoju w wielkiej willi w jednej z podwarszawskich miejscowości. Do rozwikłania zadania przystępuje tandem śledczych a mianowicie dość młodzi oficerowie Czarnota i Biernat i choć jest trudno, nie ustają w poszukiwaniu mordercy bo szybko okazuje się że jest kilka poszlak, a w sumie to jest ich nawet aż za wiele... Wiele jest w tej książce fetyszy i symboli ogniskujących uwagę, które zaraz wyliczę. Willa: to obiekt pożądania każdego, nieziszczalne marzenie w świecie powstających bloków nieco anachroniczne i coraz bardziej jakby z innego świata. Złota Doxa – to złoty zegarek popularnej wówczas i cenionej marki – zegarek ten jest także symbolem dostatku. Pierścionek z brylantem – co ciekawe to srebrny pierścionek by bogactwa widać nie było a brylant swą wartość ma. Taksówka – to miejsce bezpieczne i pewne – zawsze jest jakaś co zawiezie a i na kierowcę taksówki zawsze można liczyć (tzn. milicja może na niego liczyć – wszak wielu taksówkarzy była TW). Kasetka – pancerna i przenośna w niej można ukryć wiele – pieniądze, kompromitujące materiały itp., i można się uganiać za nią jak za skarbem. Tak, kasetka pomalowana farbą „młotkową” to jest zdecydowanie pewien symbol. Róże – te piękne kwiaty zdobią i upiększają a ich uprawa w ogródku pozwala zakwitnąć przyjaźni byłemu milicjantowi i byłemu złodziejowi. ANNA LEWANDOWSKA (KlubMOrd.com): Dziadek Osiorny to stary szlamiarz, czyli po prostu włamywacz. Jeszcze przedwojennego chowu, fachowiec jakich mało, syna przyuczył do zawodu, a teraz przyucza wnuka, który wykazuje duży talent. Dziadek Osiorny przeniósł się już na zasłużoną emeryturę, zajął się hodowlą róż w przydomowym ogródku na warszawskiej Utracie i zaprzyjaźnił ze swoim dawnym przeciwnikiem, sierżantem Zawiślakiem, obecnie również emerytem. I pewnie wiódłby dziadek żywot bardzo spokojny, gdyby nie to, że jego wnuk został zamieszany w morderstwo. Opowiadanie jest zabawne, czyta się je z prawdziwą przyjemnością. Autorka pokazała nam kilka charakterystycznych obrazków z epoki Peerelu: pracę typowych dla owych czasów zakładów produkcyjnych, wraz z częstymi wówczas aferami ekonomicznymi, specyficzną obyczajowość niektórych sfer, ze szczególnym uwzględnieniem tzw. „prywatnej inicjatywy”, mechanizmy działania rynku usług erotycznych, a przede wszystkim rodzinę złodziejską z tradycjami i specyficznym kodeksem honorowym. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Marcin Labus.
Helena Sekuła
Świetna powieść obyczajowo – sensacyjna, której akcja toczy się w latach 80-tych XX wieku. Jej główną postacią jest Pelagia Warega – której niezwykły życiorys śledzimy od dzieciństwa do dorosłości. Pelka jest podrzutkiem – została zostawiona jako niemowlę na schodach domu dziecka, w którym się wychowuje. Tytułowe „siedem domów” to kolejne domy dziecka, w których przebywa oraz domy poprawcze, gdzie jest wysyłana za przestępstwa, które popełnia. Ma też okresy bezdomności, tułaczki. Tytułowa „Kuna” to przestępczy pseudonim Pelagii – która jest szybka i zwinna właśnie jak kuna, co przydaje się przy włamaniach. Wydarzenia w życiu Kuny zmieniają się jak w kalejdoskopie – jej życiorys jest pełen zaskakujących zwrotów akcji i zmian miejsca pobytu (akcja powieści toczy się nie tylko w Polsce, ale także we Francji). Nasza bohaterka na swej drodze spotyka wielu ludzi – jedni są jej przyjaźni, inni obojętni, jeszcze inni są wrodzy i ją wykorzystują. Spotyka też miłość. Kto jest matką Pelagii? Ten motyw przewija się przez cały tekst znajdując na jego końcu zaskakujące wyjaśnienie. „Siedem domów Kuny”, to powieść o dorastaniu. W drugiej części powieści Pelagia w niczym już nie przypomina wylęknionego dziecka z jej początków, określając się w ten sposób: „Stawałam się kobietą fatalną. Uwodzicielską damą w podkoszulku, miałam gładkie włosy zaczesane w baki na policzkach i równo przycięte nad brwiami, nie tę końską grzywę, na której łamałam grzebienie. Spoglądałam nieodpartym wzrokiem oczyma przedłużonymi do skroni, moje długie nogi opinały jedwabne cieliste pończochy, obuwały też cieliste, szpiczaste pantofle z cienkimi paskami zapinanymi na guziki, paliłam carmeny albo coś zupełnie ekstra i najlepiej w całym poprawczaku tańczyłam shimmy”. „Siedem domów Kuny”, to książka nietypowa w dorobku Heleny Sekuły – autorki poczytnych kryminałów i powieści sensacyjnych. Mamy tu, co prawda, sporo tego typu wątków, jednak dominuje tematyka obyczajowa i psychologiczna – w której, jak się okazuje, autorka „Dziewczyny znikąd” czy „Złotego bluesa” sprawdza się znakomicie! LUBKA (lubimyczytac.pl): Zaskakująco ciekawa powieść. Historia dziewczyny, podrzutka z domu dziecka. Bez łzawych opowieści, brutalna rzeczywistość zinstytucjonalizowanej opieki. W tle wydarzenia lat osiemdziesiątych, pozbawione martyrologii i męczeństwa, widziane oczami zwykłego zjadacza chleba. Polecam. GITA (lubimyczytac.pl): Dobra powieść obyczajowa. Pełne empatii i wnikliwe studium związane z problematyką osób wychowujących się w domu dziecka. Projekt okładki: Marcin Labus
