Powieść
Karol May
„Skarb w Srebrnym Jeziorze” to powieść przygodowa o tematyce Dzikiego Zachodu autorstwa Karola Maya. Wódz Apaczów Winnetou i jego biały przyjaciel Old Shatterhand wędrują przez prerię w poszukiwaniu mitycznego Srebrnego Jeziora. Ich tropem podąża banda samozwańczego pułkownika Brinkleya.
Skarb w Srebrnym Jeziorze. Powieść z Dzikiego Zachodu
Karol May
"Skarb w Srebrnym Jeziorze" to jedna z najsłynniejszych powieści przygodowych niemieckiego pisarza Karla Maya. W tej opowieści Karol May powraca na Dziki Zachód, zapraszając czytelników do fascynującej podróży w serce przygody i tajemnicy. Książka przenosi nas na bezkresne prerie, gdzie głównym bohaterem jest nieustraszony Old Shatterhand oraz legendarny Wódz Apaczów, Winnetou. Książka zasłynęła przede wszystkim dzięki adaptacji filmowej z 1962 roku. Główny wątek powieści składa się z wysiłków złoczyńcy Cornela Brinkleya i jego bandy włóczęgów w celu zdobycia skarbu, przechowywanego pod ziemią na sztucznej wyspie pośrodku Srebrnego Jeziora gdzieś w stanie Utah. Old Shatterhand ze swoim bratem krwi Winnetou i innymi przyjaciółmi próbują mu to uniemożliwić, w tym Old Firehand, Hobble Frank i jego kuzyn Droll (znany jako Ciotka Droll) oraz drwale Long Davy i Fat Jemmy. A co było dalej? Tego będzie można się dowiedzieć po przeczytaniu książki. Książka "Skarb w Srebrnym Jeziorze" to dynamiczna opowieść pełna akcji, emocji i niezwykłych zwrotów akcji. Karol May zaprasza nas do świata pełnego niebezpieczeństw i zagadek, gdzie przyjaźń i odwaga kształtują losy bohaterów. Czytelnik odkryje tajemnice Dzikiego Zachodu, gdzie na szali stoi nie tylko skarb, ale także przyszłość i przywiązanie do wartości, które naprawdę się liczą. Przygotuj się na niezapomnianą podróż przez krajobrazy Dzikiego Zachodu, gdzie każda strona skrywa nową przygodę i niespodziankę.
Skarb watażki Powieść z końca XVIII wieku
Władysław Łoziński
Trzymająca w napięciu powieść o skarbach, pojedynkach, hajdamakach, zbójcach, rycerzach i pięknych kobietach na tle dziejów chylącej się ku upadkowi Rzeczpospolitej.
Robert Louis Stevenson
Odkryj mniej znaną, lecz fascynującą perełkę w dorobku Roberta Louisa Stevensona - "Skarb z Franchard", satyryczną opowieść osadzoną w malowniczym regionie francuskiego lasu Fontainebleau. Poznaj ekscentrycznego doktora Desprez i jego żonę, którzy przyjmują pod swój dach młodego sierotę Jeana-Marie, gdy ich spokojne życie zostaje wywrócone do góry nogami przez odkrycie starożytnego skarbu. Stevenson z charakterystycznym dla siebie humorem i błyskotliwą ironią snuje opowieść o ludzkich słabościach, chciwości i nieprzewidzianych konsekwencjach spełnionych marzeń. Ta wnikliwa nowela, pełna barwnych postaci i nieoczekiwanych zwrotów akcji, stanowi doskonałe studium ludzkiej natury, gdzie materializm ściera się z prostotą, a pragnienie bogactwa prowadzi do zaskakujących odkryć o prawdziwej wartości życia. Daj się porwać mistrzowskiej narracji Stevensona, który nawet w krótszej formie ukazuje swój niezrównany talent do tworzenia opowieści jednocześnie zabawnych i głęboko poruszających.