Eugene Sue
Świetna powieść mająca za kanwę siedem grzechów głównych, czyli pychę, chciwość, nieczystość, zazdrość, obżarstwo i pijaństwo, gniew oraz lenistwo, którym oddają się ludzie, nie bacząc na ich skutki. Jej autorem jest Marie-Joseph Sue, pseudonim Eugne Sue (1804-1857) pisarz francuski, twórca powieści odcinkowej. Sławę przyniosły mu, publikowane początkowo w Le Journal des débats, sensacyjne powieści z życia najuboższej ludności Paryża, zawierające krytykę istniejącego systemu społecznego. (Za Wikipedią).
Artur Pacuła
Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby. Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku. Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego - Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią. Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć "Uciekaj z Kijowa!" oraz "Dobrowolski i skarb z Meroe", a także "Dobrowolski i diament imperialny". Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży "Gdzie jest korona cara?". Kolejne książki z serii "Gdzie jest ...?" wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku - plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika. Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Artur Pacuła
Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby. Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku. Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego - Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią. Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć "Uciekaj z Kijowa!" oraz "Dobrowolski i skarb z Meroe", a także "Dobrowolski i diament imperialny". Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży "Gdzie jest korona cara?". Kolejne książki z serii "Gdzie jest ...?" wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku - plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika. Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Artur Pacuła
Siedem kilogramów złota to Skarb Michałkowski, który odkryto pod koniec XIX wieku na ówczesnych Kresach. Odnaleziono wtedy ozdoby ze złota sprzed półtora tysiąca lat. Kolekcja trafiła do muzeum hrabiego Dzieduszyckiego we Lwowie. W czasie wojny zaginęła wywieziona przez sowieckie służby. Oksana, absolwentka historii z Kijowa, obecnie pracująca w ministerstwie kultury Ukrainy, trafia na ślad tego skarbu. Jednak nie może prowadzić normalnych poszukiwań. Polują na nią ludzie sprzyjający Rosji. Dziewczyna z nimi zadarła, bo próbowała odzyskać dzieła sztuki zagrabione przez Związek Radziecki po wojnie. Prawdopodobnie odpowiedzialnym za zaginięcie kolekcji był oficer, który grabił polskie eksponaty z lwowskich muzeów, kiedy Armia Czerwona zajęła to miasto w 1939 roku. Do pomocy w odnalezieniu skarbu namawia swojego znajomego - Kubę, naukowca z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który specjalizuje się w historii Kresów. Dawne konflikty trzeba na razie odłożyć na bok. Również ten z kijowską mafią. Artur Pacuła specjalizuje się w książkach sensacyjno-przygodowych. Na półkach można znaleźć "Uciekaj z Kijowa!" oraz "Dobrowolski i skarb z Meroe", a także "Dobrowolski i diament imperialny". Debiutem pisarskim była jego powieść przygodowa dla młodzieży "Gdzie jest korona cara?". Kolejne książki z serii "Gdzie jest ...?" wygrywały Konkurs na Najlepszą Samochodzikową Książkę Roku - plebiscyt organizowany przez Forum Miłośników Pana Samochodzika. Otrzymał nominację w Konkursie na Najlepsze Opowiadanie 2022 roku organizowanym w ramach 18. Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania. Zawodowo zajmuje się marketingiem filmowym i telewizyjnym, a obecnie także edukacją studentów. Prywatnie to pasjonat historii i filmu. Fan koszykówki i wędrówek górskich.
Ashley Poston
Po najgorszym dniu w swoim życiu trzeba wymyślić, jak dalej żyć. Dlatego Clementine układa plan, mający chronić jej serce: być zajętą, ciężko pracować, pokochać kogoś miłego i starać się pamiętać o tym, aby sięgać gwiazd. To ostatnie jest niemądre i oczywiście ma znaczenie metaforyczne, ale ciocia zawsze jej powtarzała, że każdy musi mieć przynajmniej jedno wielkie marzenie, które będzie go napędzało. I przez ostatni rok ten plan doskonale się sprawdzał. To znaczy prawie doskonale. Ta część o miłości jest trudna w realizacji, ponieważ Clementine nie ma ochoty nawiązywać zbyt bliskich relacji nie jest pewna, czy jej serce by sobie z tym poradziło. I wtedy w mieszkaniu zmarłej cioci zastaje nieznajomego mężczyznę. Mężczyznę z życzliwym spojrzeniem, akcentem Południowca i upodobaniem do tarty cytrynowej. Mężczyznę, w którym przed tym wszystkim zakochałaby się bez pamięci. I może nadal byłoby to możliwe. Tyle że on żyje w przeszłości. Siedem lat wstecz. A ona, całkiem dosłownie, jest jego przyszłością. Ciocia zawsze mówiła Clementine, że to mieszkanie jest miejscem, w którym chwile łączą się ze sobą niczym akwarele. I dziewczyna wie, że jeśli pozwoli sobie się zakochać, skończy się to dla niej tylko cierpieniem. Bo przecież miłość nigdy nie jest kwestią czasu, lecz kwestią zgrania się w czasie.
Siedem wykładów z psychologii sztuki
Stanisław Kowalik
Autor Siedmiu wykładów z psychologii sztuki nawiązuje do nurtu rzadkich prac dociekających istoty interakcji między twórcą a odbiorcą dzieła sztuki. W swojej pracy traktuje sztukę jako rezultat poznania artystycznego, które umożliwia zdobycie pełniejszej wiedzy o własnym życiu wewnętrznym. Wprowadzone pojęcie pustki poznawczej jako centralne narzędzie myślenia teoretycznego o sztuce ma na celu umożliwić przynajmniej częściową integrację dotychczasowych kierunków badań psychologicznych nad sztuką. Autor podejmuje próbę pokazania, w jaki sposób działa świadomość twórczego artysty, ale także twórczego odbiorcy sztuki w kontakcie z dziełem, aby jedni i drudzy mogli doświadczyć przeżycia artystycznego. I chociaż w swoich wykładach wykorzystuje przykłady wybitnych dzieł muzycznych, literackich i malarskich, formułowane stwierdzenia odnoszą się do wszelkich innych wytworów artystycznych, jeśli spełniają one wymogi psychologiczne pozwalające uznać je za sztukę. Idea pustki poznawczej kluczowa w książce Stanisława Kowalika nie pełni tylko funkcji opisowej, lecz wyznacza również interesującą perspektywę wyjaśniającą. Autor nakreśla bowiem nowe ramy teoretyczne możliwe do rozwijania w przyszłości i zrozumienia istoty twórczości w rożnych dziedzinach sztuki. Nie są to więc ramy przydatne tylko dla wąsko pojmowanej psychologii sztuki, ale także wydają się one obiecujące dla interpretacji przebiegu procesu twórczego i rezultatów twórczości w znacznie szerszym zakresie. Prof. Czesław Nosal
Iwona Surmik
Wyspa L'Isle d'Escargot swoim kształtem przypominała zwiniętą skorupkę z zapadniętym środkiem. Nie cieszyła się zainteresowaniem okolicznych mieszkańców i uchodziła za bezludną. Nie było na niej żadnych atrakcji. Ot, same drzewa i kamienie. Pewnego dnia w nadmorskiej miejscowości pojawił się tajemniczy przybysz, ubrany w szatę przypominającą zakonny habit. Fagobert zapłacił przewoźnikowi za kurs w jedną stronę na wyspę. Miesiąc po tym wydarzeniu miejscowi wybrali się do niego w odwiedziny. Na miejscu zastali jednak opuszczone obozowisko i ani śladu mężczyzny. Wkrótce odwiedzający wyspę zaczynają doświadczać niesamowitych rzeczy. Czyżby Fagobert udzielał im cudownych łask?