Zbigniew Zborowski
Warszawa, czasy współczesne. W jednym z mieszkań odnaleziono zwłoki kobiety zamordowanej w wyjątkowo brutalny sposób. Na miejsce przyjeżdża podkomisarz Bartosz Konecki, który wraca do służby po załamaniu nerwowym spowodowanym rodzinną tragedią. Szybko okazuje się, że ofiarą jest Zofia Pogoda, doktorantka fizyki jądrowej. Coraz więcej dowodów sugeruje, że jej śmierć nie była przypadkiem... Lata trzydzieste XX wieku. W tajemniczych okolicznościach umiera Bolo Kochański, asystent w Katedrze Fizyki Eksperymentalnej i ukochany brat małej Hani. Czy jego nagła śmierć może mieć związek ze zjawiskiem sonoluminescencji, przypadkowo odkrytym przez profesora Zimbacha? Wszystkie wątki zaczynają się ze sobą łączyć, a Konecki musi wrócić do wydarzeń z dawnej przeszłości. "Skaza" opowiada o największych ludzkich słabościach i traumach. Zbigniew Zborowski serwuje czytelnikom mieszankę wybuchową, po mistrzowsku łącząc elementy kryminału, thrillera oraz powieści psychologicznej.
Ewa Maciejczuk
Nigdy nie poznasz nikogo na sto procent. Poznasz tylko tyle, na ile ci pozwoli. Ethan prowadzi podwójne życie, które na pierwszy rzut oka jest perfekcyjnie poukładane. Mocno stąpa po ziemi, a swoich współpracowników trzyma krótko. W nielegalnych interesach nie ma miejsca na sentymenty - liczą się konsekwencja i kontrola. Wszystko zaczyna się komplikować w chwili, gdy zabiera z domu publicznego Avę, zmuszoną do spłaty długu swojego brata. Ava, mimo traumatycznych doświadczeń, nie zamierza być potulna. Choć nie ma wyboru i wykonuje zlecenia swojego szefa, coraz głębiej pogrąża się w mroku, który zaczyna pochłaniać nie tylko jej sumienie, ale i serce. On - władczy i bezkompromisowy. Ona - pyskata i nieobliczalna. Dwoje ludzi o silnych charakterach zostaje zmuszonych do życia pod jednym dachem, choć żadne z nich nie cofnie się przed niczym, by chronić swoje tajemnice. Jak daleko posuną się bohaterowie, by nikt nie odkrył ich prawdziwego oblicza?
Marta Bacic
Życie na salonach nigdy nie pociągało Efry, wolała akcję, ryzyko i blask skradzionych klejnotów. Do czasu, kiedy nieudany skok na najbardziej strzeżony skarbiec świata kończy się śmiercią jej partnera, a załamana złodziejka przebija sobie serce w poszukiwaniu ukojenia. Śmierć jednak ją odrzuciła i obdarzyła mrocznym darem, za który teraz przerażająca zjawa z zaświatów żąda słonej zapłaty. Okazuje się, że Efra nie jest odosobnionym przypadkiem. Baron Blazeridge zebrał wokół siebie innych "samobójców", których czeka niebezpieczna misja. Aby przywrócić równowagę między życiem a śmiercią, muszą się włamać do skarbca doskonale znanego Efrze z jej ostatniego skoku. Czy złodziejka odnajdzie w sobie odwagę, by ożywić bolesne wspomnienia?
Krzysztof Spadło
Nikt mi tego nie powiedział i nikt mnie nie ostrzegł, że pierwsza noc w więzieniu jest najgorsza. Zanim zapadnie zmierzch, siedzisz zamknięty w celi, widzisz, jak z każdą minutą gaśnie światło dnia, i czujesz, że skrada się mrok. Prawie go słyszysz. Otula świat, przenika przez twoją skórę, wchodzi w głąb ciebie i wypełnia duszę. Czujesz się porzucony, bezbronny i samotny. Modlisz się w myślach, klepiesz pacierze, składasz przyrzeczenia i obietnice, błagasz o łaskę i nagle zdajesz sobie sprawę, że Bóg cię nie słyszy, bo dawno temu opuścił to miejsce. Zostałeś sam. Pierwszej nocy cela zaczyna cię przerażać. Uświadamiasz sobie, że twój cały świat skurczył się do jej rozmiarów. Być może wszyscy ci, którzy mają przed sobą wyrok kilku miesięcy lub lat, przyjmują to inaczej. Może potrafią sobie powiedzieć - dam radę, wytrzymam, to tylko tymczasowa klatka, to miejsce mnie nie zniszczy, bo pewnego dnia opuszczę mury. A co może sobie pomyśleć skazany na dożywocie? Z takim wyrokiem nie dumasz o przyszłości, nie patrzysz w przód, ale bezustannie oglądasz się za siebie. Liczy się tylko to, co dzieje się dzisiaj, wczoraj, kilka dni temu. Nie snujesz planów, na nic nie czekasz. Wydaje się to cholernie proste i oczywiste, ale zapewniam was, że wcale takie nie jest.