Martyna Raduchowska
Nie wybieramy swoich koszmarów. To one wybierają nas Na pierwszy rzut oka koniec świata nie nadszedł. Na drugi - coś zdecydowanie poszło nie tak. A nawet gorzej. Ziemia i niebo pękają w szwach. Wskazówki zegarów gubią rytm i mylą krok. Dni aż się roją od nocnych mar. Nawet śmierć już chyba nie działa, jak trzeba, bo Trzecie Oko Idy ma problemy z Widzeniem, a Pieśni Umarłych umilkły na dobre. W tym nowym świecie niemożliwych absurdów pewne jest tylko jedno: nie ma czasu. Jak odróżnić jawę od snu, skoro i jedno, i drugie to istny koszmar? Jak wyplątać prawdę - i siebie - z pajęczyny kłamstw? Jak komukolwiek zaufać, kiedy przeszłość jest pełna czarnych dziur i białych plam? Co, jeśli otchłań, w którą tak boisz się spojrzeć, kryje się w mroku twojej własnej duszy?
Silas Marner. The Weaver of Raveloe
George Eliot
Although the shortest of George Eliots novels Silas Marner is a cherished masterwork and a moving story of redemption by the one of the Victorian eras most accomplished novelists. Published in 1861, the author charts the life of the cataleptic, miserly weaver Silas Marner. Arriving in insular Raveloe after a wrongful expulsion from his Calvinist community in the north, Silas is a foreign and outcast figure, left alone to accumulate a useless fortune through his loom in the dawn of the new industrial age. His unhappy life is rendered unrecognizable when his fortune is stolen and he adopts a child Eppie. Silas Marner: The Weaver of Raveloe is a tender and affecting tale of sin and repentance set in a vanished rural world and holds the readers attention until the last page as Eppies bonds of affection for Silas are put to the test.
Karol May
Sillan - Karol May: Odkryj magię Orientu! Zanurz się w fascynującej opowieści o odwadze, przyjaźni i egzotycznych przygodach! Sillan, trzeci tom cyklu "W kraju Srebrnego Lwa" Karola Maya, to wciągająca powieść, która przeniesie Cię w magiczny świat Wschodu. Podążaj śladami bohaterów, którzy przemierzają barwne krajobrazy Bliskiego Wschodu, stając w obliczu wyzwań i niebezpiecznych przygód. Odkryj sekrety skrywane w zakamarkach starożytnych ruin, poczuj dreszczyk emocji na gwarnych targach i zanurz się w magicznej atmosferze dalekich krain. Sillan to: Wciągająca historia pełna tajemnic, zaskakujących zwrotów akcji i egzotycznych przygód. Barwne opisy orientalnych krain, które przeniosą Cię w inny świat. Poruszające wątki o odwadze, przyjaźni i sile ducha. Jeśli szukasz wciągającej lektury, która przeniesie Cię do innego świata, "Sillan" to książka dla Ciebie! Zamów swój egzemplarz już dziś i wyrusz w niezapomnianą podróż do magicznego Orientu!
Kristina Sabaliauskaite
Czwarty i zarazem ostatni tom wielkiej sagi wileńskiej. Wspaniała panorama kultury oświeceniowej Europy i barwny opis obyczajów epoki. Lata 70. XVIII wieku. Wielkie Księstwo Litewskie chyli się ku upadkowi, a szlachta dzieli na wrogie obozy zwolenników starego i nowego ładu. Tymczasem na zachodzie Europy filozofowie głoszą prymat rozumu, rodzą się nowatorskie style w sztuce, kobiety dochodzą do głosu w życiu publicznym, naukowym i artystycznym. Czy ten ożywczy powiew dotrze do Wilna? Franciszek Ksawery z Milkont Narwojsz, jezuita, filozof, matematyk, poeta i obywatel świata jest gorącym wyznawcą postępowych idei. Ze studiów we Francji przywiózł wyobrażenie Boga obserwującego człowieka z oddali i nienasyconą pasję do nauki. Lecz czy teleskopy i mikroskopy potrafią wyjaśnić, co dzieje się z duszą? Przed Franciszkiem kolejna podróż przez Warszawę, Gdańsk, Amsterdam i Paryż aż do Londynu. Co spotka potomka starego szlacheckiego rodu? Jaka przyszłość czeka jego krewnych? Komu przekaże rodzinną sylwę? Opowieść o końcu wszystkiego stulecia, dawnego porządku, jednostki, a jednocześnie o początkach najważniejszych pojęć naszej cywilizacji: praw człowieka, równości, tolerancji i wolności.
Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
Kiedy potrafisz tylko zabijać, nie możesz jednocześnie pokochać całym sercem. Grzegorz Długosz zwany Glistą, ma jeden cel: chronić swoich najbliższych. Gdy na szali staje los jego siostry, musi podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu. Zdrada syndykatu zwykle kończy się śmiercią, ale czy znając jego pobudki, Gabriel Kreis będzie potrafił mu przebaczyć? Lena jest młodą kobietą, okrutnie skrzywdzoną przez los i ludzi. Jako nastolatka trafiła do domu publicznego. Odkąd żołnierze Anioła uwolnili ją i inne dziewczyny, ufa tylko mężczyźnie, który wyniósł ją z piekła na własnych rękach. Czuje się bezpieczna jedynie przy nim, co jego - zamkniętego w sobie samotnika - mocno wkurza. Glista jest maszyną do wykonywania rozkazów Anioła i nie ma w jego sercu miejsca na nic innego. Był tresowany od najmłodszych lat, aby być tajną bronią syndykatu. Tymczasem młodziutka skrzywdzona dziewczyna budzi w nim coś, czego sam się nie spodziewał. Czy twardy gangster będzie umiał odpowiedzieć na uczucie, jakim zostanie obdarzony?
Marta Kisiel
Szalona kontynuacja Dożywocia, kultowej serii o najbardziej absurdalnej i zakichanej rodzinie w dziejach... cóż, dziejów. Kiedy wydaje się, że nic gorszego niż utrata Lichotki nie może go już spotkać, Konradowi Romańczukowi zwala się na głowę szara rzeczywistość. Rachunki, sprawunki i... nadciągające narodziny, których nikt nie miał w planach. Próbując jakoś utrzymać powiększającą się zgraję dożywotników i nie oszaleć jeszcze bardziej, Konrad zgadza się na nietypową propozycję. Przyjmuje pod swój dach cudzego anioła stróża. I szybko zaczyna tego żałować, gdyż nowy mieszkaniec okazuje się nie tyle ideałem wcielonym, ile nieziemskim utrapieniem...
Agnieszka Lingas-Łoniewska, Anna Szafrańska
W gangsterskim świecie miłość to oznaka słabości. Daniel Rokita, zwany Diabłem, w pełni zasługuje na swój pseudonim. Tym, którzy wchodzą mu w drogę, potrafi zgotować prawdziwe piekło. Ale bycie prawą ręką bossa poznańskiej mafii, ma swoją cenę. Diabeł już raz ją zapłacił. A raczej zrobił to ktoś, kogo kochał. Nigdy więcej na to nie pozwoli. Nawet jeśli oznacza to wieczną samotność. Ewa nie boi się szybkiego i niebezpiecznego życia. Bardziej przeraża ją to, że przy Danielu traci głowę. I czujność. A stąd już tylko krok do uczucia, które może zniszczyć ich oboje. W tym świecie miłość to oznaka słabości. I tylko nielicznym udaje się dotrzeć do raju.
Siła serca. Błękitne romanetto
Jerzy Bandrowski
Książka opowiada o życiu znakomitego lotnika, pilota majora Zaruty, prawdziwego asa przestworzy, z którym nie mógł się równać żaden inny pilot. Powieść napisana jest niezwykle interesująco i bez wątpienia warto po nią sięgnąć. A oto jej fragment oddający niejako przesłanie autora wypowiedziane słowami genialnego lotnika: Nigdy nie powinniśmy zastrzegać się przeciwko cudom, my, którzy wiemy, że nawet pod chmurami są aniołowie, mający nas w swojej opiece. Skrzydła daje nam motor, a moi bracia drodzy, czyż motor nie jest naśladownictwem serca ludzkiego? A jakimże niewyczerpanym źródłem cudów jest serce ludzkie! Pamiętajcie dobrze, iż najlepsze motory najdoskonalszych aparatów zawodzą, kiedy zawiedzie serce. Zaś ono to ma do siebie, że iskrami, które wyrzuca z siebie, ożywia serca słabsze i mnoży siłę ich... A tak tworzy się łańcuch motorów niezwyciężonych i potęgą swoją zwalczających wszystko, jak na przykład wy, którzy zwyciężyliście wszystko tylko dlatego, że jesteście dobrzy chłopcy.