Krzysztof Spadło
Kontynuacja bestsellerowej powieści Krzysztof Spadło "Skazaniec". "Z bestią w sercu" to obraz życia za murami więzienia, relacji panujących pomiędzy osadzonymi a służbą więzienną. Historia bohatera wzbogacona o prawdziwe wydarzenia z okresu przedwojennej Polski. Wciągająca akcja, barwny język i żywe dialogi pozwalają przenieść się czytelnikowi w ten nieznany, bezwzględny świat. Jest to książka o walce toczonej każdego dnia, o przetrwanie i utrzymanie pozycji w więziennym środowisku, gdzie jedni potrafią zachować status człowieczeństwa a inni odkrywają w sobie bestię. * * * Stanął przed nami, odchylił połę więziennej bluzy, kucnął, złapał za koszulkę i podciągnął ją w dół, ukazując lewą pierś. - Patrzcie wszyscy! - Dłonią zaczął intensywnie pocierać skórę tuż nad sercem. Kiedy po chwili ją cofnął, naszym oczom ukazał się przedziwny widok. Na zaczerwienionej skórze pojawił się biały napis. - Czytajcie, bo tu stoi o mnie! - Jego głos zabrzmiał jak ponure objawienie. Przeczytałem w duchu wytatuowane zdania: "Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666".
Krzysztof Spadło
"Tutaj szybko umiera w człowieku to, co w nim dobre i najlepsze. Życzliwość? Ona budzi się wtedy, kiedy masz jakiś interes. Współczucie? Zapominasz co to takiego. Bezinteresowność w stosunku do bliźniego? Szybko pozbywasz się złudzeń, że coś takiego istnieje. Nie tu. Nie w więzieniu." Po raz trzeci Krzysztof Spadło prowadzi czytelnika przez ponury i bezwzględny świat, który czai się po drugiej stronie więziennych murów. Autor w doskonały sposób obnaża słabości ludzkiej natury, gdzie liczy się tylko chciwość, pożądanie lub podatność na nałogi. W tle opowieści przewijają się echa historycznych wydarzeń i dzięki temu, granica między fikcją a rzeczywistością... przestaje istnieć.
Krzysztof Spadło
"II wojnę światową przeżyłem na więziennych korytarzach i opowiem wam o rzeczywistości, która toczyła się z dala od frontowych okopów. Tu nie eksplodowały bomby i artyleryjskie pociski. Tu nie stały naprzeciw siebie dwie wrogie armie, gotowe ruszyć w bój na śmierć i życie. Tu nie było zgliszczy i gruzów. W murach wronieckiego więzienia toczyła się inna wojna. Wojna o przetrwanie za wszelką cenę, za wyrzeczenie się człowieczeństwa, wojna o kromkę chleba, łyk wody i kąt do spania. Tu zacierały się wszelkie granice, znikały ideały, wszędzie czaiła się zdrada, a bohaterowie ginęli okrutną i powolną śmiercią." Krzysztof Spadło w wyśmienitym stylu kontynuuje więzienną epopeję. IV tom powieści "Skazaniec" zabiera czytelnika w okrutne i bestialskie czasy II wojny światowej. To opowieść o rzeczywistości zdominowanej przez instynkt przetrwania, o ludzkim sumieniu i poczuciu godności, jak również o tym, że w każdym człowieku drzemie dzikie zwierzę.
Krzysztof Spadło
"Dziś sięgam do moich wspomnień z trzech, zupełnie różnych powodów. Pierwszy jest bardzo oczywisty i ma być dowodem na to, że moje świadectwo prawdy, które wyznaję w tych skoroszytach, musi mieć czysty i klarowny obraz. Nie mogę pozostawić żadnych niedomówień lub niejasności. Drugi powód, motywujący mnie do tego wyzwania, jest bardziej wzniosły i uduchowiony. Robię to w hołdzie dla ludzi, którzy byli bliscy mojemu sercu. Tylko w ten sposób mogę uczcić ich pamięć i chwałę tamtych dni. Natomiast trzeci jest taki, że w głębi duszy pragnę to przeżyć raz jeszcze. Udać się w daleką podróż do moich najszczęśliwszych lat, poddać się magii wspomnień, zamknąć oczy i w wyobraźni powołać do życia świat, który przeminął" * * * Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że V tom powieści "Skazaniec" to kontynuacja fenomenalnego dzieła. Więzień 29-11, który wyrokiem sądu II Rzeczypospolitej został skazany na karę dożywocia nadal snuje opowieść o swym życiu. Jednak w odróżnieniu do poprzednich tomów tym razem Krzysztof Spadło poświęca więcej słów i skupia się na wydarzeniach, które ukazują zamierzchłe losy głównego bohatera. Autor zabiera swoich czytelników w magiczną podróż, wiodącą przez barwne historie o chłopięcej przyjaźni i młodzieńczej miłości. W tle opowieści przewijają się epokowe wydarzenia i można śmiało stwierdzić, że jest to jeden z elementów, które są znakiem rozpoznawczym cyklu powieści "Skazaniec".
Krzysztof Spadło
"Pisząc swoje wyznania, dochodzę do wniosku, że muszę opowiedzieć wam o mało znanych rewirach więziennego życia. Ukrytych w cieniu, zepchniętych na margines, obwarowanych zmową milczenia i regułach owianych tajemnicą. Gdybym miał skupić się na sprawach związanych tylko z grypserką, musiałbym na to poświęcić setki stron, albo i jeszcze więcej. Natomiast moim celem jest ukazanie, jaką ewolucję przeszło to środowisko we wronieckim więzieniu począwszy od chwili swojego rozkwitu w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych, aż do dnia mojego wyjścia na wolność. Chyba zdajecie sobie sprawę, że w dalszej części tego pamiętnika, ta sprawa bezustannie będzie przewijać się w moich słowach. Czasami odejdzie, ukryje się w tle, a innym razem wkroczy na pierwszy plan i obnaży brutalną arenę krwawych wydarzeń." VI tom powieści "Skazaniec" to wstrząsająca opowieść o bezwzględnym świecie więziennej podkultury. Śmiało można stwierdzić, że jest to jedna z nielicznych książek w historii polskiej literatury, która zawiera tak bogate kompendium wiedzy o tajemniczym środowisku grypsujących. Krzysztof Spadło w bardzo sugestywny sposób snuje brutalną i wstrząsającą opowieść, zainspirowaną prawdziwymi wydarzeniami. Literacki język, którym posługuje się twórca tej wyjątkowej więziennej epopei oraz wachlarz wiadomości, którymi autor dzieli się ze swoimi czytelnikami, zasługują na najwyższe uznanie.
Krzysztof Spadło
"Pozbyłem się problemu i znowu przejrzałem na oczy, bo przecież ludzkie życie, to nie tylko pasmo oszałamiających zwycięstw i sukcesów, to również popełnianie fatalnych błędów i bolesne dźwiganie się z kolan. (....) Powiem wam jak jest, otóż starość znienacka popycha człowieka w ramiona samotności. Możesz mieć swoje lata, możesz być siwy i pomarszczony jak łupina orzecha, ale dopóki masz rodzinę i przyjaciół, to wszystko jest do zniesienia. Dramat zaczyna się wtedy, kiedy opuszczają cię ludzie bliscy twojemu sercu i nagle zostajesz sam. (...) Wiem, że moje słowa brzmią okrutnie, ale taka jest prawda. Być może niektórzy z was dożyją moich lat i obyście dotrwali ich w zdrowiu, jednak bądźcie przygotowani na to, że będzie wam wtedy doskwierać brak towarzystwa." * * * Akcja VII tomu powieści "Skazaniec" nadal rozgrywa się w ponurych murach wronieckiego więzienia. Z jednej strony Krzysztof Spadło w bardzo obrazowy sposób przedstawia transformację polskiego systemu penitencjarnego, a z drugiej zabiera nas w podróż, wiodącą przez zawiłe meandry ludzkiej natury. Miejscami opowieść, aż kipi od porywających wątków sensacyjnych. Kulisy działań służb wywiadowczych czy sposób funkcjonowania w środowisku więziennym organizacji przestępczej o strukturze mafijnej, na pewno usatysfakcjonują czytelników, którzy sięgną po lekturę.
Krzysztof Spadło
"Samotność. O tym parszywym uczuciu mógłbym napisać obszerny poemat, mógłbym wyłuskać tysiące słów, ale i tak nie jestem pewien, czy byłbym w stanie odzwierciedlić trwogę, czającą się za tym określeniem. Doskonale znam każde oblicze samotności. Wiem jak to jest, kiedy zapada zmierzch, a ty nie masz do kogo otworzyć gęby. Siedzisz przy stole, sączysz herbatę, palisz szluga i borykasz się z własnymi myślami. Po chwili orientujesz się, że w tej głuchej ciszy, która jeszcze kilka chwil temu uporczywie dzwoniła w twoich uszach, słyszysz swój własny głos. (...) Zapewne słowa, które za chwilę napiszę, niektórym z was mogą wydać się niedorzeczne lub dziwne, ale wyobraźcie sobie, że kiedy nastała dżdżysta jesień, zacząłem tęsknić za więzieniem." * * * Treść VIII tomu powieści "Skazaniec" o podtytule "Świat u stóp", stanowi idealne zwieńczenie więziennej epopei. Finalna opowieść cyklu jest podzielona na dwie części. Pierwsza, zawiera historię głównego bohatera, natomiast w drugiej, czytelnicy zostali uraczeni obszernym posłowiem, urozmaiconym bogatą galerią zdjęć. Krzysztof Spadło po raz kolejny udowodnił, że swoją twórczością, reprezentuje kunszt literacki na światowym poziomie. Autor stworzył wybitne dzieło, które zasługuje na honorowe miejsce w historii polskiej literatury.
Saša Stanišić
Uchodźca z wojny na Bałkanach w latach 90., pisarz, wnuk, syn i ojciec małego chłopca wraca do przeszłości: dzieciństwa w Jugosławii, ucieczki, przyjazdu do Niemiec, codzienności nastoletniego imigranta, prób odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Zadaje pytanie o to, jaki wpływ na nasze życie i jego kształt ma miejsce, w którym przyszliśmy na świat. Wraca do przeszłości, poznaje krewnych w dalekiej wiosce w bośniackich górach, przystaje przy grobach przodków. Bohater towarzyszy cierpiącej na demencje babci Kristinie, która traci pamięć, gubi wspomnienia, kiedy on sam próbuje je odnaleźć. „Bywają książki, po których lekturze czuje wdzięczność. To zdarzyło się właśnie tu. Gęsta, intensywna, porażająco aktualna proza pozwoliła mi wyobrazić sobie inne możliwości własnego życia. Skąd, to opowiedziana od środka rzecz o wojnie, która wypędza z domu, naznacza i definiuje przyszłość. Jest też opowieścią o jerzyku, o opowiadaniu historii i jej odzyskiwaniu, a także namnażaniu jej możliwych wariantów. Cenne i konieczne: przypomnieć sobie, że przypadek rządzi w dużej mierze naszym losem. Zobacz – czytelniczko, czytelniku – jakie w udziale przypadnie ci zakończenie! To lektura, która zostawia ślad.” Małgorzata Lebda